Miałem nadzieję, że podałeś (łaś) mi jakąś ciekawą analizę.
Wpisuję z niecierpliwością adres : http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/10978,inflacja_........... i co, i nic. To wszystko już wiem, sam mógłbym więcej napisać. Jestem jeszcze bardziej utwierdzony w tym, że lokata jest bezpiecznym sposobem ulokowania pieniędzy.
Oprocentowanie lokat jest prognozowane do wysokości inflacji a inflacja jest odzwierciedleniem kondycji gospodarki ( w bardzo dużym skrócie ). Dlatego autorka Pani Ewa Bednarz do stwierdzenia , że "po roku zyskamy realnie tylko 0,5 proc." Powinna dodać, że trzymając pieniądze w tym samym czasie w "skarpecie" bylibyśmy 4 % w plecy, a na jednostkach funduszu inwestycyjnego, zrównoważonego, bezpiecznego mielibyśmy 15 % w tył, nie pisząc już o dynamicznych (-36 %), akcyjnych (-48 %) itd. Oczywiście możesz mi odpisać o bezpiecznych inwestycjach w złoto, ale to już inny temat.
Jak będziesz miał coś ciekawego to czekam, przynajmniej widzę, że się starasz.
Pozdrawiam
Mic