• Re: inwestor Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Zeniu Zenkowi odsprzedaje cokolwiek nieświeże kotlety.

    Rabat zamierza emisję akcji, która łącznie, na koniec będzie stanowić od 30 do 50% wszystkich akcji.
  • Re: inwestor Autor: ~DF [37.7.177.*]
    Zenek Jeśli tyłe wiesz o Bomi, żeby się wypowiadać to napisz komu Zarząd chce oddać tą emisję w Rabacie? Dlaczego to ukrywa przed akcjonariuszami? Ile z tej emisji wpłynie do Bomi? Czy to wg Ciebie jest świadome działanie Zarządu na szkodę spółki i akcjonariuszy Bomi?
  • Re: inwestor Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Ja jednak wciąż przypuszczam (Rabatowy sprostuj mnie i ew. podaj jakiś konkret, czy faktycznie jest OBECNIER, jakiś zdecydowany chetny na rabat), ze problem wciąż może być w tym, że rabatozarząd nie ma komu wcisnąć tej emisji, a jesli ją faktycznie wciśnie, może być - jak piszesz - problem w rozliczeniach się nią z bomi...
    Ale to tylko moje nieufne spekulacje wynikające z nietransparentnosci obu zarządów.
    W "swiadome działanie na szkodę..." - nie wierzę, bo to już jest zbyt brzydko wszystko wygladające, by mieli się pakowac w jakieś podejrzane decyzje i kłopoty z nich wynikajace.

    Stawiam na to, ze jest jak dotychczas: brak ZDECYDOWANYCH chetnych i nie ma o czym informowac akcjonariuszy...
    Rabatowi ciąży bomigarb i na samodzielne podjęcie działalności wciąż nie może sobie pozwolić, bo już nie wszystko od zarządu zalezy (sąd, wierzyciele itp.)
  • Re: inwestor Autor: ~hehe [83.29.208.*]
    RABAT. SA. czeka na decyzje sądu w sprawie upadłości układowej.....

    W jakim celu i przed decyzją sądu , planowana jest emisja akcji do 50%
    udziałow w RABACIE , SA., z wyłączeniem PP do tej emisji ?
    Dlaczego miałaby być "KOMUŚ" wciskana?

    A informacja akcjinariatu jest obowiązkiem Zarządu, zwłaszcza , iż chodzi
    o oddanie "KOMUŚ" 50% RABATU . SA. i nie wiadomo za ile...!

    Stwierdzenie, iż nie ma o czym informowac, to może tak tylko pisać ktoś,
    kto nie posiada akcji BOMI... Bomi po wyprowadzeniu aktywów
    zostałoby wydmuszką z nie spłaconymi długami...


    ....Ale kto Go do tqakich stwierdzeń upoważnia. Chciałoby się zacytować
    powiedzenie, IŻ KIBIC Z DALA NIECH SIĘ NIE W........ !
  • Re: inwestor Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Chciałem zauważyć, że Bomi wyksięgowało ze swoich aktywów cały Rabat - Rabat dla akcjonariusza Bomi nie istnieje. Nie ma - zaorano. Krater po bombie.
    Twoja nadzieja, że Rabat uda się uzdrowić, więc będzie generować zyski dla Bomi, nie ma żadnego znaczenia.
    Jeśli uda się sanacja w Rabacie, to Bomi rozwiąże część rezerw (powtarzam: tylko część) i Rabat znów pojawi się w aktywach.

    W związku z powyższym zarząd Bomi nie ma obowiązku informowania o czymkolwiek związanym z Rabatem. Zarząd już poinformował - Rabat ZNIKNĄŁ.

    PP w przypadku Rabatu - to przecież Bomi ma ca. 97% akcji. Przecież Bomi tych nowych akcji i tak by nie objęło. Natomiast Ty jeśli masz ochotę, to możesz je objąć. To że masz akcje Bomi nie wyklucza cię z grona potencjalnych inwestorów.
  • Re: inwestor Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    A skąd ja mam wiedzieć, komu zarząd sprzeda akcje Rabatu. Przecież nie ma żadnych informacji na ten temat.

    Tylko Rabatowy mógłby tu coś powiedzieć.

    Zarząd niczego nie ukrywa. Oficjalnie ogłosił, że Rabatu dla Bomi NIE MA!

    Z tej emisji nic nie wpłynie do Bomi. Rabat jest osobnym podmiotem prawnym. Bomi jest tylko udziałowcem, tak samo jak Ty jesteś udziałowcem w Bomi.

    Jedyny przepływ, który mógłby nastąpić to sytuacja, gdzie Rabat jest dłużnikiem wobec Bomi. Wtedy z pozyskanych pieniędzy mógłby spłacić Bomi. Ewentualnie za uzyskane pieniądze mógłby coś od Bomi odkupić. Pożyczka dla Bomi też chyba nie jest prawnie wykluczona.

    To nie jest żadne działanie na szkodę. Jeszcze raz powtórzę: zarząd oficjalnie poinformował, że dla Bomi Rabat NIE ISTNIEJE.

    Tak Was czarowała niska c/wk, teraz musicie się pogodzić z tym, że siedzicie, inwestujecie w spółkę o ujemnej wartości księgowej. Wierzyliście w starą wk, to teraz musicie uwierzyć w nową wk.
  • Re: inwestor Autor: ~hehe [83.29.208.*]
    ... Nowa edukacja giełdowa...
    Leszcze, czytajcie objawienie Zenka....

    W/g Zenka majątek ze spółki można wyprowadzic całkiem legalnie [w/g Zenka]...

    Wystarczy tylko zawiązac rezerwę na ten majątek i już tego majątku w społce
    nie ma...Proste? Jak świński ogonek...

    A tak prościej, to można od jednego kolesia nabyc np, dla spółki za 300 mln
    a póżniej zrobić na niego rezerwę i uznac że go w społce nie ma...
    I żeby inny koleś nie mogł dostać w prezencie, to można Mu np. na poczatek
    zrobic emisję na zakup 50% tej spółki za np 6 mln... Jakie to proste...
    Tylko opatentowac...
  • Re: inwestor Autor: ~DF [95.41.199.*]
    Zenek
    To co opisałeś to jest taka sama kradzież i wyprowadzenie aktywów na szkodę akcjonariuszy jak na AMBER GOLD. Były pieniądze zebrane od ludzi i teraz już nie ma. I tam też nie ma przestępstwa?
    Czyli to wszystko było zaplanowane? Czy audytor tez w tym uczestniczy? Zgłoszenie upadłości przynoszącej zyski spółki, aby wycenić Rabar i LD Holding na 0 zł zanim jeszcze spółka znalazła się w upadłości.
    To ile wg Ciebie obecne wart jest Rabat z LD Holding? Rabatowy wycenił tą spółkę na 200 mln zł.
  • Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Na dwa powyższe posty odpiszę hurtem, na przykładzie.

    Piszemy oświadczenie majątkowe:
    mieszkanie 400tyś. ; samochód 50tyś. ; domek letniskowy na wynajem przynoszący zysk netto (100tyś bo tyle zapłaciliśmy) oraz to ważne założenie: gotówka 0PLN (słownie: zero) i brak zdolności kredytowej.

    Przyszedł huragan zerwał dach, powybijał szyby. Myśmy to przegapili, więc deszcz zalał parkiety, które zbutwiały, grzyb w ścianach, kaloryfery zamarzły, więc popękały.

    Domek absolutnie nie nadaje się do wyjmowania. My nie mamy kasy ani zdolności kredytowej na remont do tego do zapłacenia rachunek za prąd (długi Bomi wobec Rabatu).

    I teraz piszemy deklarację majątkową
    Mieszkanie - 500tyś. samochód -50 tyś; gotówka -0PLN
    A teraz mądrale pytanie - ile wart jest domek letniskowy według Was?
    Co byście wpisali do deklaracji majątkowej?

    Nadal się upieracie, że domek jest wart 100tyś, bo tyle za niego zapłaciliście?
    I proszę nie twierdzić, że nawet betonowy gruz ma wartość , bo może służyć do budowy fundamentów. Tak nawet gruz ma wartość, ale trzeba mieć kasę, aby go z ruiny pozyskać, a Wy kasy nie macie. Nadal będziecie znajomym opowiadać jaki Wy to macie domek i ile on wam zysku przynosił?

    Spójrzcie prawdzie w oczy. Domek letniskowy w ruinie wart jest okrągłe ZERO!
    I to jest zawiązanie rezerwy.

    I teraz przychodzi gość i mówi: "wkładam 25tyś w remont, co pozwoli na wynajmowanie, ale zyskami dzielimy się po połowie".
    Teraz załóżmy spółka jest
    Prawda jakie to niesprawiedliwe. Wy wydaliście 100tyś, facet wydał 25tyś, ale zyskami macie dzielić się po połowie.

    I co teraz powiecie? Ile domek wart jest dla Was? 125tyś? Błędna odpowiedź. 100 tyś - błędna odpowiedź. 75tyś. Odpowiedź prawidłowa: 50 tyś. Tak facet wydał zaledwie 25tyś, ale dla was domek stracił 50tyś na wartości.
    Domek wartość domku powinna być skorygowana z 0PLN na 50tyś. PLN.
    To się nazywa rozwiązanie rezerw.
    Jeśli rabat znajdzie inwestora, który wyłoży kasę, stanie się właścicielem 50% akcji, Rabat zacznie generować zyski netto, to rezerwa W CZĘŚCI zostanie rozwiązana.

    Rabat jest właśnie takim zrujnowanym domkiem. Nie generuje zysków netto, nie ma kasy na zaopatrzenie. Pisał o tym Rabatowy. Jedynym ratunkiem jest inwestor, który za śmieszną kwotę "25tyś." przywróci mu rentowność.

    Aby można było przekazać połowę wartości domku za 25tyś. to najpierw "trzeba" go zrujnować. Samo wyłożenie 25tyś przez inwestora sprawy nie załatwia. Inwestor musi remont przeprowadzić SKUTECZNIE, pond to nie ma gwarancji, że turyści powrócą. Turyści mogli znaleźć sobie inne domki, albo zrezygnowali z domków na rzecz hoteli, albo okolica stała się niemodna.

    Prościej już chyba nie można wytłumaczyć.

    Mam nadzieję, że przykład z domkiem skutecznie tłumaczy, dlaczego porównywanie sytuacji Rabatu do Amber Gold jest absurdalne.

    Chociaż nie do końca. To co wypisują dziennikarze, że byłą to piramida, jak dla mnie, jest głupotą. Moim zdaniem biznes ten polegał na tym, że Amber Gold pozyskiwał kasę z rynku, opowiadając bajki o złocie, srebrze i platynie, aby przeznaczać ją na inwestycje. Pozyskiwanie kapitału na inwestycje za max. 12% rocznie, to jest bardzo tanie pozyskiwanie. Biznes plan Amber Gold miał sens. Niestety umoczył ją w OTL, a linie te nie wypaliły. I niestety była to ich jedyna inwestycja, która mogła przynosić zyski. Gdyby mieli inne inwestycje o rokowaniu lepszym niż OTL, to wejście inwestora z kasą, nawet niewielką, tak aby zapobiec panice, mogłoby uratować i firmę, i oszczędności.

    Zresztą nie wiemy, czy Amber rzeczywiście nie szukał inwestora.
    W tym przypadku przykład Amber pokazuje jak smród bankructwa odstrasza potencjalnych inwestorów. Co jest prawdą uniwersalną nie tylko w przypadku BOMI i Rabatu.

    Jest też inna różnica. Wyście dokładnie wiedzieli w co inwestujecie: w działalność delikatesów BOMI i w działalność hurtową Rabatu. Ludzie, którzy powierzali pieniądze Amberowi myśleli, że inwestują w złoto, a tym czasem inwestowali w OTL. Przyznacie, że to zasadnicza różnica.

    "Zgłoszenie upadłości przynoszącej zyski spółki"

    Że co?! A skąd wiesz jakie zyski przynosił Rabat?
    Bomi przez pierwsze półrocza przynosił milusie zysie, a potem wywalał ministratki na 100mln.

    Nawet jeśli Bomi chamsko odsysał kasę z Rabatu - mało prawdopodobne, Rabatowy "zeznawał", że dostawy do Bomi nie odbywały się od pół roku - to tylko wydłużał swoją agonię. Bomi w upadłości po prostu mielibyście szybciej. Co moim zdaniem byłoby lepiej rokujące dla samego BOMI. Zawsze to powtarzam: 9 m-cy temu było do uratowania, przynajmniej w teorii, a dzisiaj już nie.

    "aby wycenić Rabar i LD Holding na 0 zł zanim jeszcze spółka znalazła się w upadłości. "

    Czy naprawdę musisz mieć ekspertyzę budowlaną, że Twój domek letniskowy jest ruiną?
    Ponadto tylko zawiązano rezerwę, która może zostać rozwiązana. Nigdy nie zostanie w mojej opinii rozwiązana w całości. Tym niemniej jest to bardzo uczciwe wobec inwestorów, bo jest to ostrzeżenie: na majątek w postaci Rabatu nie liczcie, jako na coś pewnego.

    To jest takie uczciwe powiedzenie żonie: "kochanie masełko znika z lodówki, bo na domek nie ma co liczyć. Szukam kupca, wspólnika, ale na dziś możemy zapomnieć, że domek istnieje".

    Ile wart jest Rabat?
    Rabatowy może sobie, z całym szacunkiem wobec Rabatowego - podzielił się z na mi szczerze informacjami, do których bez niego nigdy nie mielibyśmy dostępu - ale Rabatowy może sobie wyceniać na ile chce. Nie mato żadnego znaczenia, gdyż Rabatowy nie wglądu w wyliczenia, które przeprowadził zarząd.
    Prawda jest boleśnie oczywista. Rabat tyle jest wart na ile wyceni go inwestor w emisję ratunkową. Jeśli inwestor obejmie 50% całości przyszłej puli akcji, to wartość Bomi wynosi dwa razy tyle niż kwota, którą wyłożył nabywca. To oczywiście bardzo proste, żeby nie powiedzieć prostackie, liczenie, ale przynajmniej sprowadza myślenie o majątku Rabatu na ziemię. Chociażby z tego powodu, że przy takim przejęciu akcji pojawia się kwestia premii za przejęcie kontroli.

    A TERAZ APEL!!!
    Ludzie! Jeśli tak proste rzeczy trzeba Wam na takich prostych przykładach tłumaczyć.

    Jeśli kwestie oczywiste nazywacie: "Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka", to od giełdy trzymajcie się z daleka. Nie macie pojęcia o niczym: o ekonomii, rachunkowości, prawie - o niczym, co się wokół Was dzieje.



  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~DF [95.40.44.*]
    Zenek
    Wszyscy akcjonariusze wiedzą, że najbardziej cennym aktywem BOMI jest Rabat wraz LD Holding. Bez nich Bomi będzie wydmuszką i Zarząd też to chyba powinien wiedzieć. Jeśli nie wie to nie takie osoby nie powinny być w Zarządzie. Obecna wycena majątku dla tych spółek dla wszystkich oprócz Zarządu nie jest równa zeru, ale znacznie więcej ok. 200-300 mln zł. A to nie jedyne aktywa tej spółki.
    Rabat nie wymaga innego inwestora, ani dofinansowania, aby wyszedł z kłopotów, które zafundował obecny Zarząd Bomi. Wiedząc, że BOMI posiada tak cenne aktywa, wiele osób zakupiło akcje BOMI. To jest tak samo jak inni zainwestowali pieniądze w AMBER GOLD. To co robi Zarząd jest wyprowadzaniem majątku na szkodę spółki i akcjonariuszy.
    To uważasz, że można bezkarnie oszukać akcjonariuszy?
  • Opinia DF jest zgodna z większościa... Autor: ~hehe [83.29.208.*]
    Oczywiscie tych co posiadają akcje BOMI...
    BOMI , nie jako WYDMUSZKI pozbawione swych najlepszych aktywów,
    mające tylko spłacac długi...Wyprowadzenie majątku BOMI za jakąś pseudo emisję groszową , to...
    TO SKOK NA KASĘ W NAJCZYSTRZEJ POSTACI , który może mieć finał
    jak afera z AMBER GOLD...
  • Re: Opinia DF jest zgodna z większościa... Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Z takim myśleniem więcej zarobisz jako felietonista Gazety Polskiej, niż jako inwestor giełdowy.

    Nie jest to porada podszyta jadem, lecz przyjacielska porada.

    Nie zrozumiałeś tak prostego mojego przykładu z domkiem letniskowym.
    To niektórzy mogą odczytać jako dużą zaletę.

    Mgły, hele. Brak wiedzy, a dużo domysłów - tam idź, w publicystykę!
    Gazeta Polska!
    Tam zarobisz pieniądze.
    Od giełdy trzymaj się z daleka. Nic nie wiesz, nic nie rozumiesz - tutaj tacy stają są wyłącznie dawcami kapitału. Głupi, bez wiedzy - idealni!
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Czy ja na tym forum mam robić za psychoterapeutę?
    Otwierającym ludziom oczy na rzeczy oczywiste?!

    Ludzie przestańcie się bawić w inwestorów giełdowych. Nazwa brzmi dumnie, ale Wy nic nie wiecie! Stajecie się tylko łatwym dawcą kapitału!

    "Wszyscy akcjonariusze wiedzą, że najbardziej cennym aktywem BOMI jest Rabat wraz LD Holding. "

    A skąd to wiadomo?!
    Ja zawsze pytam serio. I pytam o liczby! Nikt z moich adwersarzy nie przedstawił mi niczego na liczbach!
    Widziałeś bilans Rabatu?
    LD - mają sklepy franczyzowe w tej chwili zaopatrywane przez właśnie moszczącą się na Pomorzu, w mateczniku Rabatu - sieć Bać-Pol.
    Bać-Pol ma bardzo dobry przyczółek, bo ma sieć 34 podpiętą pod... Brawo! Wygrał Pan imadło! Pod do tej pory Rabat.

    Rabatowy pisał szczerze. Warto się dokładnie wczytać w informacje przekazane przez niego. Rabatowy tak samo lubi Rabat, jak ja moje delikatesy Bomi przez ulicę. Piszę to bez przekąsu. Dla mnie największym szczęściem byłoby, aby Bomi wróciło na moją ulicę. W słowach Rabatowego ja odczytałem tylko jedno słowo o Rabacie: AGONIA - brak nowych dostaw.

    Czy Bomi będzie wydmuszką?
    Oczywiście, że tak.
    Ja tu na forum robiłem wyliczenia, ile może przynieść franciszka. I co? Nic. Nikt nie podjął ze mną dyskusji na liczbach. O co BŁAGAŁEM. Tylko dyskusja na liczbach ma dla mnie sens.

    Jedyną osobą, z którą da się tu podyskutować MERYTORYCZNIE to jest rankor.
    A potem śmichy chi chi, że Zenek z rankor2 dyskutują sami ze sobą.

    " Obecna wycena majątku dla tych spółek dla wszystkich oprócz Zarządu nie jest równa zeru"
    Przykład letniskowego domku w ruinie pod wynajem jeszcze Ci nie uświadomił sytuacji Rabatu?

    "Rabat nie wymaga innego inwestora, ani dofinansowania, aby wyszedł z kłopotów, które zafundował obecny Zarząd Bomi."

    Nie ważne kto kogo wpuścił w maliny. Ważne jest to, kto się w tych malinach znajduje. A w malinach znajduje się ... RABAT!
    Co "zeznaje" Rabatowy? Nie ma nowych dostaw.

    Nie potrzeba zatykać uszu woskiem. Nie przepływasz przez wyspę Syren. Wyjmij wosk z uszu i usłysz: Rabat nie ma kasy na zakupy. Z całej sieci hurtowni działa tylko centrala w Pruszczu Gdańskim! Nie ja to wymyśliłem, ale "zeznał" to Rabatowy.

    " Obecna wycena majątku dla tych spółek dla wszystkich oprócz Zarządu nie jest równa zeru, ale znacznie więcej ok. 200-300 mln zł."

    Przecież dzisiaj Ci tłumaczyłem (w innym wątku), na prostym przykładzie, ze jest inaczej.
    Czy przykryłeś się jakim ortalionem nieprzemakalnym na wiedzę?

    "Rabat nie wymaga innego inwestora, ani dofinansowania, aby wyszedł z kłopotów,"

    Zaraz stanę się bardzo złośliwy.
    Według "zeznań" Rabatowego nie ma dostaw.
    Dlaczego więc Rabat po drugiej stronie ulicy nie kupi sobie kilku zgrzewek mleka U Maćkowych?
    Jesteś tak zaślepiony, tak głupi...?
    Zaślepiony czym? Ogłupiony czym? Własną stratą?

    Może tak to właśnie jest, że spółki bez nadziei kumulują akcjonariuszy głupich, pozbawionych zdolności myślenia? Każdy rozsądniejszy już dawno uciekł?

  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Rabatowy [91.238.234.*]
    Jak czytam tą dyskusje, to przypomina mi się zabawa rodem z przedszkola "ciepło, zimno" , tzn, wszyscy skupili się na samym Bomi, zapominając że Bomi ma większościowe udziały w kilku innych firmach, nie tylko w Rabacie czy wspomnianym LeDe, ale również m.in. Tolaku, czy Medze(jest tego więcej). Wracając do zabawy "ciepło, zimno", skupianie się na samych sklepach Bomi to jest zimno.

    Ja na giełdzie się kompletnie się nie znam, piszę bardziej z perspektywy znajomości rynku i wg mnie Bomi spokojnie może się tak bujać, gdzie Wy wyrokujecie, że położone walne jest gwoździem do trumny, a ja pytam czemu, skoro Bomi, po pierwsze pozbywa się w efektywny sposób kosztów(oddawanie sklepów na franczyzę=oddawanie kosztów wynajmu, likwidacja Bomi-centrala) prócz tego czerpie cały czas korzyści z pozostałych spółek, które jakoś sobie radzą.

    Wracając jeszcze do Rabatu, nie wiem czy jest inwestor, ale wiem, że wszyscy przyglądają się temu co się wydarzy i przypuszczam, że zainteresowani mogą się czaić na okazję.

    Nie uwzględniacie też Panowie jednej ważnej kwestii, tzn. że niektórym graczom na rynku najzwyczajniej na świecie nie zależy na upadku Bomi cz Rabatu, mimo że są dla nich konkurencjom. Dlaczego tak może być, ano dlatego, że wiadomo jak potężnymi graczami na rynku są Biedronka czy Lidl i przejęcie jakiejkolwiek lokalizacji Bomi, czy Rabatu przez wyżej wymienionych będzie o wiele bardziej bolało, aniżeli utrzymanie pozycji przez Bomi, czy Rabatu. Poniekąd tak się dzieje z lokalizacjami poBomikowymi i wchodzeniem we franczyzę spółek, które raczej takiego modelu unikały, a do tej pory stawiały tylko a rozwój samoistny. Dla przykładu w trójmieście został zawarty układ, w którym najwięksi z pomorza wchodzą we franczyzę Bomi, dzieląc się sklepami utworzyli jakąś spółkę x, wieść gminna niesie, że bardziej od potencjalnego zysku, chodziło o przyblokowanie Biedrony czy Lidla.

    Tak samo może być z Rabatem, pomimo tego że ww. spółka od dwóch miesięcy dogorewa, nikt z trójmiejskich liczących się graczy hurtowych nie zaatakował ryku. Ja w rozmowie z przedstawicielami firm , które na pomorzu coś znaczą raczej wyczuwam niepokój kto mógłby wejść w Rabat, aniżeli ekscytację, że konkurencja pada i można przejąć część rynku.
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Rabatowy!
    Szkoda, że nie otworzyłeś nowego wątku, bo ciekawe rzeczy piszesz. Jak zwykle zresztą. Dobrze byłoby się wyodrębnić z wpisów hehe i DF.

    Moje pytanie.
    Co z tą grupą, o której piszesz, która miałaby przejąć pod franczyzą sklepy Bomi. Nam jest wiadomo, że franczyza zaistnieje w Madissonie. W sprawie Batorego chłopcy nie potrafią się dogadać.

    Jeśli wiesz coś więcej, to napisz proszę.

    Rabatowy!
    "Nie uwzględniacie też Panowie jednej ważnej kwestii, tzn. że niektórym graczom na rynku najzwyczajniej na świecie nie zależy na upadku Bomi cz Rabatu,"

    Nie wiem, jak inni, ale ja uwzględniam. Lepiej mieć na karku cherlawe BOMI i Rabat niż żarłoczną Biedronkę, z własnym hurtem. Tym bardziej, że Biedrona zrozumiała, że twardy dyskont nie ma szansy - co jakiś czas oferuje produkty premium.
    Bomi zawalił się z powodu własnej nieudolności, i tyle. Nie było żadnego spisku tylko 3 lata nieudolnych rządów.

    Ja nie traktuję nieudanego walnego, jako gwoździa do trumny. Walne miało dać zgodę na emisję ratunkową. Ale emisja przyniesie kasę dopiero, gdy przesądzi się sprawa z układem, a zdarzy się to w połowie grudnia najwcześniej. Nieudane walne pokazuje coś innego. Duzi nie mogą dogadać się sami ze sobą. To wróży nie najlepiej.

    Bomi niczego nie pozbywa się w efektywny sposób. Jesteśmy w ostatnim miesiącu Q3. Pracownicy nadal dostają pensje, odprawy, rachunki za przysłowiowy "prąd" spływają, Bomi nie pozbyło się lokali, więc należności za czynsze płyną, a sklepy i Rabat przestały generować zysk ze sprzedaży. Mega strata 70mln na koniec kwartału, to w przypadku Bomi będzie mini mini stratką.

    Bomi jest bez kasy i zdolności kredytowej. Zaliczenie 49mln straty za Q2 i min. 70mln za Q3 - czy firma to przetrzyma, gdy teraz na gwałt potrzebuje 50mln - tyle miała dać emisja ratunkowa?

    Piszesz uczciwie, że na giełdzie się nie znasz, ale znasz się na biznesie. Ludzie tu pakowali pieniądze, bo Bomi miało przychody 1,5mld PLN rocznie. Jeśli powiedzie się sanacja, to jaki przychód będzie generować? Z Rabatu spadnie z 600mln. do maksimum 300mln. Z delikatesów za franczyzę - 10mln?

    A zysk netto? Jeśli będzie, to kiedy będzie? Jaki będzie?
    Na biznesie się znasz. Czy umoczyłbyś w Bomi chociaż złotówkę nie znając odpowiedzi na powyższe pytania?

    Bomi będzie się bujać, jeśli przeżyje Q4 ( co wcale nie jest takie pewne), ale po co komu z inwestorów "bujająca" się firma? Zyski przynoszą firmy rozkwitające i kwitnące. Bomi nie jest jedyną firmą na giełdzie, gdzie można szukać szczęścia.
    JEŚLI sanacja Bomi się powiedzie, JEŚLI pomysły zarządu wypalą, to obecna cena 0,26 może być na prawdę atrakcyjna. Ale będzie atrakcyjna za rok, gdy bilans za CAŁY rok pokaże, że sanacja rzeczywiście się udała. Ulokowałbyś swoją kasę w ruletkę, która będzie kręcić się przez okrągły rok?

    Takie firmy jak Tolak są wymieniony w raporcie za H1. zarząd sam przyznaje, że dla grupy Bomi nie mają żadnego znaczenia.

    Dla grupy BOMI znaczenie mają, a właściwie miały: Delikatesy i grupa Rabatu (w tym eLDe, Livio, sieć 34).
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    DF!

    Ty mnie przerażasz swoją głupotą, naiwnością...
    Na prawdę od giełdy trzymaj się z daleka. Dałem przykład ze zrujnowanym domkiem letniskowym, a Ty wciąż się pytasz: dlaczego ruina jest warta ZERO.

    OK!
    W ramach niesienia kaganka oświaty.

    1.
    "Wszyscy akcjonariusze wiedzą, że najbardziej cennym aktywem BOMI jest Rabat wraz LD Holding."

    Jacy wszyscy?!
    Jakim najcenniejszym? Czy ktokolwiek widział bilans Rabatu? Ha!

    Ubzduraliście sobie, że Rabat jest lokomotywą Bomi. Teraz mówię: sprawdzam, że tak jest. I co? I pstro. Nie ma na to i nie było żadnych dowodów.
    Trzeba prawdzie spojrzeć w oczy.
    Rabat mógł być taką samą lokomotywą strat jak Delikatesy. Jakkolwiek uważam ją za mniejszą. Ale to tylko mój przesąd, że przynosił straty, że przynosił straty w mniejszym stopniu niż Delikatesy.

    2.
    "Bez nich Bomi będzie wydmuszką i Zarząd też to chyba powinien wiedzieć."
    Pisałem, pisałem. Bez żadnego odzewu.
    Pisałem, z tego co pamiętam, że PRZYCHÓD z franczyzy marki BOMI to może być jakieś 8 mln PLN - nikt nie podjął dyskusji na liczbach. W ogóle nikt nie podjął dyskusji.

    Chłopie! Perła w koronie - Rabat zgłasza wniosek o upadłość, a Ty teraz jesteś zdziwiony, że Twoja spółka wyrzuca go ze swoich aktywów?

    Dla mnie: trzeba zakładać najgorsze, mając nadzieję na najlepsze.

    Rezerwy na Rabacie mogą być rozwiązane. JEŚLI znajdzie się nabywca na emisję ratunkową. Oczywiście nie w pełnej kwocie, Jakieś 300mln minimu trzeba przyjąć na klatę.

    "Obecna wycena majątku dla tych spółek dla wszystkich oprócz Zarządu nie jest równa zeru, ale znacznie więcej ok. 200-300 mln zł."

    Zupełnie nie rozumiem, po co czarujesz rzeczywistość?
    "wycena dla wszystkich" - to znaczy dla kogo?

    Podałem przykład domku pod wynajem. Ty wciąż się upierasz, że wart on jest 125.000PLN - 100tyś które zostało zapłacone + 25tyśPLN które zostało zainwestowane.
    Na prawdę warto jest zejść na ziemię i pogodzić się ze stratami.

    "Rabat nie wymaga innego inwestora, ani dofinansowania"

    Skąd to przekonanie?
    Rabatowy stwierdził wyraźnie: nie ma nowych dostaw.

    "Wiedząc, że BOMI posiada tak cenne aktywa, wiele osób zakupiło akcje BOMI. "
    Czyli, aby nie dać się wpuścić w maliny należy sprawdzać!
    Jeśli rankor2 kracze to trzeba sprawdzić, czy jest on frustratem, czy Kasandrą.

    Ciekawe ile osób na tym forum wie, kim była Kasandra?
    Tak bez sprawdzania w Wikipedii.

    Tu nawet nie chodzi o szczegóły - tak ogólnie.

    Kiedyś zobaczyłem ogłoszenie kurwidołka o nazwie... Kasandra.

    Sprawdzać, sprawdzać i jeszcze sprawdzać
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~DF [46.169.37.*]
    Zenek

    Ten przykład o domku też jest do niczego i zupełnie nic nie wyjaśnia. Może jakieś małe dziecko dałoby się na takim przykładzie przekonać przekonać. Daj sobie spokój z giełdą to też nie jest dla Ciebie.
    To jest spółka na której realizuje się plan wyprowadzenia co cenniejszych składników majątku i o to chodzi i nie nie chodzi tu Zarządowi o ratowanie spółki Bomi, ani o dbanie o akcjonariuszy. Jeśli tego nie widzisz to nie nadajesz się na inwestora giełdowego. Ten Zarząd jest po to żeby to tak wyglądało i żeby wyprowadzić co się da jak najmnieszym kosztem. Wystarczy spojrzeć na skład Zarządu i RN żeby wiedzieć, że będą tu nieczyste gierki i oszukiwanie akcjonariuszy. Gdyby nie działanie tego Zarządu nikt by nie pomyślał nawet postawieniu w stan likwidacji Rabatu. I wg Zarządu Rabat jest warty zero, bo tak zaplanował sobie ten Zarząd? A co na to audytor? Pomyśl przez chwilę zanim coś napiszesz.
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~hehe [83.4.209.*]
    Poprzedni audytorzy dali nogę z BOMI, widząc co tu się kręci...

    A Zarzad , który miał restrukturyzować spólkę, dbał tylko głównie o to,
    by kurs giełdowy pikował w dół...
    Tak jak pisałem wcześniej, Prezes obejmując stery w społce zastał kurs 3,20....
    Co zrobił, by kurs piął się do góry, a BOMI mogło zrobić emisję dla wszystkich w przyzwoitej cenie..? Nic ! A właściwie DUŻO , ale dla uwalenia kursu?
    Może ktoś z moich oponentów wytłumaczy w jakim celu...
    Bo stwierdzenie, iż nie rosło, tylko spadało, gdyż nie miało pod co rosnąć,to śmiech na sali..Wystarczy spojrzeć na ANTI, gdzie przedstawiono tylko plan naprawczy..

    Główni rozgrywający dysponują kasą i akcjami... I to oni "ustawiali" kurs...
    W jakim celu? Tylko Zenek z renkorem nam sa w stanie wytłumaczyć..
    Ale dlatego , iż akcji nie posiadaja i nie chca posiadac..
    A co posiadają?
    Z wypowiedzi Renkora oraz Zenka wynika , iż posiadają OGROMNĄ wiedzę
    tyczącą BOMi..Zachodzi pytanie, co ludzie z taką wiedza, bez akcji,
    walczą dzień i noc z drobnymi posiadaczami akcji... W jakim celu?
    Chca bronić Ich kapitału? Obecna cena 27 gr, jest ceną spółek w upadlości likwidacyjnej...A BOMI ma jeszcze szansę na wyjście z kłopotów...
    Czemu Ci wybitni znawcy zabraniają im tego ryzyka?
    Sądzę i nie tylko ja, iz kurs akcji jest celowo zaniżany..
    Szum, a właściwy czarny piar na BOMi ma odgonić ewentualnych nowych inwestorów
    przed zakupem akcji BOMI..
    Zamiast ubierania , jak lansuje to renkor, jest zbieranie akcji...
    Prezes ciągle się spieszył z emisją i tak spieszy się już 7 mcy...
    Jest to ciągłe działanie na szkodę spółki..
    Próba emisji do 50% udziałów w RABACIE , jest tego dobitnym przykładem..

    W tym celu, renkor walczacy prawie sam z pozostałymi uczestnikami forum,
    dostał wzmocnienie osobą o ksywie ZENEK... Jest to ktoś z bardzo duąż wiedzą...
    I taki osobnik godzi się pracować za KLAKIERA?
    Widać, iż chyba sprawy BOMI wchodza w decydującą faze..

    RENKOR z ZENKIEM uwijajcie się...!!!
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Przesłąnie hehe:

    Dnia 2012-09-09 o godz. 10:40 ~hehe napisał(a):
    1. Zarzad dbał tylko głównie o to, by kurs giełdowy pikował w dół...

    2. Prezes zrobił DUŻO, ale dla uwalenia kursu

    3. Główni rozgrywający dysponują kasą i akcjami... I to oni ustawiali kurs...

    4. Tylko Zenek z renkorem sa w stanie wytłumaczyć dlatego, iż akcji nie posiadaja i nie chca posiadac..

    5. BOMI ma jeszcze szansę na wyjście z kłopotów...

    6.Kurs akcji jest celowo zaniżany..

    7. Szum, a właściwy czarny piar na BOMi ma odgonić ewentualnych nowych inwestorów przed zakupem akcji BOMI..

    8. Zamiast ubierania, jest zbieranie akcji.

    9. Prezes ciągle się spieszył z emisją i tak spieszy się już 7 mcy. Jest to ciągłe
    działanie na szkodę spółki..

    10. Próba emisji do 50% udziałów w RABACIE , jest tego dobitnym przykładem..

    11. W tym celu, renkor dostał wzmocnienie osobą o ksywie ZENEK... Jest to
    ktoś z bardzo duąż wiedzą... I taki osobnik godzi się pracować za KLAKIERA?

    12. Widać, iż chyba sprawy BOMI wchodza w decydującą faze..

    I coś w tym jest, bomiparanoja sięga zenitu... ;-D

    Hehe - nie dopisałeś jeszcze, to ambergoldzik razem z lux veritasem i w porozumieniu z Warrenem B. zamierzają przejąc bomi i dlatego prezegonili w lutym fundy, by w bomi zrobic kantory ze złotem, przerabiane potem na złote cegiełki dla papy dyrektora z wiadomego radyjka i by malować na złoty kolorek samolociki OLT z osobistej flotylli Warrena B. ;-D

    Brakuje tylko odpowiedzi na pytanie - hehe, od ilu lat siedzisz w bomi i czemu wcześniej nie byłes tak przenikliwy, by ratowac kasę i czemu swoich rewelacji nie miałes odwagi powiedzieć prezesowi w twarza na walnym...;-D
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~hehe [83.4.209.*]
    Renkor...Jesteś bardzo mądry i przenikliwy...
    Potrafisz wszystko dostrzec, zrozumieć i przetłumaczyć wszystkim...

    Więc....

    Więc wytłumacz i uzasadnij, iż skoro NOWA EKIPA sadzając NOWEGO PREZESA,
    nie zadbała o właściwe notowania spółki BOMI...

    Przecięż, jeżeli miałaby być restrukturyzowana, to potrzebna jest kasa z emisji i to emisji za dobra cenę DLA WSZYSTKICH...
    Główny udziałowiec , czyli przewodniczący Rady Nadzorczej p.Wiśniewski udzielił wywiadu,
    z chwila objęcia sterów, iż będzie dbał o właściwy kurs BOMI... Czy chodziło Mu o 27 gr?
    A teraz dał nogę....Może robić wszystko, nie informując...
    Przecież Zarząd ma wszelkie narzędzia do kształtowania kursu giełdowego,
    a na giełdzie KUPUJE SIĘ PRZYSZŁOŚC....Więc nawet nie trzeba pokazywać zysków, by kurs piął się do góry...Wystarczy wizja rozwoju, jak w przysłowiowym ANTI...

    Ale tu wszyscy główni gracze dbają na spadek...
    Dotychczas tylko Ty renkor, pomagałeś w tych spadkach, pytaniami do znudzenia typu;
    - nikt nie chce BOMI
    -na czym ma zarabiac BOMI
    -ciagłe ubieranie, tłumacząc każdy ruch na BOMI, bo uczestnicy to są ŚLEPI
    - wyniki pólrocza będą złe i wtedy kurs.....
    -- teraz wyniki po 3 kw...itd..

    Wiemy, a Ty najbardziej, iż restrukturyzacja pociąga za sobą OLBRZYMIE KOSZTY...
    Ty , chcesz , by BOMI wykazywało zyski i straszysz zejściem ceny na 0,0X....
    Po co? w jakim celu?

    I mimo tych ciągłych Twych walk z opornymi, którzy nie chca pozbyć się akcji,
    dostajesz WZMOCNIENIE w osobie niejakiego ZENKA....
    Zenek, osobnik , trzeba przyznać z OGROMNA wiedzą ekonomiczna widzi swój cel
    w podgrzewaniu atmosfery na spadki, udawadniając pozostałym, iż BOMI to bankrut...
    Taki gościu i KLAKIER? NIE DO UWIERZENIA...
    RENKOR..CZY JUZ BYŁEŚ ZBYT SŁABY, CZY SIĘ WYPALIŁEŚ?
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~rankor2 [78.28.33.*]
    Bomichłechłe...
    Sprawdź znaczenie słowa KONFABULACJA...

    I pomyśl, czemu tak mało osób pisze jak ty?
    I czemu rynek postrzega bomi inaczej niz ty..

    Czym byś ty, bomigeniuszu wytłumaczył swoja bomiwtopę, jakby tu rankora i zenka nie było?... ;-D

    Odpowiedz wreszcie, czemu przez tyle lat nie pojechałeś ani na jedno walne i ani razu nie paisałeś do zarządu ze swymi żalami?

    Czemu nie powiadamiasz prokuratury o swych podejrzeniach?
    I pokaz, gdzie ta restrukturyzacja?
    Teraz nie ma restrukturyzacji. Teraz jest bankructwo.

    A ty ani na bomi, ani na inwestowaniu, ani na psychologii, ani na zarządzaniu, ani na ekonomii nie znasz się, co wynika z twych postów... ;-D
    I nawet nie umiesz przyznać się, ze do swej bomiporażki od tylu lat...

    Nie umiesz mnie ani innych pokonać argumentami, to piszesz swe fantazje, insynuacje, teorie spiskowe dla samopocieszania i samousprawiedliwiania...

    Ale wiesz, kiedy będziesz najśmieszniejszy, jak kurs faktycznie zleci do 0,16
    a ty dlaej bedziesz z bomimakulaturą w garsci...
    Bo nie sprzedasz jej, gdyz wciąż liczysz na bomicud.
    Na ten, na który czekasz juz od 7 zeta albo i wyżej... ;-D
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~hehe [83.4.209.*]
    Renkor ciągle to samo...Wie za ile kto kupił i co robi ...
    Metoda "łapaj złodzieja", jest dla niego najlepsza... Więc krzyczy..

    A nie powie [napisze], czemu tak usilnie walczy o uznanie BOMI za bankruta?
    Jaki ma w tym interes.
    Czemu nie wykorzystuje swej wiedzy z pożytkiem?

    Czyżby Jego mocodawcy uznali, że już nie ma siły oddziaływania i wzmocnili
    Go ZENKIEM...
    ZENEK, z taką wiedzą też ma dbać o kasę? Czyja ? Naszą?

    Czy z taka wiedzą ZENEK nie wstydzi się być KLAKIEREM?
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Jak to nowa ekipa nie zadbała o właściwe notowania?

    0,26 to jest właściwe notowanie.
    Obecna ekipa opowiada, ku pokrzepieniu serc, o franczyzie na przykład. Czego jeszcze chcesz?
    Mieli za własną kasę skupować z giełdy akcje?

    Ja i rankor2 tłumaczymy jak komu dobremu, BOMI miałoby szansę jakieś 9 miesięcy temu. Teraz już NIE. W najlepszym układzie: połowa wpływów z Rabatu i grosze z franczyzy BOMI.

    "Przecięż, jeżeli miałaby być restrukturyzowana, to potrzebna jest kasa z emisji i to emisji za dobra cenę DLA WSZYSTKICH.."

    Dla wszystkich? Co, chciałbyś objąć kolejny paczuszek akcji, których tym razem nikomu nie będziesz w stanie sprzedać, bo nie wejdą na giełdę?
    Za dobrą cenę? A co to jest dobra cena? Objąłbyś choć jedną akcję za "dobrą cenę" - powiedzmy za 10 zeta?
    Właśnie. Dla restrukturyzacji potrzeba kasy. A tej NIET.

    "Przecież Zarząd ma wszelkie narzędzia do kształtowania kursu giełdowego,"
    Jakie narzędzia?
    Czy możesz wymienić, chociaż jedno oprócz sprawnego opowiadania bomibajek?

    Na giełdzie kupuje się przyszłość - to prawda, więc kurs akcji wynosi 0,26.
    Warto o tej przyszłości prorokowanej przez giełdę pomyśleć. Nie trzeba pokazywać zysków - to prawda. Ale co pokazuje Bomi? Bezsilność. Nie ma kasy na bieżącą działalność. Najbliższy przypływ gotówki - najwcześniej połowa grudnia. Dogorywający Rabat. Posty Rabatowego na prawdę niosą wiele informacji alarmowych. Brak porozumienia Dużych - brak quorum

    "Dotychczas tylko Ty renkor, pomagałeś w tych spadkach"
    "dostajesz WZMOCNIENIE w osobie niejakiego ZENKA.."

    Chłopie!
    Pojawia się drugi osobnik, który myśli tak samo rankor2, i który ma frajdę z wpisywania ostrzeżeń na forum, a Ty jak to interpretujesz? Jest spisek. Rankor 2 nie wystarcza. Do spisku możesz zaliczyć też ms, krokusa i kilku innych, którzy z mniejszym zapałem dzielili się swoim sceptycyzmem.

    Odwiedź VisionExpres. Może mają oni szczoteczki do przecierania oczu.
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    DF!

    Pomyśl chwilkę zanim w coś zainwestujesz.

    Widzisz drzewa, a nie widzisz lasu. Lasu na bagnie.

    Powiedz mi, jakie to ma znaczenie, czy "domek" jest zrujnowany, czy z "pięknego domku" jakiś chytrusek wynosi przez piwnicę miedziane kaloryfery?

    Dla inwestora giełdowego nie ma to żadnego znaczenia. Z takiego "domku" każdy przytomny wycofuje swoje udziały, nawet ze stratą. Wtedy mówi się: dziękuję, nie tańczę. Niech inni właściciele "domku" gotują się w sosie własnym.

    Mój przykład z "domkiem" zrozumiałoby nawet dziecko. Niestety nie Ty. Cytując verbatim Ikei: "Ale ty tu (u)rządzisz" - Twoja kasa, na szczęście nie moja.
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~adamson [86.151.37.*]
    Hej Zenek. Podaj mi wszystkie dane, strukturę grupy, udziały w spółkach zależnych, obroty w tychże i wtedy możemy pogadać o liczbach. Możesz sobie oceniać same BOMI i Rabat, ale to jest większe niż Ci się wydaje. Nie marginalizowałbym żadnej ze spółek zależnych nie znając % udziału w ogólnej sprzedaży, zysku (lub straty) itp. Do tego potrzebny jest bardziej szczegółowe sprawozdanie niż to dane nam przez BOMI S.A.

    Chciałbym też wiedzieć ile sklepów BOMI chce zostawić w formie franczyzy, ile zamknąć, jakie są obroty dzienne takiego sklepu, jaka marża, to samo w hurtowni. Przyjąłeś sobie tam jakieś 5% i 2,5% gdy przychody ze sprzedaży minus koszty uzyskania wskazują na ok. 20% marżę. W tym oczywiście nie ma jeszcze kosztów zarządu a te jeśli chodzi o same delikatesy mają być zredukowane do minimum.

    Również analizując ostatnie sprawozdanie znalazłem jeden szczegół którego chyba nie wyłowiłeś. Z analizy segmentów wynika że za 1 półrocze z działalności detalicznej było 24 mln straty a z hurtowniczej 12 mln straty. Tak że Rabat na dzień dzisiejszy też przynosi straty.

    Co do rezerw to wg mnie wartość Rabatu nie jest ani równa wielkości rezerw ani równa 0. Każde aktywo jest warte tyle ile ktoś jest gotowy za nie zapłacić w warunkach wolnorynkowych. Także nawet twój domek, ktory sam wyceniasz na 0 jest wart coś, jeżeli zjawi się ktoś kto go będzie chciał kupić. Myślę, że brzmi to logicznie.
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    NARESZCIE!

    Nareszcie ktoś chce ze mną dyskutować na liczbach!

    Proszę, utwórzmy nowy wątek główny, albo przynajmniej nowy podwątek.

    Wygrzebmy się stąd!

    Co Ty na to?
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~adamson [86.151.37.*]
    Ok. Ale to tylko będzie miało sens jeżeli będzie wystarczająco danych. Za dużo estymacji to jak wróżenie z fusów - nigdzie nas nie zaprowadzi. Znasz zatem strukturę przychodów i kosztów grupy z podziałem na spółki zależne żebyśmy mogli zacząć? Wiesz ile delikatesów ma pozostać, ile ma być zamkniętych? Jaki procent swoich obrotów Rabat straci poprzez ograniczenie terytorialne swojej działalności?
  • Re: Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Gdyby było "wystarczająco dużo danych" to by giełdy nie było.

    Sukces na giełdzie polega właśnie na trafnych estymacjach. Wróżenie z fusów - to uprawiają bomifani. Tracą i tracą, i wciąż tracą. Zamiast dokonać ESTYMACJI.

    " Znasz zatem strukturę przychodów i kosztów grupy z podziałem na spółki zależne żebyśmy mogli zacząć? "

    Skoro przystępujesz do dyskusji, to zakładam, że je znasz.

    "Wiesz ile delikatesów ma pozostać, ile ma być zamkniętych?"
    Tego sam zarząd nie wie.
    Może ESTYMACJA pomoże. W Trójmieście działało 11. Nabywcę z franczyzą znalazł: 1 JEDEN. O drugi toczą się targi. Estymacja:2 do 11 = 1 do 5?

    Co to oznacza? Góra siedem sklepów we franczyzie.

    Rabat ogłosił upadłość. Nie ogłosił planu naprawczego.
    Co chcesz wiedzieć więcej?

    Na liczbach natomiast możemy pogadać o franczyzie BOMI. Ja przedstawiłem swoje wyliczenia. a według Ciebie ile z franczyzy zgarnie BOMI? Mając 7 SIEDEM sklepów?
  • Mariusz Patrowicz Autor: ~Mariusz Patrowicz [78.154.86.*]
    Mariusz Patrowicz by chciał ?.
  • ZENEK NA PREZYDENTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Autor: ~jestem za [79.162.64.*]
    zenek dawaj dalej
  • Re: ZENEK NA PREZYDENTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Autor: ~Zenek [89.77.16.*]
    Nie potrafię niczego tłumaczyć na poziomie osób, które nie rozpoczynają zdania dużą literą.
[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.