Był jeden post, szkoda, że go nie podbijalismy opisujący działanie Matiza na innej spółce, wszystko później poszło zgodnie ze schematem.
Możemy mieć nadzieję, że wróci tu po raz czwarty ( tak, już robil sobie według mnie przerwy), ostatnio chyba jednak zauważył, że niewiele jest już do,,wyrwania".