No to jest radość,ale konkretniej bym chciała...
1. Ile mają czasu na bujanie się z kursem we okolicach niegodnych?
2. Co dla zwykłych e-akcjonariuszy, mających wirtualne akcje w bankach, oznacza to wyczekiwanie właścicieli?
3. Do ilu dni i cen to trzymać i czy kupować...
Zjazd umysłu, ale fajnie, gdyby ktoś napisał coś konstruktywnego o możliwościach wejścia czy wyjścia z wezwania.