No to pora przedstawić moją teorię, którą w sumie przedstawiałem tu już w październiku, ale doszły i zaraz dojdą kolejne elementy układanki. W lipcu Quercus, który ma swojego członka rady nadzorczej w spółce, zwiększa zaangażowanie powyżej progu 5%. Wrzesień/październik - spółka publikuje wszystkie zaległe raporty, KNF wyraża zgodę na wznowienie notowań. Listopad - zmiana oznaczenia i nazwy skróconej spółki w systemie notowań GPW, amerykański fundusz ujawnia się w akcjonariacie, na NWZA do rady nadzorczej zostaje powołany reprezentant wierzycieli układowych. Jutro publikacja raportu za Q3, wstępnie wiadomo, że odzyski były wyższe w tym kwartale rok do roku o ponad 3 mln złotych. 28 grudnia - komunikat GPW w sprawie okresowej kwalifikacji spółek do Strefy Niższej Płynności. 2 stycznia 2024 pierwsze notowania w systemie ciągłym? Jesli ktoś zapyta dlaczego np. PBG S.A. jest i nadal będzie notowane z dopiskiem "w restrukturyzacji w likwidacji" i od stycznia nie wróci na ciągłe, a Capitea wróci bez żadnych dopisków, to sprawa jest jasna. Co dalej? Jeszcze trochę i nie usłyszycie o żadnej likwidacji. Po pierwsze nie ma o niej mowy w postanowieniu sądu o zatwierdzeniu układu, po drugie: jeśli główni udziałowcy, a przede wszystkim wierzyciele uznają, że bardziej się opłaca dalsza działalność spółki, to wiadomo co wybiorą. Ulica jak zawsze połączy kropki na końcu.