poniekąd na pierwszy rzut oka ma to sens co piszesz - amerykany kupią od abrisu pakiet kontrolny. niby proste i oczywiste. no ale...
abris był gotowy oddać obligom spółkę za emisję w miliardy akcji, bo wiedział że ci nie dadzą rady tego ogarnąć, do tego pewnie się pokłócą i upadek spółki spadnie na ich barki. ku zdziwieniu abrisu (na skutek zaistnienia jednej z mało realnej opcji) księgowy tu przekonał obligi aby zrezygnowali z konwersji. wobec tego abris mógł sobie jeszcze co nieco pohasać i teraz na pewno akcji tak szybko nie odda, by pewne tematy nie ujrzały światła dziennego. myślę że teraz czy też w przyszłości to nawet spuszczą spółkę do piachu niż ją sprzedadzą.