cierpliwość moja sie wyczerpuje... jak kurs stał w okolicy 0.15 przed scaleniem to mi to jakoś zwisało, kase traktowałem jako straconą ale w obecnej sytuacji jak scalili i coś się niby zaczyna dziac na spółce to mam już ochote wywalić (po uśrednianiu jestem 100% do przodu) mogliby sie zdecydować a nie tak sie bujać po 30groszy w gore i w dół...