Forum Giełda +Dodaj wątek

Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka

Zgłoś do moderatora
Na dwa powyższe posty odpiszę hurtem, na przykładzie.

Piszemy oświadczenie majątkowe:
mieszkanie 400tyś. ; samochód 50tyś. ; domek letniskowy na wynajem przynoszący zysk netto (100tyś bo tyle zapłaciliśmy) oraz to ważne założenie: gotówka 0PLN (słownie: zero) i brak zdolności kredytowej.

Przyszedł huragan zerwał dach, powybijał szyby. Myśmy to przegapili, więc deszcz zalał parkiety, które zbutwiały, grzyb w ścianach, kaloryfery zamarzły, więc popękały.

Domek absolutnie nie nadaje się do wyjmowania. My nie mamy kasy ani zdolności kredytowej na remont do tego do zapłacenia rachunek za prąd (długi Bomi wobec Rabatu).

I teraz piszemy deklarację majątkową
Mieszkanie - 500tyś. samochód -50 tyś; gotówka -0PLN
A teraz mądrale pytanie - ile wart jest domek letniskowy według Was?
Co byście wpisali do deklaracji majątkowej?

Nadal się upieracie, że domek jest wart 100tyś, bo tyle za niego zapłaciliście?
I proszę nie twierdzić, że nawet betonowy gruz ma wartość , bo może służyć do budowy fundamentów. Tak nawet gruz ma wartość, ale trzeba mieć kasę, aby go z ruiny pozyskać, a Wy kasy nie macie. Nadal będziecie znajomym opowiadać jaki Wy to macie domek i ile on wam zysku przynosił?

Spójrzcie prawdzie w oczy. Domek letniskowy w ruinie wart jest okrągłe ZERO!
I to jest zawiązanie rezerwy.

I teraz przychodzi gość i mówi: "wkładam 25tyś w remont, co pozwoli na wynajmowanie, ale zyskami dzielimy się po połowie".
Teraz załóżmy spółka jest
Prawda jakie to niesprawiedliwe. Wy wydaliście 100tyś, facet wydał 25tyś, ale zyskami macie dzielić się po połowie.

I co teraz powiecie? Ile domek wart jest dla Was? 125tyś? Błędna odpowiedź. 100 tyś - błędna odpowiedź. 75tyś. Odpowiedź prawidłowa: 50 tyś. Tak facet wydał zaledwie 25tyś, ale dla was domek stracił 50tyś na wartości.
Domek wartość domku powinna być skorygowana z 0PLN na 50tyś. PLN.
To się nazywa rozwiązanie rezerw.
Jeśli rabat znajdzie inwestora, który wyłoży kasę, stanie się właścicielem 50% akcji, Rabat zacznie generować zyski netto, to rezerwa W CZĘŚCI zostanie rozwiązana.

Rabat jest właśnie takim zrujnowanym domkiem. Nie generuje zysków netto, nie ma kasy na zaopatrzenie. Pisał o tym Rabatowy. Jedynym ratunkiem jest inwestor, który za śmieszną kwotę "25tyś." przywróci mu rentowność.

Aby można było przekazać połowę wartości domku za 25tyś. to najpierw "trzeba" go zrujnować. Samo wyłożenie 25tyś przez inwestora sprawy nie załatwia. Inwestor musi remont przeprowadzić SKUTECZNIE, pond to nie ma gwarancji, że turyści powrócą. Turyści mogli znaleźć sobie inne domki, albo zrezygnowali z domków na rzecz hoteli, albo okolica stała się niemodna.

Prościej już chyba nie można wytłumaczyć.

Mam nadzieję, że przykład z domkiem skutecznie tłumaczy, dlaczego porównywanie sytuacji Rabatu do Amber Gold jest absurdalne.

Chociaż nie do końca. To co wypisują dziennikarze, że byłą to piramida, jak dla mnie, jest głupotą. Moim zdaniem biznes ten polegał na tym, że Amber Gold pozyskiwał kasę z rynku, opowiadając bajki o złocie, srebrze i platynie, aby przeznaczać ją na inwestycje. Pozyskiwanie kapitału na inwestycje za max. 12% rocznie, to jest bardzo tanie pozyskiwanie. Biznes plan Amber Gold miał sens. Niestety umoczył ją w OTL, a linie te nie wypaliły. I niestety była to ich jedyna inwestycja, która mogła przynosić zyski. Gdyby mieli inne inwestycje o rokowaniu lepszym niż OTL, to wejście inwestora z kasą, nawet niewielką, tak aby zapobiec panice, mogłoby uratować i firmę, i oszczędności.

Zresztą nie wiemy, czy Amber rzeczywiście nie szukał inwestora.
W tym przypadku przykład Amber pokazuje jak smród bankructwa odstrasza potencjalnych inwestorów. Co jest prawdą uniwersalną nie tylko w przypadku BOMI i Rabatu.

Jest też inna różnica. Wyście dokładnie wiedzieli w co inwestujecie: w działalność delikatesów BOMI i w działalność hurtową Rabatu. Ludzie, którzy powierzali pieniądze Amberowi myśleli, że inwestują w złoto, a tym czasem inwestowali w OTL. Przyznacie, że to zasadnicza różnica.

"Zgłoszenie upadłości przynoszącej zyski spółki"

Że co?! A skąd wiesz jakie zyski przynosił Rabat?
Bomi przez pierwsze półrocza przynosił milusie zysie, a potem wywalał ministratki na 100mln.

Nawet jeśli Bomi chamsko odsysał kasę z Rabatu - mało prawdopodobne, Rabatowy "zeznawał", że dostawy do Bomi nie odbywały się od pół roku - to tylko wydłużał swoją agonię. Bomi w upadłości po prostu mielibyście szybciej. Co moim zdaniem byłoby lepiej rokujące dla samego BOMI. Zawsze to powtarzam: 9 m-cy temu było do uratowania, przynajmniej w teorii, a dzisiaj już nie.

"aby wycenić Rabar i LD Holding na 0 zł zanim jeszcze spółka znalazła się w upadłości. "

Czy naprawdę musisz mieć ekspertyzę budowlaną, że Twój domek letniskowy jest ruiną?
Ponadto tylko zawiązano rezerwę, która może zostać rozwiązana. Nigdy nie zostanie w mojej opinii rozwiązana w całości. Tym niemniej jest to bardzo uczciwe wobec inwestorów, bo jest to ostrzeżenie: na majątek w postaci Rabatu nie liczcie, jako na coś pewnego.

To jest takie uczciwe powiedzenie żonie: "kochanie masełko znika z lodówki, bo na domek nie ma co liczyć. Szukam kupca, wspólnika, ale na dziś możemy zapomnieć, że domek istnieje".

Ile wart jest Rabat?
Rabatowy może sobie, z całym szacunkiem wobec Rabatowego - podzielił się z na mi szczerze informacjami, do których bez niego nigdy nie mielibyśmy dostępu - ale Rabatowy może sobie wyceniać na ile chce. Nie mato żadnego znaczenia, gdyż Rabatowy nie wglądu w wyliczenia, które przeprowadził zarząd.
Prawda jest boleśnie oczywista. Rabat tyle jest wart na ile wyceni go inwestor w emisję ratunkową. Jeśli inwestor obejmie 50% całości przyszłej puli akcji, to wartość Bomi wynosi dwa razy tyle niż kwota, którą wyłożył nabywca. To oczywiście bardzo proste, żeby nie powiedzieć prostackie, liczenie, ale przynajmniej sprowadza myślenie o majątku Rabatu na ziemię. Chociażby z tego powodu, że przy takim przejęciu akcji pojawia się kwestia premii za przejęcie kontroli.

A TERAZ APEL!!!
Ludzie! Jeśli tak proste rzeczy trzeba Wam na takich prostych przykładach tłumaczyć.

Jeśli kwestie oczywiste nazywacie: "Nowa edukacja giełdowa - objawienie Zenka", to od giełdy trzymajcie się z daleka. Nie macie pojęcia o niczym: o ekonomii, rachunkowości, prawie - o niczym, co się wokół Was dzieje.



Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
BOMI 0,00% 0,01 2013-09-26 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.