Spadek kursu do 0, załamanie przychodów wskazuje, że finanse Peixin były sfałszowane, mamy tutaj doczynienia z klasycznym chińskim oszustwem inwestorów. Nigdy nie miałem tych akcji, ale mogę zasugerować posiadaczom złożenie grupowego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez zarzad spółki Peixin i przez oferującego akcje w ofercie publicznej do prokuratury, prosze tez powołać sie prawo miedzynarodowe, konwencje podpisane przez Chiny. Niezbedna bedzie tez współpraca polskiej prokuratury z chińską. Chiny są członkiem INTERPOL.
Ktoś z was niech poda maila i niech właściciele akcji PEIXIN wyślą ile macie akcji. Potem znajdzie prawnika specjalizującego się w oszustwach giełdowych, aby sporządzić zawiadomienie do prokuratury a potem pozew przeciwko PEIXIN. Wspólnie zapłacicie za to po kilka złotych. Przychody i zyski musiały być mocno oszukane tzn. zawyżone i PEIXIN was porzucił.
Zaznaczam, że nie miałem i nie mam akcji tej spółki, ale rażą mnie wszelkie giełdowe przekręty
Dnia 2020-04-22 o godz. 20:20 ~john napisał(a): > czy ta firma wydmuszka jeszcze istnieje fizycznie czy tylko na papierze na GPW.Czy stratę z tego śmiecia można odliczyć z podatku od zysku do US.
Firma wcale nie jest "wydmuszką", istnieje, mało tego, najprawdopodobniej ma się całkiem dobrze. Zrobiła tylko w ***** polskich inwestorów i porzuciła GPW. I kto jej coś zrobi? Nawet nie słyszałem nigdy, by ktoś _próbował_ nałożyć jakąś sankcję na spółkę hehe, a co dopiero ją wyegzekwował. Oczywiście żadnej straty nie można odliczyć, bo niby dlaczego? Przecież nadal polski niepełnosprytny inwestor jest posiadaczem akcji.
O ile sobie przypominam (choć mogę się mylić), to już w momencie debiutu Peixin chińskie akcje miały kiepską reputację na giełdzie we Frankfurcie, bo już było wiadome, że większość tych spółek poszukuje na giełdach europejskich tylko jeleni. Mimo to emisje na polskim rynku doszły do skutku i nawet polscy brokerzy i osoby nadzorujące na tym zarobili. Stracili tylko ci co zawsze. Drobni dawcy kapitału.
Chińska Komisja Papierów Wartościowych i Bezpieczeństwa (CSRC) prowadzi dochodzenie w sprawie Luckin Coffee Inc. (LK) ze względu na zmianę prawa, która pozwala organowi regulacyjnemu ścigać oszustwa, mimo że spółka jest notowana na giełdzie w USA. Warto śledzić jak sprawy się potoczą. Mam nadzieję, że wtrącą dyrektorów firmy do więzienia, co wydaje się prawdopodobne.
piszcie do KNF, GPW i innych aby wszczęli postępowanie.
Ja napisałem w ten sposób:
Szanowni Państwo,
Postanowiłem napisać do Państwa mail z uwagi na zauważalną, coraz większą patologię polskiego rynku kapitałowego - GPW w Warszawie. Ta patologia powoduje, że na polskiej GPW dochodzi do przestępstw i coraz więcej inwestorów staje się kozłami ofiarnymi. Zostają oszukani przez nie tylko emitentów, ale również i instytucje oferujące ich akcje. Dodać należy, że również i Państwa instytucje jak KNF nic nie robią w tej sprawie, co tylko potwierdza, że na giełdzie można robić "przekręty". Teraz do sedna...
Jestem już od wielu lat akcjonariuszem spółki Peixin International Group NV ISIN/ NL0010577052 notowanej na podstawowym parkiecie GPW w Warszawie, a raczej spółki, której od ponad roku notowania są zawieszone. Spółka w ogóle nie kontaktuje się z rynkiem. Nie wiemy co się dzieje, pomimo, iż spółka chińska ma się dobrze... Na stronach internetowych można znaleźć wiele linków filmów pokazujących jak spółka pracuje,. Ostatnio nawet częściowo przerzucili się na szycie maseczek.
Strona internetowa w ostatnim czasie (może od ok. 2 tyg.) została zaktualizowana, natomiast co ciekawe, na stronie zniknęła również informacja, że spółka jest notowana na GPW w Warszawie. Brak zakładki relacje inwestorskie, gdzie były wszelki informacje odnośnie akcjonariatu, etc..
Uważam, że spółka popełnia przestępstwo przeciwko obecnym akcjonariuszom, którzy mają ich akcje zarejestrowane w KDPW. Proszę o wszczęcie w tej sprawie wszelkich czynności w celu skontaktowania się ze spółką, ukarania spółki i osób odpowiedzialnych za obecną sytuację. Padliśmy prawdopodobnie ofiarą przestępstwa.
@KNF Zwracam się do KNF z prośbą o napisanie jakie kroki Państwo podjęli lub zamierzają podjąć w przypadku tego emitenta.
@KDPW Zwracam się do KDPW z informacją, czy mają Państwo kontakt z głównymi akcjonariuszami spółki i czy regulują swoje należności z tytułu przechowywania papierów w KDPW.
@GPW Zwracam się z pytanie do GPW czy był z Państwa strony w ciągu roku jakiś kontakt ze spółką w celu wyjaśnienia obecnej sytuacji i zawieszonych notowań od ponad roku?
@PKO BP Zwracam się do PKO BP jako instytucji wprowadzającej emitenta na GPW w Warszawie o informację, czy z Państwa spółki był jakiś kontakt z emitentem. Jako oferujący akcje i wprowadzając te akcje na polską giełdę, powinni Państwo poczuć się do odpowiedzialności i pomóc akcjonariuszom w kontakcie z emitentem.
Na moje pytania spółka nie udziela informacji, zatem proszę Państwa o kontakt z emitentem aby wyjaśnić powyższą kwestię. Można również zmusić ich do tego nałożeniem kary finansowej. Proszę o odpowiedź w powyższych sprawach.
otrzymana odpowiedz (22.05.2020 wysłałem maila a 29.05 dali odpowiedź:
Szanowny Panie,
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (dalej: Urząd KNF) w nawiązaniu do Pana korespondencji elektronicznej z dnia 22 i 27 maja 2020 r. stanowiącej kontynuację sprawy zgłoszonej dnia 21 maja 2019 r. uprzejmie informuję, jak poniżej. Na wstępie ponownie wyjaśnić należy, że czynności podejmowane przez Urząd KNF w związku z otrzymywanymi skargami koncentrują się w szczególności na identyfikacji problemów mogących rodzić negatywne konsekwencje dla szerokiego grona odbiorców usług finansowych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w działalności podmiotu nadzorowanego wskazujących na stosowanie praktyk naruszających przepisy prawa lub interesy klientów, zgromadzone informacje stanowią podstawę do podejmowania odpowiednich systemowych działań nadzorczych, mających na celu wyeliminowanie tych praktyk oraz odpowiednie kształtowanie rynku w przyszłości. Z uwagi jednak na obowiązek zachowania tajemnicy, o której mowa w art. 147 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz.U.2020.0.89) informacje o wszczętych konkretnych działaniach nie są przekazywane osobom zgłaszającym sygnały o nieprawidłowościach, gdyż nie są one stronami postępowań prowadzonych przez organ nadzoru wobec nadzorowanych podmiotów. Działania Urzędu KNF realizuje z urzędu, zaś przyczyną ich podjęcia jest ustawowy obowiązek sprawowania nadzoru, a nie wniosek osoby zainteresowanej.
Z poważaniem, Departament Praktyk Rynkowych
moja odpowiedź na powyższe:
Szanowni Państwo,
Poniższa odpowiedź jest nierzeczowa na zadane pytanie w mailu (w załączeniu). Mija już ponad rok od zawieszenia spółki, a ponad dwa lata od ostatniego sprawozdania finansowego, publikowanego przez spółkę PEIXIN. W dalszym ciągu nie podjeli Państwo żadnych kroków w celu wyjaśnienia tej sprawy.
Brak jest z Państwa strony komunikatów w raportach ESPI co do podjętych kroków w celu wyjaśnienia istotnego naruszenia obowiązków emitenta na GPW w Warszawie. Proszę zatem o konkretną odpowiedź, czy sprawa jest w toku, czy też w ogóle nic się nie dzieje w celu wyjaśnienia poniższej kwestii.
@GPW
Proszę również o informację od Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, w związku z poniższą odpowiedzią od pracownika GPW ( Pani Agaty Kosińskiej), na jakim etapie stanęła sprawa.
Ponoszą Państwo odpowiedzialność za nadzór nad emitentami notowanymi na podstawowym parkiecie GPW w Warszawie. Proszę o rzeczową informację zwrotną
dodam, że rok temu zgłaszałem już do GPW, że PEIXIN nie opublikował sprawozdania za 2019 r. Po tej odpowiedzi do dzisiaj cisza. Jak widzicie instytucje jak GPW i KNF Nas olewają. Czas zacząć walczyć z tą patologią.
Szanowny Panie,
w nawiązaniu do przekazanej przez Pana wiadomości, chcielibyśmy zwrócić uwagę na następujące kwestie.
Jak zostało zaznaczone w Pana e-mailu z dnia 21 maja 2019 r., w dniu 6 maja 2019 r. w związku z nieprzekazaniem przez spółkę Peixin International Group N.V. („Spółka”) raportu rocznego za rok 2018 w terminie wynikającym z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 2004/109/WE, Zarząd Giełdy mając na uwadze interes i bezpieczeństwo uczestników obrotu, postanowił o zawieszeniu obrotu akcjami Spółki.
W dniu 22 maja 2019 r. Giełda skierowała do Spółki pismo, informujące o podjętych w stosunku do niej działaniach, a także zawierające wezwanie do właściwego i terminowego wypełniania przez Spółkę obowiązków informacyjnych określonych w obowiązujących przepisach prawa. Również w dniu 22 maja 2019 r. Giełda skierowała do właściwego organu nadzoru w kraju siedziby Spółki, czyli do holenderskiej Komisji Nadzoru Finansowego (Dutch Authority for the Financial Markets - AFM) pismo informujące o działaniach podjętych przez GPW w związku z brakiem publikacji przez Spółkę raportu rocznego za rok 2018 oraz podkreśliła konieczność zweryfikowania sposobu wykonywania obowiązków informacyjnych przez tego emitenta.
Jednocześnie, z uwagi na fakt, że instrumenty finansowe Spółki są przedmiotem obrotu tylko i wyłącznie na rynku regulowanym organizowanym przez GPW, a także mając na względzie posiadane przez polską Komisję Nadzoru Finansowego uprawnienia w zakresie nadzoru nad prawidłowością realizacji przez emitentów obowiązków związanych z przekazywaniem informacji poufnych w oparciu o definicję zawartą w art. 7 Rozporządzenia MAR i w sposób przewidziany w art. 17 tego Rozporządzenia, w dniu 28 maja 2019 r. Giełda skierowała również do KNF pismo informujące o sytuacji Spółką i działaniach podjętych w stosunku do niej przez Giełdę w związku z brakiem publikacji raportu rocznego.
Z poważaniem,
Agata Kosińska Samodzielny Specjalista Zespół Obsługi Emitentów i AD / Dział Emitentów E: Agata.Kosinska@gpw.pl
Naiwny jesteś, człowieku. To, że usunęli z swojej strony strony internetowej ślady swojej bytności na GPW, jakkolwiek bezczelne, nie dziwi. Przecież to oczywiste, że polskie instytucje (takie jak GPW czy KNF) czy nawet nadzór holenderski mogą chińczykom, jak to się mówi, skoczyć i... Nie twierdzę, że cokolwiek realnie robią w tym kierunku, ale nawet gdyby chciały, nie mogą zmusić chińskiej spółki do gry fair play. Bo niby jak? Armię tam polską wyślą? Właśnie dlatego chińczyki zdecydowały się wyłudzić kapitał na jednej z giełd europejskich, w tym przypadku polskiej. Taki był plan od samego początku. Bardzo wiele, jeśli nie wszystko, na to wskazywało. To tak, jakby złodziejowi pozostawić otwarte drzwi do własnego domu i łudzić się, że ten zamiast okraść nas, to... posprząta :)
Przecież można się z chińczykami skontaktować. Firma ani jej chińscy (czy też kanadyjscy) właściciele nie wyparowali. Czy GPW lub KNF chociaż zapytali chińczyków, co jest grane?. Szczerze wątpię. A nawet jeśli tak, to dlaczego nie informują polskich akcjonariuszy o wynikach tego "śledztwa"? A tak, zapomniałem, zasłaniają się jakąś tajemnicą postępowania, czy czymś takim. Przecież to nie ma sensu :)
W Radzie Nadzorczej tego podmiotu zasiadał Jarosłw Dąbrowski, on tez był odpowiedzialny wraz z PKO BP za wprowadzenie tej spółki na giełdę, dlaczego on nie jest przesłuchiwany?
Dnia 2020-06-14 o godz. 14:08 ~Inwestor napisał(a): > W Radzie Nadzorczej tego podmiotu zasiadał Jarosłw Dąbrowski, on tez był odpowiedzialny wraz z PKO BP za wprowadzenie tej spółki na giełdę, dlaczego on nie jest przesłuchiwany?
Zgadzam się. Wmawia się ciężko pracującym ludziom, że np. członkowie zarządów spółek, członkowie rad nadzorczych itd itp zarabiają fortuny, bo ponoszą dużą odpowiedzialność. Gdzie jest ta odpowiedzialność np. w tym konkretnym przypadku? Ja jej nie widzę.
Pexin to złodzieje a Dąbrowski to też złodziej zapewne zgarną działkę za wprowadzenie złodziei celem wyłudzenia kasy od inwestorów.Złodziej Dąbrowski powinien odpowiadać przed sądem za współudział w wyłudzeniu kasy od inwestorów i mieć zakaz zasiadania w RN najlepiej dożywotnio