Witam,
W kwestii wyjaśnienia i właścwie przypomnienia kilku moich przedmówców:
Składka zależna jest od potrzeb!!! ubezpieczonego, co pokazuje analiza . Ja taką zrobiłam sobie i jestem bardzo zadowolona. Emerytura naturalnie droższa, ale ochrona jak najbardziej za 100 zł jest możliwa.
Firma typu merketingu bezpośredniego, co z tego że maja moze i dobre warunki OWU jesli firma ma 1% udziłu w rynku , pewnego dnia wycofaja sie z Polski i sprzedadzą klintów innej firmie. ( tak było w Hiszpani)
Rekrutacja, szkolenie i praca to nieporozumienie ... tak omotaja człowieka że zaczyna wierzyć w to co powiedzą choćby czarne było białe ...
3000 zł, ale prowadzisz działalność gospodarczą i płacisz za paliwo ( czyli zostaje 1500 zł na rękę), a jak nie sprzedasz chyba 3 polis ( nie wnioski tylko polisy ) na tydzień to rozwiążą z Tobą umowę więc jeśli rzucasz nienajgorszą pracę to błąd.
A uwież, że sprzedać polise na 300 zł nie jest łatwą rzeczą, jak będziesz sprzedawał polsy po 100 to ci obniżą te 3000 tak, że nie pokryjesz kosztów
byłem na spotkaniu rekrutacyjnym w Poznaniu. Menadżer tej firmy pokazał mi przykład: na samej prowizji pracuję dopiero po 2 latach. Wcześmiej jest wsparcie, podobne do moich dotychczasowych zarobków (4000-5000) Po 2 latach pracy, gdy pracuje się już tylko na prowizji, sprzedając po średniej miesięcznej składce 200,- 5 polis/mies. mam 1000,- składki, czyli średnio po 400 zł mies. prowizji. W kolejnym miesiącu kolejnych 5 klientów i kolejne 400. Razem już 800,- Przez rok uzbiera sie więc 12x400= 5200 i dalej rośnie (a w tym momencie będą to już trzy lata, więc i prowizja z I-wszego i II-ego roku pracy do tego dochodzi) Na koniec wreszcie jeszcze premia za dobrą sprzedaż (w tym przypadku około 50%) Razem 5200 x 150% = 7800,- + 10 % prowizji z I-ego i II-ego roku pracy, (zamiast 400 "tylko" po 100 zł mies.) to razem 7800 + 2400 = 10200
Przez te 3 lata spotykam się dziennie z 2 klientami, czyli 10 na tydzień, 40 na miesiąc. Ubezpieczam co 8. Mam więc 5 mies. Zaczynam od kwoty 5 000 i spokojnie dochodzę do 10 000 mies i idę dalej.
Ten menadźer prosił mnie o polecenia na ludzi, którzy umieją liczyć. Więc polecam
Podoba mi się twój optymizm.
Zakładasz że masz wsparcie 4000-5000 mies. składkę miesięczną średnio 200 na polisę i przez te 3 lata odwiedzasz 2 klientów dziennie.Zapytaj co się dzieje jak chcesz skorzystać z urlopu na 2 tygodnie - zapytaj o kryteria do spełnienia za wsparcie 4000-5000 zł mies., zapytaj o rotację pracowników w firmie. Powodzenia :-))
pracuje jako agent w pramerice i mogę powiedzieć że jest to strasznie niewdzięczna praca firma próbuje robić otoczkę ze jest super wyjazdy, nagrody i inne pierdoły, ale nie zmienia to faktu że musisz sprzedawac ubezpieczenia, bo za to jesteś rozliczany a ludzie traktują ciebie jak zwykłego agenta, prawie jak akwizytora. Firma w tej chwili daje juz różne ogłoszenia aby tylko zachęcić i znaleść pracowników, ale zawsze chodzi o pracę dla agenta , oczywiście obiecują że zostaniesz kierownikiem jak będziesz chciał ale to dopiero póżniej ale teraz zatrudni ciebie jako agenta (zatrudni na własnej działalności). A jeżeli chodzi o odchodzące osoby to nie prawda ze się nie nadawały i odchodzą (jeżeli odeszły w przeciągu pierwszych 4 miesięcy to się zeczywiście nie nadawały) ale osoby które pracują rok , dwa i dłużej odchodzą z jednego powodu , bo mają juz tej pracy dosyć. A z tej firmy naprawde dużo fajnych osób odeszło. pozdrawiam
Byłam pracownikiem Pramerica przez 14 miesięcy.
Najpierw parę słów o firmie jako pracodawcy. To jest korporacja - więc decydując się na pracę trzeba wziąć to pod uwagę. W korporacji jednostka nie jest tak bardzo istotna - można ją zawsze zastąpić inną jednostką. Ważny jest plan do wykonania, wysokie kryteria itp. Jednak mimo to uważam, że były do bardzo drogocenne dla mnie miesiące. Wiele się nauczyłam - firma ma rewelacyjny system szkoleń i muszę przyznać, że od kiedy nie pracuję w Pramerica miałam całą masę ofert pracy z różnych instytucji finansowych, ponieważ inni pracodawcy wiedzą o tym, że Pramerica to świetna szkoła :)
Polecam osobom, które mają dobry kontakt z ludźmi i dużo samozaparcia.
Teraz parę słów do potencjalnych klientów.
Mimo, że nie pracuję już w Parmerica uważam, że jest to najlepsza oferta na rynku ubezpieczeń na życie. Faktycznie dla firmy ważne jest DOBRO KLIENTA. My jako pracownicy byliśmy bardzo na to wyczulani.... Zasady etyczne którymi firma się kieruje oceniam na 10!
Obecnie pracuję jako doradca finansowy w firmie Premium Financial, którą założył były prezes Parmerica Aleksander Nawrocki. Na całe szczęście przeniósł najważniejsze zasady do nowej firmy. Moja decyzja o odejściu nie była podyktowana tym, że miałam dość takiej pracy czy też firmy ale tym, że oferta Pramerica była bardzo wąska. Teraz mogę doradzać klientom nie tylko w ubezpieczeniach ale jeszcze w programach inwestycyjnych, kredytach, leasingach, dotacjach unijnych itp.
I jeszcze jedno. Do Wszystkich klientów:
CZYTAJCIE WARUNKI UMÓW!!!! PRZED PODPISANIEM!!!!
Oszczędzicie sobie późniejszych rozczarowań.....
Pozdrawiam serdecznie.
gosikon@wp.pl
Dnia 2010-01-09 o godz. 12:49 ~Kasia napisał(a):
> Jak chcecie dostać swoje pieniądze za ciężką pracę to jak
> najdalej od Premium Financial i jej mutacji Premium
> Financial Prestige
A ile Ty Kasiu umów w życiu podpisałaś ? jedną , dwie ? I myslisz , że kasa za darmo jest płacona? A może ty koszty generowałaś w Premium a umowy do Norbercika nosiłaś ? Tak już w życiu jest, że kręcić d... nie wystarczy. Trzeba pracować !
szkoda że nie trafiłam na te opinie wcześniej... niestety zostałam oszukana przez tą pseudo firemkę na duże pieniądze... wiem także o innych wielu oszukanych, ciekawe co robi nasze CBŚ? ta firma wyłudziła miliony!!!!
otóż głupoty opowiadacie!!! Pracuję dwa lata w Pramerice, od 6-go miesiąca pracy zarabiam coraz więcej- w tej chwili 12 000 na ręke. To że kryteria są to zupełnie naturalne. gdzie trzymają ludzi gdy nie robią nic????!!!! Za darmo sie nie da!!! Firma jest ok, tylko trzeba chcieć pracować. klienci wcale nie traktują nas jak "agentów", pod warunkiem, że w głowie trochę się ma! polecam ć prawdą jest , że łatwo nie jest. Ale gdzie jest??!!
Pracowałam w tej firmie niespełna pół roku, sprzedawałam polisy 4 mies. Więc pewnie przez mojego przedmówcę zostałabym zaliczona do grupy tych, którzy się nie nadawali do tej roboty ;-)). Ale to bez znaczenia - sprzedaż polis nigdy nie była moim nadrzędnym marzeniem ;-).
Nie byłam dobrym sprzedawcą, bo nie "wyrabiałam kryteriów" (tak to się nazywa), ale miałam plany i czułam, że się rozkręcam, że mogłabym dawać z siebie więcej i jestem na dobrej drodze do lepszej sprzedaży. Wiele razy słyszałam, że mam świetne predyspozycje, super umawiam spotkania, etc. Sama wiem, że potrafię budować dobre relacje z ludźmi i na tym głównie się skupiałam. Ponieważ czułam, że jak zdobędę szczerze czyjeś zaufanie to i tak w przyszłości zaprocentuje to dla mnie i dla firmy. Nawet, jeśli ktoś miałby nie kupić ode mnie ubezpieczenia od razu. Być może jednak zachęciłby innych ze swego otoczenia do takiego kroku.
Niestety mimo wszystko niedawno zakończyła się moja współpraca z Pramericą, bo usłyszałam, że nie nadaję się do tej pracy :-)). Uważam i spokojnie mogę to powiedzieć, że life plannerzy, czyli agenci tam pracujący (przynajmniej w moim oddziale) to naprawdę w porządku ludzie. Sympatyczni, z poczuciem humoru i potrafiący okiełznać ten cały moloch z jego zarządcami na czele do tego stopnia, że spokojnie robią swoje za "fajne" pieniądze.
Jest jednak jeszcze dyrektor i kadra kierownicza (i to niestety jest porażka), w której zasiadają zalęknione o swoje stanowiska 45-ki w głównej mierze (wiadomo, że w Polsce znaleźć kobiecie przyzwoitą pracę przed 50-ką nie jest zbyt łatwo...), pochodzące z jakichś podwarszawskich prowincji i gotowe tych swoich kierowniczych stanowisk bronić za wszelką cenę, "po trupach".
Według mnie smutna prawda jest taka, że mając dość pracy agenta, a nie chcąc rozstawać się z nabrzmiałym cycem jakim jest Pramerica i przyzwoite zarobki, jakie proponuje swoim podopiecznym, wkroczyli na ścieżkę "kariery na stanowisku kierowniczym", do której w przeważającej mierze nie posiadają talentów. Nie mam na myśli wszystkich - to oczywiste. Ale jest tam kilka zakompleksionych bab, które nie mają pojęcia o zarządzaniu ludźmi i kompensują sobie własne braki i niedostatki zajmowanym stanowiskiem (jak do niego doszły, nie wnikam) oraz kosztem podwładnego LP.
Niby szukają do tej pracy ludzi niezależnych i wolno myślących, a potem rozliczają cię z każdej minuty, której nie poświęcasz na ślęczenie w kiepsko urządzonym biurze i to bez specjalnego powodu (spotkania można umawiać i w samochodzie), w którym najmniej masz ochotę spędzać czas. Bylebyś był. Usłyszałam, na przykład pretensje, że miałam czelność spać o 20.00, podczas gdy moja przełożona była o tej porze w biurze. Ha! Zdarzyło się. Wcześniej miałam okazję zauważyć, że moja pani kierownik nie lubi się przepracowywać i nawet na spotkania, które umawiałam na późniejsze godziny, a na które na początku jeździ się z kierownikiem, nie chciało jej się jeździć.
Że wspomnę jeszcze o tym, że rozliczają cię z każdego miesiąca, ale przez pierwszy miesiąc to właśnie twój kierownik ma ci pokazać jak sprzedawać polisy i niestety moja pani zdołała podpisać ledwie jeden wniosek. Ale potem to za mną się ciągnęło, że miałam kiepski początek. Tylko czyja to zasługa, pytam. W ogóle nasłuchałam się, ile to we mnie włożono pieniędzy (chrum chrum, czuję się jak świnka skarbonka ;-)), wysiłku i potu. Bez przerwy też wypominała mi moja, pożal się boże szefowa, jak to woziła mnie do klientów swoim samochodem. Nawet wtedy gdy już od kilku miesięcy jeździłam własnym samochodem, który kupiłam specjalnie z uwagi na wykonywaną pracę.
Myślę, że firma jako taka nie jest zła. Niestety tworzą ją różni ludzie i to po nich przede wszystkim pozostaje niesmak. Z takim brakiem klasy i szacunku przy rozwiązywaniu umowy nie spotkałam się nigdy wcześniej w żadnej innej firmie. Najsmutniejsze jest to, że naprawdę starałam się lojalnie reprezentować ten koncern. Nie kombinowałam, nie robiłam żadnych przekrętów, ale to przełożyło się na moją produktywność. Potrzebując więcej czasu na zbudowanie podstaw do "swojego", jak to oni lubią podkreślać, interesu, raczej nie masz tam czego szukać. Nie polecam!
No i pytać nie muszę bo pracuję 3 lata. urlop mam kiedy chcę i zarabiam ile chcę. Rotacja owszem jest juz nawet nie staram się zapamietac imion nowych osób - ale no cóz nie każdy nadaje sie do tej pracy po prostu. kto lubi i sie w niej sprawdza to zarabia i ma dobrze a reszta odpada i tylko pisze gnioty o firmie na forum - bo przeciez lecpiej zwalic na firme że jest BE - niż rzyznac sie przed sobą i innymi, że po prostu nie nadawałes się do tej pracy... Powodzenia w innych firmach. Zazwyczaj złej baletnicy przeszkadza nawet gniotek w spódnicy.
Dnia 2008-02-12 o godz. 14:09 ~Arkadiusz napisał(a):
> 3000 zł, ale prowadzisz działalność gospodarczą i płacisz
> za paliwo ( czyli zostaje 1500 zł na rękę), a jak nie
> sprzedasz chyba 3 polis ( nie wnioski tylko polisy ) na
> tydzień to rozwiążą z Tobą umowę więc jeśli rzucasz
> nienajgorszą pracę to błąd.
CO za bzdury Ty piszesz!!!!! Chyba szybko Ciebie "wylali", bo jak widzę , ach nie chce mi się komentować....
A uwież, że sprzedać polise
> na 300 zł nie jest łatwą rzeczą, jak będziesz sprzedawał
> polsy po 100 to ci obniżą te 3000 tak, że nie pokryjesz
> kosztów
powiem tak...to ze skaladka jest taka niska to świadczy ze nie zbiera kapitału /tak mi tlumaczono/ i dlatego jest niska, ale firma ta ma opinie VIP-owskiej.....i przyznam ze uslugi swiadzca na naprawde wysokim poziomie i sa wypłacalni.....bo nie wydaja polisy od razu, tylko szacują ryzyko przed wydaniem polisy...a juz wydaja to zawsze wyplacaja....slyszalam ze duzo aktorow i osob z pierwszych stron gazet maja w bazie swoich klientow...
mnie obsługuje niezwykle mila pani ania...w razie co dam kontakt...
Dnia 2007-06-20 o godz. 11:12 ~sh_001 napisał(a):
> Proszę o opinię o Pramerica osoby, które wykupiły u nich
> polisę lub wiedzą coś na ten temat
Z pierwszego spotkania
> z ich człoiwekiem wynika, że oferują produkt nieco inny,
> niż większość TU.
Zaproponowano mi (mam skończone 30 lat)
> polisę na 300tysPLN za składkę 100PLN/mc. Wypłata tylko w
> wypadku smierci, choroby śmiertelnej lub trwałej
> niezdolnosci do pracy - nie wypłaca ani grosza np. za
> złamanie ręki itp.
Proszę o opinię o tej firmie (i tej
> ofercie)
sh_001
Dnia 2007-06-20 o godz. 11:12 ~sh_001 napisał(a):
> Proszę o opinię o Pramerica osoby, które wykupiły u nich
> polisę lub wiedzą co
Dobre ale bardzo drogie ,obecnie są dostępne tańsze i ciekawsze.Wiem ,bo rozłożyłem to ubezpieczenie na częsci pierwsze.marketingowo bez zarzutu,problem w tym ze w przedstawionych ofertach tego produktu wersja jest zawsze 1-roczna z możliwośćią przedłuzenia(tansza) potem co rok składka szybko rosnie (z wiekiem),trafisz do szpitala lub zachorujesz a masz wykupione opcje szpitalną i powazne zachorowanie ,firma wie ze jestes chory (bo skorzystales z wyplaty) i moze tobie nie przedłuzyc umowy na następny rok, i po ubezpieczeniu. Są na rynku ubezp. lepiej skonstruowane i o wiele tansze.
To co napisałeś świadczy tylko o Twojej wielkiej niewiedzy.Po wystawieniu klientowi polisy terminowej 1-rocznej z umowami dodatkowymi, czy też bez nich, klient ma prawo przedłużania jej do ukończenia 75 roku życia BEZ JAKIEGOKOLWIEK SZACOWANIA RYZYKA. Obecność takich dodatków jak "szpital", "poważne zachorowania" itd.a nawet wypłata z tytułu jakiegoś zdarzenia, które te umowy obejmują nie ma tu kompletnie znaczenia, więc nie pisz takich kompletnych bzdetów. Produkt nazywa się 1 rocznym, gdyż składka jest wyliczona na rok i będzie oczywiście rosła ze wzgledu na rosnące ryzyko ubezpieczeniowe dla coraz to starszej osoby, ale o tym,że tak jest a nawet dokładnie o ile wzrosnie klient wie już przy zakupie. A jesli chodzi o jakość w stosunku do konkurencji, to tak jakbyś próbował porówywać mercedesa z syrenką!!!!!
Proponuję, żebyś przestał się ośmieszać na tym forum.
Zanim coś napiszesz to najpierw się upewnij, bo w OWU jest wszystko bardzo klarownie napisane, tylko oczywiście dla tych co umieją czytać!!!
Droga? Hmm, niech Pan kaszle5 powie w prost w której firmie JA (mam 20 kilka lat), dostane polisę na milion PLN za dosłownie 240zł ?
Tylko żeby wykluczeń nie było i żeby wypłacali za życia...
Ktoś kto ma jakiekolwiek pojęcie o tej branży wie, że jest Pramerica, a potem przepaść...
śłyszałem o tej firmie różne opinie jak zawsze prawda jest pośrodku .przejrzałem ich OWU i faktycznie jeśli chodzi o wyłączenia mają ich najmniej . zastanawiająca jest konstrukcja i może ktoś ze zorientowanych wytłumaczy mi 1)po co umowa 1-roczna skoro ocenę ryzyka robi się w momencie podpisania umowy,czy nie łatwiej do 75 roku zycia skoro i tak z roku na rok jest sie starszym i jest wzrost składki z tyt.wieku,pytanie do agentow których jest tu wielu tej firmy PO CO jest to tak zrobione,może kaszel5 ma rację.,czy korzysc z mniejszej liczby wyłaczen jest tak duza (ilu bierze udział jako cywil w wojnach i ilu dostanie wypłatę za zycia
z tyt.choroby smiertelnej(wyobrazam sobie procedurę).Iluzoryczne korzyśći., 2)odmawiam indeksację 2 razy czy mogę do niej wrócic w przyszłosci,nie?3)widziałem kwotacje na początku składka stosunkowo niska z wiekim gwałtownie rosnie ,np.męzczyzna 30 lat GSU 300000
do 5 roku trwania polisy wzrost co rok o 100zł +indeksacjaod 6 roku polisy 200zł co rok w górę i ciekawostka wiek 70 lat składka do 75 roku zycia 20 000zł w górę co rok.,z czego to wynika -nie bierze się pod uwagę ze potrzeba ubezp.maleje z czasem kredyty się spłaca dzieci wyrastają maleje potrzeba powinna więc malec składka4)umowa
poważne zachorowanie - 9 chorób które są w każdej firmie ubezp.5)umowa szpitalna 200zł za dzień pobytu a gdzie operacje jak w innych firmach.Najpierw jest Pramerica i przepasc ktos tak powiedział , uwazajce super agenci..,zebyscie w nią w swoim zadufaniu nie powpadali.A dla poprzednika ,pytał sie czy za 240 ktoś mu zaproponuje 1.000.000zł . oto moja propozycja dla 20 kilku latka 240zł ,GSU1 332.000zł na początek ze stałą składką przez cały okres trwania bez względu na wiek( scisle dopasowane do potrzeb)+ powazne zachorowania jak w Pramerice +5dodatkowych min.poparzena,parkinson,+szpital pobyt i operacje.I co dalej uwazacie ze jestescie tacy wyjątkowi ,kazdykto trochę się zna na ubezpieczeniach wie ze jestescie wyjątkowi w jednym -jestescie b.drodzy i nic więcej.Miłego dnia pozdrawiam wszystkich zadowolonych z tej firmy a tzw.doradcą zyczę wielu sukcesów ,i jeszcze jedno zeby się wypowiadac o innych firmach trzeba je znac czyli musicie sie douczyc bo nie jestescie na bieząco.
Dnia 2008-04-22 o godz. 15:02 kal23 napisał(a):
> śłyszałem o tej firmie różne opinie jak zawsze prawda jest
> pośrodku .przejrzałem ich OWU i faktycznie jeśli chodzi o
> wyłączenia mają ich najmniej . zastanawiająca jest
> konstrukcja i może ktoś ze zorientowanych wytłumaczy mi
> 1)po co umowa 1-roczna skoro ocenę ryzyka robi się w
> momencie podpisania umowy,czy nie łatwiej do 75 roku zycia
> skoro i tak z roku na rok jest sie starszym i jest wzrost
> składki z tyt.wieku,pytanie do agentow których jest tu
> wielu tej firmy PO CO jest to tak zrobione,może kaszel5 ma
> rację.,czy korzysc z mniejszej liczby wyłaczen jest tak
> duza (ilu bierze udział jako cywil w wojnach i ilu dostanie
> wypłatę za zycia
z tyt.choroby smiertelnej(wyobrazam sobie
> procedurę).Iluzoryczne korzyśći., 2)odmawiam indeksację 2
> razy czy mogę do niej wrócic w przyszłosci,nie?3)widziałem
> kwotacje na początku składka stosunkowo niska z wiekim
> gwałtownie rosnie ,np.męzczyzna 30 lat GSU 300000
do 5 roku
> trwania polisy wzrost co rok o 100zł +indeksacjaod 6 roku
> polisy 200zł co rok w górę i ciekawostka wiek 70 lat
> składka do 75 roku zycia 20 000zł w górę co rok.,z czego
> to wynika -nie bierze się pod uwagę ze potrzeba
> ubezp.maleje z czasem kredyty się spłaca dzieci wyrastają
> maleje potrzeba powinna więc malec składka4)umowa
poważne
> zachorowanie - 9 chorób które są w każdej firmie
> ubezp.5)umowa szpitalna 200zł za dzień pobytu a gdzie
> operacje jak w innych firmach.Najpierw jest Pramerica i
> przepasc ktos tak powiedział , uwazajce super
> agenci..,zebyscie w nią w swoim zadufaniu nie powpadali.A
> dla poprzednika ,pytał sie czy za 240 ktoś mu zaproponuje
> 1.000.000zł . oto moja propozycja dla 20 kilku latka 240zł
> ,GSU1 332.000zł na początek ze stałą składką przez cały
> okres trwania bez względu na wiek( scisle dopasowane do
> potrzeb)+ powazne zachorowania jak w Pramerice
> +5dodatkowych min.poparzena,parkinson,+szpital pobyt i
> operacje.I co dalej uwazacie ze jestescie tacy wyjątkowi
> ,kazdykto trochę się zna na ubezpieczeniach wie ze
> jestescie wyjątkowi w jednym -jestescie b.drodzy i nic
> więcej.Miłego dnia pozdrawiam wszystkich zadowolonych z tej
> firmy a tzw.doradcą zyczę wielu sukcesów ,i jeszcze jedno
> zeby się wypowiadac o innych firmach trzeba je znac czyli
> musicie sie douczyc bo nie jestescie na bieząco.
Nie bój się o nas uczymy się na bieżąco i wiemy często więcej o produktach
konkurencji niż ich agenci. Jeżeli jesteś taki skrupulatny to nie doczytałeś niestety wielu rzeczy, lub specjalnie je pominąłeś. Produkt terminowy jednoroczny jest tylko jednym z ....wielu produktów czysto ochronnych, ma dać zabezpieczenie osobom, które potrzebują wysokich sum do zabezpieczenia za możliwie najniższą składkę. Ponieważ większość potrzeb np.kredy ma tendencję malejącą, suma na polisie może być ścisle dopasowywana do zmieniających się w czasie potrzeb- klient sam decyduje czy zostawia sobie taka sumę na kolejne lata, czy decyduje się ją obniżać. Jest to jednak prawo klienta a nie obowiązek. Chcąc jednak pozostac przy takiej samej sumie musi
ze wzgledu na wiek płacic co rok trochę więcej. Mógłby oczywiscie od razu kupic sobie produkt do np. 70 roku zycia ze stałą składką, ale i tu pominąłeś najważniejsze -UŚREDNIONĄ, czyli już na starcie wyzszą. Ty pewnie taki produkt byś zaproponował,żeby miec ŚWIĘTY spokój z wytłumaczeniem klientowi wzrost składki w produkcie 1-dno rocznym!!! Bo porównując i tak pomimo wzrostu składki produkt 1-dno roczny będzie najtańszy. Kontynując proponuje Ci powtórkę ze szkoły podstawowej , nauczanie początkowe- dodawanie. dodatek zdrowotny " poważne zachorowania to 6 chorób + 4 operacje = 10 !!!!
Kolejna rzecz wykluczenia, których znaczenie tak starasz się umniejszyć. Jako cywil to kazdy może się znaleźc w sytuacji wojny, zamieszek, aktów terroryzmu itp. choćby wyjeżdżając na wakacje do jakiegoś kraju o podwyzszonym ryzyku.Dodam,że skoro to takie mało prawdopodobne, to dlaczego dla głównych graczy w ubezpieczeniach SAM AKT WOJNYpowoduje już wykluczenie.
Co do wypłaty za życia - dotyczy ciężkiego inwalidztwa z dowolnego powodu ( choroba np. wylew krwi do mózgu, czy wypadek to znowu się z Tobą nie zgodzę, bo to rówież nie sa odosobnione przypadki. Jeżeli chodzi o wypłate z tytułu choroby śmiertelnej to procedura jest jasna i klarowna, nie trzeba mieć wcale zbyt bujnej wyobraźni. Decyduje nasz lekarz, i jest wypłata za życia, albo nie w zależności od rokowania ( i tak będzie wypłata po smierci).
Wierz mi takie wypłaty już były i sam zdziwiłbyś się KOMU!!!!!
Jeżeli tak bardzo chwalisz się swoją ofertą dot. poważnych zachorowań ( + poparzenia, parkinson) to zapomniałeś sobie doczytać o jakich stadiach tych zdarzeń mówimy- OSTATNIE!!!! U nas to kwalifikuje się to pod wypłatę z głównej sumy i nie trzeba dokupować żadnych dodatków.
czytaj dokładniej!!!
pzdr
Dnia 2008-04-23 o godz. 01:03 ~lp napisał(a):
> Dnia 2008-04-22 o godz. 15:02 kal23 napisał(a):
>
> śłyszałem o tej firmie różne opinie jak zawsze prawda jest
> > pośrodku .przejrzałem ich OWU i faktycznie jeśli
> chodzi o
> wyłączenia mają ich najmniej .
> zastanawiająca jest
> konstrukcja i może ktoś ze
> zorientowanych wytłumaczy mi
> 1)po co umowa
> 1-roczna skoro ocenę ryzyka robi się w
> momencie
> podpisania umowy,czy nie łatwiej do 75 roku zycia
>
> skoro i tak z roku na rok jest sie starszym i jest wzrost
> > składki z tyt.wieku,pytanie do agentow których
> jest tu
> wielu tej firmy PO CO jest to tak
> zrobione,może kaszel5 ma
> rację.,czy korzysc z
> mniejszej liczby wyłaczen jest tak
> duza (ilu
> bierze udział jako cywil w wojnach i ilu dostanie
>
> wypłatę za zycia
z tyt.choroby smiertelnej(wyobrazam sobie
> > procedurę).Iluzoryczne korzyśći., 2)odmawiam
> indeksację 2
> razy czy mogę do niej wrócic w
> przyszłosci,nie?3)widziałem
> kwotacje na początku
> składka stosunkowo niska z wiekim
> gwałtownie
> rosnie ,np.męzczyzna 30 lat GSU 300000
do 5 roku
>
> trwania polisy wzrost co rok o 100zł +indeksacjaod 6 roku
> > polisy 200zł co rok w górę i ciekawostka wiek 70
> lat
> składka do 75 roku zycia 20 000zł w górę co
> rok.,z czego
> to wynika -nie bierze się pod uwagę
> ze potrzeba
> ubezp.maleje z czasem kredyty się
> spłaca dzieci wyrastają
> maleje potrzeba powinna
> więc malec składka4)umowa
poważne
> zachorowanie -
> 9 chorób które są w każdej firmie
> ubezp.5)umowa
> szpitalna 200zł za dzień pobytu a gdzie
> operacje
> jak w innych firmach.Najpierw jest Pramerica i
>
> przepasc ktos tak powiedział , uwazajce super
>
> agenci..,zebyscie w nią w swoim zadufaniu nie powpadali.A
> > dla poprzednika ,pytał sie czy za 240 ktoś mu
> zaproponuje
> 1.000.000zł . oto moja propozycja dla
> 20 kilku latka 240zł
> ,GSU1 332.000zł na początek
> ze stałą składką przez cały
> okres trwania bez
> względu na wiek( scisle dopasowane do
> potrzeb)+
> powazne zachorowania jak w Pramerice
>
> +5dodatkowych min.poparzena,parkinson,+szpital pobyt i
> > operacje.I co dalej uwazacie ze jestescie tacy
> wyjątkowi
> ,kazdykto trochę się zna na
> ubezpieczeniach wie ze
> jestescie wyjątkowi w
> jednym -jestescie b.drodzy i nic
> więcej.Miłego
> dnia pozdrawiam wszystkich zadowolonych z tej
>
> firmy a tzw.doradcą zyczę wielu sukcesów ,i jeszcze jedno
> > zeby się wypowiadac o innych firmach trzeba je
> znac czyli
> musicie sie douczyc bo nie jestescie
> na bieząco.
Nie bój się o nas uczymy się na bieżąco i
> wiemy często więcej o produktach
konkurencji niż ich
> agenci. Jeżeli jesteś taki skrupulatny to nie doczytałeś
> niestety wielu rzeczy, lub specjalnie je pominąłeś. Produkt
> terminowy jednoroczny jest tylko jednym z ....wielu
> produktów czysto ochronnych, ma dać zabezpieczenie osobom,
> które potrzebują wysokich sum do zabezpieczenia za możliwie
> najniższą składkę. Ponieważ większość potrzeb np.kredy ma
> tendencję malejącą, suma na polisie może być ścisle
> dopasowywana do zmieniających się w czasie potrzeb- klient
> sam decyduje czy zostawia sobie taka sumę na kolejne lata,
> czy decyduje się ją obniżać. Jest to jednak prawo klienta a
> nie obowiązek. Chcąc jednak pozostac przy takiej samej
> sumie musi
ze wzgledu na wiek płacic co rok trochę więcej.
> Mógłby oczywiscie od razu kupic sobie produkt do np. 70
> roku zycia ze stałą składką, ale i tu pominąłeś
> najważniejsze -UŚREDNIONĄ, czyli już na starcie wyzszą. Ty
> pewnie taki produkt byś zaproponował,żeby miec ŚWIĘTY
> spokój z wytłumaczeniem klientowi wzrost składki w
> produkcie 1-dno rocznym!!! Bo porównując i tak pomimo
> wzrostu składki produkt 1-dno roczny będzie najtańszy.
> Kontynując proponuje Ci powtórkę ze szkoły podstawowej ,
> nauczanie początkowe- dodawanie. dodatek zdrowotny
> " poważne zachorowania to 6 chorób + 4 operacje =
> 10 !!!!
Kolejna rzecz wykluczenia, których znaczenie tak
> starasz się umniejszyć. Jako cywil to kazdy może się
> znaleźc w sytuacji wojny, zamieszek, aktów terroryzmu itp.
> choćby wyjeżdżając na wakacje do jakiegoś kraju o
> podwyzszonym ryzyku.Dodam,że skoro to takie mało
> prawdopodobne, to dlaczego dla głównych graczy w
> ubezpieczeniach SAM AKT WOJNYpowoduje już wykluczenie.
Co
> do wypłaty za życia - dotyczy ciężkiego inwalidztwa z
> dowolnego powodu ( choroba np. wylew krwi do mózgu, czy
> wypadek to znowu się z Tobą nie zgodzę, bo to rówież nie sa
> odosobnione przypadki. Jeżeli chodzi o wypłate z tytułu
> choroby śmiertelnej to procedura jest jasna i klarowna, nie
> trzeba mieć wcale zbyt bujnej wyobraźni. Decyduje nasz
> lekarz, i jest wypłata za życia, albo nie w zależności od
> rokowania ( i tak będzie wypłata po smierci).
Wierz mi
> takie wypłaty już były i sam zdziwiłbyś się KOMU!!!!!
> Jeżeli tak bardzo chwalisz się swoją ofertą dot. poważnych
> zachorowań ( + poparzenia, parkinson) to zapomniałeś sobie
> doczytać o jakich stadiach tych zdarzeń mówimy-
> OSTATNIE!!!! U nas to kwalifikuje się to pod wypłatę z
> głównej sumy i nie trzeba dokupować żadnych dodatków.
> czytaj dokładniej!!!
pzdr
Dziękuje za odpowiedz.Naprwdę nie znasz oferty o której mówię tak jak ja nie znam wszystkich szczegółów waszej oferty. Poważne zachorowanie u was to 6 zachorowań +4 operacje(pewnie jakoś powiązane z zachorowaniem bo normalnie operacje są w umowach szpitalnych.)u mnie 6+4których nie macie- poparzena 20%ciała IIIstopień i jest wypłata ,prkinson zdiagnozowany i jest wypłata (nie końcowe stadia).Ja proponuje klientom umowę terminową z malejącą GSU dostosowaną do ich potrzeb bez usrednień, które powodują faktycznie wzrost składki -to oczywiste.Nie sugeruj mi co bym zrobił , bo mnie nie znasz . zawsze kieruje się potrzebami klienta a mam mozliwosci dzięki posiadanym w ofercie produktom dopasowania się do nich i nie muszę nic usredniac kierując sie swoją wygodą.Przeciez tez macie terminówkę z malejącą sumą ubezpieczenia to dlaczego oferujecie przewaznie 1-roczną . I przez to nie mam problemów z takimi ofertami ,zawsze przekonam klienta do swojej oferty,przeciez ubezpiecza się w jakims celu a z czasem potrzeba ubezpieczenia maleje (chyba nie muszę tego rozwijać).chyba ze cesja(chociaz nawet gdy nie było potrzebyzabezpieczenia kredytu cesją tez widziałem tylko takie rozwiązania(1-roczne).Pewnie takie rozwiązanie jest korzysniejsze dla firmy ,klient rzadko obniża GSU Wasza umowa szpitalna to namiastka (tylko za pobyt) u mnie pobyt +500operacji. Nie ma waszych OWU na stronie ,dlaczego,jesli oferta taka super to moze warto się nią POCHWALIĆ w szczegółach Pozdrawim PROFESJONALNYCH doradców ja jestem tylko doradcą klienta.
Jakie warunki pracy oferuje Pramerica?Mam tu na mysli standard pracy w biurze.Pracuje w konkurencyjnej firmie na I..Sandard mówiąc krótko pozostawia wiele do życzenia.
Super firma i ma bardzo dobre rozwiazania. Sama mam tu 3 polisy rodzinne. Pramerica wypłaca zawsze swiadczenie, a widzialam duzo wyplat w zestawieniu ktore mial mój agent.
sprawdzałam w Komisji nadzoru Finansowego. Nie ma skarg i procesów.
Dnia 2008-04-23 o godz. 23:18 ~eltra napisał(a):
> Super firma i ma bardzo dobre rozwiazania. Sama mam tu 3
> polisy rodzinne. Pramerica wypłaca zawsze swiadczenie, a
> widzialam duzo wyplat w zestawieniu ktore mial mój agent.
> sprawdzałam w Komisji nadzoru Finansowego. Nie ma skarg i
> procesów.
co znaczy ZAWSZEwypłaca,skąd ta wiedza,skąd wiesz ile było wniosków o wypłatę a ile wypłat .agent pokazując zestawienie wpłat(?)wykazał brak profesjonalizmu i mógł złamać ustawę o ochronie danych,podstawa do skargi do KNF na tego asa .Moim zdaniem kompromitacja i ostrzezenie dla klientów uwaga ,ktos moze pokazac Twoją polisę (lub jej numer) osobie postronnej.pozdrawiam
Sam się kompromitujesz i piszesz głupoty- dodam nie po raz pierwszy!
Na takich zestawieniach nie ma żadnych danych mogących umożliwić identyfikację klienta, więc może zamiast straszyć najpierw dopytaj do końca.
pzdr
Dnia 2008-04-24 o godz. 19:03 ~lp napisał(a):
> Sam się kompromitujesz i piszesz głupoty- dodam nie po raz
> pierwszy!
Na takich zestawieniach nie ma żadnych danych
> mogących umożliwić identyfikację klienta, więc może zamiast
> straszyć najpierw dopytaj do końca.
pzdr
czyli wiarygodnosc takich zestawien jest zadna ,mozecie drukowac co chcecie .ale nalezy wam sie tez komplement sprzedac samą ochronę mając tak drogą terminowkę to rzeczywiscie sztuka,czyli wasze wspaniałe szkolenia nie idą na darmo.chyba nie jestescie przyzwyczajeni do krytyki, sądząc po waszych komentarzach.Musicie przyjąc do wiadomosci za nie jestescie wyjątkowi ,jestescie jedną z wielu małych firm ubezpieczeniowych o czym swiadczy wasz wynik finansowy za 2006, a ze znajdujecie klientów ,macie poprostu szczescie ze agenci innych firm nie trafiaja do nich pierwsi,bo tam gdzie trfiają nie macie szans.Dlatego tez wasi szkoleniowcy muszą wam wmawiac ze jestescie wyjatkowi,-pranie mozgow na wysokim poziomie.pozdro.
Jeżeli już mamy porównywać ceny, to dzisiaj klient po zapoznaniu się z Waszym produktem czysto ochronnym, bez zmrużenia oka zdecydował się podpisać umowę ze mną.
Wasza cena za taką samą sumę ochrony, bez produktów dodatkowych , z mniejszym zakresem ochrony to 200 pln, u mnie 119pln. Wypłata u Was tylko z tytułu śmierci natomiast u nas ten zakres jest rozszerzony o inwalidztwo z dowolnego powodu i chorobe smiertelną.
A co do reszty Twojej wypowiedzi to pisząc w taki sposób sam wystawiasz sobie nie najlepsze świadectwo, więc szkoda mi czasu na dalsze przepychanki.
Pozwólmy więc klientom porównywać oferty i decydować.
pzdr
Dnia 2008-04-25 o godz. 00:10 ~lp napisał(a):
> Jeżeli już mamy porównywać ceny, to dzisiaj klient po
> zapoznaniu się z Waszym produktem czysto ochronnym, bez
> zmrużenia oka zdecydował się podpisać umowę ze mną.
Wasza
> cena za taką samą sumę ochrony, bez produktów dodatkowych ,
> z mniejszym zakresem ochrony to 200 pln, u mnie 119pln.
> Wypłata u Was tylko z tytułu śmierci natomiast u nas ten
> zakres jest rozszerzony o inwalidztwo z dowolnego powodu i
> chorobe smiertelną.
A co do reszty Twojej wypowiedzi to
> pisząc w taki sposób sam wystawiasz sobie nie najlepsze
> świadectwo, więc szkoda mi czasu na dalsze przepychanki.
> Pozwólmy więc klientom porównywać oferty i decydować.
pzdr
słusznie zyczę sukcesów .pozdro.
LP, bardzo podobają mi się Twoje wypowiedzi. W dobrym stylu bronisz swoich racji. Ja mam za sobą 4 lata pracy w Prumerice, póżniej Pramerice i zdobyte szczyty PTC, PIIC i MDRT. Od 3 lat konsekwentnie poszerzam horyzonty oraz zakres ofert dla moich klientów poprzez kompleksowe doradztwo finansowe. W tym tkwi potencjał i przyszłość. Buduję zespół profesjonalnych doradców w niezależnej firmie o mocnych korzeniach i wysokich standardach. Być może jesteś człowiekiem nastawionym na rozwój, a więc na nowe wyzwania. Jeśli tak, napisz: anna.baraniecka@plejada.it.pl Pozdrawiam
Ciekawie się czyta wypowiedzi agentów, którzy zamiast odpowiedzieć klientowi na pytanie przekrzykują się i próbują udowodnić, kto reprezentuje lepszą firmę i ma lepsze produkty. Gdzie w tych Waszych wypowiedziach jest miejsce dla klienta? Bez względu co powiecie, klient zawsze ma do wyboru dwie polisy, właściwą i tanią. Sami zastanówcie się, która z nich generuje większe koszty. Nawet jeśli klient uprze się, aby kupić polisę tanią to moim obowiązkiem jest namawiać go w każdą rocznicę, aby zmienił ją na właściwą. Nie ma idealnej firmy z idealnymi produktami, każda ma produkt, który by "nam się przydał" oraz taki, który się nie sprzedaje. Sztuką jest powiedzieć klientowi, że nie mogę zaspokoić jego potrzeb, ale z przyjemnością pomogę mu rozwiązać jego problem, i skontaktować się z kolegą z konkurencyjnego towarzystwa.
Odpowiadając autorowi pytania. Pramerica jest bardzo dobrą, znaną w świecie i jak widać także w Polsce firmą. Takie same zdanie mam o wszystkich pozostałych działających na naszym rynku Towarzystwach. Pamiętać jednak trzeba, to nie cena jest najważniejsza przy kupnie ubezpieczenia, a jego końcowy koszt. Czasem warto od pierwszego roku ubezpieczenia płacić nieco wyższą składkę, aby po minięciu okresu na jaki ubezpieczenie się zawarło odzyskać pieniądze jeśli w tym czasie nie było zdarzenia objętego ochroną. Pozdrawiam
Dnia 2008-05-10 o godz. 02:13 ~Tom napisał(a):
> Ciekawie się czyta wypowiedzi agentów, którzy zamiast
> odpowiedzieć klientowi na pytanie przekrzykują się i
> próbują udowodnić, kto reprezentuje lepszą firmę i ma
> lepsze produkty. Gdzie w tych Waszych wypowiedziach jest
> miejsce dla klienta? Bez względu co powiecie, klient zawsze
> ma do wyboru dwie polisy, właściwą i tanią. Sami
> zastanówcie się, która z nich generuje większe koszty.
> Nawet jeśli klient uprze się, aby kupić polisę tanią to
> moim obowiązkiem jest namawiać go w każdą rocznicę, aby
> zmienił ją na właściwą. Nie ma idealnej firmy z idealnymi
> produktami, każda ma produkt, który by "nam się
> przydał" oraz taki, który się nie sprzedaje.
> Sztuką jest powiedzieć klientowi, że nie mogę zaspokoić
> jego potrzeb, ale z przyjemnością pomogę mu rozwiązać jego
> problem, i skontaktować się z kolegą z konkurencyjnego
> towarzystwa.
Odpowiadając autorowi pytania. Pramerica jest
> bardzo dobrą, znaną w świecie i jak widać także w Polsce
> firmą. Takie same zdanie mam o wszystkich pozostałych
> działających na naszym rynku Towarzystwach. Pamiętać jednak
> trzeba, to nie cena jest najważniejsza przy kupnie
> ubezpieczenia, a jego końcowy koszt. Czasem warto od
> pierwszego roku ubezpieczenia płacić nieco wyższą składkę,
> aby po minięciu okresu na jaki ubezpieczenie się zawarło
> odzyskać pieniądze jeśli w tym czasie nie było zdarzenia
> objętego ochroną. Pozdrawiam
nie sądze ze wiesz o czym mówisz .to agent jako fachowiec na podstawie potrzeby klienta dopasowuje ubezpieczenie .nie ma tanich i własciwych ,albo zrobisz dobrze na samym początku albo nie.klient ma miec to co potrzebuje.inna kwestia jest ile za to zapłaci stąd wymiana zdań między agentami a nie przekrzykiwanie się .albo wybierze drogo patrz asy z Prameric(pozdrawiam za profesjonalizm) lub tanio patrz cała reszta .Nie przemawia do mnie wypłata przed smiercią i inwalidztwo z kazdego powodu jako wyróznik wyjątkowosci tej firmy ,dotyczy to ułamka ubezpieczonych.ale .za umiejętnosci podziwiam .mówisz na koncu o ubezp, z funduszem ,nie taki jest temat na tym forum.I jeszcze jedno klienci mają swój rozum i z wymiany zdań między agentami mogą dużo wywnioskowac taka jest idea forum.pozdrawiam.
Wierz mi , że to nie jest jedyny wyróżnik wyjątkowości firmy Pramerica.
Dzięki za parę miłych słów, mam nadzieję, że są szczere?
Podoba mi się Twoje podejście do sprawy odkrywania rzeczywistych potrzeb ubezpieczeniowych u klienta. Ja zawsze sprzedając Polisę będę uwypuklać jej znaczenie OCHRONNE, a dopiero później odkładnie dodatkowych środków na przysłowiową emeryturę. Mam nadzieję,że robisz podobnie!!!
Jestem wielkim przeciwnikiem nazywania wszystkiego Polisą na Życie- patrz
Skandia, Aegon przecież te produkty nie mają nic wspólnego z prawdziwą polisą i klienci mają nieźle namieszane.To na pewno utrudnia pracę zarówno Tobie jak i mi.
Uważam więc,że warto trochę się "poprzepychać" na tym forum dla dobra KLIENTA
pzdr
prawdopodobnie miałeś na myśli AC na życie (potocznie)? jeżeli tak to odpowiedź brzmi: są takie programy. Jeżeli pisząc o chorobach miałeś na myśli np grypę to nie ma takich ubezpieczeń. Jeżeli miałeś na myśli np zawał to są. Pozdrawiam
Dnia 2008-05-22 o godz. 10:50 ~redik napisał(a):
> To,że są to wiem ,ale na jakich warunkach-przy składce
> miesięcznej 80zł+ciężkie choroby
dzięki
musisz okreslic swoją potrzebę składka wiadoma do 80zł okres 5-10lat ale co, przy tej składce max.ochrona czy co, bo piszesz niejasno na czym tobie zalezy najbardziej.Bez tych inf.trudno cos zaproponowac.pozdro.
Ograniczyłeś się wysokością składki 80 zł.! Składka minimalna w Pramerice to ok.100 zł. więc nie widzę sensu rozwodzenia się nad warukami.
Jeżeli jednak nadal jesteś zainteresowany ofertą z Pramerica to podaj jakiś namiar do siebie, a wtedy już poza forum opisze Ci szczegóły.
pzdr
nie wiem na ile i kto tlumaczyl TObie co i jak - natomiast wyplate swiadczenia jest w momencie
1. smierci
2 choroby smiertelnej
3. trwalego lub czesciowego inwalidztwa
w przypadku niezdolnosci do pracy , jezeli w okresie 6 miesiecy nie pracujesz w swoim wyuczonym zawodzie , lub jakimkolwiek, ktory zapewnia Tobie dochod- Pramerica zwraca za 6 miesiecy oplacanych przez Ciebie skladek i bierze na siebie oplaty.
na dzien dzisiejszy nie spotkalem takiego ubezpieczyciela na rynku Polski
Dnia 2008-08-19 o godz. 13:39 ~klient napisał(a):
> nie wiem na ile i kto tlumaczyl TObie co i jak - natomiast
> wyplate swiadczenia jest w momencie
1. smierci
2 choroby
> smiertelnej
3. trwalego lub czesciowego inwalidztwa
w
> przypadku niezdolnosci do pracy , jezeli w okresie 6
> miesiecy nie pracujesz w swoim wyuczonym zawodzie , lub
> jakimkolwiek, ktory zapewnia Tobie dochod- Pramerica zwraca
> za 6 miesiecy oplacanych przez Ciebie skladek i bierze na
> siebie oplaty.
na dzien dzisiejszy nie spotkalem takiego
> ubezpieczyciela na rynku Polski
Sory,ale trochę popłynąłeś
wypłata świadczenia z podstawowego ubezpieczenia jest w przypadku
- śmierci (bez względu na przyczynę)
- całkowitego i trwałego inwalidztwa (bez względu na przyczynę , a więc też w przypadku
choroby)
-choroby śmiertelnej
w podstawie jest też przejęcie obowiązku opłacania skladek przez firmę w przypadku częściowego inwalidztwa.
Sytuacja,którą opisujesz o 6-ciu miesiacach - jak najbardziej firma za czas jaki spędzisz na L-4 (przynajmniej 6 m-cy i dłużej) zwalnia Cię z obowiązku opłacania składek - jednak jest to opcja dodatkowa,którą musisz dokupić aby działała.