Tak działa nasze niby demokratyczne złodziejskie państwo. Zabierają ludziom ich własność i nawet nikt nie powiadamia kto wziął i gdzie są akcje. Najgorsze jest w tym to, że biura maklerskie, GPW oraz KNF na to pozwala. Przecież to jest złodziejstwo w biały dzień.
w rzekomym panstwie prawa uzde sie zamyka posty usuwa dyskusje utrudnia a rząd wmawia narodowi ze mu poparcie rosnie, a rzeczywistosc jest taka ze z prywatnych kont znikaja/giną aktywa i prokuratura nic z tym nie robi, wiem co pisze bo bylem w prokuraturze jeszcze w zimie i mi powiedziano doslownie cyt. "to ze panu zniknelo 40tys z konta w biurze maklerskim to nie nasza sprawa !!! gdyby to panu zginelo np w banku pko to juz co innego" dla prokuratora to jest zatrudne zeby sie wglebiac i rozstrzygac co jest manipulacja/zlodziejstwem a co ryzykiem gieldowym
Narud poprostu jest głupi.... Trzeba skrzyknącć w jakis sposób oszukanych akcjunariuszy i jechać pod siedzibe złodziejskiej spółki i zrobic zadyme to może wódz pisułandi zareaguje przed wyboram!!!!!!
Czy znalazłeś w jakichś mediach wzmiankę o piątkowej manifestacji porozumienia akcjonariuszy Elektrimu? Może źle szukałem, ale nawet na Bankierze i Parkiecie nie wodziałem tego w wiadomościach. Była gdzieś jakaś wzmianka przed manifestacją, ale nie było informacji po. Nie było informacji kto z kim się spotkał i z jakim skutkiem. Jak nie zablokujesz jakiejś drogi, to nikt o sprawie nie usłyszy. A juz na pewno nie teraz, kiedy tematem dyzurnym jest strajk nauczycieli. Najlepiej chyba manifestować w środku wakacji, w tzw. sezonie ogórkowym, kiedy nie ma innych tematów i media z braku laku zainteresują się tematem Hawe. Nawet tu na forum nikt się nie pochwalił jak było na manifestacji. Czy nikogo od nas nie było? :(
Manifestacja odbyła się zgodnie z planem. Było około 150 osób... Razem szliśmy zjednoczeni.... Zostały złożone petycję...
https://www.pb.pl/akcjonariusze-elektrimu-wyszli-na-ulice-957967
sam bylem w szoku bo niespodziewalem sie takiej reakcji ze strony prokuratora, teraz zaluje ze nie wzialem z soba dyktafonu, prokurator nie potrafil mi wyjasnic czym sie rozni papier wartosciowy w postaci akcji w BM od papierow wartosciowych w postaci pieniadza w PKO, to jest naprawde texas-bonanza a nie panstwo prawa, mysle ze musi powstac stowarzyszenie na wzor PAE w elku i tylko wieksza grupa razem z dziennikarzem jako reprezentacja moglaby sprobowac zlozyc pozew zbiorowy, to moze wtedy cos by to dalo