Od razu widać że prezes nie ma papiera.
Wolę konkret niż dywidendę. A tu lanie wody i przeciąganie.
Jak to jest że poprzedni zarząd dostał strzał podatkiem i był w stanie wypłacić dywidendę. A tu sami piszą że wszystko ok pomimo covid i nie podając konkretu tną dywidendę.
Jak czytam w tych komunikatach "zintensyfikować działania" to widzę tylko granie na czas. Jak narazie to zarząd "zintensyfikował" swoje premie podnosząc rdr +210%.
W jakim kierunku to zmierza?
tak jak pisalem , nie ma wlascicela np taki Jakubas jakby byl wlascicelem kazałby wyplacic caly zysk na dywidende a inwestycje przez kredyt i obligacje - przeciez do k@#wy nędzy - st% sa na zerowym poziomie rece opadaja - ja bym zrzad przegonil
dlaczego te łepki nie chca finansowac inwestycji kredytem i obligacjami?? A darmowa kasa z PFRu??? bumelancji w zarzadzie i tyle, na pewno nie pierwsza liga taka okregówka co do III ligi awansowała - mowa o zarzadzie
Ja bym zrozumiał że dywidenda 0% jeśli napiszą że np. prowadzone są rozmowy z podmiotem, podpisany jakiś list intencyjny itp. Jestem tu kilka lat i .... teraz nie wiem o co chodzi.
Mamy wirusowy pretekst do zatrzymania kasy w kapitale, jak nikogo nie przejmiemy, to może się podzielimy ekstra w 2021 r. Zobaczymy, będziemy przeglądać opcje, nie wiadomo jak to będzie, a tak wypłacona kasa, to kasa u inwestorów , nie u nas. Fundusze musiałyby ponaciskać na wyższą dywidendę, bo zarząd sam z siebie nie da więcej.
tak to jest jak nie ma w firmie własciciela. W firmach gdzie jest wlasciciel - np apator - to wyplacaja dywidende 2 razy w roku - raz zaliczke na poczet dywidendy, dwa dywidende Jezeli bylbym wlascicielem jak np Solowow syntosie lub kiedys w Echo - to telefon do prezesa: Wlasciciel: "Zenek potrzebuje kase w postacji 80% zyskow na dywidende - zgromadzenie za 2 tyg - dywidenda za 3 tygodnie, wykonac" Prezes: "Ale panie, my na inwestycje zbieramy" Wlasciciel: "Wez kredyt i wyemituj obligacje, wyciagnij z PFR ile sie da - przeciez stopy prcentowe sa zerowe, wykonac" a jak nie ma wlasciciela to ogon macha psem - czyli zarzad jest bezkarny
moze OFErmy przycisna ten mierny zarzad i wycisna wiecej Ale tak jak mowie ogon macha psem konluzja prosta: NIE MA WLASCICIELA, ktory by biznesu pilnowal
przecież jest napisane, że chcą wypłacić, payout nie mniej niż 20%, to by było min. jakieś 0,35 na akcję. jak był podatek, to zapłacili właśnie 0,35 zł.
kwota ktora bym zaakceptowal jako wlasciciel to 0,75pln Nadzieja w OFErmach za rozbrajane przez suwak i potrzebuja kazdy grosz Stopy procentowe sa na zero => obligacje korporacyjne sprzedaja sie jak papier toaletowy na poczatku pandemii NBP drukuje pierdyliony zlotowek (konkretnie 100mld pln) i rozdaje bezwrotnie (do 60%) przez PFR (tak mam fime i wziałem Tylko Ferro uwaza ze inwestycje finansuje sie gotowka ....
można się doliczyć wielu spółek, które robiły akwizycje za dług i potem szukały ratunku w haircut. Nie jest powiedziane, że taki napływ pieniądza będzie trwał wiecznie oraz czy nie nadejdzie druga fala epidemii, a w związku z tym powtórka z zamknięcia sklepów wielkopowierzchniowych. Doceniam rozsądne podejście zarządu do struktury finansowania, są dość konserwatywni, ale dowożą co trzeba. Inna sprawa, że być może podmiot na celowniku ma jakiś dług, nie wiemy jak duży to będzie podmiot,
mamy odmienne opinie, ja uważam że zarząd sie "emancypuje" zapominajac ze sa na uslugach wlasciciela Wlaqscicielem sa OFErmy stad takie lekcewazace podejscie zarzadu Sa firmy ktore i inwestuja i wyplacaja dywidende (badz dwie tj zaliczkowa) Zarzad chce przeniesc zysk na kapital zapasowy, na pierwszym semestrze szkoly biznesy mowia ze finansowanie z kapitalu jest najdrozszym z mozliwych - i nalezy uzywqac dzeigni finansowej W dobie pierdylionów z PFR i zerowych stop procentowych - finansowanie z kapitalu jest dzialaniem na szkode wlasciciela Ale wlascicielem sa ofermy.... czyli nikt
Owszem mamy rozbieżnie opinie. teoria książkowa głosi jedno, a realia gospodarcze to inna sprawa. Klasyczna makroekonomia upadła już dobre kilkanaście lat temu. Nie do końca rozumiem skąd podstawa do opinii o lekceważącym podejściu zarządu wobec właścicieli. Właściciele pewnie by coś zrobili, gdyby tak myśleli. zarząd robi, co ma robić. Pracuje na ładny wzrost wyników, regularnie wypłaca dywidendę. To będzie 9 rok z rzędu, gdy tę dywidendę wypłacą. Dlaczego zarząd ma korzystać z pomocy PFR, jeśli nie ma do tego żadnej podstawy? zobaczymy jak za 2Q (prognozy analityków zakładają wzrost sprzedaży rdr), ale w 1Q było super. Nie było przestojów, nie było spadków sprzedaży więc dlaczego mieli się zgłaszać po pieniądze podatników?
No niby masz rację. Ale zgodzę się z @bartek, ponieważ obecny prezes jest od od dwóch lat w firmie (jako doradca, członek zarządu i jako prezes). Zmiana w zarządzie niosła nadzieję na przyspieszenie lub rewolucję jakąś a tu w sumie jest ok, ale to samo zapewniał poprzedni zarząd który podjął jakieś ryzyko np. akwizycję czeską.
Więc wybacz ale też się zgodzę, że brak presji właściciela nie motywuje raczej zarzadu, wręcz działa szkodliwe. Co innego jeśli zarząd ma akcję.
Pani Raczek zawsze podkreślała jak ważne jest dla niej zwiększanie wartości dla akcjonariuszy. Czyli zarazem dla siebie. Dlatego zmiana prezesa wzbudziła we mnie negatywne odczucia. Ale pożyjemy, zobaczymy, może nie mam racji.
" pozostaje zaufac" - uf uf ufac ... wg mnie nowy prezes ma lekcewazacy stosunek do komunikacji z akcjonariuszami i do akcjonariuszy - taki wschodnio euriopejski czar gosc ma zwany rowniez wczesnym kapitalizmem emancypuje sie na dobrodzieja co moze dac ale nie musi tak jak pisalem wczescniej nowy prezes ryzykuje niczym, my kapitalem JA wychodze przy circa 20-21 generalnie polska gielda jest nieinwestowalna. W polityke nie wchodze, ale mamy system gdziie panstwo jjest w stanie wypluc takiego Banasia na szefa NIK, czy zlodzieja ktory chcial zajumac czarneckiemu 40 mln na prezesa KNF .... Wiec jak ktos mowi o zaufaniu, to ja uciekam
Jak wyniki za 2Q pokażą przyzwoite to dobieram. Nie można wszystkiego finansować długiem. Wiele firm już tak popłynęło które przeinwestowały. Chociażby Polwax, który rzucił się na głęboką wodę i sobie nie dali rady z inwestycją. Skoro piszą o przejęciu to pewnie coś mają na celowniku. A stopy procentowe nie będą wiecznie niskie. Jak gospodarka pokaże lepsze wskaźniki pewnie RPP podniesie stopy. Jak będzie dobrze to wzrost kursu zrekompensuje obciętą dywidendę.
Dokładnie. Myślenie długiem wyłącznie jest niezdrowe i przy niekorzystnym obrocie sytuacji to Ferro mogłoby stać się z myśliwego-zwierzyną...Lepiej zarządzać konserwatywnie ze stabilnym wzrostem niż na va banque. Zarząd mówi o przejęciach w tym półroczu.Zobaczymy co będzie.
Siedzę na Wawelu. I z braku długu też nic lepszego nie wynika. Śpią na pieniądzach (200 mln na lokatach), a kurs z 1400 już na 600 jest. Kwestią jest by coś się działo.
Nie ma porównania w ogóle. Ferro nie ma wcale dużej gotówki. Jak przyjdzie przejęcie za powiedzmy 100 baniek toi tak będą musieli wspomóc się kredytem. Co rok pojawiają się na nowych rynkach. Wawel jest trochę jak stara panna z dobrego domu na wydaniu a chętnych nie widać. Kupa kasy, nowa fabryka, większe moce przerobowe ale tak jakby nie pomyśleli po co i dla kogo... A chciałbym się mylić i żeby pozytywnie mnie zaskoczyli bo Wawel to super marka.
o kurcze ja tez mam wawel, kupiony w 2013 po 800 JEzeli chodzi o wawel to prosta sprawa: -> ich czekolady mi po prostu nie smakuja -> firma nie przyszlosciowa, cukier za 20 lat bedzie traktowany jak papierosy teraz i na czekoladzie bedzie napis ze t5o szkodzi zdrowiu ale marne produkty to najwiekszy problem, milka mi podchodzi a wawel po prostu ma wg mnie gorszy znacznie smak
Kupilem wawel bo wtedy w 2013 to byl jeden z najlepszych MiSiow i wykres byl na polnoc pod kontem 45 stopni NAtomiast w ciagu nast 12 miesiecy, mam zamiar wyjsc z wszystkich PL spolek - i przejsc na 2 etfy (EM i All world) Dlaczego? bo zyjemy w w panstwie ktore wypluło banasia na szefa nik czy osobe ktora chciala okrasc czarneckiego na 40 mln na szefa KNF Poziom zaufania do PL i GPW = 0
To fakt. 7 lat temu Wawel rósł po kilkadziesiąt % rocznie. Polski rynek jest już nasycony ich produktami. Mają tyle kasy że mogliby spokojnie poczekać na jakąś fajną okazję. Ale tak jakby nie chcieli... a w kraju będą się mierzyć z coraz większą konkurencją. Co do drugiego to nie ma ucieczki. Cristina Lagarde skazana za wał na kilkaset milionów € a powierzyli jej szefostwo EBC... Nigdzie nie uciekniesz bo nie ma dokąd.
Jeśli Wawel to ładna stara panna na wydaniu której nikt nie chce. To Ferro w takim razie to słodka kicia z disco, tylko całować się nawet nie potrafi. :)
"Nigdzie nie uciekniesz bo nie ma dokąd." przynajmniej moge zdyfwersyfikowac patologie Problem z PL jest taki, ze wladza zasiedziala sie degeneruje - patrz PO i teraz bedzie PiS Chce odlozyc na emeryture za 30 lat i nie dam sie wyjumac instytucjom zajumania publicznego
Stare pierniki ze spolek przyzwyczaili sie do miekkich poduszek i zapomnieli co to jest kapitalizm, dobrze oplacani, pracuja ...? Pracuja, jest dobrze, to po co beda na glowie stawac
Jak firma generuje zyski i nie ma przeogromnych inwestycji to powinna 70% zysku wyplacac
Bardziej optymalnie trzeba a nie konserwatywnie
Jak w jednym aspekcie so tacy "nieoptymalni" to tak tez jest w pozostalych obszarach zapewne
jezeli przyjać ze zdanie "zarząd sabotuje kurs spki" jest przesadzony, to przynajmniej stwierdzenie ze zarzad nie wspiera kursu spki jest uzasadniony. Mierny wlasciciel (OFErmy), to zarzad prezentuje co prezentuje Ja bym tam wrzucił Jakubasa, Solowowa, Solorza lub innych - to by zarzad wykazywal wiekszy entuzjazm wzgledem akcjonariuszy