oczywiście datownikiem w druku daty były z przed 2 lat
podajce adres gdze się zgłosić
jeśli jest jakaś lista społeczna czy coś w tym stylu
to ja się podpisuje bo zus jest wielki ale ale nas jest chyba więcej
i to my mamy rację bo zus jest nie dla zusu tylko dla nas i on łaski
nie robi
pojedyńczo to nas wybije do nogi ale razem zaczyna (myśleć ? )
i sobie coś przypomina (za przeproszeniem co oni mogli wykreślić
czy też nie do cholery)
Przepraszam Autor(ka): gelo (...), że tak piszę, ale sprawy dotyczące ZUS
to wielka niewiadoma.
25 01 mam pierwszą sprawę.Następnie, znajac scenarjusz dotychczasowych spraw - odwołanie.
I tu moje pytanie ?
Czy ktokolwiek próbował skarżyć ZUS o zwrot poniesionych kosztów zasądzonych składek z tytułu "nieświadomego", błędnego itp. infomowania
Oddziałów Terenowych ZUS.
Witajcie,
to jest właśnie skutek tego o czym pisałem wczoraj.
Wyborcza wzięła się za ZUS, a szczególnie jej dwaj reporterzy.
Piszcie do nich: adres podałem strone wcześniej.
Ruszmy z posad bryłę błota zusowskiego.
Pozdrawiam,
Piotr
> Witajcie,
> to jest właśnie skutek tego o czym pisałem
> wczoraj.
> Wyborcza wzięła się za ZUS, a szczególnie jej dwaj
> reporterzy.
> Piszcie do nich: adres podałem strone wcześniej.
Przepraszam za pomyłkę.
Oczywiście adres podałem w mejlach do Skladki.
W mejlach pisałem równiez o akcji Wyborczej. Pisała o nich na stronach biznesowych. Są ciekawi parodii prawnych "made in zus".
Piszcie: mojbiznes@agora.pl
Pozdrawiam,
Piotr
Ad.:"...Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): Thorunczyk (...)
Wysłano: 18/01/2006 09:03...."
Jestem bardzo zajęty.Nie jestem w stanie wyszukać w tym bardzo objętościowym forum kwestii Sądu (chyba SN)oświadczającego stronie opierającej swoje odwołanie na Poradniku i innych informacjach ZUS rzecz następującą ; "nie jest to obowiązującą wykładnią istniejącego prawa".
Myślę, że na tej podstawie po przegraniu naszych spraw możemy jeszcze tutaj w kraju wystąpić z powództwem cywilnym.Tylko o co sie będziemy sądzić :o wszystko czy o odsetki? Właśnie chyba tego wątku sądzenia się z powództwa cywilnego w aspekcie wprowadzenia w błąd na tym forum nie przedstawiano....Pewne oszustwa ZUS jeszcze dodatkowe swego czasu wykryła Gossi...
Dochodzimy do tego momentu, że już bez sklasyfikowania tego forum nie będziemy mogli korzystać z jego mądrości.
Ad:"......Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): waldek (...)
Wysłano: 18/01/2006 00:46
Czy ktokolwiek próbował skarżyć ZUS o zwrot poniesionych kosztów zasądzonych składek z tytułu "nieświadomego", błędnego itp. infomowania
Oddziałów Terenowych ZUS......."
No, właśnie.Bardzo dobre. Co innego informacje ZUS w postępowaniu zwanym odwołaniem od decyzji, a co innego przekręty ZUC w sądzeniu cywilnym.Tylko problem odzyskanie wszystkiego czy odsetek?
MAM taki sam problem jak wszyscy na tym forum.chce tylko zapytac o pare rzeczy.od niedawna mam internet i tak z ciekawosci zajrzalam tu bo zawiesilam dzialalnosc w 2001r.ale niewiedzialam nic o takich przepisach jak tu piszecie wiec jestem w szoku.I zaczelam sie bac.CZY MAM JUZ OD DZISIAJ NIE SPAC potrzebuje rade bo na roznych forum.jest roznie napisane ze nie mozna od 2002 roku zawieszac dzialalnosci ze nie istnieje cos takiego.i na jaki okres czasu mozna dzialalnosc zawiesic bo gdzies wyczytalam ze na 3miesiace a potem automatycznie zostaje zlikwidowana./wiec mam zawieszona czy juz jej nie ma a moze mam isc do urzedu aby to sprawdzic i jak bym miala zawieszona to co mam ja zlikwidowac i co mam w tej sytuacji zrobic trzymac sie zawieszenia czy na gwalt likwidowac bo zglupialam?podaje moj namiar bo prosze o odp.na skrzynke ok.marta.kozuch@interia.pl
Zgłosiłam zawieszenie DG w urzędzie skarbowym w 2000roku zgłosiłam to również w
ZUS-ie na odpowiednich drukach obowiązujących w owym czasie ale ponieważ nie
miałam innego zajęcia z którego byłabym osobą ubezpieczoną zadałam proste
pytanie pracownicy ZUS-u czy mogę nadal opłacac skł na ubezpieczenie zdrowotne
aby móc korzystac z "państwowej służby zdrowia" , chcę płacić dobrowolnie tą
część ubz, niestety wg owej pani i jej koleżanek było to niemożliwe ,więc
pozostałam osobą nieubezpieczona do dziś i do dziś za każdorazową wizytę w
przychodni płacę "żywą gotówą" za leki płacę 100% całe szczęście że nie
choróję zbyt często gorzej z dziećmi, szczepienia ,bilanse itp.Ale powracając
do wątku mam pytanie czy szanowny ZUS może chcieć abym zapłaciła składki za
lata 2000-2006 choć w tym czasie moje zeznania rozne w US zawsze były ZEROWE?
Pozatym to wszystko to farsa kiedy chciałam zapłacić to nie chciano odemnie ani
złotówki a teraz się chcą o to upomnieć ?
Nowinki z dzisiejszej audycji " Dzwonię do Pani, Pana w nietypowej..."
1) ZUS zmuszony przepisami KPA do zachowania 7-miodniowego terminu na wydanie zaświadczenia o niezaleganiu, nie miał czasu na sprawdzenie płatnika ( tu podano art. 217 KPA ). Dodam ze swej strony, że stanu prawnego także nie mogli z braku czasu sprawdzić.
2) Winę ponosi płatnik, gdyż to on składał dokumenty zawierające jego oświadczenie
3) Na pięć spraw zgłoszonych do ZUS ( po audycji ) zaledwie jedna wykazywała powody do ponownego zajęcia się .........
4) Pani zdradzała wyjątkowo duże zdenerwowanie, dało się je usłyszeć.
mam pytanie: widzę tu dużo kwestii z przeszłosci (i rozumiem, bo sam bym nie chciał pisemka z zus otrzymać).
ja stoję teraz przed problemem. mam działalność, prowadziłem pewien biznes, sprzedałem go. teraz szukam czegoś nowego, przychodów, kosztów nie mam. czy jest jakaś szansa legalnego niepłacenia haraczu dla zus? czy można zgłosić zaprzestanie w rejestrze działalności gospodarczej i czy muszę wówczas składać je w US?
jest zalozone konto skladka2@TLEN.PL dla ludzi z poludnia polski
jest rowniez propozycja prostego plakatu w wersji dla nas czyli ZUS
i w wersji KRUS
moge wyslac to jako JPeG lub jako plik programu COREL DRAW 9.
TOOM . jesli jestes z poludnia polski czyli bielsko natychmiast do mnie napisz na maila , zebym wiedzial ze nas przybywa, wystarcza dwa zdania. SKLADKA pozdrawiam, tak trzymac, jutro dzwonie do agory i wysylam znowu co sie da
POZDROWIENIA DLA wszystkich !! ps , probuja ci z ZUSU WYROLOWAC WEISSA ale latwo im nie idzie..
Piszę otwartym tekstem w nadzieji,że ludzie z ZUS powiedzą i udowodnią jak to jest.
Nie podoba sie mnie potępienie ZUS i akacja tylko antyzusowska!
Zbyt niskie uderzenie.
To co zrobili z tysiacami mikrofirm w Polsce godne jest upadku rzadu.Rząd jest słaby, mamy okazję zrobienia porzadku.Wszystkie ślady prowadzą do ministerstwa:
1.Na wszech krytykę ZUS-u ten Zakład nigdy nie odpowiedział,że ma takie wytyczne ministerstwa bo siedzą w nim ludzie z ministerstwa.Czują się bezpiecznie bo właściwie to są w ministerstwie.
2.Forum jest w posiadaniu wytycznych , opinii Ministerstwa , poleceń do Centrali ZUS które nie pozostawiaja wątpliwości kto jest siłą przewodnią.Forum liczy , że zbiór jeszcze sie powiększy i zostanie uzupełniony.
3.Na taki rozwój wypadków - potępienie ZUS i skupieniu na nim gniewu ludu - liczy ministerstwo.W ministerstwie nadal zostaną oprawcy zmienią tylko swych kamratów w ZUSie i obsadzą innymi kamratami którym powiedzą co mają robić.Będzie to coś w rodzaju zaspokojenia gniewu ludu czyli urzadzenia igrzysk i podanie wina.
4.Nawet gdyby to była wina Zakładu to przecież ministerstwo ma nadzór nad ZUS-em.!!!!Zakład to tylko samodzielna państwowa jednostka administracyjna nie stanowiaca elementu aadministracji rządowej.
Nie dajcie się oszukać! Górnicy wiedzieli gdzie uderzyć!
Witam DAR3CZ3K.
Jestem z okolic Bielska lecz ja osobiscie nie dostalem takiej decyzji (jeszcze) lecz czekam na nia.Ale jest sporo ludzi z BB i okolic ktorzy sa juz obdzierani ze skory!!! Prosba do poszkodowanych: Piszcie do pkpp prywatni.pl. Oni obiecali !!! sie tym zajać. Pisalem do nich i odpisali na mój apel o pomoc.
Ad vocem upadku Rządu.Rządu winnego tym wszystkim nieszczęścią które Nas teraz dotykają już nie ma. Upadł po wyborach w 2005 roku.Wiadomo kto rządził od 2001 do 2005 r.Nasze udręki z ZUS-m rozpoczęły się co najmniej od 2000 roku. Gdzie szukać i kogo winić to myślę że Kolega nie ma już wątpliwości...no chyba,że pamięć szwankuje.Ave atque vale...
"Ad vocem upadku Rządu.Rządu winnego tym wszystkim nieszczęścią które Nas teraz dotykają już nie ma."
I tu niestety wychodzi bład w działaniu, ponieważ skladka prosiła o pisanie do posłów, a ci z kolei sprawę mieli przekazać wyżej do rządu.
Niestety na apel skladki odpowiedziało (z tego co wiem) tylko 3-y osoby.
nie podzielam Twojej opinii .
Uwagi Waltera są trafne- winny jest system.
Jak chcesz wygrać z Zusem, gdy na Tobie ciąży wyrok sądu.
A może winę ponosi sąd , który ręcznie sterowany zza
ministerialnego biurka jest po to,aby rozmyć odpowiedzialność .
Można to sprawdzić zadając pytanie do rzecznika ministerstwa pracy...
jle spraw zakończyło się korzytnym roztrzygnięciem dla płatnika,
a ile dla zusu ?
Jestem bardzo ciekawy co ZUS myślał o następującym zapisie (notatki)przy
przy przyznawaniu mi renty inwalidzkiej o całkowitej niezdolności do pracy
w miesiącu marzec 2004 rok ??? " choroba istnieje i powstała przed miesiącem maj 2002 rokiem" A muszę nadmienić,że w styczniu 2002 roku byłem na komisji lekarskiej ZUS-u i wielka pani kardiolog powiedziała mi w
ten sposób,że teraz po zawałach idzie się do pracy jak się nic więcej nie ma,bo same dokumenty nie wystarczają?! A po drugie to ona nie twierdzi,że ja jestem zdrowy czy chory- tylko stwierdza czy ja jestem zdolny czy nie zdolny do pracy?!Informuję,że na dzień dzisiejszy już jestem po pięciu zawałach mięśnia sercowego i mimo twierdzeń przez kardiologa nie powinienem już żyć!!! A ja na złość ZUS-owi mimo tego żyję i nie daje im spokoju i domagam się naliczenia i wypłacenia mi renty od 1.stycznia 2002 roku do dnia 31 grudnia 2003 roku.Zaznaczam,że orzecznik ds orzekania o niepełnosprawności też się
powołuje na ten sam zapis i przyznaje mi niepełnosprawność o znacznym
stopniu na stałe oraz o niesprawności do samodzielnej egzystencji.
Co Wy Państwo na to??? - - gdzie jest sprawiedliwość???!!!!!..
Nawet sądy są skorumpowane i pro ZUS-owskie,bo wydały werdykt pozytywny dla ZUS-u.To całe dziadostwo powinno się wywieść na sybir a najlepiej to przepuścić przez uruchomiony komin w Oświęcimiu.!!!!
Zarzucając rządowi to i tamto, zamiast oczekiwać pomocy, którą obiecał, niszczycie to, co osiągneliśmy. Chyba że już nie chodzi o to, żeby wyjaśnić sytuację z ZUSem na korzyść dla poszkodowanych i spróbować naprawić tę instytucję, tylko żeby w żalu i goryczy zemścić sie (słownie tylko bo inaczej szans nie ma) na kim się da, a jak nie wiadomo na kim konkretnie, to od razu na rządzie.
Niestety, dzięki takiemu ujmowaniu tematu, tracimy popracie wśród ludzi.Nie nalezy podcinać gazłęzi, na której się siedzi.
jedni robia co moga a drudzy gadaja bez potrzeby
wezcie sie lepiej do roboty zamiast zmieniac rzad zmiencie swoj stosunek do niego,sami go wybraliscie.
moze od razu zlikwidujecie niektore jednostki panstwowe? bo chyba do tego to forum zaczyna dazyc.
Ad Obserwator: z którą moją opinią się nie zgadzasz, z tą że:
"Nie nalezy podcinać gałęzi, na której się siedzi."?
Nigdzie w moich słowach nie padło stwierdzenie, że system nie jest winny.
W tej wypowiedzi chodziło o co innego, przeczytaj jeszcze raz dokładnie, a zrozumiesz.
Nie moje małpy, nie mój Cyrk.Odpowiedziałbym gdy bym nie był jednym z Was.Proponowałbym jednak żeby oni wiedzieli,że czujemy ten smród ryby psującej sie od głowy.
Ważne są racje stanu które zakreślasz tak dobrze działając tam na Podlasiu.
Mam nadzieje, że koordynujecie hasła między Sztabami.
Ja na moim terenie dałem ogłoszenie do miejscowej gazety by ujawniły się osoby poszkodowane przez ZUS i dały znać. Wiem, że są ich tysiące.
Róbcie wszyscy tez podobne rzeczy.Przepisujcie swoje sprawy na komputer i wysyłajcie w załącznikach e-mail osobom wskazanym przez Składkę!
Kserujcie swoje sprawy i wysyłajcie osobą wskazanym przez Składkę!
Zamieszczajcie swoje sprawy na forum, nie szczędząc nazwisk urzędników i sędzi!
Wasze milczenie to dołożenie cegiełki do morza bezprawia! To przyczynienie sie do nieszczęścia Waszego znajomego, to nie możność "odkręcenia" Waszej sprawy, to pewnik, że ZUS Was okradnie niebawem!
Drodzy moi,
W Waszych wypowiedziach widać niesamowite napięcie, które powoduje niepotrzebne sprzeczki.
W tej chwili potrzebujemy każdej "gałęzi" żeby piąć się z naszą akcją do góry. Im bedziemy wyżej, tym łatwiej pójdzie nam załatwiać poszczególne problemy.
Należy ten system rozbierac pietro po pietrze, wtedy zrobimy to dokładnie i odniesiemy sukces. Rzucanie się z motyką na słońce nie służy niczemu.
Znacie mądre przysłowie: "zabezpieczenie pokoju jest przygotowaniem do wojny"?
To zapewne ma na myśli Składka i ja ją popieram.
Myślmy strategicznie, postępujmy racjonalnie.
Pozdrawiam serdecznie,
Piotr
Widzę, że wszystkie głosy na ten temat są sprzed 1,5 roku.
A jak sprawa z tym "zawieszeniem" wygląda obecnie?
Czy ZUZ zmienił linię interpretacji? A może pojawiły się jakieś nowe przepisy? Pozdrowienia Z Lublina.
Znalazłem ustawę która uchyla ust.5 w art.40 ustawy z 13 pażdziernika 1998 o SUS.Ustawa z dnia 18 grudnia 2002 r.(Dz.U.z 2002r.Nr 241 poz.2074)uchyliła ust.5 w 40 art.zapis o tyle ważny dla nas z punktu widzenia prawnego.ZUS nie stosował się do zapisów prawnych uniemożliwiając nam tym samym zareagowanie w odpowiednim czasie.
Obowiązek ustawowy jaki spoczywał na ZUS-e niezwłocznego powiadomienia ubezpieczonego jeśli w ciągu 6 mieś.nie wpłynęla skł. emerytalna lub wpłynęła nie w pełnym wymiarze, nie został dopełniony w wielu przypadkach a może w większości Nas,których to dotyczy.Zapis ust.5 dość ważny z punktu prawnego a mówiła o tym słuchaczka w radiu ZET mówiąc ze jej mąż wygrał z ZUS.włączając i ten wątek w swojej obronie. Czy można na podstawie j.w. zarzucić ZUS-wi złamanie prawa...
Swoją drogą ustawa z 18 grudnia 2002 zmieniająca niektóre zapisy w ustawie z 13 pażdziernika 1998 r.jest doś ciekawą manipulacją prawną.Doś ciekawy jest zapis art.15i17.co.komu i kiedy ZUS może umożyć.To oczywiście moja interpretacja ale czy nie można się z nią nie zgodzić.Ujawnia się coraz w większym stopniu mechanizm zaplanowanego skoku na Naszą kasę ludzi w Czerwonych beretach zważywszy kiedy te działania były przeprowadzone.Czy uratują Nas i wyciągną z opresji berety ale tym razem Moherowe.Myślę że nic nie zrobią bez Naszego głośnego.........
Treść ustawy z 18 grudnia 2202 znajdziecie na www.isip.sejm.gov.pl link dzienniki ustaw.
Ad.:".....Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): Maxc (...)
Wysłano: 19/01/2006 15:34....."
Wielkie dzięki Maxc.Gdybyś jeszcze powiedział co moga zrobić ludzie którzy mają sprawy w apelacji, sprawy w których ZUS domaga się zapłaty za lata 1999,a nie poruszyli tego wątku?
Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): marsh (...) Wysłano: 24/02/2005 23:31
W uzasadnieniu Wysoki Sąd podnosi, że by można mówić o prowadzeniu działalności gospodarczej muszą zajść następujące przesłanki związane z działalnością gospodarczą: zawodowy czyli stały jej charakter, związana z nią powtarzalność podejmowanych działań, podporządkowanie zasadzie racjonalnego gospodarowania i uczestnictwo w obrocie gospodarczym.
******
Marsh, czy to cytat z Twojego wyroku?
Nie wiem drogi Walterze czy ten argument dotyczący zapisu ust.5 w art.40 może pomóc w indywidualnych sprawach. Zapis ust.5 miał ważność od 1999 r. do 1 stycznia 2003 data wejścia w zycie ustawy z 18 grudnia 2002 r.,która zniosła zapis ust.5 a tym samym zwolniła ZUS od ustawowego obowiązku informowania Nas.
Nie jestem prawnikiem ale używając logiki i wywodzącej się z niej dedukcji mozna uznać, że ZUS złamał prawo.Można uznać, że wszyscy prowadzący działalność od 1999 do 1 stycznia 2003 a których nie poinformowano w odpowiednim czasie wygrają przynajmniej w tej kwestii prawnej. Jednak czy ten argument przed Sądem wystarczy do wygrania z ZUS-m.Słucha w radiu ZET poruszyła tą kwestię.
Być może poczynania ZUS-u są niekonstytucyjne co by Nam wszystkim pomogło.Może usunięcie ust.5 jest niekonstytucyjne bo narusza prawo obywatela do informacji.napewno urzędnicy łamią zapisy Kodeksu etyki służby cywilnej porzez swoją indolencję w sprawach administracyjnych dotyczących obywatela.Mam tu na myśli również zapisy w poradniku ZUS-u gzie był zapis o możliwości zawieszeni...et cetera i gdzie sami urzędnicy ZUS Nas o takich możliwościach informowali.
Być może pamiętacie gdzieś około września 2004 r.W odziałach ZUS przynajmniej w moim pojawiły się kartki informujące ubezpieczonych o tym że nie można zawieszać działalności gosp.jedynie w szczególnych przypadkach (ale jakich już nie napisali)nie skapowali się jednak że w poradniku nadal pozwalają na zawieszanie (dziwne prawda).A co wcześniej czemu takich kart nie było ogulnie dostępnych informujących, że nie wolno zawieszać.
Oczywiścię sąd w I instanci nie wziął tego w ogóle pod uwagę.
Nie dziwię się urzędnikom ZUS Oni nie mają pojęcia o obowiązującym prawie trzy razy pisali sprostowanie decyzji wysy łanych do mnie kiedy wytknąłem im błędne zapisy artykułów i mylenie ustaw. Trzy razy pisali do mnie sprostowania swoich decyzji.Kiedy osobiście rozmawiałem z młodym urzędnikiem z działu wydawania decyzji w "moim ZUS-e"i zapytałem czemu tak się mylą kto to pisał powiedział mi w zaufaniu, że takie zapisy decyzji które wydają i wysyłaja do ubezpieczonych przyszły z centrali a oni je tylko przepisują.
Wskazywać to tylko może na planowe działanie wyrwania kasy od społeczeństwa poprzez manipulacje w ustawach i przepisach. Urzędasy tylo siedzieli i kombinowali jak tu okraść społeczeństwo.Ja się czuję oszukany, ba "nabity w butelkę".
Mam jednak nadzieję że wygramy może kwestie które dotykają Nas są łamaniem prawa ustawowego i Konstytucji(np.ostatnio uznano że opłata w wysokości 500 zł za sprowadzony samochód używany jest za duża
a zapis umożliwiający pobieranie tej opłaty od obywatela niekonstytucyjny.
Takie są moje spostzreżenia i sugestie. Pozdrawiam Maxc
Witam.
W dzisiejszym Dzienniku Polskim wydanie krakowskie artykuł :
"Firma w zawieszeniu".
cytuje: " ....Choć nie ma terminu zawieszanie działalności gospodarczej, można czasowo przesteć płacić składki na ubezpieczenia społeczne -wyjaśniono nam wczoraj w ZUS." ciekawe, niestety nie ma precyzyjnych informacji kto udzielił tej inf. Dziennikowi. pgos
Obserwator ze strony 157 nie jest tym samym, który wcześniej zabierał głos na tym forum. Ja już na stałe wycofałem się z tego forum. Nie popieram żadnych zadym. Działam w inny sposób.
W artykule "Płatnicy kontra ZUS", stwierdzono: "Przedsiębiorcy muszą płacić składki do ZUS-u bez przerwy - nawet wówczas, gdy działalności chwilowo prowadzić nie chcą. Osoby, które czują się oszukane przez ZUS chcą razem walczyć o zmianę przepisów".
Cała wcześniejsza praca tego forum poszła na marne. Takimi wypowiedziami potwierdza się tylko, że ZUS działa w tej sprawie zgodnie z prawem. Nasz wcześniejszy wysiłek poszedł na marne. Poszliście w złym kierunku. To jest mój ostatni post.
obserwator Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> W artykule "Płatnicy kontra ZUS", stwierdzono:
> "Przedsiębiorcy muszą płacić składki do ZUS-u bez
> przerwy - nawet wówczas, gdy działalności chwilowo
> prowadzić nie chcą. Osoby, które czują się
> oszukane przez ZUS chcą razem walczyć o zmianę
> przepisów".
> Cała wcześniejsza praca tego forum poszła na
> marne. Takimi wypowiedziami potwierdza się tylko,
> że ZUS działa w tej sprawie zgodnie z prawem. Nasz
> wcześniejszy wysiłek poszedł na marne. Poszliście
> w złym kierunku. To jest mój ostatni post.
Też uważam, że kontakt z mediami musi być wyważony, przemyślany. Nie można działać na hurraaa. Za dużo mamy do stracenia, aby zaprzepaścić swoją szansę. Nie można umawiać się na audycje, a dopiero później szukać ważnych dokumentów. Takie materiały trzeba skrupulatnie gromadzić i w momencie, kiedy czujemy, że mamy w ręku połapane wszystkie sznurki występować, ważąc przy tym każde słowo. Najpierw trzeba się jednoczyć, zrzeszyć, aby moc działania była znaczna. Doprowadźmy do sytuacji, kiedy będziemy stanowili zwartą grupę. Wieszajmy ulotki, aby o nas dowiedzieli się także ci, ktorzy nie mają internetu, albo mają, ale do nas nie dotarli. Sama znalazłam to forum, kiedy miałam napisaną apelację, mimo że wczesniej wiele miesięcy szperałam na różnych stronach, a wyszukiwarki były gorące.
Obawiam się ...
Wcześniej też ostrzegałam
Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): gossi (...)
Wysłano: 10/01/2006 02:47
Sami musimy stworzyć twór stowarzyszenie/organizację, która zajmie się tą sprawą. Wygramy jedną bitwę, przygotujemy pole do dalszych działań. Wykażemy, że wielu z nas nawet, kiedy miało zarejestrowaną działalność nie wykonywały jej i poprosimy o zwrot nadpłaconych składek.
Zajmiemy się udowodnieniem, że ustawa o SUS jest w wielu artykułach niekonstytucyjna . Nie chcemy walczyć z ZUSem. Chcemy ingerować w każdą sprawę, gdzie poszkodowanym przez prawo jest mały przedsiębiorca, niezależnie od instytucji, która wydała decyzję. Chcemy mieć wpływ na nowo powstające ustawy i poprawianie starych.
Naszym celem będzie dbanie o interesy osób prowadzących niewielką, często jednoosobową działalność. Ta grupa nie ma jeszcze przedstwiciela prawnego. I dlatego przy wszystkich możliwych uregulowaniach prawnych zmusza się nas do ponoszenia proporcjonalnie do osiąganych dochodów zbyt wysiokich kosztów. I nie dotyczy to tylko składek na ubezpieczenie społeczne. Cele zatem są rozbieżne.
> Cała wcześniejsza praca tego forum poszła na
> marne. Takimi wypowiedziami potwierdza się tylko,
> że ZUS działa w tej sprawie zgodnie z prawem. Nasz
> wcześniejszy wysiłek poszedł na marne. Poszliście
> w złym kierunku. To jest mój ostatni post.
Gdzies juz to słyszałem.... a! Od AR. Tez obraził sie i odszedł.
To chyba zaraźliwe co?
"Poszliście w złym kierunku (...) To mój ostatni post."
A podpowiedziałes chociaz w jakim kierunku mamy iść?
Dość juz dyskusji. Nie twierdzę, że nie były one potrzebne. Były. I sa nadal. To nieoceniona pomoc. Ale na tym nie mozna konczyć. Od tego trzeba zacząć. Terza przyszedł czas na działanie.
Nikt nie przyznaje ZUS-owi, że działa zgodnie z prawem. ZUS zawsze decydował na niekorzyść obywateli w kwestii ubezpieczeń społecznych oraz świadczeń emerytalno - rentowych w każdym przypadku, kiedy pozwalała mu na to niespójność legislatury. Niestety nasze prawo nie jest jednoznaczne i czytelne. Pewien kierunek który obrał ZUS wykorzystując "luki" w prawie zmusił go do złamania nastepnych przespisów. I nastepnych.
My wiemy że ZUS łamie prawo i akcentujemy to z cała mocą. My wiemy też, że nasze prawo jest takiej a nie innej jakości. Domagamy się zatem, aby to prawo udoskonalić, aby nigdy juz ZUS nie miał dowolności w interpretacji przepisów, nie silił się na słowotwórczość typu: "gotowość", "sezonowość", "zawieszanie", "cykliczność", ktora tylko pomagała mu kolejne przepisy omijac, naginac i ostatecznie łamać.
Czy to zły kierunek?
Co zatem powinniśmy zrobić?
Pisac do Strasbourga?
I czekac na odpowiedź a w międzyczasie zostac zmielonymi przez ZUS?
Nie rozumiem dlaczego sie obraziłeś, tak jak dotąd nie rozumiem AR.
I nie wiem po co ten dramatyzm.
I nie wiem po co ten ostatni post.
Stara wersja ustawy O SUS jest na tym forum na str.154 1 post od Maxima
Trzeba wejść w link zaznaczony na czerwono,a w poście następnym jest link ustawy o SUS już bez tych ustepów od 3-7 art.40-ego.
Pozdrawiam Maxc
"Cała wcześniejsza praca tego forum poszła na marne. Takimi wypowiedziami potwierdza się tylko, że ZUS działa w tej sprawie zgodnie z prawem. Nasz wcześniejszy wysiłek poszedł na marne. Poszliście w złym kierunku. To jest mój ostatni post."
Szanowny kolego, bardzo cenię sobie twoje dotychczasowe cenne wywody na tym forum, dlatego z żalem przyjmuję wiadomość o twoim odejściu.
Uważam jednak że idziesz na łatwiznę, bo milcząc nie wsparłeś działań grupy ludzi aktywnych w terenie.Artykuł miał na celu nagłośnić sprawę i przyciągnąć do tego forum poszkodowanych z całej Polski, a nie potwierdzać czyje kolwiek racje.Do tego celu są angażowane inne środki aniżeli media o których nie wypada mi pisać otwarcie na forum.Gdybyś należał do grupy miałbyś informacje na bieżąco, a tak wypowiadasz się w temacie który jest ci znany tylko z pozycji obserwatora.
Po zapoznaniu się z treścią, powiem, że nie ma to dla Nas znaczenia. W pkt 5 art. 40 jest wyraźne wskazanie na art.16 pkt 1.
Prowadzący działalność znajdują się w art. 16 pkt 4.
Stara wersja ustawy O SUS jest na tym forum na str.154 1 post od Maxima
Trzeba wejść w link zaznaczony na czerwono,a w poście następnym jest link ustawy o SUS już bez tych ustepów od 3-7 art.40-ego.
Pozdrawiam Maxc..."
*************************************************************
Mam pierwotną wersję SUS na papierze.Znalazła się w grudniu 1998r w:"System informacji podatkowej.Ubezpieczenia.Przepisy prawne. nr.4 z 5.12.1998r . System ubezpieczeń społecznych. Doradca podaatnika nr.49.INFOR".
Ad.:"....Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): marsh (...)
Wysłano: 19/01/2006 23:59
Ad. Maxc
Po zapoznaniu się z treścią, powiem, że nie ma to dla Nas znaczenia. W pkt 5 art. 40 jest wyraźne wskazanie na art.16 pkt 1.
Prowadzący działalność znajdują się w art. 16 pkt 4.
Stąd, ZUS tu nic nie zawinił.
Pozdrawiam....."
Mój pkt.5 art.40 nie ma wskazania na art. 16 pkt 4 !!!!!!!!!!Patrz mój post z 19/01/2006 23:15.
Trzeba by zobaczyć do Dz.U.Nr.137,poz.887 z 1998r.
Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): obserwator (...)
Wysłano: 19/01/2006 22:59
W artykule "Płatnicy kontra ZUS", stwierdzono: "Przedsiębiorcy muszą płacić składki do ZUS-u bez przerwy - nawet wówczas, gdy działalności chwilowo prowadzić nie chcą. Osoby, które czują się oszukane przez ZUS chcą razem walczyć o zmianę przepisów".
Cała wcześniejsza praca tego forum poszła na marne. Takimi wypowiedziami potwierdza się tylko, że ZUS działa w tej sprawie zgodnie z prawem. Nasz wcześniejszy wysiłek poszedł na marne. Poszliście w złym kierunku. To jest mój ostatni post.
Tu nie trzeba walczyć o zmianę przepisów.Przepis jest jaki jest, ale pozwalał czasowo zaprzestać DG.
Nie wiem na ile wiarygodny jest ten tekst znaleziony przez kol. Maxc. Zakładam, że tak ta ustawa wyglądała.
Art. 40. [Informacje gromadzone na koncie ]
3. Ubezpieczony wymieniony w Art. 16 ust. 1, który w ciągu 3 miesięcy od upływu terminu opłacenia składki na ubezpieczenie emerytalne stwierdził, że płatnik składek nie opłacił tej składki lub opłacił ją w wysokości niższej niż należna, może wystąpić z wnioskiem o uzupełnienie tej składki.
4. Zakład na wniosek ubezpieczonego, o którym mowa w ust. 3, dokonuje na koncie ubezpieczonego uzupełnienia kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne do wysokości składek należnych wraz z waloryzacją.
5. W przypadku gdy Zakład stwierdzi, że od 6 miesięcy nie jest opłacana składka na ubezpieczenie emerytalne ubezpieczonego, o którym mowa w Art. 16 ust. 1, lub jest opłacana w wysokości niższej niż należna, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym fakcie ubezpieczonego.
6. Ubezpieczony w terminie 2 miesięcy od otrzymania zawiadomienia, o którym mowa w ust. 5, powinien wystąpić z wnioskiem o uzupełnienie składki.
7. Zakład na wniosek ubezpieczonego, o którym mowa w ust. 6, dokonuje na koncie ubezpieczonego uzupełnienia kwoty składek na ubezpieczenie emerytalne do wysokości składek należnych od ubezpieczonego i płatnika wraz z waloryzacją.
A co ja napisałem ? ano nie ma wskazania na art. 16 pkt 4.
I nadal podtrzymuję stanowisko:
art. 40 pkt 3-7 nie dotyczą prowadzących działalność gospodarczą.
Nie wiem co się dzieje ale ja nie mam twego postu z godz. 23.15
Wersja od Maxc ze str. 154:
5. W przypadku gdy Zakład stwierdzi, że od 6 miesięcy nie jest opłacana składka
na ubezpieczenie emerytalne ubezpieczonego, o którym mowa w Art. 16 ust. 1, lub
jest opłacana w wysokości niższej niż należna, powinien niezwłocznie zawiadomić
o tym fakcie ubezpieczonego.
I moja pierwotna wersja z Wysłano: 20/01/2006 00:07
5. W przypadku gdy Zakład stwierdzi, że od 6 miesięcy składka na ubezpieczenie emerytalne jest nie opłacona bądź wpłacona w wysokości niższej niż należna,powinien niezwłocznie zawiadomić ubezpieczonego.
Pamietacie opinie prawną profesor doktor hab. Małgorzaty Gersdorf, członkini Rady Legislacyjnej przy KPRM w Warszawie?
Pani profesor doktor hab. Małgorzata Gersdorf obala argumentację ZUS odnośnie wykładni art. 13 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jej zdaniem „w ustawie o sus nie chodzi bowiem o podjęcie działalności (wpis do ewidencji), lecz m. zd. rozpoczęcie w y k o n y w a n i a (pis. oryginału – przyp. Th) tej działalności i uzyskiwania przychodu. Udokumentowana zatem przerwa w jej wykonywaniu (zawieszenie) skutkuje brakiem obowiązku opłacania składek na ZUS”.
A teraz przypomnijcie sobie rozporzadzenie ministra o kodach.
I co? Nadal wszystko gra waszym zdaniem?
I nic nie trzeba zmieniac? Wszystko jest OK?
Moim zdaniem rozporządzenie o kodach, po wielokroć na tym forum przywoływane, można w drewutni na kołku powiesić. I tyle.
Thorunczyk Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Moim zdaniem rozporządzenie o kodach, po wielokroć
> na tym forum przywoływane, można w drewutni na
> kołku powiesić. I tyle.
No nie całkiem Thorunczyku. Skoro art. 13 SUS mówi:
Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w następujących okresach:
4) osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności,
to Minister delegowany ustawą do wydania rozporządzenia powinien określic kod zaprzestanie wykonywania działalności, a nie zaprzestanie prowadzenia działalności.
Tylko rodzi sie pytanie, czy my przez ten lapsus jezykowy Ministra, możemy miec zablokowaną drogę, do dokonywania czynności, na którą nam zezwala ustawa?
Pozdrawiam - gośka
PS. Nie dostałeś Thorunczyku, maila ode mnie 2006/01/15 12:01:36
Temat: Re: Re[3]: Definicja Do: Thorunczyk Czy odpowiedź do mnie nie dotarła?
Szczególnie interesuje mnie
odpowiedź na pytanie: "czym się różni stan gotowości/obmyślania po zgłoszeniu ..."
Chciałabym usłyszeć Twoje zdanie na poruszone tematy.
Pozdrawiam - gośka