Nie ma porównania w ogóle. Ferro nie ma wcale dużej gotówki. Jak przyjdzie przejęcie za powiedzmy 100 baniek toi tak będą musieli wspomóc się kredytem. Co rok pojawiają się na nowych rynkach. Wawel jest trochę jak stara panna z dobrego domu na wydaniu a chętnych nie widać. Kupa kasy, nowa fabryka, większe moce przerobowe ale tak jakby nie pomyśleli po co i dla kogo... A chciałbym się mylić i żeby pozytywnie mnie zaskoczyli bo Wawel to super marka.