No i to Wasze faktyczne diabli biorą bo Sąd już wytyczając innym Sądom ścieżki powiedział już coś o faktycznym wykonywaniu i faktycznym niewykonywaniu.
Co do kontroli, to w zależności czy była przeprowadzona czy też nie, dopasowywane są odpowiednie treści decyzji a potem orzeczeń skrzętnie omijające sprawy nie pasujące owym instytucjom.
Przepraszam za prywatę, ale muszę tu dać swój przykład.
Padają takie oto pytania:
1) Forma opodatkowania - Karta Podatkowa - zanotowano
2) Dlaczego Pan zawieszał - i tu odpowiedzi: wyjazd z domu na wakacje, trzymiesięczny remont domu, sprzedałem samochód i dość długo nie mogłem zakupić następnego, choroba.
Po tym dziękują. Za trzy miesiące decyzja z zawartą treścią:
Ustawa o Działalności nie przewiduje zgłaszania przerw, potem Sąd i to samo stwierdzenie.
Przedłożenie dokumentów ( ksero ) które zawsze trzymam nawet po czasie takowego obowiązku nie mają znaczenia gdyż sam Sąd stwierdza, że składanie zawieszeń w US nie ma znaczenia dla ZUS bo US ma swoje przepisy i kropka.
Czy widzicie tu
a) gotowość
b) oczekiwanie na klienta
c) faktyczne wykonywanie
Ostrzegam wszystkich: jeżeli nic nie znajdą to uzasadnią decyzję tak by fakty nie miały dla sprawy znaczenia, znajdą to jest ok, bo dołożą coś do tego lub ujmą uzasadnienie inaczej.
Wszystkie z omawianych wątków przemawiają na moją korzyść a i tak figa.
Dodam, że wszystkie daty są ze sobą zgodne.
Pozdrawiam.
PS. Ja na pierwszej rozprawie także sprawiłem zakłopotanie u Sędziów i osób im towarzyszących ale za to druga trwała dwie lub trzy minuty a Sąd zdołał przeczytać mi uzasadnienie oddalenia odwołania.
Nowy Kolega "zlyzus" 30/10/2005 12:00 sprowokował mnie do poważnego zastanowienia się nad moją postępującą sklerozą starczą. Wyobraźcie sobie, że w mojej świadomości pokutowało przeświadczenie, iż w tym wątku jest chyba ze 20, albo i więcej gotowych projektów odwołań dla różnych sytuacji.
Szanowny Kolego ! Odwołanie możesz pisać - wszak nic na tym nie tracisz. Ale przy tej częstotliwości "zawieszeń" brak mi odwagi (nawet przy założeniu użycia najcięższych armat logiczno-prawnych) do prorokowania jej skuteczności w praktyce ( w teorii - tak, bo piszesz, że ZUS użył wyłącznie argumentu częstotliwości).
A odsetki ? "Lecą" one od terminu wpłaty dotyczącego każdego "zawieszenia" oddzielne. Jeśli DG "zawieszałeś" od 1.01.2001 do 25.01.2001 i "Twój" termin zapłaty składek a ten okres wypadał 10 lutego 2001 - to odsetkowy zegar dotyczący tej kwoty tyka od 11 lutego 2001 r.
Nie chcę krakać, ale szykuj potężne pieniądze dla ZUS-u.
I nie obraź się, że na Twoim przykładzie chwilkę zatrzymam się dla zobrazowania zawiłości problemu.
Praktyk powie : Ależ na 99,99 % te "zawieszenia" były fikcją i należy wszystko robić dla objęcia tego przypadku ubezpieczeniem z urzędu. Nie jesteśmy w stanie udowodnić, że w każdym okresie "zawieszeń" DG była wykonywana (tym bardziej, że "księgi są czyste"). Mamy więc do wyboru : albo "odpuścić sobie", albo iść "na siłę" bazując na częstotliwości. "Na siłę" - czyli omijając, a nawet łamiąc prawo. I praktyk wybierze taki kierunek działałań.
Legalista natomiast powie STOP ! Nawet jeśli jesteśmy przekonani na 99,99 % o fikcyjności "zawieszeń" - to pozostaje owe 0,01 % możliwości, że wszystko było w porządku. Musimy więc rzecz UDOWODNIĆ !A że to jest praktycznie niemożliwe ? To niestety trudno. Nawet wielce prawdopodobnego łamania prawa NIE WOLNO zwalczać ŁAMANIEM PRAWA !
I co wybieramy ? Wiedząc, że finanse ZUS-u sypią się na łeb ? Wiedząc, że takich przypadków są tysiące ?
I moim zdaniem sprawa najważniejsza : dlaczego PRAWODAWCA ZMUSZA NAS DO DOKONYWANIA TAKICH WYBORÓW ? DLACZEGO TAK ABSURDALNE I NIEPRECYZYJNE PRAWO TWORZY ?
Ad. marsh 30/10/2005 14:06
"Czy widzicie tu
a) gotowość
b) oczekiwanie na klienta
c) faktyczne wykonywanie "
Po trzykroć trzy razy NIE !
Marsh ! Jesteś od początku na tym forum. Wiesz wszystko, co wiedzieć należy. Może zatem Strassburg ? Ale tak precyzyjnie, jak uczyniłeś to teraz ( i nie szkodzi, że krótko).
Chodziło mi o to, że to zus tak to określiił, bo w rzeczywistości to łącznie od roku 2000- 2004 miałem tych zawieszeń 12-miesięcy, i zdarzyło się ze dwa razy że zawieszeń dokonałem dwukrotnie w ciągu jerdnego miesiąca.
Przepraszam teraz właśnie sprawdziłem swoje zawieszenia i stwierdzam, że nie było takiego przypadku abym dwukrotnie zawiesił D.G. w ciągu tego samego miesiąca. W rzeczywistości wygląda to mniej więcej tak: 24.01.2000 do 15.02.2000 miedzyczasie były kilku miesięczne przerwy w zawieszeniach.
Ad. zlyzus 30/10/2005 12:00
Napisałeś :
"... a minimum raz na M-ąc.". To wyszło minimum 39 "zawieszeń" za 3,5 roku.
Dalej piszesz :
"...a D.G. jest zawieszona w US ..."
Co to znaczy "jest" ? Przez cały czas ??? Co to jest "zawieszenie w US" ? Czy byłeś "kartowiczem" i zgłaszałeś przerwy ?
Jestem na kpir zawieszeń było w tym czasie 14 ksiegi były czyste w tym sensie, że zus nie znalazł w nich zapisów mogących poświadczyć że prowadziłem D.G. w okresie zawieszeń. D.G. była zawieszana w u.skarbowym i w zusie jednocześnie i nie prowadziłem w tym czasie żadnych księgowań faktur zarówno zakupów jak i sprzedaży.
A czy poza tymi tematami dyskusji rozbierającymi na czynniki pierwsze ustawy oDG i ZUS, SUS i jeszcze tam, ktoś wziął pod uwagę podstępne działanie oddziałów zus. Przecież kiedy czytam w poradniku internetowym centrali zus że aby zaprzestać prowadzenia działalności wystarczy złożyć stosowne druki w ZUS i nie jest przy tym konieczne wykreślenie się z ewidencji DG to żyjąc w państwie prawa nie szukam dalej albowiem uzyskałem informcję publiczną od nie byle kogo ale od CENTRALI ZUS jak załatwić tę sprawę. I koniec, kropka.
A tu nagle oddział zus po latach żąda zapłaty łamiąc wszelkie reguły państwa prawa. Przecież to na tym organie ciąży ustawowy i kodeksowy (KPA) (o konstytucji RP nie wspomnę)obowiązek postępowania w taki sposób aby obywatel nie poniósł szkody w skutek nieznajomości prawa. Inaczej mówiąc zus zaniechał podstawowego obowiązku informowania przed zdarzeniem! I tu powinna, z wyłącznej winy zus kończyć się sprawa. Ale nie, po czasie interpretacja tego prawa jest naginana do potrzeb zus i to wbrew opinii znakomitej większości prawników.
Na bazie tego prawa prócz żelaznej tezy że : "...jeśli działalność gosodarcza nie została wykreślona z rejestru EDG to należy uznać że działalność ta była cały czas prowadzona..." Kiedy tu zus zaczyna napotykać trudności w uzasadnieniu, wymyślił że ma prawo badać nie to czy działalność była w ogóle prowadzona ale: DLACZEGO NIE MOGŁA BYĆ PROWADZONA!" Na jakiej podstawie? To dopiero nazywa się pójście na całość!
Wydaje mi się że w tym kierunku trzeba pójść aby stawić odpór. Moim zdanie wszelka polemika z sądem w temacie interpretacji prawa nie ma szans powodzenia o czym świadczą już wydawane uzasadnienia wyroków słowo w słowo przepisane z decyzji zus.
I jeszcze jedno, zus ma świadomość że po przegranej płatnika w sądzie pracy i ubezpieczeń delikwent na rozprawę odwoławczą w sądzie apelacyjnym czeka minimum dwa lata i liczy na to że wielu da sobie spokój z odwołaniem ze względu na odsetki które grożą w przypadku przegrania tam sprawy. Nie poddawać się jednak.
I na koniec : Zus ma 10 lat! na złapanie płatnika w kleszcze, czyli taki przywilej czasowy na naprawę swoich błędów proceduralnych zaniedbań. A czym dysponuje niedoinformowany płatnik składek? (bo przecież okazuje się że wszelkie poradniki zus są nic nie warte)
Jedno jest pewne, gdyby uwarunkowano przyjęcie od niego dokumentów ubezpieczeniowych od złożenia wypisu wykreślenia z EDG nie byłoby dzisiaj wypisanych 109 stron na tym forum. WSZYSCY BY SOBIE PORADZILI INACZEJ ABY NIE DAĆ SIĘ ORŻNĄC ZUSOWI. SPOKO!
jerzy Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jedno jest pewne, gdyby uwarunkowano przyjęcie od
> niego dokumentów ubezpieczeniowych od złożenia
> wypisu wykreślenia z EDG nie byłoby dzisiaj
> wypisanych 109 stron na tym forum.
W BB oddziale ZUSu przez pewien czas była przypięta na tablicy ogloszeń informacja takiej treści: wyrejestrowanie z ubezpieczeń skuteczne jest w przypadku jednoczesnego zgłoszenia tego faktu w US (nie jest to cytat, ale treść bardzo zbliżona)
i co? i dzisiaj mam sprawę w sądzie apelacyjnym i czekam na wyrok
PS. oczywiście po tej informacji w BB oddziale nie ma śladu
"D.G. była zawieszana w u.skarbowym"
Zdradź jak to robiłeś będąc "na KPiR".
Jeśli zatem pozostał tylko argument nagminności - odwołuj się od decyzji. Bazuj na tym, że z owej "nagminności" nie wynika i wynikać nie może, że w okresie czasowych zaprzestań wykonywałeś DG, a tylko to kryterium (wykonywanie lub nie) może stanowić o obowiązku ubezpieczeniowym. Nagminność "zawieszeń" może być tylko sygnałem dla ZUS-u, żeby Twój przypadek poddać kontroli. Możesz nawet przekornie napisać, że żaden przepis prawa nie stanowi o tym, iż "nagminne" czasowe zaprzestania nie powodują ustania w ich okresie obowiązku ubezpieczeniowego, a "nie nagminne" powodują ustanie.
D.G. była zawieszana w u.skarbowym"
Zdradź jak to robiłeś będąc "na KPiR".
Nie było to nic nadzwyczajnego składałem NIP-1 w U.S. gdzie jako przyczyne składania tego dokumentu podawałem czasowe zawieszenie D.G. przez oznaczenie odpowiedniego kwadratu, słyszałem że od niedawna wprowadzono tu zmianę w tym że: czynność ta dotyczy podatników na karcie, czego wcześniej nie było, i nikt mnie nie pytał na jakich zasadach się rozliczam.
Zgłaszałem zawieszenia w U.S. dlatego, że musiałem każdą zmianę dotyczącą D.G. zgłaszać składająć NIP-1 bo groziła za to kara, wiem że pisało na ten temat nawet w gazetach, zaraz po wprowadzeniu tego druku.
Dodam że w decyzji jaką otrzymałem zus usiłuje to wykorzystać przeciw mnie bo napisał: "zgłaszanie przerw w D.G. także w U.S. pomimo że nie był pan do tego zobowiązany miało na celu uwiarygodnienie zaprzestań D.G. zgłaszanych w ZUS"- a tego wymagało przecież prawo.
ZUS sprawdzał w U.S. czy zgłaszane przerwy pokrywają się ze sobą między tymi w ZUS i U.S.- naczelnik U.S. ptwierdził okresy zgłoszonych
zawieszeń.
Dalej ZUS sypie z rękawa ustawami, które mają mi wyjaśnić czym jest D.G.
itp. bzdury oraz że posiadam aktualny wpis do ewidencji D.G. i że w wyniku przeprowadzonego postępowania stwierdza, że podlegam ubezpieczeniom w okresach przerw które miały miejsce w latach 2000-2004.
D.G. była zawieszana w u.skarbowym"
Zdradź jak to robiłeś będąc "na KPiR".
Nie było to nic nadzwyczajnego składałem NIP-1 w U.S.
Będziesz udokumentowanym przypadkiem zgłaszania zaprzestania DG w tak profesjonalny sposób w tamtych latach. Ewentualnie można by było mieć do Ciebie pretensje, że nie zgłaszałeś w EDG. Wszystko to jest na razie bez znaczenia. Nauka zusowska zna takie przypadki i doskonale sobie z Tobą poradzi przy pomocy swojego sądu. Musisz być bardzo dzielny i wystąpić do sądu przy zusie i przejść Tą całą drogę w nadzieji, że skargi takich jak my zostaną uwzględnione w przyszłości, a my wypełniliśmy wszelkie formalności.
Rozumiem, że już nie ufasz naszemu wielkiemu ubezpieczycielowi i najlepiej się od niego byś wypisał.
Cóż prostszego?Należy złożyć podanie na piśmie by w ciągu 14 dni przekazał wszystkie Twoje pieniądze pod wskazany adres z rozliczeniem.Pieniądze od początku Twojego zarabiania jako pracownik najemny,aż po dzień dzisiejszy. Nie powinno się Twojej woli uzasadniać. Ale wobec przymusu ubezpieczeniowego (taka umowa społeczna - czy umowa społeczna może wymusić taki przymus?),powiesz,że wobec wielu udokumentowanych oszustw naszego ubezpieczyciela jesteś zwolniony z przymusu ubezpieczenia w tej narzuconej też przymusem firmie bo umowa społeczna zakładała,że ubezpieczyciel będzie uczciwy i wiarygodny.Umowa społeczna zastosowała jeszcze jeden przymus,a mianowicie przymus ubezpieczenia się w jednej wybranej przez rząd firmie.Zdaj sobie sprawę z absurdu sytuacji:jesteś nadal zmuszony ubezpieczać się w firmie z którą się sądzisz i która wiesz,że Cię oszuka.Będziesz nadal przychodził do tej firmy,patrzał w oczy urzędnikom mającym dostęp do Twoich akt o tym jakim to byłeś swołczem. Na całym tzw. świecie normalny tzw. człowiek wypisał by się on i inny z takiej firmy która już by dawno przestała istnieć.
Oczywiście usłyszysz,że takie ządanie zwrotu to rzecz śmieszna,niewykonalna,ruina państwa,systemu,nikt nie pozwoli by w cywilizowanym - .itd.,wszyscy by zaraz chcieli -
Nie wszyscy,nie wszyscy - Wszyscy nie zgłaszają braku zaufania do tej firmy.Ty nie masz zaufania,czego dowodem jest podanie firmy do sądu i żądanie zwrotu pieniędzy.
Należy żyć nadzieją.Wyobraż sobie,że po wielu latach wywalczymy sprawiedliwośc w Strasburgu czy przed innym trybunałem w sprawach obecnych jak i zwrotu składek.I wtedy mogą powiedzieć,że Ty nigdy nie zwracałeś się o zwrot składek,akceptowałeś działalność zusu,akceptowałeś jedynego ubezpieczyciela i przymus ubezpieczenia u jedynego narzuconego ubezpieczyciela.Po sześćdziesięciu latach właściciele zagrabionych nieruchomości zgłaszają się po nie względnie po odszkodowania.
Kolego "złyzus" !
Powoli "wyciągamy" od Ciebie dane dotyczące Twojej sprawy i stale pojawia się coś nowego. Dla mnie Twój przypadek potyczki z ZUS-em zaczyna być interesujący, ponieważ zaczynam podejrzewać niezłe "przegięcia" ze strony urzędników Twojego oddziału. Przegięcia, które z jednej strony mogą być ciekawym materiałem do dyskusji, z drugiej zaś strony dyskusja (jaka mam nadzieję nastąpi) pozwoli Ci skonstruować racjonalny materiał do obrony.
Proponuję więc, abyś "wklepał" tutaj dokładnie cały tekst decyzji, jaką obdarzył Cię ZUS, a ponadto (jeśli zechcesz) opisał nam szczegóły Twojej DG. Nie kryję, że do napisania tego, co napisałem sprowokowało mnie zdanie ZUS-u, że składałeś NIP-1 dla uwiarygodnienia swoich "zawieszeń" (przyznam, że o takim numerze ze strony ZUS-u jeszcze nie słyszałem).
I przy okazji wklejka :
Polskie sądy, zamiast bronić obywateli przed państwem, bronią państwo przed obywatelami.
Na początku lat 90. Polacy obdarzali sądy zaufaniem sięgającym 80 proc. W ostatnich 15 latach sędziowie roztrwonili dwie trzecie tego kapitału (zaufanie do sądów deklaruje dziś 29 proc. pytanych). Doszło do tego, że obywatele III RP dwa razy bardziej ufają sprzedawcom w sklepie niż sędziom.
Tymczasem w Polsce wyroki o wiele bardziej naruszające prawa obywatelskie przechodzą bez echa. Uchodzący za elitę sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, uznając wadliwość niektórych aktów prawnych ustanawiających różne opłaty, odmawiają obywatelom prawa do żądania zwrotu wpłaconych już państwu albo samorządom pieniędzy (na przykład nielegalnych opłat za parkowanie w miastach), uchylają się od podjęcia decyzji szkodzących budżetowi (szokująca odmowa rozpatrzenia zgodności z Konstytucją dekretu o reformie rolnej z 1944 r.). Co więcej, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego oficjalnie przyznali, że własność publiczna jest więcej warta niż prywatna (podobnie za czasów PRL, kiedy kodeks karny surowiej karał za przestępstwo przeciwko tzw. mieniu społecznemu).
Wielu polskich sędziów nie wymierza sprawiedliwości, lecz zachowuje się jak urzędnicy państwowi, których obowiązkiem jest ochrona budżetu państwa.
Windykacja długów przez sąd trwa w Polsce 980 dni. Daje nam to 151. miejsce na świecie na 155 klasyfikowanych państw. Gorsze od nas są pod tym względem tylko Timor Wschodni, Angola, Włochy i Gwatemala.
Polscy sędziowie są "niezawiśli od pracy".
Oto fragmenty artykułu z tygodnika „Wprost” nr 1195 z 30 października 2005 r.
Kolego "złyzus" !
"Powoli "wyciągamy" od Ciebie dane dotyczące Twojej sprawy"
A więc cytuję treść decyzj w całości z pominięciem danych adresowych:
"decyzja: na podstawie art.83 ust1 pkt2.art.6 ust 1 pkt5.art.8 ust6. art.12 ust1 oraz art.13 pkt4 art 38 ust1 i2 ustawy z dnia 13.10.1988r o systemie ubezpieczeńspołecznych/Dz.U Nr137,poz.887 ze zm./ Zakład Ubezpieczeń Społecznych w........stwierdza, że: z tytułu wykonywania pozarolniczej działalności podlega Pan obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym(emerytalnemu,rentowemu oraz wypadkowemu)w następujących okresach: od 03.12.2000r do04.05.2004r.
- zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13.10.1988r o systemie ubezpieczeń społecznych.
1. Na podstawie art.38 ust2 powołanej na wstępie ustawy z dnia 13.10.1988r
o systemie ubezpieczeń społecznych nie później niż w terminie 7 dni od uprawomocnienia się decyzji płatnik składek jest zobowiązany przekazać do Zakładu dokumenty związane z ubezpieczeniami społecznymi określone w ustawie za okres objęty decyzją.
UZASADNIENIE: Na podstawie art.6 ust1 pkt5. art.12 ust1 art.13 pkt4 ustawy z dnia 13.10.1988r o systemie ubezpieczeń społecznych Dz. U Nr137, poz887 ze zm./ osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarcza podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu,rentowemu oraz wypadkowemu od dnia rozpoczęcia wykonywania pozarolniczej działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności.
Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się osobę prowadzącą
pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych( art.8 6 ust1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).
Z tytułu wykonywania pozarolniczej działalności zgłosił się Pan do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych w następujących okresach:........
Z uwagi na powyższe Zakład U.S. Odz. w...... na podstawie art. 68 ust1 ustawy z dnia 13.10.1988r o systemie ub. społecznych przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia faktycznego okresu prowadzenia pozarolniczej działalności.
Z pisma Urzędu Miejskiego z dnia 05.08.2005r znak..... wynika, iż posiada Pan aktualny wpis do ewidencji dz. gospodarczej nr......z dnia
.....pod nazwą......w zakresie.........
Zgodnie z informacją Naczelnika Pierwszego U.Skarbowego prowadził Pan
dz. gospodarczą od dnia 01.11.1994r do 01.10.1999 tj. do dnia likwidacji
ponadto zarejestrował Pan dz.gospodarczą od dnia 14.05.2000r opodatkowaną podatkiem dochodowym na zasadach ogólnych. Informował Pan
o przerwach w działalności od: 20.05.2000r do 11.09.2000r
od 03.12.2000r do 24.01.2001r, od 15.02.2001r do 11.03.2001r, od 07.04.2001r do 13.05.2001r, od 04.08.2001r do 20.08.2001r, od 05.09.2001
do 23.09.2001r, od 01.11.2001r do 11.11.2001r, od 12.12.2001r do 13.01.2002r, od01.05.2002r do 12.05.2002r, od 11.08.2002 do 26.08.2002r,
od 18.12.2002r do 14.01.2003r, od 11.02.2003r do 26.02.2003r, od 15.04.2003r do 11.05.2003r, od 18.11.2003r do 30.11.2003r, od 13.12.2003r do 21.01.2004r od 07.04.2004r do 04.05.2004r Złożył Pan PIT-36 ZA LATA 2000-2002 wykazując dochód z działalności oraz PIT-36 za
lata 2003-2004r wykazując stratę(pismo z Urzędu S.)
W dniu....złożył Pan wyjaśnienia w tut. O.ZUS. dotyczące okresów zaprzestania działalności w roku 2001 i w latach następnych/ w tym miejscu jest cytat kropka w kropkę z pisma jakie w ZUS złożyłem celem wyjaśnienia okresów zawieszeń- informowałem, o swojej przewlekłej chorobie która jest udokumentowana od roku 1989 oraz o tym że zaprzestawałem D.G. dla celów urlopowo-zdrowotnych./ Jednocześnie z analizy przedstawionych przez Pana dokumentów wynika, iż w okresach zgłaszanych "przerw" w wykonywaniu działalności nie zarejestrował Pan zdarzeń gospodarczych związanych z prowadzoną działalnością w księdze przych. i rozchodów w latach 2000-2004r, to jednak liczba zgłaszanych
wyrejestrowań dokonywanych nawet dwukrotnie w ciągu jednego miesiąca albo przynajmniej regularnie co miesiąc - przemawia za tym, że nie doszło do trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej.
Zgłaszanie "przerw" w Urzędzie Skarbowym pomimo, że nie był Pan do tego zobowiązany miało równierz na celu uwiarygodnienie zaprzestań prowadzenia działalności zgłaszanych w Odz. ZUS.
Cechami czarakteryzującymi D.G. są prowadzenie działalności na własny rachunek, jej zawodowy charakter, powtarzalność podejmowanych działań, uczestnictwo w obrocie gospodarczym. Przedsiębiorca realizuje faktycznie działalność w celach zarobkowych. zawodowo we własnym imieniu i na własny rachunek, w sposób zorganizowany i ciągły(w sposób powtarzalny i
stały), przez co uczestniczy w obrocie gospodarczym.
Ponadto Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w..........
III wyrokiem z dnia 17.12.2003r (opublikowany w OSAB 2004/1/51) orzekł
iż prowadzenie działalności pozarolniczej w rozumieniu przepisów art.13
ust 4ustawy z dnia 13.10.1998r o systemie ubezpieczeń społecznych obejmuje nie tylko faktyczne wykonywanie czynności należących do zakresu
tej działalności lecz także czynności zmierzające do zaistnienia takich czynności gospodarczych.
Postanowieniem z dnia 17.07.2003r (II UK III/03-OSN-Zbiór Urzędowy-Izba Pracy. Ubezpieczeń i Spraw Publicznych Nr 17 z 2003r)Sąd Najwyższy orzekł, że faktyczne niewykonywanie działalności gosp. w czasie oczekiwania na kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania nie oznacza zaprzestania prowadzenia takiej działalności i nie powoduje uchylenia obowiązku ubezpieczenia społecznego. Działalność bowiem nie może mieć charakteru przypadkowego zaś faktyczne jej niewykonywanie w czasie oczekiwania na kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania
nie oznacza zaprzestania prowadzenia takiej działalności. Natomiast zgłaszanie się do ubezpieczenia na kilka dni w każdym kolejnym miesiącu
a następnie wyrejestrowanie się z tych ubezpieczeń przy prowadzeniu ciągle tej samej działalności nie może być oceniona jako zaprzestanie
prowadzenia działalności gospodarczej.
Ustawa o systemie ubezp. społecznych określa pojęcie osoby prowadzącej D.G. przez odniesienie do ustawy z dnia 19.11.1999r...
Dalej ZUS wyjaśnia mi rozumieniu art. 2 ust 1 ustawy Prawo D.G. czym jest D.G.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Odział postanowił jak w sentencji."
I to tyle z cytatu otrzymanej decyzji.
Dodam, że tak jak wspominałem zawieszenia składałem w Urzędzie Skarbowym za pomocą NIP-1, ZUS był także informowany w tym samym czasie za pomocą dostępnych druków.
Wiem, że nie mam co liczyć na wygraną w sądach, ale uważam że odwołać się od decyzji muszę bo trudno mi się pogodzić z faktem naginania prawa,
gdyby bowiem jasno było wiadome, że zawieszenie jest niedozwolone, to bym tego nie robił, a tak stałem się "przestępcą". Dzisiaj to ZUS wymyślił sobie sposób na łatwe "zarobienie" pieniędzy, jutro może to być
każda inna instytucja państwowa która pójdzie śladem ZUS-u więc trzeba się odwoływać,może za ileś lat ktoś za to odpowie.
Dzięki za zainteresowanie moją sprawą-pozdrawiam!
do Thorunczyka
czy te twoje dowody( kolejne numery), to dołanczane do pisma procesowego gazety, wyroki sądów, itd, itp? skąd wziąć takie wyroki, żeby je załączyć jako dowód? a poradnik zus?
proszę o odpowiedz
nowa
nowa w walce z zus Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> do Thorunczyka
> czy te twoje dowody( kolejne numery), to
> dołanczane do pisma procesowego gazety, wyroki
> sądów, itd, itp? skąd wziąć takie wyroki, żeby je
> załączyć jako dowód? a poradnik zus?
> proszę o odpowiedz
> nowa
Witaj!
Jeżeli chodzi o wyroki czy orzeczenia SN lub SA, wystarczy, że podasz sygnaturę akt danej sprawy, np. I UZP 2/05 ewentualnie nr publikatora, np. OSNP 2002/5/124. Orzecznictwo, tak samo jak poszczególne ustawy są to treści powszechnie dostępne, także nie trzeba załączać ich treści.
Poradnik ZUS znajdziesz tu:
http://www.zus.pl/ref_99/porad4/ubezgosp.pdf
TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI
PRAKTYCZNE INSTRUKCJE
odnoszące się do skarg bezpośrednich i odwołań
TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI WSPÓLNOT EUROPEJSKICH,
na mocy art. 125a swojego regulaminu,
a także mając na uwadze, co następuje:
(1) W interesie właściwego prowadzenia postępowań w
przedmiocie skarg bezpośrednich i odwołań powinny
zostać wydane praktyczne instrukcje dla pełnomocników
i adwokatów lub radców prawnych stron postępowań
przed Trybunałem, dotyczące przedkładania pism procesowych
oraz przygotowywania i prowadzenia posiedzeń.
(2) Niniejsze instrukcje powtarzają, wyjaśniają i uzupełniają
niektóre przepisy regulaminu i mają na celu umożliwienie
pełnomocnikom i adwokatom lub radcom
prawnym stron uwzględniania ograniczeń, przy których
działa Trybunał, w szczególności tych, które można
przypisać wymogom w zakresie elektronicznego przetwarzania
dokumentów oraz tłumaczeń pisemnych i
konferencyjnych.
(3) Zgodnie z regulaminem oraz instrukcjami dla sekretarza,
sekretarz jest odpowiedzialny za przyjmowanie dokumentów
procesowych i zapewnienie ich zgodności z
przepisami regulaminu oraz wspiera Trybunał i izby
między innymi w organizowaniu posiedzeń. W wykonywaniu
swych zadań sekretarz zapewnia poszanowanie
postanowień niniejszych instrukcji przez pełnomocników
i adwokatów lub radców prawnych stron, żądając, w
stosownym przypadku, usunięcia wszelkich nieprawidłowości
w dokumentach niezgodnych z tymi postanowieniami
lub wzywając pełnomocnika, adwokata albo radcę
prawnego do zastosowania się do nich.
(4) Uwagi pełnomocników przedstawicieli Państw Członkowskich
i instytucji biorących udział w postępowaniach
przed Trybunałem, jak również Rady Adwokatur i
Stowarzyszeń Prawniczych Unii Europejskiej (CCBE)
zostały uwzględnione w toku prac nad sporządzeniem
niniejszych praktycznych instrukcji,
PRZYJMUJE NINIEJSZE PRAKTYCZNE INSTRUKCJE:
STOSOWANIE TECHNICZNYCH ŚRODKÓW KOMUNIKACJI
1. Odpis podpisanego oryginału pisma procesowego może
być przesłany do sekretariatu Trybunału, zgodnie z art.
37 ust. 6 regulaminu:
— faksem (na numer: (352) 43 37 66), lub
— pocztą elektroniczną (na adres: ecj.registry@curia.eu.int).
2. W przypadku przesłania pocztą elektroniczną akceptuje się
wyłącznie zeskanowany odpis podpisanego oryginału.
Zwykły plik elektroniczny lub plik zawierający podpis elektroniczny
lub też wygenerowana przez komputer
podobizna podpisu nie spełniają wymogów art. 37 ust. 6
regulaminu.
Dokumenty te powinny być zeskanowane w rozdzielczości
300 DPI i, w miarę możliwości, przedłożone w formacie
PDF (obrazy i tekst), przy użyciu oprogramowania Acrobat
lub Readiris 7 Pro.
3. Dokument wniesiony za pośrednictwem faksu lub poczty
elektronicznej będzie uważany za wniesiony we właściwym
terminie tylko wtedy, gdy sekretariat otrzyma podpisany
oryginał w terminie 10 dni od takiego wniesienia dokumentu,
zgodnie z art. 37 ust. 6 regulaminu. Podpisany
oryginał musi zostać wysłany niezwłocznie po wniesieniu
odpisu, bez żadnych poprawek lub zmian, nawet drobnych.
W razie jakichkolwiek rozbieżności między podpisanym
oryginałem a wcześniej złożonym odpisem, pod uwagę
bierze się tylko datę złożenia podpisanego oryginału.
4. W przypadku gdy, zgodnie z art. 38 ust. 2 regulaminu,
strona wyrazi zgodę na doręczanie jej dokumentów za
pośrednictwem faksu lub innego technicznego środka
komunikacji, oświadczenie takie musi wskazywać numer
faksu i/lub adres poczty elektronicznej, na który sekretariat
może wysyłać stronie dokumenty do doręczenia. Komputer
adresata musi posiadać oprogramowanie odpowiednie do
otrzymywania i wyświetlania wiadomości wysyłanych
przez sekretariat, które będą redagowane w formacie PDF
(np. Acrobat lub Readiris 7 Pro).
WNOSZENIE PISM PROCESOWYCH
5. Pisma procesowe i inne dokumenty wnoszone (*) przez
strony muszą być przedłożone w taki sposób, aby możliwe
było ich elektroniczne przetwarzanie przez Trybunał, a
zwłaszcza skanowanie dokumentów i stosowanie techniki
rozpoznawania pisma.
Możliwość korzystania z tych technik wymaga spełnienia
następujących warunków:
1) papier musi być biały, bez linii, formatu A4, z tekstem
na jednej stronie kartki;
2) kartki pism procesowych oraz, w stosownym przypadku,
załączników, muszą być połączone w sposób
umożliwiający łatwe ich oddzielenie (nie mogą być
spięte lub połączone na stałe z użyciem kleju, zszywek,
itp.);
3) tekst musi być napisany powszechnie używaną czcionką
(taką jak np. Times New Roman, Courier lub Arial), o
rozmiarze co najmniej 12 punktów w odniesieniu do
głównej części tekstu i co najmniej 10 punktów w
odniesieniu do przypisów, z odstępem półtora wiersza
oraz z marginesami górnym, dolnym, lewym i prawym
wynoszącymi co najmniej 2,5 cm;
4) kartki pisma procesowego muszą być kolejno ponumerowane
w prawym górnym rogu. Ponumerowane muszą
być także wszystkie kartki załączników do pisma procesowego,
tak aby możliwe było sprawdzenie, czy
wszystkie kartki załączników zostały należycie zeskanowane.
6. Na pierwszej stronie pisma procesowego muszą się znajdować
następujące informacje:
1) tytuł pisma procesowego (skarga, odwołanie, odpowiedź
na skargę, odpowiedź na odwołanie, replika, duplika,
wniosek o dopuszczenie do sprawy w charakterze interwenienta,
wniosek interwencyjny, uwagi w przedmiocie
wniosku interwencyjnego, zarzut niedopuszczalności,
itd.).
Jeżeli w odpowiedzi na odwołanie wnosi się o częściowe
lub całkowite uchylenie orzeczenia Sądu Pierwszej
Instancji na podstawie zarzutu, który nie został podniesiony
w odwołaniu, tytuł pisma procesowego musi
wskazywać, że jest to odpowiedź na odwołanie z odwołaniem
wzajemnym;
2) numer sprawy (C-.../...), jeżeli został on już podany
przez sekretariat;
3) oznaczenie strony skarżącej i pozwanej, a w odwołaniach
– wskazanie zaskarżonego orzeczenia i stron
przed Sądem Pierwszej Instancji;
4) oznaczenie strony, w imieniu której pismo procesowe
jest wnoszone.
7. Każdy ustęp pisma procesowego musi być ponumerowany.
8. Na końcu pisma procesowego musi zostać umieszczony
podpis pełnomocnika albo adwokata lub radcy prawnego
strony.
STRUKTURA I TREŚĆ NAJWAŻNIEJSZYCH PISM
PROCESOWYCH
A. Skargi bezpośrednie
Skarga wszczynająca postępowanie w sprawie
9. Skarga musi zawierać elementy określone w art. 38 ust. 1 i
2 regulaminu.
10. Na początku każdej skargi muszą znajdować się:
1) nazwisko lub nazwa i adres zamieszkania lub siedziba
strony skarżącej;
2) nazwisko i status pełnomocnika albo adwokata lub
radcy prawnego strony skarżącej;
3) oznaczenie strony lub stron, przeciwko której lub
którym wnoszona jest skarga;
4) oświadczenia określone w art. 38 ust. 2 regulaminu
(wskazanie adresu do doręczeń w Luksemburgu i/lub
wyrażenie zgody na doręczenia za pośrednictwem
faksu lub innych technicznych środków komunikacji).
11. W przypadku skargi o unieważnienie do skargi musi być
dołączony odpis zaskarżonego aktu, zawierający jego oznaczenie.
(*) Adres pocztowy Trybunału Sprawiedliwości:
Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich
L-2925 Luksemburg.
12. Zaleca się załączenie do każdej skargi streszczenia powołanych
zarzutów prawnych oraz głównych argumentów, w
celu ułatwienia redagowania komunikatu ogłaszanego w
Dzienniku Urzędowym, określonego w art. 16 ust. 6 regulaminu,
przygotowywanego przez sekretariat. Streszczenie,
o którym mowa, nie może przekraczać dwóch stron.
13. Na początku lub na końcu skargi należy wyraźnie sformułować
żądania strony skarżącej.
14. Po części wprowadzającej skargi należy zwięźle przedstawić
stan faktyczny leżący u podstaw sporu.
15. Struktura argumentów prawnych musi odzwierciedlać
strukturę powołanych zarzutów prawnych. Zaleca się wskazanie,
po przedstawieniu stanu faktycznego leżącego u
podstaw sporu, w sposób zwięzły i schematyczny powołanych
zarzutów prawnych.
Odpowiedź na skargę
16. Odpowiedź na skargę musi zawierać elementy określone w
art. 40 ust. 1 regulaminu.
17. Odpowiedź na skargę musi zawierać na początku, poza
numerem sprawy i wskazaniem strony skarżącej:
1) nazwisko lub nazwę i adres zamieszkania lub siedzibę
strony pozwanej;
2) nazwisko i status pełnomocnika albo adwokata lub
radcy prawnego strony pozwanej;
3) oświadczenia dotyczące wskazania adresu do doręczeń
w Luksemburgu i/lub wyrażenie zgody na doręczenia za
pomocą faksu lub innych technicznych środków komunikacji
(art. 40 ust. 1 akapit drugi regulaminu).
18. Na początku lub na końcu odpowiedzi na skargę należy
umieścić wyraźne sformułowanie żądań strony pozwanej.
19. Struktura argumentów musi, w możliwie najszerszym
zakresie, odzwierciedlać strukturę zarzutów prawnych
powołanych w skardze.
20. Stan faktyczny lub prawny jest przedstawiany w odpowiedzi
na skargę wyłącznie w przypadku, gdy jego opis
zawarty w skardze podlega zakwestionowaniu lub wymaga
wyjaśnień. Jeżeli kwestionuje się fakty, na które powołuje
się strona przeciwna, należy jasno to wskazać oraz
wyraźnie określić podstawę zakwestionowania.
Replika i duplika
21. Replika i duplika zawierają przedstawienie stanu faktycznego
lub prawnego wyłącznie w przypadku, gdy jego
opis zawarty w poprzednich pismach procesowych podlega
zakwestionowaniu lub, w wyjątkowych okolicznościach,
wymaga wyjaśnień. Jeżeli kwestionuje się elementy stanu
faktycznego lub prawnego, należy jasno to wskazać oraz
wyraźnie określić podstawę zakwestionowania.
Wniosek interwencyjny
22. Wniosek interwencyjny może powoływać jedynie argumenty
nowe w porównaniu z argumentami przytoczonymi
przez stronę główną. Może on być ograniczony do zwykłego
powołania się na inne argumenty.
Wniosek interwencyjny zawiera przedstawienie stanu
faktycznego lub prawnego wyłącznie w przypadku, gdy
jego opis zawarty w pismach procesowych głównych
stron podlega zakwestionowaniu lub wymaga wyjaśnień.
Jeżeli kwestionuje się elementy stanu faktycznego lub prawnego,
należy jasno to wskazać oraz wyraźnie określić
podstawę zakwestionowania.
B. Odwołania
Odwołanie
23. Odwołanie musi zawierać elementy określone w art. 112
ust. 1 regulaminu.
24. Na początku każdego odwołania muszą znajdować się:
1) nazwisko lub nazwa i adres zamieszkania lub siedziba
wnoszącego odwołanie
2) nazwisko i status pełnomocnika albo adwokata lub
radcy prawnego wnoszącego odwołanie;
3) wskazanie orzeczenia Sądu Pierwszej Instancji, od
którego wnosi się odwołanie (rodzaj orzeczenia, skład
orzekający, data i numer sprawy) oraz stron postępowania
przed Sądem Pierwszej Instancji;
4) wskazanie daty doręczenia wnoszącemu odwołanie
orzeczenia Sądu Pierwszej Instancji;
5) oświadczenia dotyczące wskazania adresu do doręczeń
w Luksemburgu i/lub wyrażenie zgody na doręczenia za
pomocą faksu lub innych technicznych środków komunikacji.
25. Do odwołania załącza się odpis orzeczenia Sądu Pierwszej
Instancji, od którego wnosi się odwołanie.
26. Zaleca się załączenie do każdego odwołania streszczenia
powołanych zarzutów prawnych oraz głównych argumentów,
w celu ułatwienia redagowania komunikatu ogłaszanego
w Dzienniku Urzędowym, określonego w art. 16
ust. 6 regulaminu. Streszczenie, o którym mowa, nie może
przekraczać dwóch stron.
27. Na początku lub na końcu odwołania należy wyraźnie
sformułować żądania wnoszącego odwołanie (art. 113
ust. 1 regulaminu).
28. Co do zasady nie jest konieczne opisywanie okoliczności
leżących u podstaw sporu; wystarczy powołać się na orzeczenie
Sądu Pierwszej Instancji.
29. Struktura argumentów prawnych musi odzwierciedlać
strukturę zarzutów prawnych powołanych na poparcie
odwołania, w szczególności dotyczących naruszenia
prawa. Zaleca się wskazanie tych zarzutów, w sposób
zwięzły i schematyczny, na początku odwołania.
Odpowiedź na odwołanie
30. Odpowiedź na odwołanie musi zawierać elementy określone
w art. 115 ust. 2 regulaminu.
31. Odpowiedź na odwołanie musi zawierać na początku, poza
numerem sprawy i wskazaniem strony wnoszącej odwołanie:
1) nazwisko albo nazwę oraz miejsce zamieszkania albo
siedzibę strony wnoszącej odpowiedź na odwołanie;
2) nazwisko i status pełnomocnika albo adwokata lub
radcy prawnego tej strony;
3) datę doręczenia odwołania stronie wnoszącej odpowiedź
na odwołanie;
4) oświadczenia dotyczące wskazania adresu do doręczeń
w Luksemburgu i/lub wyrażenie zgody na doręczenia za
pomocą faksu lub innych technicznych środków komunikacji.
32. Na początku lub na końcu odpowiedzi na odwołanie
należy wyraźnie sformułować żądania strony wnoszącej
odpowiedź na odwołanie.
33. Jeżeli w odpowiedzi na odwołanie wnosi się o częściowe
lub całkowite uchylenie orzeczenia Sądu Pierwszej Instancji
na podstawie zarzutu, który nie został podniesiony w
odwołaniu, należy to zaznaczyć w tytule pisma procesowego
(„odpowiedź na odwołanie z odwołaniem wzajemnym”).
34. Struktura argumentów prawnych musi, w możliwie najszerszym
zakresie, odzwierciedlać strukturę zarzutów prawnych
powołanych przez stronę wnoszącą odwołanie i/lub, w
stosownym przypadku, zarzutów prawnych powołanych
w ramach odwołania wzajemnego.
35. Mając na względzie fakt, że stan faktyczny lub prawny
został już przedstawiony w zaskarżonym wyroku, w odpowiedzi
na odwołanie przedstawia się go wyłącznie w wyjątkowym
przypadku, gdy jego opis zawarty w odwołaniu
podlega zakwestionowaniu lub wymaga wyjaśnień. Jeżeli
kwestionuje się elementy stanu faktycznego lub prawnego,
należy jasno to wskazać oraz wyraźnie określić podstawę
zakwestionowania.
Replika i duplika
36. Replika i duplika nie zawierają co do zasady opisu stanu
faktycznego lub prawnego. Jeżeli kwestionuje się elementy
stanu faktycznego lub prawnego, należy jasno to wskazać
oraz wyraźnie określić podstawę zakwestionowania.
Wniosek interwencyjny
37. Wniosek interwencyjny może powoływać jedynie argumenty
nowe w porównaniu z argumentami przytoczonymi
przez stronę główną. Może on być ograniczony do zwykłego
powołania się na inne argumenty.
Wniosek interwencyjny zawiera przedstawienie stanu
faktycznego lub prawnego wyłącznie w przypadku, gdy
jego opis zawarty w pismach procesowych głównych
stron podlega zakwestionowaniu lub wymaga wyjaśnień.
Jeżeli kwestionuje się elementy stanu faktycznego lub prawnego,
należy jasno to wskazać oraz wyraźnie określić
podstawę zakwestionowania
ZAŁĄCZNIKI DO PISM PROCESOWYCH
38. Argumenty prawne przedłożone Trybunałowi do rozpatrzenia
muszą być zawarte w pismach procesowych, a nie
w załącznikach.
39. Jako załączniki danego pisma procesowego można wnosić
wyłącznie dokumenty wymienione w tekście tego pisma
procesowego i niezbędne do udowodnienia lub zilustrowania
jego treści.
40. Załączniki są przyjmowane tylko wtedy, gdy towarzyszy im
spis załączników (art. 37 ust. 4 regulaminu) wskazujący, dla
każdego załączonego dokumentu:
1) numer załącznika;
2) zwięzły opis dokumentu ze wskazaniem jego charakteru
(np. „pismo” z podaniem daty, autora i adresata oraz
liczby stron);
PL L 361/18 Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej 8.12.2004
3) odniesienie do strony i numeru ustępu pisma procesowego,
w którym załącznik ten jest wymieniony i z
którego wynika potrzeba przedstawienia go.
41. Gdy dla wygody Trybunału do pisma procesowego załącza
się odpisy orzeczeń sądowych, odniesień do doktryny
prawniczej lub aktów prawodawczych, muszą być one
oddzielone od innych załączonych dokumentów.
42. Każde odniesienie do załączonego dokumentu musi wskazywać
odpowiedni numer załącznika, odpowiadający
numerowi podanemu w spisie załączników i określać
pismo procesowe, do którego jest on załączony. W postępowaniach
w przedmiocie odwołań należy, w odniesieniu
do dokumentu już przedstawionego przed Sądem Pierwszej
Instancji, również wskazać sposób oznaczenia tego dokumentu
w postępowaniu przed Sądem Pierwszej Instancji.
REDAGOWANIE I DŁUGOŚĆ PISM PROCESOWYCH
43. W celu uniknięcia opóźnień w postępowaniach, przy
sporządzaniu pism procesowych należy mieć na uwadze
następujące kwestie:
— jako że akta sprawy analizowane są w oparciu o pisma
procesowe, w celu ułatwienia tej analizy pismo procesowe
powinno być ustrukturyzowane, zwięzłe i nie
zawierać powtórzeń;
— jako że pisma procesowe są, co do zasady, tłumaczone,
w celu ułatwienia dokonywania przekładów i zapewnienia
w możliwie najszerszym zakresie ich wierności,
zaleca się formułowanie zdań o prostej budowie oraz
stosowanie prostego i precyzyjnego słownictwa;
— jako że czas konieczny do wykonania przekładu i do
analizy akt sprawy jest proporcjonalny do długości
wnoszonych pism procesowych, im pisma te będą
krótsze, tym krótszy będzie czas potrzebny do
rozstrzygnięcia sprawy.
44. Z doświadczenia Trybunału wynika, że prawidłowo sporządzone
pismo procesowe nie musi przekraczać, za wyjątkiem
szczególnych okoliczności, 10 do 15 stron, a replika,
duplika i odpowiedź na odwołanie – 5 do 10 stron.
WNIOSEK O ROZPOZNANIE SPRAWY W TRYBIE PRZYSPIESZONYM
45. Strona, która na mocy art. 62a regulaminu ubiega się na
podstawie oddzielnego pisma o zastosowanie trybu przyspieszonego,
musi przedstawić zwięźle powody uzasadniające
szczególnie pilny charakter sprawy. Wniosek taki nie
powinien przekraczać, za wyjątkiem szczególnych okoliczności,
5 stron.
46. Ponieważ tryb przyspieszony opiera się w dużej mierze na
procedurze ustnej, strona wnosząca o jego zastosowanie
musi ograniczyć swoje pismo procesowe do zwięźle sformułowanych
zarzutów prawnych. Pismo takie nie powinno
przekraczać, za wyjątkiem szczególnych okoliczności, 10
stron.
WNIOSKI O UMOŻLIWIENIE ZŁOŻENIA REPLIKI W
POSTĘPOWANIU ODWOŁAWCZYM
47. Prezes, na podstawie wniosku złożonego przez wnoszącego
odwołanie, może zezwolić na złożenie repliki, jeżeli jest
ona konieczna do obrony jego stanowiska lub w celu uzyskania
podstawy do wydania orzeczenia w przedmiocie
odwołania.
Wniosek taki nie powinien przekraczać, za wyjątkiem
szczególnych okoliczności, 2 do 3 stron i musi zostać
ograniczony do wskazania w sposób zwięzły szczególnych
powodów, dla których – zdaniem strony wnoszącej odwołanie
– replika jest niezbędna. Wniosek powinien sam w
sobie być zrozumiały, tak aby uniknąć konieczności dokonywania
odniesień do odwołania lub odpowiedzi na odwołanie.
WNIOSKI O PRZEPROWADZENIE ROZPRAWY
48. Trybunał może zdecydować o pominięciu części ustnej
postępowania, jeżeli żadna ze stron nie złożyła wniosku
o jej wysłuchanie (art. 44a i 120 regulaminu). W praktyce,
w przypadku braku takiego wniosku, rozprawy organizowane
są rzadko.
Wniosek musi wskazywać powody, dla których strona
wnosi o bycie wysłuchaną. Uzasadnienie to powinno
opierać się na konkretnej ocenie użyteczności rozprawy
dla strony, która wnosi o jej przeprowadzenie i wskazywać
elementy akt sprawy lub argumentacji, których pełniejsze
rozwinięcie lub obalenie podczas rozprawy strona ta uznaje
za niezbędne. Uzasadnienie o charakterze ogólnym, powołujące
się na znaczenie sprawy lub odnoszące się do kwestii
do rozstrzygnięcia, nie jest wystarczające.
PRZYGOTOWANIE I PROWADZENIE ROZPRAW
49. Przed rozpoczęciem rozprawy pełnomocnicy, adwokaci lub
radcy prawni są wzywani na krótkie spotkanie ze składem
orzekającym w celu jej omówienia. Sędzia sprawozdawca i
rzecznik generalny mogą przy tej okazji sprecyzować
kwestie, które należałoby rozwinąć podczas wystąpień.
50. Długość wystąpień przed pełnym składem, wielką izbą i
izbą złożoną z pięciu sędziów jest ograniczona do maksymalnie
30 minut oraz do maksymalnie 15 minut przed
izbą złożoną z trzech sędziów. Długość wystąpień interwenienta
jest ograniczona, przed każdym składem orzekającym,
do maksymalnie 15 minut.
PL 8.12.2004 Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej L 361/19
Czas przewidziany na wystąpienie może wyjątkowo zostać
przedłużony na wniosek szczegółowo określający powody
takiego przedłużenia, adresowany do przewodniczącego
danego składu orzekającego. Wniosek taki należy złożyć
w Trybunale w możliwie najszybszym terminie i – aby
mógł zostać wzięty pod uwagę – najpóźniej dwa tygodnie
przed datą posiedzenia.
W wezwaniu na rozprawę prosi się pełnomocników, adwokatów
i radców prawnych o poinformowanie sekretariatu o
przewidywanym czasie ich wystąpień. Udzielone informacje
służą planowaniu prac Trybunału oraz izb i podane
długości wystąpień nie mogą zostać przekroczone.
51. Sędziowie orzekający w sprawie oraz rzecznik generalny,
dzięki analizie akt sprawy, dobrze znają jej okoliczności,
przedmiot oraz zarzuty i argumenty powołane przez
strony. Celem wystąpienia nie jest ponowne przedstawienie
punktu widzenia strony, lecz uwypuklenie kwestii, które
pełnomocnik lub adwokat albo radca prawny uznają za
szczególnie istotne, zwłaszcza kwestii, o których mowa
we wniosku o przeprowadzenie rozprawy (zob. pkt 48
powyżej). Należy unikać powtarzania kwestii już poruszonych
w pismach procesowych; w razie konieczności
wystarczy się na nie powołać w trakcie wystąpienia.
Zaleca się rozpoczęcie wystąpienia od przedstawienia
planu, zgodnie z którym będzie ono prowadzone.
52. Bardzo często członkowie składu orzekającego słuchają
wystąpień korzystając z tłumaczenia konferencyjnego. W
celu umożliwienia takiego tłumaczenia pełnomocnicy,
adwokaci i radcy prawni powinni mówić w naturalnym,
niewymuszonym tempie oraz posługiwać się krótkimi
zdaniami o prostej strukturze.
Odradza się czytanie tekstu uprzednio przygotowanego. Za
bardziej pożądane uważa się prowadzenie wystąpienia w
oparciu o właściwie ustrukturyzowane notatki. Jeżeli jednak
wystąpienie zostało przygotowane na piśmie, przy opracowywaniu
tekstu należy mieć na uwadze fakt, że będzie on
przedstawiany ustnie i powinien tym samym być jak
najbardziej zbliżony do ustnej prezentacji. W celu ułatwienia
dokonywania tłumaczeń konferencyjnych, pełnomocników,
adwokatów i radców prawnych uprasza się o
uprzednie przekazywanie za pomocą faksu tekstów lub
planów ich wystąpień (faks: (352) 43 03 36 97).
Sporządzono w Luksemburgu, dnia 15 października 2004 r.
PL L 361/20 Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej 8.12.2004
Kolego "złyzus" !
Zapoznaj się z projektami odwołań autorstwa Kolegów Księgowego, Obserwatora i ostatnio ze świetnym odwołaniem Kol. Thoruńczyka, z celnymi uwagami Kol. Urzędnika i odnieś zawarte tam myśli do tekstu uzasadnienia, które otrzymałeś z ZUS-u. W tekstach tych znajdziesz wielkie bogactwo argumentów, których będziesz mógł użyć w swojej sprawie.
Tekst uzasadnienia ZUS-u w Twojej sprawie widzi mi się jako wyjątkowo partacki i nieudolny , sporządzony przez leniwego, a niedouczonego urzędnika.
Proponuję rozprawienie się w odwołaniu sczególnie z następującymi wątkami uzasadnienia :
1)"...liczba zgłaszanych wyrejestrowań (...)przemawia za tym, że nie doszło do trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej."
Liczba wyrejestrowań nie jest kryterium stanowiącym o tym, że w czasie ich trwania DG faktycznie była wykonywana, ani o gotowości do jej wykonywania. Poza tym autor uzasadnienia pisze o "trwałym" zaprzestaniu, zaś Ty takowego nie zgłaszałeś - zgłaszałeś czasowe zaprzestania.
ZUS nie przedstawił, ani też nawet nie usiłował przedstawić absolutnie żadnych dowodów świadczących o tym, że w czasie owych zaprzestań wykonywałeś DG, albo oczekiwałeś na kolejne zamówienia, albo ich poszukiwałeś. Pomimo, że żaden przepis prawa nie zobowiązuje Ciebie do tego, predstawiłeś na życzenie ZUS-u (wyrażone w czasie postępowania wyjaśniającego) dokumenty określające zdrowotne przyczyny czasowych zaprzestań, do których ZUS nie odniósł się - przedstawiając nie mającą absolutnie żadnego znaczenia prawnego informację o częstotliwości Twoich czasowych zaprzestań.
2) ZUS przedstawia kuriozalny argument, że "Zgłaszanie "przerw" w Urzędzie Skarbowym (...) miało równieŻ na celu uwiarygodnienie zaprzestań prowadzenia działalności zgłaszanych w Odz. ZUS."
W znacznej liczbie decyzji ZUS-u podnoszony jest argument dokładnie odwrotny : brak zgłoszeń czasowego zaprzestania w US świadczyć ma o tym, że owo czasowe zaprzestanie nie miało miejsca (urzędnicy centrali ZUS-u przez kilka lat z oślim uporem twierdzili, że poza kartą podatkową zaprzestania czasowe też należy zgłaszać na NIP-1 i stosowne pisma słali do oddziałów terenowych). Poszukaj w tym wątku korespondencji na ten temat pomiędzy centralą ZUS, a Ministerstwem Finansów.
3) Treść i uzasadnienie wyroku z dnia 17.12.2003r (opublikowany w OSAB 2004/1/51) , na który ZUS powołuje się w Twojej sprawie nie ma żadnego związku z Twoją sprawą, gdyż w okresie czasowych zaprzestań Twojej DG nie wykonywałeś absolutnie żadnych czynności " zmierzających do zaistnienia takich czynności gospodarczych."
Podobnie nie ma żadnego związku z Twoją sprawą treść postanowienia Sądu Najwyższego (II UK III/03-OSN), gdyż dotyczy ono przypadków "oczekiwania na kolejne zamówienia lub ich poszukiwania"
w czasie zgłoszenia czasowego zaprzestania , zaś Ty wyjaśniałeś pracownikowi ZUS-u w sposób nie budzący wątpliwości, że w czasie czasowych zaprzestań ani nie wykonywałeś żadnych czynności związanych z Twoją DG, ani nie oczekiwałeś na zamówienia, ani też zamówień tych nie poszukiwałeś. I tutaj z kolei przytocz kilka wyroków ( w tym Sądu Najwyższego )z tego forum - świadczących o legalności czasowych zaprzestań.
4) Niedawno wałkowany był tu temat procedury. Zapoznaj się z tymi wypowiedziami (ważne) i stosownie je wykorzystaj. Bliżej nie mogę nic podpowiedzieć, ponieważ nic nie napisałeś o przebiegu postępowania wyjaśniającego w Twojej sprawie. Ale ten wątek zapewne pociągniesz samodzielnie
Jeśli będziesz miał szczęście nie trafić na (cenzura) i dyspozycyjnego sędziego, któremu nie obca jest umiejętność myślenia, to Twoja sprawa jest do wygrania. Sędzia taki nawet może być przekonany o tym, że Twoje "zawieszenia" były spowodowane niechęcią płacenia składki ZUS-owskiej, może być przeświadczony, że w czasie owych "zawieszeń" DG prowadziłś, ale zada sobie podstawowe pytanie : A GDZIE DOWODY ?????
A tych ZUS nie zdołał przedstawić.
A więc proponuję kilka nocy z mocną kawą i studiowanie przepisów oraz tego forum (dużo tego, ale też duże pieniądze do uratowania).
Dlaczego teraz przedstawiam odmienne stanowisko od zaprezentowanego na początku rozmowy z Tobą ? Dlatego, że organicznie nie cierpię debilnych urzędasów, którzy swoje lenistwo, bezmyślność i braki wiedzy usiłują zastąpić bezczelnością - a takie przymioty znajduję u autora decyzji w Twojej sprawie. Indywidua takie są wyjątkowo szkodliwe również z tego powodu, że swoje cechy wszczepiają młodemu, zdolnemu , wykształconemu narybkowi ZUS-owskiemu, który myśląc na początku odmiennie stanowi dla nich zagrożenie.
Gotowość percepcyjna to subiektywna ocena prawdopodobieństwa (oczekiwania) zajścia zdarzeń sensorycznych, od której zależy dostępność kategorii.
definicja: Jerome S. Bruner – psycholog amerykański – wykładowca m.in. Cambridge
Funkcje:
Minimalizacja właściwej danemu otoczeniu wielkości zaskoczenia,
Maksymalizacja osiągalności poszukiwawczych zdarzeń lub obiektów.
Gotowość to postawa podmiotowa oparta na wartościach własnych, chęć podjęcia pewnego działania oparta na umiejętności jego wykonania.
definicja: Dorota Ciechanowska
Uniwersytet Szczeciński
Zaczerpnięto: „GOTOWOŚĆ do USTAWICZNEGO uczenia się a poczucie bezpieczeństwa i stabilności życia w SPOŁECZEŃSTWIE wiedzy.”
Morale – encyklopedia PWN
Morale [łac.], gotowość do wypełnienia obowiązków, zadań, rozkazów; wola walki; odporność psychiczna zespołu, załogi na trudności; poczucie odpowiedzialności wobec podjętego zadania.
Przedsiębiorczość - encyklopedia PWN
Przedsiębiorczość, [ekon.] Zespół cech i zachowań właściwy przede wszystkim przedsiębiorcom; w teorii ekonomii p. jest bądź swoistą formą pracy, bądź czwartym (obok pracy, ziemi, kapitału) czynnikiem produkcji; gł. cechy p. to: umiejętność dostrzegania potrzeb i doskonalenia pomysłów oraz gotowość do podejmowania ryzyka.
Gotowość – Słownik Języka Polskiego PWN
Gotowość ż V, DCMs. ~ści, blm
1. «stan pogotowia; stan należytego przygotowania do czegoś»
Gotowość bojowa, wojenna armii, lotnictwa.
Gotowość startowa (do startu) samolotu.
Stała gotowość techniczna pojazdów, maszyn rolniczych.
Δ psych. Gotowość pamięci «zdolność wywoływania przypomnień od razu wtedy, gdy są potrzebne»
2. «zdecydowanie na coś; chęć, skłonność, zamiar»
Gotowość ofiarowania czegoś, udzielenia pomocy.
Gotowość poprawy.
Gotowość zaprzestania walki.
Zgłosić gotowość towarzyszenia komuś.
Myślę,że nie tędy droga (a,kędy chciałoby się powiedzieć w tym krętactwie naszych sadów).
Właściwą definicją danego słowa będzie znaczenie jakie przypisuje mu w naszej tragedyji SN.Słowa te występują w wyrokach SN przypisując im znaczenie jakie SN ma na myśli.
Za bardzo się przejmujesz etymologią danego słowa.Jesteś przecież prawnikiem nie etymologiem.
Powszechnie przecież sądy używają „przerwy”, „zawieszenia” zamiast „od rozpoczęcia wykonywania działalności do zakończenia wykonywania tej działalności”.Na zwracane uwagi mówią,że to właśnie miały na myśli,że to gra słów podczas gdy ich sens jest własnie taki.
Myślę,że należałoby znaleźć dowód,że ważna jest tu etymologia słowa.
Walter Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Kol.Tchorunczyk.
>
> Myślę,że nie tędy droga (a,kędy chciałoby się
> powiedzieć w tym krętactwie naszych sadów).
> Właściwą definicją danego słowa będzie znaczenie
> jakie przypisuje mu w naszej tragedyji SN.Słowa te
> występują w wyrokach SN przypisując im znaczenie
> jakie SN ma na myśli.
Drogi Walterze,
Naczytałem się orzecznictwa naszego najjaśniejszego SN niczym przepisów na zupkach w proszku, czyli w ilości dość poważnej.
Co by nie mówić o najjaśniejszym SN, raczej nie kreuje sie na prof. Miodka i korzysta właśnie ze słowników PWN. Dlatego tez przytoczyłem frazeologię słowa "gotowość" z tegoż słownika.
Bliższy przypisywaniu nowych znaczeń wszelkiemu stworzeniu jest w naszym kochanym kraju ZUS.
Już kiedyś na tym forum napisałem, że gdyby kiedyś jakiś minister odważył się oddać ściganie i sądzenie przestępców ZUS-owi, ten znalazłby paragraf na każdego podejrzanego i skutecznie go uziemił.
Thorunczyk Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Walter Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> Co by nie mówić o najjaśniejszym SN, raczej nie
> kreuje sie na prof. Miodka i korzysta właśnie ze
> słowników PWN. Dlatego tez przytoczyłem
> frazeologię słowa "gotowość" z tegoż słownika.
> Bliższy przypisywaniu nowych znaczeń wszelkiemu
> stworzeniu jest w naszym kochanym kraju ZUS.
Proszę wszystkich na tym forum, podajcie definicje słowa zaprzestać!
"Art. 13.
Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w następujących okresach:
4) osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia ___zaprzestania_wykonywania___ tej działalności"
Wg słowników - zaprzestanie to nie tylko zakończenie, to również przerwanie.
Dlaczego ustawa i sądy dają ZUSowi możliwość interpretacji tego słowa? Dlaczego użyte w ustawie słowo, które ma kilka znaczeń, nie jest w tej ustawie jednoznacznie sprecyzowane?
Na jakiej podstawie ZUS twierdzi, że mamy płacić składki za okresy zaprzestania wykonywania działalności?
Ponieważ pytania, na które nie oczekiwałem wcale odpowiedzi, a które miały doprowadzić do wyciągnięcia wniosku z całości okoliczności nie spełniły swojej roli, postanowiłem napisać wprost o całej sytuacji rozważanej na tym forum.
Jeśli przyjęlibyśmy, że nie istnieje możliwość zawieszenia-czasowego zaprzestania
(tak jak wynika to ze wszystkich obowiązujących ustaw - SUS, PDoOF, DG - bez żadnego wyjątku) - wszystko nagle zaczyna się zgadzać, włącznie z orzeczeniami sądów. Nie ma żadnego dowodu o zgłoszeniu zaprzestania jak i jego wznowieniu. Na drukach ZUS kody wpisane w kratki to: przyczyna wyrejestrowania ubezpieczonego i przyczyna przystąpienia do ubezpieczeń. Na pytanie czy mogę zaprzestać wykonywania dg w US najpierw spoglądają podejrzliwie a potem stukają się w głowę a w WE UG wywołuje to salwę śmiechu. Gdybym wyrejestrował działalność, nie pisałbym tych słów i nie wiedział, że istnieje to forum.
Przed ulica o zakazie ruchu stoi policjant i mówi: - możecie przejechać.
Przy wyjeździe stoi ten sam policjant i mówi: - płacicie mandat, były tam znak zakazu zatrzymywania, a jechaliście coś przydługo, co świadczy o gotowości do złamania przepisów o ruchu drogowym (lub przekroczyliście szybkość, bo coś krótko jechaliście i reszta taka sama).
Czy kolegium uzna nasz protest, jeśli przedstawimy świadków i dowody świadczące, że tenże policjant pozwolił nam na przejazd pod prąd (niezgodnie z zasadami ruchu)?
Żeby nie było niedomówień: czy udowodnienie złamania przez zus wszystkich ustaw
nie załatwiłoby sprawy? (była już o tym mowa na forum, ale argumentowano, że sąd wydałby wyrok na korzyść zus, a nam zaproponował wytoczenie sprawy przeciwko zus jako osobną operację). Proszę o powtórne rozważenie tej możliwości – może trzeba by użyć jakiejś prawnej argumentacji popartej orzeczeniami sn? Zdaję sobie sprawę że proponuję „odwrócenie kota ogonem”, wszak korzystam ze sprawdzonej i skutecznej metody zus.
Jeśli takiej możliwości nie ma, to zakończę tak jak wszyscy: szykuj kasę.
ps1 lubię symetrię, proszę naszych filo- i etymologów o wypowiedź na temat :
czy istnieje pojęcie gotowości do zaprzestania (lub wznowienia) wykonywania
(lub zaprzestania – czasowego lub trwałego) dg?:)))
ps2 właśnie prokuratura zarzuciła asystentowi posła Gruszki GOTOWOŚĆ do wykonywania szpiegostwa...Może powinniśmy sformułować zarzut pod adresem zus jako gotowość do złamania ustaw?:)))
Tom Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ps2 właśnie prokuratura zarzuciła asystentowi
> posła Gruszki GOTOWOŚĆ do wykonywania
> szpiegostwa...
Witam,
Tak, ponoć koronnym dowodem na to przestępstwo jest zakup przez pana asystenta posła Gruszki przyciemnianych okularów, prochowca i kapelusza. Zakupów tych na dodatek dokonał jednego dnia, co jednoznacznie świadczy, że był w gotowości do prowadzenia szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu.
> Może powinniśmy sformułować zarzut
> pod adresem zus jako gotowość do złamania
> ustaw?:)))
Dałoby sie to zrobić.
Skoro w internecie nadal znajduje się ten nic nie warty poradnik, a ZUS wydaje decyzje o skutkach "nieprzyjemnych" dla obywateli wbrew zapisom z tego poradnika, to elektroniczny BYT tego poradnika na serwerze ZUS jest "gotowością" do popełnienia przestępstwa z art. 286 kk.
Przestępstwo takie ma miejsce myślę dopiero wtedy, kiedy zasugerowany tym lichym poradnikiem obywatel zostanie (prawomocnie lub też tylko decyzją) objęty ubezpieczeniami, których próbował uniknąć korzystając z tegoż właśnie bylejakiego poradnika.
Apeluję zatem do każdego z Was, który toczy bój w sądzie - piszmy wnioski do sądu o powzięcie stosownych kroków w tym kierunku.
Zatem za długopisy drodzy Forumowicze!
Pozdrawiam,
Piotr
ps 3 Jeszcze jeden "literacki" obraz naszego położenia:
po zakończonym meczu dowiadujemy się, że sędzia to kapitan drużyny
przeciwnej, że graliśmy nie w tę grę, w która myślelismy że gramy,
a jeśli kwestionujemy wynik , to okazuje sie, że reguły tej gry
ustalane są przez sedziego po zakończonym meczu dowolnie i zmieniają
się w zależnosci od zarzutów.
Wolę grać w trzy karty, mam przynejmniej 50% szans (proszę mnie nie
poprawiać, po postu ta karta, którą chce wybrac jest na pewno zła,
a zatem mam 50 % szans).
Tom
www.voxpopuli.pl/stowarzyszenie.php?what=status
Powyższy adres może będzie pomocny w znalezieniu skutecznej obrony przed zapędami zusu.
Proszę niech ktoś sie w tym zorientuje.
Kolega opisuje tutaj przepis art.304 par.2 kodeksu postepowania karnego wyrazający nakaz denuncjacji instytucjom państwowym i społecznym o brzmieniu:
"Instytucje państwowe i społeczne mają ustawowy obowiązek zawiadamiania organów ścigania o każdym przestępstwie,o jakim dowiedziały się w związku ze swoją działalnością".
Pisałem o tym kilka dni temu na tym forum.Pisałem na podstawie artyk. z Rzeczpospolitej z dn. 22.10.2005r. pt. "Sędzia sądzi,a także zawiadamia o przestępstwie."
W czasie procesu powinniśmy sądowi przypomnieć o przestępstwie ZUS-u i przypilnować by nasze żądanie znalazło się w protokóle z rozprawy.Jeżeli sąd nie reaguje napisać zażalenie na działanie sądu i sami zgłosić przestępstwo do prokuratury.
Myślę,że wszyscy którzy się sądzą niech nie licząc na sądy sami zgłaszają przestępstwo o którym pisze Kol. Thorunczyk.
Kto opracuje zgłoszenie i zamieści na forum byśmy mogli mówić tym samym głosem?
Wydaje mi się (sądząc na podstawie przykładów spraw opisywanych na tym forum), że ZUS coraz rzadziej twierdzi, że (jak napisała Gossi) mamy "płacić składki za okresy zaprzestania wykonywania działalności" - co rozumiem jako kwestionowanie samej instytucji czasowego zaprzestania.
Coraz częściej natomiast twierdzi, że w czasie zgłoszonego "czasowego zaprzestania" działalność gospodarczą zgłaszający jednak prowadził, a przy braku udokumentowanych w tym okresie operacji gospodarczych prowadzenie to polegało na oczekiwaniu na zlecenia oraz na ich poszukiwaniu. Nie przedstawia jednak żadnych dowodów na owo oczekiwanie, albo poszukiwanie, a w części przypadków dowody takie usiłuje zastąpić "nagminnością" zaprzestań. Tam natomiast, gdzie owa nagminność nie występuje - ZUS przyjmuje, że w czasie czasowego zaprzestania ZAWSZE ma miejsce oczekiwanie na klientów lub ich poszukiwanie - chyba, że zaprzestający udowodni, że było inaczej, że nie oczekiwał na klientów, że nie poszukiwał ich.
Zwróćmy uwagę na to, że we wszystkich prowadzonych przez ZUS postępowaniach wyjaśniających poprzedzających wydanie decyzji o ubezpieczeniu z urzędu, pierwszym i podstawowym pytanem jest "A dlaczego pan "zawieszał" działalność ?"
Jakie są przyczyny, że pytanie to pada zawsze i na początku postępowania wyjaśniającego ? Moim zdaniem dlatego, żeby zmusić przesłuchiwanego do przyjęcia konwencji, reguł rozumwania polegających na założeniu, że jedne przyczyny eliminują możliwość oczekiwania na klientów i poszukiwania ich (np długotrwały wyjazd za Wielką Wodę), zaś inne ich nie eliminują (np remont domu). Drugim elementem tej konwencji jest (jak mi się wydaje) przyjęcie, że jeśli przesłuchiwany nie podał przyczyny eliminującej oczekiwanie lub poszukiwanie, to owo oczekiwanie i poszukiwanie musiały występować. Jeśli musiały - to wystąpiły. Jeśli wystąpiły - to nie było czasowego zaprzestania.
Czy przed sądem nie powinniśmy wykazywać absurdalności takiego rozumowania ?
A swoją drogą ciekawi mnie, jaka byłaby taktyka ZUS-u, gdyby na to sakramentalne pytanie przesłuchiwany odparł : "Ponieważ taka była moja niezłomna wola. Wola czasowego nieprowadzenia działalności gospodarczej. Czasowe nieprowadzenie DG zgłosiłem do ZUS-u, gdyż miałem taki obowiązek. Wola moja trwała i była konsekwentnie realizowana przez cały okres czasowego zaprzestania. Zaś kiedy moja wola zmieniła się i postanowiłem po czasowym zaprzestaniu ponownie rozpocząć działalność - natychmiast zgłosiłem do ZUS-u objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem."
Jeśli natomiast padnie pytanie "A co było przyczyną takiej pana woli ?" - udzielenie odpowiedzi "Duch święty mi tak nakazał" - wytrąci pracownikowi ZUS-u możliwość drążenia tematu wg założonej konwencji.
Z żalem powiadamiam forumowiczów,że mój Mąż nie wytrzymał stresu i po otrzymaniu wyroku z SA w Białymstoku umarł na zawał, godzinę był reanimowany, lekarze robili wszystko,ale odszedł od nas okaz zdrowia,młody facet pełen życia i planów, po prostu umarł, nie wytrzymał w walce z zusem,uprzedzam wszystkich,że ta walka to przede wszystkim stres, a ja zostałam sama z synami i z długami.Ludzie zróbcie coś, zus nas zabija
Obecnie pomagam pewnemu starszemu panu. Był taksówkarzem. W okresach, gdy pracował na plantacjach za granicą, zaprzestawał prowadzenia działalności gospodarczej w kraju. Nie mógł, bowiem w tym samym czasie być taksówkarzem w Polsce. Ma mocne dowody i świadków. Mimo to prawnicy z ZUS są nieugięci. Człowiek ten przeżywa wielki stres. Mówi, że chyba tego nie wytrzyma. ZUS nie troszczy się o nas i o nasz życie. Przedstawiciele tej instytucji interesują się jedynie naszą forsą. Tu cel uświęca środki. Dla nich wszystkie chwyty są dozwolone. Jak długo jeszcze rząd będzie to tolerował?
W cześniej postawiłem pytanie: "Jak długo jeszcze rząd będzie to tolerował?", gdyż na sędziów nie można liczyć. Większość z nich to bezduszni karierowicze. Realizują odgórne instrukcje. Nie wnikają w treść prawa, ani nie badają wnikliwie spraw. Kiedyś przechodząc obok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, wszedłem do środka. Z ciekawości spojrzałem na plan rozpraw. Na każdą wyznaczono zaledwie kwadrans. Czyż nie są to kpiny ze sprawiedliwości?
Tuniu, proszę przyjąć wyrazy współczucia.
To pewnie trudne, ale teraz musisz być silna, twarda i bezlitosna. Bezlitosna dla tych, którzy śmierci Twojego męża są winni. W imię Jego pamięci i dla dobra Twoich dzieci.
A kiedy przyjdzie czas, że wola zemsty żal przytłumi - przystąp do działania.
O tej sprawie powinna dowiedzieć się cała Polska. Z telewizji, prasy, radia. Cała Polska powinna poznać twarze i nazwiska tych, którzy winni są tragedii, jaka się stała.
Sprawą trzeba koniecznie zainteresować nowego ministra sprawiedliwości. Zapewne nie dotrzesz do niego osobiście, ale może jakaś forma listu otwartego opublikowanego w centralnej, wysokonakładowej prasie ?
Pod adresem ww2.tvp.pl/1675,255196,1.view#4 pojawił się firmowany przez TVP nowy portal „ZUS radzi”, a w nim artykuł „Czasowe zaprzestanie działalności gospodarczej”
Odnoszę wrażenie, że tekst wyszedł spod pióra „prawników” ZUS-u , gdyż niektóre zawarte w nim sformułowania aż proszą się o przypięcie im komentarza prof. Widackiego : „Z dyspozycyjności piątka, ze znajomości prawa – pała !”.
A oto przykłady :
1) „Jeśli ZUS uzna, że nadal prowadzimy działalność, obejmie nas przymusowo ubezpieczeniami i będzie dochodził zaległych składek wraz z odsetkami.”
Od kiedy to i jakim aktem prawnym przyznano ZUS-owi prawo uznaniowej oceny, czy dana osoba prowadzi DG, czy też jej nie prowadzi ? To ZUS dla przymusowego objęcia ubezpieczeniem musi UDOWODNIĆ , że DG jest prowadzona i na podstawie dowodów wydać decyzję o przymusowym ubezpieczeniu.
2) „Warunek pierwszy: rzeczywiste zaprzestanie
Nie może być powodem zaprzestania opłacania składek sam tylko fakt, że działalność nie przynosi zysku albo że w danym okresie nie wystawiliśmy żadnych rachunków czy faktur. To wcale jeszcze nie musi wcale oznaczać, że zaprzestaliśmy prowadzenia działalności.
Okresowe zaprzestanie działalności może być natomiast związane z sezonowością pracy (np. w budownictwie), z ważnym zdarzeniem losowym czy dłuższym wyjazdem.
(........)
Kilkudniowa grypa czy wyjazd na urlop z pewnością nie oznacza zaprzestania działalności i ustania obowiązku opłacania składek. Czasowe zaprzestanie działalności musi mieć ważną i wiarygodną przyczynę. Dopiero w takiej sytuacji możemy wyrejestrować się z ubezpieczeń.”
Mamy tutaj klasyczny przykład zastępowania prawa przez urzędniczy dogmat. Żaden przepis prawa nie uzależnia zaprzestania od zaistnienia przyczyny tegoż zaprzestania. Podkreślam : przyczynę zaprzestania generuje wola prowadzącego DG i nic poza tym.
W następnym zdaniu tego przedziwnego elaboratu natrafiamy na sprzeczność czysto logiczną. Jak przyczyną zaprzestania może być fakt, że DG w okresie zaprzestania nie przynosiła zysków, czy też że w okresie zaprzestania nie wystawialiśmy rachunków lub faktur ? Przecież NAJPIERW zgłaszamy zaprzestanie, a później następuje okres zaprzestania. Czyżby autor artykułu zapomniał, że w makroświecie zmiana kierunku biegu czasu nie jest możliwa ?
AR Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pod adresem
> http://ww2.tvp.pl/1675,255196,1.view#4 pojawił
> się firmowany przez TVP nowy portal „ZUS
> radzi”, a w nim artykuł „Czasowe
> zaprzestanie działalności gospodarczej”
Witajcie,
czytałem ten bardzo rzetelny poradnik ZUS, a wnim taki oto kwiatek:
"Dla uniknięcia nieporozumień, – choć z czysto prawnego punktu widzenia nie jest to, naszym zdaniem, zawsze konieczne – można zażądać wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej oraz zgłosić zaprzestanie działalności w Urzędzie Skarbowym oraz w Urzędzie Statystycznym, który nadał nam Regon. Bez trudu możemy się ponownie zarejestrować, gdy uznamy, że ma sens wznowienie działalności."
Zgadza się zatem Drogi AR, że tylko od naszej woli (wolnej z resztą) zależy zaprzestanie lub prowadzenie DG. Niech powtórzę: "gdy uznamy, że ma sens wznowienie działalności." ZUS zatem zostawia naszemu uznaniu prowadzenie lub zaprzestanie prowadzenia DG, lecz co z tego, skoro wcześniej wyraźnie zaznaczył:
"Warunek pierwszy: rzeczywiste zaprzestanie. Nie może być powodem zaprzestania opłacania składek sam tylko fakt, że działalność nie przynosi zysku albo że w danym okresie nie wystawiliśmy żadnych rachunków czy faktur. To wcale jeszcze nie musi wcale oznaczać, że zaprzestaliśmy prowadzenia działalności." - Ot i cały ZUS.
Raz my decydujemy kiedy prowadzimy działalnośc a kiedy nie, a jednocześnie może to za nas zdecydować ZUS i objąc nas obowiązkowym ubezpieczeniem.
Moim zdaniem artykuł ten należy bezwzględnie oprotestować!!!!!!!!!
Piszmy e-maile do TVP, bo ZUS gotów jeszcze w sprawach sądowych podpierać się dowodami z TVP: "przecież nawet w telewizji o tym mówiono..."
Artykuł ten jest mętny prawnie, zawiera wykluczające sie treści, nie ma żadnych odniesień do prawa materialnego i napisany jest anonimowo.
OPROTESTUJMY TEN PASZWIL!!!!
Wydaje mi się, że można złożyć doniesienie o publicznym, przy użyciu TVP!!!, nakłanianiu obywateli-przedsiębiorców do łamania prawa (t.zn do postępowania niezgodnego ze WSZYSTKIMI Ustawami (SUS,PDoF i DG)
Może ktoś ułoży takie doniesienie z jasnym uzasadnieniem - można by je wysyłać zarówno do prokuratury jak i mediów, KRRTV, TVP, posłów itd
Tom
Na TVP nie ma więc co liczyć. Nie ma tam osób naprawdę wnikliwych. Zainteresuję problemem Tuni znajomą dziennikarkę, której pomagam pisać artykuły prawne.
Smutno. Nie jest to odosobniony przypadek i nie pierwszy.
Głębokie wyrazy współczucia.
.......................
Dziś miałem w ręce kolejne oddalenie odwołania a w nim:
" Wpis do EDG nie tylko legalizuje wykonywanie tej działalności ale wyznacza czasowe granice " bycia przedsiębiorcą " z czego wynikają określone konsekwencje prawne, zwłaszcza w zakresie prawa podatkowego i ubezpieczeń społecznych "
" Przyznać należy, iż w praktyce orzecznictwa akceptowana była instytucja zgłaszania przerw czy też faktycznego zawieszenia działalności gospodarczej bez wykreślenia przedsiębiorcy z ewidencji"
" Sąd najwyższy 11-01-2005 IUK 105)04 ( nieopublikowano ) wyraził pogląd, iż wykreślenie z ewidencji zawsze powoduje ustanie obowiązku ubezpieczenia, natomiast zgłoszenie faktycznego zaprzestania tej działalności tylko w ZUS - ie może ( !!!! ) ale nie musi wywoływać takiego skutku "
Od siebie dodam, że odwołujący tak jak i kol. Tom zgłaszał zaprzestania w US, ale o tym już W.Sz. Sąd zapomniał wspomnieć.
> " Sąd najwyższy 11-01-2005 IUK 105)04 (
> nieopublikowano ) wyraził pogląd, iż wykreślenie z
> ewidencji zawsze powoduje ustanie obowiązku
> ubezpieczenia, natomiast zgłoszenie faktycznego
> zaprzestania tej działalności tylko w ZUS - ie
> może ( !!!! ) ale nie musi wywoływać takiego
> skutku "
Oto to orzeczenie:
"Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 stycznia 2005r. stwierdził, że aby nie płacić składek ZUS nie wystarczy jedynie zgłosić w ZUS przerwy w działalności. Zawieszenie działalności powinno być zgłoszone w ewidencji działalności gospodarczej. W przeciwnym razie obowiązek ubezpieczenia nie wygasa i ZUS może naliczyć zaległe składki za okres, za który przedsiębiorca ich nie opłacał. Oprócz tego przerwa w działalności powinna mieć uzasadnione powody, takie jak niezdolność do pracy z powodu choroby. Samo zaświadczenie lekarskie o leczeniu nie jest w tym wypadku wystarczające. Ponadto SN uznał, że zawieszenie działalności nie powinno zostać zgłoszone w urzędzie skarbowym, gdyż nie ma żadnej zależności między obowiązkiem ubezpieczenia a obowiązkiem podatkowym.
sygn. I UK 105/ 04"
Drodzy moi, czyż nasz Najjaśniejszy nie jest krynicą wszelkich mądrości?
Pozdrawiam,
Piotr
P.S. Często lubię kpić sobie z urzędników ZUS (biurw) a wszystko przez to, że instytucja ta w moich oczach pohańbiła się stukrotnie.
Czyż mam zacząc kpić z Najjaśniejszego?
Ziobro zrób cos na Miłość Boską bo nie zdzierżę...
Witam wszystkich.Chciałbym zwrócić uwagę na ewentualne odsetki nakładane przez ZUS.Czy ZUS może obciążać odsetkami składkę emerytalną, a w szczeglności część ,która jest przekazywana do OFE(fundusz emerytalny).Środki finansowe zgromadzone w OFE są dziedziczone są naszymi prywatnymi srodkami przeznaczonymi na naszą emeryturę.OFE wypracowuje zyski większe lub mniejsze.Ustawa o OFE nakłada na nie obowiązek wypracowania określonego zyzku.Komu mają nasze pienądze służyć ZUS-owi, czy obywatelowi RZP "Państwa Prawa".Czy ZUS zgodnie z prawem może obciążać osobę, która przegrała w I lub II instancji,zwrotem niezapłaconych składek,a w szczególności obciążać odsetkamia tą składkę społeczną pobieiraną w ramach ustawy SUS.Chciałbym nadmienić,że jest to najwyższa składka ze wszystkich składek odprowadzanych do ZUS.Gdybyśmy nawet mieli przegrać w Strasburgu ,to być może tę część możemy wygrać.Pozdrawiam...
Dylemat: "zawiesic", czy zlikwidować. U mnie problem jest bardziej złożony, otóz: firma z którą współpracowałem-byłem agentem handlowym-wypowiedziała mi umowę. Prowizja, która mi wypłacano uzalezniona jest od zapłaty faktur moich klientów i wypłacana była raz w miesiącu. W efekcie od listopada-nie prowadzę działalności, ale wystawiam faktury za usługę-wykonaną w okresie prowadzenia działalności-za m-c listopad, potem grudzień i może styczeń. Ze skarbowym nie bede miał problemu-zapłacę dochodowy i vat, nie wiem jak do sprawy podejdzie zus
Wyrazy wspolczucia dla Tuni .... ta tragedia doczeka sie rozglosu, wierze w to !! bo w to ze ja wygram juz prawie nie ..
Ja mam jutro kolejna rozprawe. przypomne . spolka cywilna, zglaszanie przerw w ZUS i US , daty sie pokrywaja, w okresach zaprzestan tylko koszty. Ale nie licze ze sad sie ugnie, choc po 1 rozprawie zarzadzil 2 a to juz bylo niewiarygodnym sukcesem. .. POZDRAWIAM wszystkich styalych forumowiczow
otóz ja zeby dostac kasę za usługę, musze wystawić f-rę, a może sie zdarzyć, że wartość prowizji będzie niższa niż składka zus-owska, więc chce tego najzwyczajniej uniknąć.Narazie jestem bezrobotny, potem dla bezpieczeństwa chyba zlikwiduje działalność. Dzieki pozdrawiam
Mili Państwo !
Z pewną niechęcią i odrazą spróbuję się teraz wcielić w urzędnika-kontrolera ZUS (niechęć i odraza nie dotyczy wszystkich ZUS-owców , sam zetknąłem się z miłymi, kompetentnymi urzędnikami), do którego wpływa informacja o czasowym zaprzestaniu prowadzenia DG przez pana X. Niech teraz okoliczności (częstotliwość uprzednich "zawieszeń", inne kryteria) wywołają podejrzenia, że owo "zawieszenie" jest fikcją i ma na celu tylko uniknięcie opłat składkowych. Cóż bym wówczas zrobił dysponując kompletnymi danymi firmy ? Najprostszą pod słońcem rzecz : wykonuję do takiego przedsiębiorcy telefon i proponuję mu intratne zlecenie do wykonania natychmiast. Jeśli pan X przyjmie zlecenie - uruchamiamy dalsze działania mające na celu zebranie dowodów - a to już nie jest takie trudne. Wprawdzie nosi to pewne cechy zakupu kontrolowanego do dokonania którego ZUS nie ma prawa, ale inteligentny urzędnik poradzi sobie z tym problemem. I mamy wówczas sytuację przejrzystą, klarowną, czystą dowodowo. Dowód taki stawiamy na półeczce i czekamy, aż nasz pan X "odwiesi się". Zapraszamy go wówczas właściwie już nie na rozmowę, gdyż nie mamy z nim o czym rozmawiać. Wystarczy ten jeden fakt przyjęcia zlecenia w okresie "zawieszenia" i podjęcia się jego wykonania w tym okresie (przyjęcia, a nie wykonania).
I nasz pan X jest w sytuacji bez wyjścia. Może mieć pretensje tylko do siebie.
AR Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mili Państwo !
> Z pewną niechęcią i odrazą spróbuję się teraz
> wcielić w urzędnika-kontrolera ZUS (niechęć i
> odraza nie dotyczy wszystkich ZUS-owców , sam
> zetknąłem się z miłymi, kompetentnymi
> urzędnikami), do którego wpływa informacja o
> czasowym zaprzestaniu prowadzenia DG przez pana X.
Drogi AR,
czyżbyś coś sugerował?
spotkałes się z takim przypadkiem?
czy to tylko czysta hipoteza?