można się doliczyć wielu spółek, które robiły akwizycje za dług i potem szukały ratunku w haircut. Nie jest powiedziane, że taki napływ pieniądza będzie trwał wiecznie oraz czy nie nadejdzie druga fala epidemii, a w związku z tym powtórka z zamknięcia sklepów wielkopowierzchniowych. Doceniam rozsądne podejście zarządu do struktury finansowania, są dość konserwatywni, ale dowożą co trzeba. Inna sprawa, że być może podmiot na celowniku ma jakiś dług, nie wiemy jak duży to będzie podmiot,