Ad vocem upadku Rządu.Rządu winnego tym wszystkim nieszczęścią które Nas teraz dotykają już nie ma. Upadł po wyborach w 2005 roku.Wiadomo kto rządził od 2001 do 2005 r.Nasze udręki z ZUS-m rozpoczęły się co najmniej od 2000 roku. Gdzie szukać i kogo winić to myślę że Kolega nie ma już wątpliwości...no chyba,że pamięć szwankuje.Ave atque vale...