A ty ciągle chwalisz się, jak mamusia na ciebie w domu woła,,, ;-D
A tyle zarzekałeś się jak żaba błota, ze nie będziesz juz o mnie i do mnie pisac... ;-D
Wiesz, co jest nie do pokonania? - wasze uzależnienie od moich postów... ;-D
No i twe naganianie na trakcje - ale to akurat mi nie przeszkadza i może namówisz hehebomipłaczki... ;-D
Wyciągasz historyczne watki, byle poubliżać i pośmiać się z posiadaczy akcji...
Czytałem o renkorze opinię, że jest chorym psycholem...Muszę przychylic sie
ku tej opinii, no bo jaki ma interes wyciągać wątki z przed paru miesięcy?
Dla jego WIELKIEJ UCIECHY? Ale to tylko by potwierdzało jego chorobę.....
Czy administrator tego wątku nie powinien rozważyć kasowanie jego wątków za ciągłe ubliżanie forumowiczom..
Przejrzałem te wątki i piszący forumowicz o ksywie "hehe' jest tam wyśmiewany..
Też tak się podpisuje, ale dla tego psychola renkora nie ma znaczenia , że te wpisy maja różne numery identyfikacyjne...To jest dla niego chyba zbyt trudne,...
Do różnych epitetów dołożyłeś nowy, że jestem płaczek...Używaj sobie... Nazywaj jak chcesz...
Ja sądzę , że tak niezrównoważonych psychicznie osobników jak renkor , należy tępić za ciągłe zaśmiecanie wątku....!!!
Znów czytasz i widzisz wybiórczo...
Powołujesz się na niejakiego "hehe' przypisując mi autorstwo...
Sprawdzenie numerów identyfikacyjnych, to dla ciebie zbyt trudne...{gdy ci to wygodne}...
Ale dyżur masz gorący...Odpowiedzi natychmiastowe...
Daj se na luz..Odpocznij, albo niech cię Zenek zmieni...
Tobie wolno fantazjować a mnie zabraniasz?...
Ty, gdybyś czytał mnie uważnie i niewybiórczo nie byłbyś tak wtopiony od 7 zeta... ;-D
I nie byłbys takim hehepłaczkiem ;-D
Nie sprawdzam IP, bo sam wiele razy je zmieniałeś.
Ciebie identyfikuje twój madry inaczej sposób myslenia i pisania...
Są niepowtarzalne... ;-D
I arcyucieszne... ;-D
Ale ty dziś dyżur masz gorący...Odpowiedzi natychmiastowe...
Oj, boisz się, co bedzie w najblizszych sesjach przed raportem za 3Q i najgorszymi wy6nikami w bomihistorii...;-D
A infa o wierzycielach, jak nie ma, tak nie ma... ;-D
I nie masz kogo poubierać swym magazynem bomimakulatury do tapetowania... ;-D
I jak tam - 0,16 moje czy 0,09 twoje?... ;-D
Miej wreszcie jaja większe od kracego o napisz odważnie, co bedzie przed wynikami i po nich... ;-D
Pisz sam do siebie wyciągając stare śmierdzące watki...Ja z psycholem nie chcę ciągnąć debilnej dyskusji...
A jak chcesz wiedzieć, czy będzie 0,09, to zapytaj autora ....
Szukaj sobie tematów do pisania...
Musisz..Jesteś przecież w "robocie".....
Hiena i sęp to ty, bo wyciągasz jakieś żmierdzące stare wątki...
I zwracam ci po raz wtóry uwagę, że przypisujesz mi wątki nie będące mego autorstwa...
Jeszcze raz apeluje...Odpocznij sobie...
Dobrze, ze napisałeś o mnie jako żyjacych zwierzątkach, bo ty wtedy wychodzisz na to drugie ;-D
Już nie wstydź się tego, co kiedyś pisałeś... ;-D
Ty mi przypisujesz pisanie za kasę, więc czemu nagle jesteś taki oburzony przypisywaniem czegoś tobie?... ;-D
Przecież to twój nick, twój styl, twój poziom językowy.. ;-D
No i zawsze mogłeś korzystać z mobilnego netu, więc IP nie zasłaniaj się tak tchórzliwie i nie wypieraj swego 0,09... ;-D
Tym poziomem przebiłe4ś mnie i8 zenka... ;-D
no i jak sprawdzi się twa wrózba - oddam ci honory i zniknę, bo twa wyższość w przewidywaniach tak mnie powali, ze nie bedę m9iał odwagi zmierzyć się z tobą...;-D
Kurczę, jak miło, hehepłaczusiu, że ze mną tak fajniutko, z taka pasją gawędzisz... ;-D
Od razu robi się tak sympatycznie na wątku... ;-D
No i wedle twej logiki jeszcze niby zarabiam na każdym poscie o tobie... ;-D
I kto tu komu ubliża?... ;-D
Tyle ze mnie to nie przeszkadza, bo pokazuje twoje prawdziwe oblicze... ;-D
Nerwy puszczają?... ;-D
I jak mnie tak nazwać, to jak nazwac ciebie?... ;-D
"Bez odbioru"? - nie obiecuj ;-D
Kolejny raz zresztą... ;-D
Umysliłes sobie, ze zarabiam na postach, więc... ;-D
Napisz jeszcze, nie dasz mi zarobić na postach do ciebie? ;-D
Smiejesz się z kalek?...
Oj, nieładnie...
Ale masz - ciebie za przyjaciela bym nie chciał...;-D
Za niski poziom - klasy, wiedzy, kultury (takze języka)...
Usiłujesz ugryżć, a nawet do sznurówek nie mozesz doskoczyc... ;-D