Amerykański fundusz ma ponad 2 miliony akcji. Byli tu jeszcze przed zawieszeniem w 2018 r. i nie wyszli ze stratą po odwieszeniu notowań? Kupili za psie pieniądze (np. 5 gr) w międzyczasie i upłynniają powoli (np. po 50 gr), czy weszli niedawno po cenie rynkowej i liczą na solidne odbicie w przyszłości? Może macie jakieś inne pomysły??? Bo ta obecność na walnym z pewnością nie jest przypadkowa. Biorę po 200 zł od każdej drużyny i słucham państwa:)