Można udowodnić, że Tariko doprowadził do "upadku" CEDC. Piszę w cudzysłowiu, CEDC ma się nieźle - wystarczy spojrzeć na sklepowe półki i znikający towar.
Dn. 23 kwietnia 2013 roku została podpisana została umowa pomiędzy RLT i CEDC na mocy, której RTL zobowiązało się do pomocy w spłacie obligacji CEDC zapadających w 2013 roku. Podawałem linka w jednej ze swoich wcześniejszych wypowiedzi. Następnie w lipcu 2013 roku Tariko doszedł do władzy w CEDC i dalej umowa była obowiązująca. W październiku umocnił swoją władzę w CEDC. W styczniu umowę rozwiązano. Co ciekawe można powiedzieć że Tariko rozwiązał umowę sam ze sobą i zobowiązał się do nie wnoszenia roszczeń przez żadną ze stron. Kuriozum.
Przez ten czas można było wyemitować akcje na spłatę obligacji zapadających w 2013 roku lub ugadać się z wierzycielami w celu wydłużenia okresu spłaty obligacji. Jak widać zgodzili się na ofertę Tarika, na której przecież tracą. Także na ofertę CEDC też by przytaknęli.
Czyż to nie jest wrogie przejęcie! Przecież CEDC zabezpieczało się przed takim faktem, jesienią 2011 roku zatwierdzono zapisy umożliwiające rozwodnienie akcji, co miało zapobiec wrogiemu przejęciu.