no wlasnie, niedlugo z rynku zniknie centrala tego banku, wiec dzialalnosc w naszym kraju moze totalnie ulec zmianie, oczywiscie na gorsze, bo jak nie ma wlasciciela, to mozna robic, co sie podoba! a tak im dobrze szlo na swiecie, widac ze Enron nikogo w niczym nie nauczyl, a ludzi po prostu sie oklamuje kreatywna ksiegowoscia, ze wszystko jest w porzadku, zenujaca ta ameryka!
a co ma piernik do wiatraka ? miałeś się wypowiedzieć o zarobkach i stylu pracy w AIG, a nie o Enronie i kreatywnej księgowości. Nie ten temat Panie znawco.
Czy to prawda ? Firma często i gęsto ogłasza nabory na stanowiska w IT. Cz to oznacza, że jest tam duża rotacja pracowników ? Co wam, informatykom, podoba się w AIG ? A co jest odpychające ? Jak w praktyce wyglądają szkolenia zewnętrzne reklamowane w ogłoszeniach o pracy ?
jest spora rotacja w IT. Nie znam żadnego informatyka pracującego w AIG, ale wydaje mi się, że wynika to z niskich zarobków, obciążenia pracą (system wiesza się prawie codziennie) oraz braku możliwości pokazania swoich możliwości - musisz pracować na tym systemie co jest, na poprawki systemu AIG nie chce płacić i morda w kubeł. Co do szkoleń zewnętrznych, to oczywiście są - dla Prezesów.
Pracowalem w AIG jako programista. Rotacji nie ma duzej. To raz. Jakie sa zarobki nie wiem, bo znam tylko swoje. Jak dla mnie byly do przyjecia. Obciazenie praca jest normalne od 8ej do 16tej bez zadnych nadgodzin. To dwa. A system jest taki jaki jest:) Ale moj przedmowca wyglada na totalnego ignoranta jezeli chodzi o technologie IT - wiec niech sie nie wypowiada.
Szkolenia sa dwa w ciagu roku w znanych firmach (np. Altkom, CSS itp). Tak to wyglada. A jakby ktos pytal dlaczego tam juz nie pracuje... Zadna firma nie zaplaci mi tyle ile teraz mam pracujac na swoim:)
ciekawi mnie kto sie tak zalil z lublina. praca w aig jest do kitu. robi wode mozgu i trzeba sobie wmawiac ze jest ok. atmosfera moze i ok ale w zasadzie jestes jak byle kto na stanowisku doradcy. nie szanuja cie
Dnia 2008-09-17 o godz. 11:27 ~nm napisał(a):
> jest spora rotacja w IT. Nie znam żadnego informatyka
> pracującego w AIG, ale wydaje mi się, że wynika to z
> niskich zarobków, obciążenia pracą (system wiesza się
> prawie codziennie) oraz braku możliwości pokazania swoich
> możliwości - musisz pracować na tym systemie co jest, na
> poprawki systemu AIG nie chce płacić i morda w kubeł. Co do
> szkoleń zewnętrznych, to oczywiście są - dla Prezesów.
Zagadzam się z opinią o tym banku , próbowałem dwukrotnie założyć lokatę w tym banku i za każdym razem odchodziłem z kwitkiem bo obsługujący mnie pracownik banku nie był wstanie zalogować sie do systemu, co gorsze napoczątku udzielałem inforamacji na swój temat a pracownik upychał to w bankowym systemie informatycznym a jak doszło do sedna sprawy łacza odmówiły i tak dwa raz ( trzeciego nie będzie) straciłem przy tym dużo czasu , ostatnim razem około godziny , przcownik probował , próbował .... i nic, gdzies dzwonił , dzwonił..... i nic, na koniec przeprosił i i powiedział aby przyjść następnego dnia!?- bezczelność. A wszystko działo się w oddziale tego banku w Brodnicy, ostatni raz 28.05.2009 między godziną 15,50 a 17,00. Nie polecam tego banku!!!
Ludzie, jeśli chcecie żyć normalnie to darujcie sobie placówki i pracę doradcy, chyba,że bawi was oszukiwanie ludzi i wciskanie na siłę chociażby ubezpieczeń ludziom( bo trzeba wykonać plan) z którego żaden człowiek nie skorzysta- tj wyłudzanie od ludzi pieniędzy- nie ma to nic wspólnego z uczciwością i nawet jakąkolwiek ofertą ubezpieczenia, dołączanie pożyczek, tzw. '' dobieranie'' też jest jednym wielkim oszustwem, pod psełdo wygodą klienta kryją się gigantyczne koszty, o nie działających programach nie wspomnę i robieniem z siebie idiotów,że mamy chwilową awarię, która trwa cały czas, bo wiecznie cos nie działa i trzeba sie patrzeć na ludzi i strugać z siebie wariata. To system jest chory, a ludzi wini się za to,że klientów nie potrafimy zatrzymać, a spróbujcie zatrzymać kogoś przez godzinę, jeśli cały czas coś wprowadzasz i wyrzuca cię z programu i od nowa Polska Ludowa; to trzeba trafić na niezłego idiotę żeby siedział i znosił to przez tyle czasu, bo normalniejszy człowiek odejdzie, a poza tym strach,że umówiłeś się z klientem na zwrot środków i modlisz się czy system zadziała, resztę wie i pisze o tym przynajmniej połowa, która sie tu wypowiedziała, to niestety wszystko prawda.
Takie bzdury piszesz, że ręce opadają po tak kretyńskich wypowiedziach.
Z takim nastawieniem do pracy to jedynie w magazynie cegieł powinieneś pracować. Jeżeli Ci się praca nie podoba to proponuję takiej sobie poszukaj w jakimś zimnym, mokrym, cuchnącym magazynie z niedouczonym szefem z papierosem w gębie, bo w jednej z największych instytucji finansowych, jakim jest AIG to ty się marnujesz.
Gdziekolwiek byś nie pracował nigdzie Ci nie będzie się podobało to oznaka lenistwa w czystej postaci.
Pracuję w AIG i jestem bardzo zadowolony.
PS Posiadam kredyty w innych bankach i wszędzie musiałem korzystać z ubezpieczeń, tych dodatkowych, obowiązkowych plus jeszcze konto trzeba otworzyć, sprawdź najpierw ofertę a później się wypowiadaj. Na rynku nie ma wyjątków.
Jesli ci płacą za dementowanie prawdy w internecie, to nie dziwię się,że masz taką premię, bo ja wiem jedno, w ciągu 8 godzin ,nie obsłużysz sam więcej klientów jak 45 sztuk, a ludzie przychodzą z różnymi sprawami, połowa może być nawet z reklamacjami , za które nie otrzymujesz premi i skąd ta premia, to może podasz stawki płac, bo jak widzę niewiele rozumiesz z systemu AIG.
Życzę miłej pracy i skutecznej walki o plan, niech sie ludzie chronią przed czymś, co nie ma racji w odzwierciedleniu finansowym, a Ty jesli sobie życzysz płacic za darmo w innych bankach ubezpieczenia które nie mają racji bytu, to Twój wybór i nie utwierdzaj nikogo w przekonaniu,że musi, bo cegły na budowie to Ty mozesz podawać, z szacunkiem;
xyz, pa :)
jestem za, a nawet przeciw! Mic ma rację co do tego, że jeżeli się coś nie podoba, to PAPA - proszę poszukać pracy w innej firmie. W dzisiejszych czasach pracownik ma myśleć o sobie i swoim zarobku, a nie o kliencie, a co gorsze musi zapomnieć o swoim honorze... niestety. Nie ma cackania - sprzedaż to dostaniesz premię, nie sprzedaż, to szukaj następnego ciula, który weźmie kk z kosmicznym %. Wiele razy zdarzylo mi się za czasów pracy w AIG spuścić tzw. trójpaczek osobie, która ledwo wiedziała gdzie się znajduje. Nieważne, czy Klient da radę spłacić poż i kk, nieważne czy poradzi sobie z obsługą kk. WAŻNE ŻE WZIĄŁ. LUDZIE! Do tego trzeba się przyzwyczaić - żaden sprzedawca nie jest przyjacielem klienta. Żaden sprzedawca (który chce przeżyć) nie powie, że jego podukt/usługa jest do d..y! I nie można mieć do niego pretensji - on z tego żyje!!!! jedynie do siebie możemy mieć pretensje np. za nieprzeczytanie umowy, zakup czegokolwiek pod wpływem impulsu. Problemem AIG nie jest słaba oferta! Problemem są słabe zarobki! Patrząc na wzrastające obciążenie pracą, pracę z charakterystycznym profilem klienta, to dyrekcja swoich pracowników obraża śmiesznymi stawkami typu 1500 netto (już z premią) czy świątecznymi bonami za które i tak potrącają podatek. O pracy w AIG możnaby pisać dłuuuuugo... ale czy ktoś kto szuka nowej pracy, albo pierwszej przejmie się marudzeniem byłych pracowników? Myślę, że nie! Dlatego życzę wszystkim obecnym i przyszłym pracownikom AIG FdD dużo zdrowia !
Nie piszę ani słowa o " wciskaniu produktów na siłę, „ ale pozytywnym nastawieniu do pracy, aktywnej sprzedaży, umiejętnym tłumaczeniu korzystania z produktów bankowych.
Osobiście posiadam KK i uważam, że jest to bardzo dobra forma nowoczesnego kredytu. Nie znam banku, który nie miał by własnej KK w ofercie.
Nie będę pisał liczbami skąd wynikają moje obliczenia premii ( obowiązuje mnie tajemnica służbowa, a forum w Internecie to nie miejsce, aby ujawniać takie ważne rzeczy). Ale jeżeli piszecie o 45 Klientach dziennie to, jeżeli przeliczycie 1/4 tej liczby przez wskaźniki i ujmiecie to w skali miesięcznej otrzymacie wynik jeszcze większy niż ten, o którym ja pisałem w poprzednich mailach.
Życzę lepszego nastawienia do pracy i powodzenia
Mic
Mic, zapraszam do dyskusji, co dziś powiesz, lub kiedy zdecydujesz się napisać. Dziś żydzi mają święto, a my pracujemy? Giełda jest w zawieszeniu, bo całe amerykańskie AIG ma święto ( acz kolwiek nigdy im tego nie zapomę, jak nasz Papież zmarł to też nam dali wolne, wszystkim) i wiele inych instytucji finansowych w USA też ma święto, musisz w końcu zrozumieć,że rynkami finansowymi cały czas rządzi żydowski naród, tak było i jest od wieków. Nie wiem czy Ty nawet wiesz w jakiej Ty firmie pracujesz, bo od 1992 r właścicielem tej firmy był polski żyd ( to były czasy, sam zarobił, ale i ludzi nie skrzywdził) i sprzedał ją amerykańskiemu żydowi, czyli korporacji wchodzącej w skład grupy AIG, ale dość historii, myślisz,że podwyższenie oprocentowania lokat przyciągnie ludzi? Kto był odważny to już stracił nikt nie bedzie inwestował w ''pewny zysk''- wypłacalny dziś i teraz . I co powiesz ludziom, będziesz się głupio usmiechał, jestem ciekawa?, pa pozdrawiam xyz.
ojeju, to powiedz ile osob skorzystalo z ubezpieczenia ochrony i co sie musi stac czlowiekowi zeby dostal z niego kase???????????
AIG TO DNO! zeruje na biednych ludziach szukajacych kasy gdzie sie da.
tak tak, a dopieranie to KOSZTY KOSZTY KOSZTY i klamstwo!
Od 3 lat pracuje w AIG. Pracowałam już na wszystkich stanowiskach łącznie z kasjerem, doradcą a teraz jestem kierownikiem. Zarobki ok, nie są rewelacyjne, ale weźmy pod uwagę, że w AIG doradcy sprzedają 4 produkty, podczas gdy w innych bankach jest ich o wiele więcej. Kierownicy może i mają więcej pracy ale jeśli brakuje im pieniędzy mogą sprzedawa produkty razem z doradcami.
Narzekałam na pracę w AIG, ale gdzie się nie pójdzie trzeba pracowa. Póki co będę w AIG zdobywa doświadczenie i zobaczymy co będzie dalej. Po sprzedaniu moze zmieni się firma, zarobki i może jeszcze o wiele więcej.
Pozdrawiam pracowników AIG
brawo dla Ciebie! właśnie na takich pracownikach AIG zbudowało swoją potęgę! Ludziach, którzy nie zauważyli wyzysku na samym początku i tego, że są kopani w tyłek. Brną w tym bagnie, aż do Kierownika. Uważasz, że Twoi Doradcy zarabiają odpowiednio do ilości produktów? ja wolałbym zapiep..ać i sprzedawać 10 produtków niż wciskać na siłę 3. Pozdrawiam
nie twierdze, ze lokaty sa zle. twierdze tylko ze np.8% za lokate 3 miesieczna, nie znaczy ze po 3 miesiacach dostanie sie od swojego wkladu 8%, wiec w zaleznosci od oferowanego oprocentowania i inflacji, nie zawsze lokata gwarantuje realny zysk.
pozdrawiam!
tak, tylko że obowiązującym standardem jest prezentowanie oprocentowania w skali roku...tak na moje oko wydaje się to w miare logiczne ;] Tak samo getin mógłby stworzyć kampanie reklamową - 16 procent ;P bo w końcu po 2 latach tyle powinno się otrzymać (- belka rzecz jasna) Pozdrawiam
Już wracamy, tylko zdemaskujmy kierownika lub zastępcę z wiadomych przyczyn wiadomość wysłana o tej godzinie właśnie na to wskazuje, Ci co pracują w AIG ,będą wiedzieli dlaczego ( a Mic wiadomości dodaje w godzinach pracy ) nic dziwnego, że chwali skoro ma na to czas, ponieważ udaje, że pracuje, a podstawowe informacje czerpie z firmowych maili :) Nie zrywaj Mic boków jeszcze Ci się w życiu przydadzą, bo z takim myśleniem daleko nie zajdziesz, nie chce Ci dokładać, życie Ci dołoży, mimo wszystko pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego wszystki pracownikom AIG.
Mic, a Ty kolego, chyba się już pożegnałeś, ale jak zerkam to faktycznie nerwy Cię ponoszą, niedługo będziesz w innych barwach śpiewał, bo niestety nawet najbardziej lojalnym pracownikom AIG w oczy zajrzy prawda o sprzedaży i funkcjonowaniu korporacji. Niektórych może nawet oświeci, że jesteś tylko trybikiem w maszynie, na nic nie masz wpływu, a takie bałwochwalstwo to jedynie przejaw tego, że nic lepszego Ci się w życiu nie przytrafiło, proponuję mierzyć trochę wyżej :)
Jedyny błąd, jaki można wytknąć pracy w AIG to, że Kierownicy zatrudniają ludzi ze słomianym zapałem do pracy i brakiem jakiejkolwiek wiedzy na tematy micro i makroekonomii nie mówiąc już o wyższym wykształceniu ekonomicznym,( po przeczytaniu waszych maili nawet laik dojdzie do takich wniosków ). Bo wytłumaczcie mi jak można mylić pojęcia podstawowe, jakimi są inflacja i istota produktu depozytowego.
I jeżeli Ty xyz nie zauważyłeś tej bzdury w poście kkk no to sorry, ale Wasza praca w tym banku nie ma sensu, Wasze kwalifikacje są " za wysokie". Jest tyle fajnych banków na rynku, na pewno znajdziecie pracę i po miesiącu będziecie mogli sobie smarować na ich temat w forach internetowych, rozpiepszając reputację swojego pracodawcy.
Ja podkreślam AIG Bank jest bardzo dobrze zorganizowaną firmą i tworzą ją wspaniali ludzie. Polecam wszystkim, którzy mają pojęcie co to macierz ekonometryczna i wiedzą jak zastosować zasady Kaizen w bankowości.
Życzę powodzenia w szukaniu lepszego pracodawcy.
Mic
PS: Godzina wysyłania postów nie ma żadnego znaczenia może jedynie świadczyć o tym, że wszyscy pracownicy w AIG mają równy dostęp do internetu zew. czego w innych bankach nie ma.
Mcc - podoba mi się Twój pogląd, z tym, że moim zdaniem do pracy na poziomie oddziału nie potrzeba nikogo z wyższym wykształceniem - doradcy są po to, żeby powiedzieć wysokość raty, ewentualnie założyć lokatę,natomiast kierownik od papierkowej roboty i czasami do uwiarygodnienia informacji przekazanej przez doradcę klientowi (niektórzy, jak nie usłyszą czegoś z góry, to nie mogą uwierzyć). Zresztą profil klienta, który pojawia się w banku po szybką pożyczkę, zazwyczaj nie wymaga bycia ekspertem od ekonomii i nieomylnym analizatorem rynku :) Kto pracował kiedyś w banku, ten doskonale zdaje sobie z tego sprawe;]
Zgadzam się z Tobą ( w małym ułamku :) ) trochę mnie poniosło, ale jak widzę, że ktoś pieprzy głupoty o rzeczach których nie ma pojęcia i to w kilku postach to mnie nerw bierze. Żal mi firmy, że pod koniec miesiąca musi wypłacać pensję takim jadowitym, niewdzięcznym nieudacznikom.
Pozwoliłem sobie przeczytać wszystkie Twoje wypowiedzi i widzę, że jesteś osobą, nie liczną na tym forum ( niestety ), z którą można prowadzić dyskusję.
Pozdrawiam
Mic
PS Mój właściwy nick to Mic poprzednie Mcc to błąd pod wpływem irytacji.
Chłopie nie irytuj się, czasami głupio gadasz, ale chcesz, ja bym Ci podała rękę:) xyz
PS. Jeśli tłumaczysz się w pomyłce własnego nicu, nie zarzucaj tego innym i nie denerwuj się i tak niczego nie zmienisz :)
poczytaj sobie Mic takie i podobne artykuły. Ewentualnie zapraszam do prywatnej dyskusji. Zdziwisz sie bardzo :)
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/10978,inflacja_juz_mocno_zagraza_odsetkom_z_lokat.html
"Zamiast lokaty oprocentowanej poniżej 5,5 proc. warto wybrać konto oszczędnościowe. Pieniądze będą dostępne w każdej chwili, a odsetki niewiele niższe. W Polbanku można liczyć na 5,5 proc., a w mBanku i MultiBanku na 5,25 proc. już od 1 zł."
W tym momencie lokaty są oprocentowane powyżej 7 %.
zawsze to lepiej niż nie robić z pieniędzmi nic. Dużo ludzi, mając świadomość łatwego dostępu do swoich pieniędzy, na pewno nie wygeneruje zysku na koncie porównywalnego do lokaty.
dalej masz: Analitycy : w czasach bessy najlepiej inwestować w lokaty.
Zresztą co tu dużo mówić, jeżeli liczysz na jakikolwiek pewny zysk, a nie chcesz ryzykować - > ładuj pieniądze na lokate. Najlepiej teraz wybrać sobie dobre oprocentowanie na rok czasu i trzymać, bo nie długo oprocentowanie zacznie spadać.
Ja tam nie jestem zwolennikiem lokat. Zysk jaki generują, to grosze. Ale zawsze jest to zysk, bezpieczny zysk.
Miałem nadzieję, że podałeś (łaś) mi jakąś ciekawą analizę.
Wpisuję z niecierpliwością adres : http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/10978,inflacja_........... i co, i nic. To wszystko już wiem, sam mógłbym więcej napisać. Jestem jeszcze bardziej utwierdzony w tym, że lokata jest bezpiecznym sposobem ulokowania pieniędzy.
Oprocentowanie lokat jest prognozowane do wysokości inflacji a inflacja jest odzwierciedleniem kondycji gospodarki ( w bardzo dużym skrócie ). Dlatego autorka Pani Ewa Bednarz do stwierdzenia , że "po roku zyskamy realnie tylko 0,5 proc." Powinna dodać, że trzymając pieniądze w tym samym czasie w "skarpecie" bylibyśmy 4 % w plecy, a na jednostkach funduszu inwestycyjnego, zrównoważonego, bezpiecznego mielibyśmy 15 % w tył, nie pisząc już o dynamicznych (-36 %), akcyjnych (-48 %) itd. Oczywiście możesz mi odpisać o bezpiecznych inwestycjach w złoto, ale to już inny temat.
Jak będziesz miał coś ciekawego to czekam, przynajmniej widzę, że się starasz.
To ja Ci odpowiem, jeśli kurs waluty w którą ulokujesz pieniadze, jest na sesji niżej niż zapłacisz w Polsce, to obserwuj kurs waluty na zamknięciu w USA, nie od dziś jesteśmy od nich zależni, proszę obudź się ale nie głupio kombinujesz i mam wrażenie że coś czytasz i myślisz :) xyz, pa
Uuuu!!!! Prawie się wystraszyłem.
Bardzo nieskładnie piszesz swoje zdania, chyba po to, aby ukryć błędy w wypowiedziach. Co do waluty to doczytaj do końca ten artykuł na podstawie, którego to napisałaś. Pisaliście o lokatach w naszym banku a nie o lokatach dewizowych, lokatę zakładasz w złotówkach, wypłacasz w złotówkach i wydajesz w złotówkach.
I jeżeli to ja głupio kombinuję, to jak nazwiesz swoje zachowanie. Chodzisz codziennie do pracy, udajesz życzliwego pracownika a za plecami kolegów, współpracowników z banku smarujesz głupoty na własną firmę.
Dobrze radzę, abyś przy następnej wypłacie zastanowiła się, czy na pewno na nią zasłużyłaś i co oznacza słowo lojalność.
Nigdy nie ustosunkowałwm sie do inflacji, coś pomyliłeś, to nie ja :) , wiem, że czasani ogół można posądzić, ale ja tego nigdy nie powiedziałam, przepraszam nie napisałam i jest to czarne na białym :) Pozdrawiam, xyz
Dzięki, a po co kłamać, w zasadzie pojawjając się tu chcielibyśmy konkretne informacje, a zawsze trafi się odłam, ja myślę, że MIC próbuje się wetrzeć w to środowisko, ale nie ma pojęcia o czym mówi i chce być za mądry :)
Uuuu!!!! Prawie się wystraszyłem.
Bardzo nieskładnie piszesz swoje zdania, chyba po to, aby ukryć błędy w wypowiedziach. Co do waluty to doczytaj do końca ten artykuł na podstawie, którego to napisałaś. Pisaliście o lokatach w naszym banku a nie o lokatach dewizowych, lokatę zakładasz w złotówkach, wypłacasz w złotówkach i wydajesz w złotówkach.
I jeżeli to ja głupio kombinuję, to jak nazwiesz swoje zachowanie. Chodzisz codziennie do pracy, udajesz życzliwego pracownika a za plecami kolegów, współpracowników z banku smarujesz głupoty na własną firmę.
Dobrze radzę, abyś przy następnej wypłacie zastanowiła się, czy na pewno na nią zasłużyłaś i co oznacza słowo lojalność.
nie pisalismy o lokatach w WASZYM banku, pisalismy ze pewny zysk na lokacie nie zawsze oznacza obiektywny zysk.
o moja wyplate sie nie martw :)
skoro tak wiele wypowiedzi na forum to negatyw dla pracy w AIG to moze nie do konca znaczy to obsmarowywanie i cos w tym jest :)
Ja już w AIG pracuję kilka lat i nie mam powodów do narzekań.
Narzekają zwykle Ci, co nigdy naprawdę nie pracowali. Proponuję iść popracować do supermarketu za 700 zł miesięcznie w święta, niedziele itp. do godziny 22, to wtedy będziemy mogli porozmawiać na temat niedogodnościach pracy w AIG. Ciekawe czy kilkutygodniowe oczekiwanie na identyfikator będzie ogromnym problemem. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.