To uciekaj i goń rynek. Moim zdaniem PND wróci na poprzednie poziomy. Kwestia czasu. Jakbyśmy wiedzieli jakiego czasu to by nie było tematu. Kurs zdołowany okrutnie, wieć dużo niżej nie będzie bo już nie ma zaintersowanych zwałką. Główny inwestor kiedyś musi zacząć działać w nieruchomościach więc kurs się zmieni. Kwestia czasu. Można gdzieś przeskoczyc, ale wtedy można się nie załapać na ruch do góry. Można tu tkwić przez kolejny rok. Ja czekam. Ty zrobisz jak uważasz- Twoja kasa Twoja decyzja.
Dnia 2020-08-10 o godz. 07:06 ~TT napisał(a): > To uciekaj i goń rynek. Moim zdaniem PND wróci na poprzednie poziomy. Kwestia czasu. Jakbyśmy wiedzieli jakiego czasu to by nie było tematu. Kurs zdołowany okrutnie, wieć dużo niżej nie będzie bo już nie ma zaintersowanych zwałką. Główny inwestor kiedyś musi zacząć działać w nieruchomościach więc kurs się zmieni. Kwestia czasu. Można gdzieś przeskoczyc, ale wtedy można się nie załapać na ruch do góry. Można tu tkwić przez kolejny rok. Ja czekam. Ty zrobisz jak uważasz- Twoja kasa Twoja decyzja.
NIC NIE MUSI. czas działa na niekorzyść im dłużej tym gorzej :-)
Dnia 2020-08-12 o godz. 14:32 ~Junior-Leszcz napisał(a): > obstawiam że ktoś kupił brakujący pakiet i jest z teamu Concordi. Więc pojadą na max w dół i zbiorą reszte w wezwaniu. po zeta :-( > > Wiec trzeba będzie obrzucać jajkami KNF to może ktoś napisze art o tym wale. Jak nie będzie szoku to wszyscy mają to w poważaniu. Ehhh......
Tak, tylko że gruby postanowił rozegrać nas i tego nie przewidzisz. Ta sp-ka jest warta od 40 do nawet 60 zł. Ja nie oddałem nic i nie oddam. Uśredniam i mam nadzieje że większość co została ma olej i nie połakomi się na bujanie szalupą (4+ i zjazd). Ten co ma kasę to wie i nie odda tego.Pytanie ile ludzi wytrzyma bo już widziałem takie akcjena innych sp-kach, Gruby chce to mieć dla siebie, i przejąć za frajer. Chciałbym się mylić ale scenariusz idzie na zeta. Wytrwają twardziel tylko czy utrzymają 5%?.
Bo widzisz nauczyłem się tutaj że nie ma oczywistych, oczywistości. Bananowa jest gorsza od kobiety. Na razie popycham szynkę na kanapce nosem żeby po całości był aromat, ale może być że zacznę kroić grube plastry. Tutaj nikt nie wie co się wydarzy. Kompletnie nikt. Więc jedyne co pozostało to trzymać i mieć nadzieje że ludzie co kupili po 30 - 200 zł też nie oddadzą. Jedyna szansa. Ja mam uśrednione do 4.3 i czekam. 20 000 papiera może zaważyć o wszystkim.
Tutaj nic się nie wydarzy i szykuje się powolne opadane na 2 zł, taka jest rzeczywistość, Polnord nie jest taką perłą jak się tu wszystkim wydaje, jak na razie nie zaczęli nic budować a straty rosną, dodatkowo koniunktura na rynku mieszkaniowym jest bardzo niepewna.
Zgadza się jeśli nie zrobią drugiego wezwania, które powinni byli zrobić do 9 lipca to będzie kurs spadał, bo na razie nie ma pod co ci rosnąć. Nic na razie nowego nie budują i to jest conajmniej dziwne
Czy ktoś może prosto objaśnić, co te wezwania znaczą dla posiadaczy "e-akcji"? Czy cokolwiek trzeba robić, czy pewnego dnia na koncie maklerskim pojawi się ekwiwalent i mnożnik 3,55? Czy mogą jeszcze obniżać czy podwyższać cenę wykupu?
No to jest radość,ale konkretniej bym chciała... 1. Ile mają czasu na bujanie się z kursem we okolicach niegodnych? 2. Co dla zwykłych e-akcjonariuszy, mających wirtualne akcje w bankach, oznacza to wyczekiwanie właścicieli? 3. Do ilu dni i cen to trzymać i czy kupować... Zjazd umysłu, ale fajnie, gdyby ktoś napisał coś konstruktywnego o możliwościach wejścia czy wyjścia z wezwania.
Nikt na tym forum nie wie co teraz będzie. Na pewno nie mają 95% i nie mogą ściągnąc z giełdy. Więc czym dłużej bedzie taki stan tym więcej będą dokładać. Obecna cena jest poniżej wezwania więc zaraz Corkordia będzie odpisywać straty na poczet sp-ki. Jak przez dwa - trzy lata będzie taki stan to znaczy ze na Węgrzech akcjonariusze też będa źli. Teraz przy majątku PLD rzędu 2 mld zł to trzeba mieć tytanowe nerwy - czekać (głupiec sprzeda). Żeby tylko nie przejęli 95% kontroli nad sp-ką. Reszta postów to wróżbici. r
Będą robic kółwczka 2.8 na 6 a może się uda coś kupić.Narazie grają sami że sobą.Na pierwszym kółeczka widocznie niewiele kupili i teraz robią drugie. A kupić muszą ponad 2 mil akcji .Nie sprzedawac to podniosą poziom skupu.
Jeżeli piszecie, że kupicie, to tylko piszecie. Gracie przeciwko grubemu kapitałowi, który wszystkich tzw. 'akcjonariuszy' już dwukrotnie przemielił, i przemieli po raz trzeci. Ostatni.
Właśnie - też tak myślę. Nawet jak spadnie do 50 gr to, to nie ważne. Ważne jest za ile oddamy te 2 mln akcji. Teraz zaczyna się gra dla twardzieli, a ich też czas goni. Rok - dwa i na Węgrzech mogą polecieć łowy za zamrożenie kilkuset baniek. Ja nadal liczę na 25 - 30 zł (min) i nadal jak się udaje to kupuje