• do Swissa pytania Autor: tobik69 [37.128.32.*]
    W związku z tym, że Swisuu, że piszesz aktywnie na forum CLN i Selvity chciałbym zapytać jako akcjonariusz tylko CLN o parę rzeczy:

    1. Czy masz akcje tych firm, jeśli tak to jaki jest ich udział procentowy do siebie. ( ja ma tylko CLN)
    2. Co Ci się podoba w obu firmach lub nie podoba...
    3. Która w Twojej ocenie jest lepszą inwestycją (SLV, czy CLN) i dlaczego?

    pozdrawiam

  • Re: do Swissa pytania Autor: ~swiss [213.74.205.*]
    pozno bardzo.
    ale z uprzejmosci odpowiem
    Zero CLN
    Za to SLV
    Porownanie procentowe nie mozliwe.
    Przed IPO CLN zastanawialem sie po cichu i glosno na forum z niejakim Robin(em) czy warto(kupic) czy nie.
    Porownywalismy na forum obie spolki.
    Bylo tego duzo i tresciwie.
    Robin ,ktory juz sie w ogole nie pojawia (uwazam ze byl jedynym ,ktory mial pojecie /jest z branzy/o prowadzeniu projektow do fazy klinicznej) uwazal rowniez ,ze splycajac CLN chce robic widla i powidla...za duzo projektow, chaotyczna strategia, duzo przchwalek.
    Uzasadnialismy calymi stronami,totez nie mam sily sie powtarzac..gdzies to powinno byc.
    Wylano na nas kubly pomyj..Szczegolnie gdy po IPO pompowano dziennie po 10%
    cale szczescie nieczystosci w tych kublach tylko wirtualnie

  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    duzo przchwalek. - i znowu wtopa kolego. Bo jak nazwać przechwałki prezesa Selvity ze chcą mieć taką a nie inną kapitalizację? Czy to jest cel spółek czy skupić się na rozwoju?
  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    Dzięki Swiss za info. Poczytam sobie w starszych postach.

    Nie lubię polskich pomyj mimo, że mieszkam w PL całe życie.
    Bo tutaj jest tego dużo za dużo, a w necie to już opór.

    pozdrawiam
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~ciekawe [188.146.98.*]
    Problem w tym że to swiss wylewa pomyje . Te bzdety swoje o chaotyczności , o tym że za dużo prowadzi projektów, o tym że nie wierzy iz 3 leki rocznie chcą wprowadzać do badań klinicznych versus 1 SLV itp it , to jest wylewanie pomyj. jego jedyny argument ,że ma rację jest zachowanie kursu w konsoli, twierdząc patrzcie nie rośnie , a nie rośnie bo mam racje. Ta jego radość gdy kurs odbija sie od oporu, mowi wszytko to tym kto próbuje pomyjami i na kogo wylewać.

    Poza tym to czystej wody hejt wobec CLN i nagonka na SLV .:)
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~swiss [213.74.205.*]
    No i mamy odpowiedz.
    Mowiac o pomyjach myslalem o osobistych wycieczkach np.pandy nt. mojego synka (czy to nie jest chore?),produkowanie calych zestawow hejtu pod moim nikiem ,zeby mnie jakos dotknac :))) ,skompromitowac? Czego tu nie bylo:spoldzielnia wroclawska,w ogole jak ludzie na to wpadaja? te czaty to w wiekszosci skondensowane frustracje dnia codziennego i przypomina mi doswiadczenia z polskich autostrad..im wiekszy ramol i tuning tym czestsza jazda na blotniku..tu w wikszosci chodzi o doladowanie komus tam...na tym co sie kupuje (to nie o samochodach) merytorycznie niewielu sie zna.
    A jezeli chodzi o cln.Ja przeciez nie strace ani centa jezeli bedzie "dzida" na cln.
    A jak oceniac tak wysoko skomplikowane przedsiewziecia z pewnym wyprzedzeniem? Kozystajac z rady fachowcow.
    W przypadku pharmy(nowe czasteczki i potencjalne leki) fachowcy poddaja sie ostrzalowi w swoich czasopismach fachowych i na kongresach przedstawiajac wyniki (odcinkow badan ,ktore czesto sa rowniez podfryzowana) i tam konkurencja wysyla pytaczy ,ktorzy staraja sie krytycznie znalesc haka.
    Jezeli jednak aspirant do biotech nie ma nawet jakiegos artykuliku ( chowa?),nigdzie go nie ma i jedyne ! dostepne dane to sa wywiady prezesow ,to ja takim spolkom nie wierze.(sa przeciez dyrektorzy naukowi,szefowie naukowi projektow. bierze sie takiego na konferencje i niech go odpytuja.
    a argumenty.. jak wlasnie panda ( macie moze logike na uniwerkach?) argument na korzysc cln powinien byc o cln zaprzeczajacy argumentom przeciwko cln.
    Facet pisze mniej wiecej : za cln przemawia to ,ze prezes SLV sie ( w jego rozumieniu) chwali.
    Co ma piernik do wiatraka.
    jak widze wiekszosc nie czytala debat (pewnie juz sa nie do odnalezienia) ,ktore sie tu toczyly. Bylo troche merytoryki.
    przeciez ,nie bede tworzyl analiz co miesiac tylko po to bo ktos wypisuje
  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    A propos tego chaosu i mydła i powidła to może coś w tym jest co piszesz. Ale...
    przechwalać to Ci z Selvity chyba też umieją bo ktoś napisał, że niedługo będą informować o byle bzdecie ...
    Nieważne.

    Jako 100% amator ja to trochę widzę tak:

    Prezes zapewne wie, że tylko próbując z różnymi lekami w pipelinie osiągnie potencjalnie najlepszy wynik. Gdyby się tylko skupił na generykach albo lekach innowacyjnych albo jeszcze innych to tylko tam i to może by się udało. A tak będzie CLN cisnął po różnych tematach i pociągną to z czym im się uda. Jak dla mnie to pomysł dobry a nawet sprytny a może genialny. Bo dopiero za 5-10 lat będziemy wiedzieli jak jest.
    Salmex jest lekiem który zrobili, zarejestrowali i sprzedają. W tym samym czasie inne leki osiągnęły relatywnie mniejszy sukces komercyjny i przynoszą mniejszy dochód i zysk.
    I z nowymi lekami będzie tak samo, mają być 2-3 rocznie i niech z trzech wypali jeden - to będzie petarda.

    Można to nazwać chaosem i mydłem i powidłem.....
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~ciekawe [188.146.98.*]
    To ,ze tyle leków chcą wprowadzać jest wynikiem nie tylko Biznessowego podejście jeśli chodzi o przyszłe wyniki, ale też próba dywersyfikacji i ograniczenia ryzyka. Każdy zdaje sobie chyba sprawę jak trudno jest przejść cały etap badań klinicznych , nowych leków łącznie z zarejestrowaniem i wprowadzeniem do obiegu, o czym przecież prezes też mówi. Nie chodzi tylko o kasę z umów dystrybucyjnych( upfronty, kamienie milowe itp itd), ale też prawdopodobieństwo jakiś sukcesów przy takiej ilości wprowadzanych leków do badań klinicznych też rośnie.

    Poza tym , czekamy na kolejne rejestracje salmexu zwiększenia wyników z tym związanych. CLN ma ponad 5% akcji mab, którego krytykuja ludzie typu SWISS za przeciąganie badań, ale wygląda na to ,że w końcu zarejestruja lek biopodobny do mab thery. I tu jest ważna kwestia dotycząca CLN , nieprawdopodobne stało się możliwe czyli ,że za 1 wszym razem ekipa Macieja Wiedczorka wbrew statystykom ( mówiącym o statystycznie małym procencie szans na rejestraje leku), ONi z biopodobnym wstrzelili sie za 1 wszym razem, co daje też nie wąska rekomendacje dla projektów CLN ( salmex to też miedzy innymi potwiuerdza chiociaz to jest generyk , ale ile firm go skopiowało?). To moim zdaniem jest tez bardzo istotna kwestia na przyszłość , co odróżnia ekipę Prezesa CLN od ekipy SLV , bo jakie qrde ONI mają sukcesy na swoim KONCIE? to że po podaniu leku 1 pacjentowi już połasili sie na 20 baniek upfrontu nie czekając na wyniki fazy 2 giej? Czy to że w strategi rozwoju spółki skupiają się na wycenie jaką chcieliby osiągnąć, przecież to jest dla poważnej firmy bardzo LESCZOWATE ZACHOWANIE, chyba że chcą nagonke na emisję zrobić, juz nie jedni byli tacy szpece.:0

    Dlatego warto spokojnie rożważyć co ma do powiedzenia prezes i to , że lata pokażą jak to wszytko wyjdzie, natomiast w miedzy czasie będzie wiele możliwości sprawdzić czy ta droga jest słuszną drogą, od rejestracji Salmecu na innych rynkach poprzez wyniki do umów dystrybucyjnych i kolejnych leków wprowadzanych na rynek.

    Może wielu wydaje się to abstrakcja czekać do np 2025 na mozliwe efekty wprowadzania nowych leków na wyniki spółki. Ale to nie znaczy że kurs bedzie stał do tego momentu w miejscu, przypomne najbliższe miesiące to, rejestrowanie salmexu i informacje o rozpoczeciu badan klinicznych kilku leków, a najblizsze 2-3 lata to wyniki sprzedażowe salmexu + rejestracja na USA., oraz kilka umów dystrybucyjnych i kolejne informacje o kolejnych lekach wprowadzanych do badan klinicznych, + informacje o dotacjach+ byc może informacja o puszceniu pakietu akcji MAB dzieki któremu cln może zasilić niemała gotówka.

    Także różnej maści informacji moze być bardzo duzo , które znacząco ruszyć kursem z 1.5 mld kapitalizacji jaka jest obecnie, na dużo wyższe poziomy kapitalizacyjne.

    CLN to papier na długie lata ( wówczas może dopiero pokazać swoją moc operacyjna po wprowadzeniu nowych leków o czym mówi prezes), co nie znaczy, że na kolejne wzrosty będziemy musieli czekać długie lata.

    Poki co grubasy miela z wora do wora i kurs jest tam gdzie jest.
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~swiss [213.74.205.*]
    niemcy nie hadluja,jakos nikt nie handluje..ide na plaze :)) moze wieczorem sie poprzekomarzamy

  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    CIEKAWE~~

    Podpisuję się pod Twoim postem rękami i nogami :)))
    Swoją drogę ciekawe kto oprócz nas będzie kontynuował tą inwestycję przez najbliższe lata...
    U mnie już się dziewczyna śmieje, że tylko Celina i Celina i że kupuję za wolną kasę bez opamiętania.

    pozdrawiam
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    tobik zlutuj trochę. Taka dobra rada. :)
  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    Nie mogę zluzować bo mam świadomość, że cena po której jest CLN będzie ileś tam czasu.
    Kilka miesięcy, pół roku, bo rok albo rok.
    Co miesiąc kupuję za parę tysięcy, 2,3 lub 4 we wrześniu.

    Zacząłem sprzedawać na allegro kolekcję winyli które zbierałem 10 lat ;(((((((

    Wczoraj Rolling Stones Sticky Fingers z prawdziwym zamkiem od dżinsow a nie tylko fotografią poszło w godzinę.....
    I wszystko w Celinę potem.....

    link 

  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    naprawdę zluzuj, bo przyjdzie korekta solidna i stracisz mnóstwo kasy. Zbyt dużo emocji w twoim inwestowaniu.
  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    Panda;
    Dzięki za dobrą radę. Postaram się zluzować, ale jak przyjdzie korekta to będę kupował jeszcze intensywniej będąc pod krechą.....
    Ten kurs CLN tak dziwnie się zachowuje, że jeszcze chwila i BOŚ będzie miał rację i będzie poniżej 30PLN i już tedy będzie strata i to nie mała:))))
    Ale strata będzie jak bym sprzedał ze stratą a ja nie zamierzam sprzedawać CLN bez dużego zysku za wiele lat.

    pozdrawiam
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    masz złe podejscie, tutaj wyjdzie dla przykładu potem zrobisz to samo, bo przeciez metoda super na innej spółce i z nawiązką oddasz wszystko co zyskałeś. Przywiązanie do spółki to zły objaw, co widzisz po swissie i selvicie. :)
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~ciekawe [188.146.98.*]
    Powiedz to tym co kiedyś zainwestowali w LPP lub CDR. Tu nie chodzi o przyzwyczajenie tylko o ocenę możliwości spółki na przyszłość. To zawsze jest indywidualna ocena każdej spółki i czasu kiedy jej dokonujemy i ja weryfikujemy. W tej branży czas odgrywa znaczącą rolę to co teraz jest to był efekt pracy spółki przez wcześniejsze lata to co bedzie na wynikach bedzie efektem pracy obecnych lat Pipelinu salmexu itp.

    15 lat temu ta spółka została założona przez Macieja Wieczorka obecnie ma 1.5 mld kapitalziacji ile bedzie miała za 15 lat jeśli faktycznie co najmniej( bo z czasem sadzę że się rozkęcą jeszcze mocniej) średnio 3 leki będą trafiały do badan klinicznych i nawet jeśli tylko 30% z nich przejdzie rejestracje i wprowadznie do obrotu?

    Branża jest ryzykowna kapitałochłonna i potrzebuje duzo czasu na wypuszczenie produktu( leku w tym wypadku), ale profity mogą być potężne.


    Jeszcze raz mówie CD20 w mabione salmex w CLN to nie przypadek ,że zespołom pod prezesurą Macieja Wieczorka, tak to nieźle idzie , co zwieksza szansę statystykyczne co do tego że ich cząstki mogą sie spełniać swoje założenia leczenia jak i bezpieczeństwa potwierdzane w badaniach klinicznych.

    Tego faktu moim zdaniem nie należy ignorować, jeśli rozpatruje sie spółkę pod kontem szans i perspektyw, oraz zagrożeń i ryzyka.
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    Kompletnie nie rozumiesz, szkoda.
    Co powiedzą Ci co wrzucili kase w polimeks, pbg czy petrola? Czas ma znaczenie? Nie można ślepo wierzyć i choćby kurs leciał to trzymać uparcie, bo przecież dopóki nie sprzedam, to nie mam straty. Ślepa wiara, że jak mam akcje to kurs musi być wyżej za rok, czy dwa, ale będzie i wystarczy czekać doprowadzi do bankructwa. Wyjdzie na celonie, wyjdzie na cdr, a potem taki tobik wrzuci wszystko w jakiś odpowiednik petrola, wywalą go z giełdy i straci 100%, bo przestanie być notowana spółka. Wszystko jest do czasu gdy jest ślepa wiara, a nie chłodna kalkulacja.
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~ciekawe [188.146.98.*]
    Panda to ty nic nie rozumiesz. Porównujesz bankruty do CLN jaki w tym sens?.

    Widać że masz mgliste pojęcie o giełdzie.

    Jesli spółki traca plynnosci , jesli spółki maja znaczne zobowiazania , których nie moga pokryć, to jest jasne że moga być potezne problemy , i że potencjalne bankruty beda musieli robic w najlepszy przypadku emisje akcji konwewrtujace dług na kwity, a w najgorszym po prostu dojdzie do wywalenia z gieldy i likwidacji. a to ze NP PBG ma problemy płynnościowe wiadomo było już przy kapitalizacji 1 mld PLN, na co wskazywały raporty. OIL to byłą spółka wydmucha PXM podobnie jak PBG , wiadomo było znacznie wcześniej, z raportów że jest bida na bilansach.

    Tylko po co to piszesz w temacie CLN. Trend IS YOUR FRIEND póki co mamy trend boczny po tym jak był a fala wzrostowa. Spółka ma potencjał ściągania kasy z róznych żródel operacyjnych( spzreda z leków które juz mają), dotacji, umów dystrybucyjnych czy ewentualnej sprzedaży akcji MAB.

    Myslenie nie boli jeśli ktos sie ładował z OILA po 50 PLN czy w JWC po 80 PLN to jego problem, ja mówie o tym że CLN z racji swoich potencjalnych mozliwosci wynikowych w przyszłosci moze kosztować wielokrotnie wiecej niz kosztuje teraz.
  • do Pana Panda Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    Panda!

    Jest tak jak pisze Ciekawe~

    Jestem na CLN bo w tej spółce mi się wiele podoba.
    ale nie kupiłbym akcji Bumechu, CIG, czy OIL i innych takich złotych firm .....
    proszę nie martw się o mnie w tej kwestii;

    pozdrawiam

  • Re: do Swissa pytania Autor: ~panda [31.11.214.*]
    Boże człowieku. Ja pitolę. Gdzie porównuję celon do bankruta? Zapytam się wprost, jesteś fanatykiem celona? Ile wy mata lat i skończonych szkół? Piszę wyraźnie, wyjdzie na jednej spółce, zapewne na celonie wyjdzie bo to dobra firma, ale potem nie wyjdzie na kolejnej. Teraz rozumiesz? Rozumiesz co chcę przekazać? Czym mam Ci rozrysować? :) Strategia inwestycyjna opierająca się na czekaniu, bo musi być wyżej jest skrajnym idiotyzmem i jeżeli tego nie ogarniasz to reczywiście nie ma sensu prowadzić dalszej dyskusji.
  • Re: do Swissa pytania Autor: ~Ciekawe [37.47.55.*]
    Przyszlosci nigdy sie nie zna,ale jednak gielda to cos onnego niz totolotek wyjdzie albo noe wyjdzie.Sam poniekad to powiedziales ze na CLN pewnie wyjdzie bo to dobra spolka sie zapowiada, o to chodzi wlasnie w inwestowaniu, szczegolnie dlugoterminowym.
  • Re: do Swissa pytania Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    Przyjmuję uwagę :))))

    Na razie oprócz CLN nie widzę dla siebie innej ciekawej z przyszłością.
    Tak żeby się nie przywiązywać.
    PLW to nie mój target.....
    A na SLV już kasy nie starczy bo wszystko idzie wiadomo gdzie:)

    A tak jeśli chodzi o przywiązanie to jest do CLN dlatego, że ja wcześniej pół roku ponad grałem PGE na kółkach i się nie przywiązałem, a raczej nabrałem awersji do spółek SP. I tylko zarobiłem troche kasy na kursach.

    pozdrawiam

  • Panda-masz racje Autor: ~melon [46.238.241.*]
    zgadzam sie z panda, sle przywiazanie do spolki to kiepska strategia, jak widac po celinie od lutego idzie bokiem , kluczowych uinformacji nie ma i nie wiadomo kiedy naprawde przyjda
    obecnie popyt mizerny a wymieniaj sie tylko akcjami,na gpw miedzyczasie w20 poszo sporo do gory a tutaj kicha
  • Re: Panda-masz racje Autor: tobik69 [78.9.188.*]
    To prawda, ale trzeba by mieć dużo kasy żeby siedzieć na CLN, innych rokujących spółkach i na spółkach WIG20.
    Wtedy jak by CLN nie szło ( a nie idzie teraz) to byłby zysk gdzie indziej.
    Zapewne będzie tak, że przegrzane spółki wig20 jeszcze trochę pójdą w górę a potem się zobaczy.... pewnie korekty i inne takie.
    Na CLN będzie inaczej, kurs będzie tak stał i kręcił kółka, może jeszcze zjedzie, może cos tam, ale przyjdzie moment, że wszyscy cierpliwi zostaną wynagrodzeni.

    Gdyby wzorem Grahama i Buffetta zrobić to co oni robili: czyli kupić dobrze spółkę w której pokłada się nadzieję inwestycyjną i przestać interesować się kursem na wiele lat. Np. 10 czy 15.
    My się tutaj ekscytujemy, że spadło czy urosło 5% albo ile to jeszcze potrwa zanim ruszy kurs.....
    Za dużo tych codziennych analiz ze strony wszystkich i podniecania się.
    Wiem, że tym żyjemy ale ......

    Trzeba mieć plan w inwestycji.
    Mój jest prosty: kupić jak najwięcej akcji CLN po jak najniższej cenie i trzymać jak najdłużej i sprzedać po jak najwyższym kursie jak spółka będzie dużo dalej. Tyle.

    pozdrawiam

  • Tobik69 Autor: ~Robin [155.250.255.*]

    Witam,

    Zgadzam sie z toba w zupelnosci co do ekscytacji 5% w ta cza w tamta nie ma znaczenia. Ja z ta spolka ma niestety inny problem od samego poczatku. Chcialem nawet zainwstowac rok temu kiedy wchodzila na gielde ale po przeczytaniu prospektu inwestycyjnego zrezgnowalem. Dlaczego? Po prostu to sie wszystko nie trzymalo kupy - fianasowo, startegicznie I czasowo. Koncepcja polaczenia generkow I innowacyjnosci nie jest nowa (np. Teva). Wymaga niestety pieniedzy I doswiadczenia. Tego CLN niestety nie mialo I naal nie ma. W generykach tak ale w innowacyjnosci nie a na pewno w polaczeniu obu na raz. Przejrzyj sobie prezenatcje z grudnia 2016 potem z maja 2017 I zobacz ile badan nad lekami innowacyjnymi powinno w tym momencie byc uruchomionych. Nie ma zadnego bo nie moglo byc. O tym tez pisalem I jak swiss bylem mieszany z blotem. Tym sie nie przejmuje :-)

    Moja nadzieja jest firma konsultingowa tzn. jej wplyw na kierunek R&D I prioriytety (nie ma szans zeby robic wszystko). Widac juz tego przyklad bo onkologia zostala na razie z tylu I jest psychiatria. To jest ok tylko ze ten kierunek z pozoru jest latwy. Przejrzalem   EMA Guideline on clinical investigation of medicinal products in the treatment of depression I rozwuj nowego leku w tym wskazaniu nie jest prosty (na pewno trudniejszy niz w onkologii bo np. nie ma szans aby dostac zgode czy to FDA czy EMA tylko po wynikach Phase I na pacjetach a w onkologi to sie zadrza chocby ostatnio Merck ze swoim avelumabem dostal zgode FDA w jednym ze wskazan onkologicznych tylko przedstawiajac wyniki z Phase I). Wymaga duzo pieniedzy poniewaz trzeba wiecej pacjetow i dodatkowo przez to ze bedzie uzywany inhalator zaprojektowanie i prowadzenie bdania bedzie duzo trudniejsze automatycznie drozsze. Dodatkowa ta populacja pacjetow jest trudna jako uczestnicy badania (wiem bo zdarzlo mi sie prowadzic 2 badania z takimi pacjetami). W chorobch psychicznych i neurlogiczynch (oczywisicie nie tylko) bardzo silny jest efect placebo. Znam kilka produktow ktore potenacjalnie byly ok ale przez zle zaprojektowane bdanie efekt placebo okazal sie prownywalny z efektyem produktu badanego. Plusem s-ketaminy jest to ze jest dobrze zanany jej safety profile i nie ma wiekszego ryzyka z tym zwiazanego. W maju firma prezentowala ze 2 badania 2 fazy skoncza sie w 2018 roku i 2019 zacznie sie badanie 3 fazy. To jest nie realne. Jesli w ogole to trzecia faza zacznie sie 2020 ale predzej 2021 (mamy 2017 i dokumenty rejestracyjne zostaly dopiero zlozone czyli badanie jak dobrze pojdzie zacznie sie w 2018) zakladajac pozytywne wyniki Phase II.

    Ja zycze CLN jak najlepiej jak kiedys tu pisalem. Chcialbym zeby troche bardziej stapali na ziemi i mniej hura optymizmu. W tej branzy mniej jest wiecej i szybciej. Nie ma szans na lapanie tak wielu srok za ogon jak planuje CLN. Inne duze firmy np Novartis czy GSK czy Lilly odeszyl od lapanie wielu srok a teoretycznie moglyby sobie na to pozwolic.
    Pozdrawiam
  • Re: Tobik69 Autor: ~symbian [83.25.225.*]
    Twoje wpisy to ogólniki i zupełnie nietrafione. Bardzo łatwo można krytykować celon i wieczorka, ale akurat nie za to o czym ty piszesz, to o czym piszesz świadczy o tym , że nie masz pojęcia o spółce, a co gorsze nie masz pojęcia o tym co się wycenia w spółkach biotechnologicznych i w spółkach w ogóle. Tutaj chodzi o terminowość, nie do końca zależną od prezesa, ale o terminowość, reszta działa bez zarzutu, jest finansowanie, nie ma druku akcji takiego jak np w selvicie i tragicznych umów takich jak w selvicie.
  • Re: Tobik69 Autor: ~Robin [155.250.255.*]
    Tak sie sklada ze wiem co wycenia sie w spolkach biotechnologicznych (czesto ta wycena nie ma teoretycznie logicznego sensu ale jest jaka jest). Niestety w Polsce rynek takich spolek jest bardzo maly I doswiadczenia inwestorow objektywnie nie sa duzo. Tak juz jest I trzeba byc cierpliwym az wiecej spolek podobnego typu bedzie na gieldzie.
    Co do mojego wpisu to on byl pozytywny. ja tylko opisalem potecjalne ryzyka I pewna niekonskwecja zwiazana z terminami wnikajaca po prostu z braku doswiadczenia. Mysle ze z czasem terminy beda bardziej realne. Piszesz ze terminowosc nie zalezy od prezesa- bezposrednio nie ale od niego zalezy strategia I ta startegie buduje sie na terminowym planowaniu. Masz pewnie akcje CLN to dla ciebie powinno miec znaczenie czy np. badnie III fazy zakonczy sie 2 lata wczesniej czy 2 lata pozniej. Moze nie ma znaczenia?
    Jak pisalem wielokrotnie zycze CLN jak najlepiej. Co do SLV one tez popelnia bledy oczywisice wedlug mnie.
    Pozdrawiam
  • Re: Tobik69 Autor: ~swiss [213.74.205.*]
    Powinniscie Robinowi podziekowac ,ze mu sie chce w ogole na te infantylizmy odpowiadac.
    I tak opisuje sytuacje b.(w przeciwienstwie do mnie oglednie) elegancko.
    Ja tylko dodam,ze przeprowadzenie "czystego" badania z kandydatami tego przekroju jest jak ruletka.
    Nie ma mozliwosci prawie ,zeby tego dokonac ,chyba zeby sie ich zamknelo i kazalo niuchac lek pod katrola(
    co sie zreszta robi)
    Oszukuja na kazdym kroku (chodzi im o zalapanie sie na forse) i albo przerywaja badania i gdzies znikaja albo stosuja wszelkie triki by leku nie brac ..a pomyslowosc ich jest niewyczerpalna.To falszuje wyniki i przedluza badania niekiedy w nieskonczonosc.
    1000 ochotnikow..to mnostwo czubkow w tym tysiacu ..niestety.
    No ale wy wiecie lepiej
  • Re: Tobik69 Autor: ~Robin [155.250.255.*]

    Dzieki za wsparcie J Musimy sie kiedys gdzies spotkac.

    Jeszcze jednen kometarz dotyczacy compliance w badanich kliniczynch w psychiatrii. Wiele late temu prowadzilem duzy projekt kliniczny dotyczacy choroby afetkywnej dwubiegunowej tak a propo doysc czeste schorzenie. Pacjeci dostawali lek w okresie manii az do stabilizacji. Efekty byl taki ze jak tylko bylo troche poprawy (stabilizacji) to odstawiali lek. Oczywisicie nie wszyscy ale byl to duzy problem. W innym badaniu z pacjetami w depresji czasem byl inny problem bo brali wiecej tabletek aby przyspieszyc dzialnie. Kombinacji jest masa w badanich psychiatryczynch np. pies zjadal (naprawde takie tlumaczenie bylo) lub zona wrzucila do kominka (tez bylo). Teraz to sie z tego smieje ale jesli takich przypadkow jest sporo to robi sie problem.

  • Re: Tobik69 Autor: ~symbian [83.25.225.*]
    kolego robin znowu wypisujesz rzeczy niezwiązane ze spółką mające wykreować cię na super znawcę, a, nie wiesz że ketamina ma już potwierdzony efekt kliniczny - całe clue to droga podania i na tym polega przewaga celonu
    proponuję naprawdę przeczytać prospekt, bo daję głowę że go nie przecztyałeś, natomiast wszystkie twoje wpisy to jakieś paramedyczne wymądrzeania wygooglane w necie, razem z kolegą swissem macie wiele wspólnego, on lansuje się na szwajcara i turystę, a ty na człowieka z branży, dlatego polecam poczytać o spółce zamiast bawić się w teatrzyk kukiełkowy
  • Re: Tobik69 Autor: ~Robin [155.250.255.*]
    Prospekt przeczytalem w calosci. Na generykach sie nie znam za dobrze (poza biosimilars bo to w pewnym sensie sa tez generyki)  takze to mnie nie intersowalo poza hura optmizmen dotyczacym rejestracji Salemexu w USA. Tak a propo to cie nie martwi ze nic sie nie dzieje w tym temacie? Co do poszukiwanie informacji w Google to nie musze tego robic bo na stronie FDA czy EMA (te strony odwiedzam kilka razy w tygodniu ze wzgledow zawodowych) sa odpowiednie materialy (polecam przeczytanie tego dokumentu zobaczysz ze zarejstrowanie leku na depresje to nie jest bulka maslem link.) Poza tym wiele materialow mam tez dostepnych w firmie.
    Zagdzam sie w zupelnosci co do podania leku - jest to interesujacy sposob ale wiaze sie z duzymi problemami operacyjnymi.
    Mozesz wierzyc lub nie ale w tej branzy (pharma clinical development) jestem juz ponad 18 lat I wiem czym to sie je.
    Jeszcze raz - CLN jest ciekawa firma, zycze jej jak najlepiej ale to nie znaczy ze robia wszystko dobrze. Wspomniana selvita tez nie robi wszystkiego dobrze. Pozdrawiam.

  • Re: Tobik69 Autor: ~ciekawe [188.146.98.*]
    a nie wziąłeś pod uwage tego prostego faktu że najwięksi z BIG FARMY po prostu kupuja licencje dystrybucyjne na rózne leki od mniejszych graczy . Niby chcesz błyszczeć oczytaniem ale nie masz pojecia ze ponad 60% leków big pharmy to te kupione licenycjnie od innych mniejszych graczy.

    I nie ma czym sie chwalić że zrezygnowałes z IPO, bo ominął cie 100% wzrost , wynikało to z twego raczej błednego podejscia do tematu. Jak bedzie w nastepnych latach czas pokaże , ale myslac w sposób mocno ograniczony tak jak to robi np SWISS, epatując selvitą która moze od wielkiego dzwona wprowadzi 1 lek rocznie do badan klinicznych, ignoruje założenia CELONA.

    Co do kasy, no przecież właśnie po to chcą po 2 fazie podpisac umowy dystrybycyjne, w ten sporób zrzucając z siebie cieżar finansowy kolejnych badań klinicznych tak jak to robi SLV tylko ze oni podpisali je na bardzo wczesnym etapie( nie mając wyniow 2 fazy badan), co bedzie powodowało iz jesli lek przejdzie badania to SLV zgarnie mniejsza kase. Całośc umowy opiewa na 400 mln PLN w tym są koszty badan itp itd Właśnie po to są podpisywane umowy dystrybucyjne juz w trakcie badań klinicznych. ALe zasafa jet prosta im wczesniej podpisujesz tym mniej kasy wyciagasz bo dystrybutor ZUZO bardziej ryzykuje niz gdy lek juz przeszedł faze badan klinicznych. I tak slv zgarneła 20 mln PLN poki co( wiekszoścć to jest pokrycie kosztów jakie w lozyli w ta cząstke) a taki celltrion podpisał na 2 biopodobne na US umowę w którym upfront wyniósł 150 mln $.

    I własnie taka jest róznica miedzy podpisywaniem umów i upfrontów prawkycznie przed 1 faza badań klinicznych a tak\a gdzie juz sie konczy 3 fazę badań klinicznych.

    CLN i prezes wieczorek wyrażnie powiedział ,że z punktu widzenia maxymalizacji korzyści( również wynikajacych z kosztów 3 fazy badań klinicznych) optymalnym terminem podpisani a umów dystrybucyjnych jest termin gdy lek pzreszdł faze 2A badan klinicznych. I właśnie to zamierza robic ze swoimi lekami. Póki co na tapecie bea 3 late tak na prawde już 6 ma byc w pzreciągu tego i przyszłego roku wprowadzonych w 1 i 2 faze badan klinicznych a te są często refinasowane z różnych żródeł UE czy rządowych.

    Myślenie nie boli ale jak ktos za dużo komn\binuje jak TY kolego TOBIK to moze po po prostu sie zamotac zakręcic i nic na tym nie zyskać.
  • Re: Tobik69 Autor: ~symbian [83.25.225.*]
    kolega udający turystę i szwajcara proszony jest o powrót na forum bio-drukarni selvita :)
  • Re: Tobik69 Autor: ~herh [85.202.153.*]
    http://infostrefa.com/infostrefa/pl/wiadomosci/28663488,selvita-sa-39-2017-czasowe-wstrzymanie-badan-klinicznych-w-ramach-projektu-sel24-przez-fda

    to sie bedzie działo na SLV w poniedziałek
  • Re: Tobik69 Autor: ~Jan [89.64.7.*]
    A swiss tak zachwalał rugając przy tym CLN.
  • Re: Tobik69 Autor: ~herh [85.202.153.*]
    Dnia 2017-10-08 o godz. 02:29 ~Jan napisał(a):
    > A swiss tak zachwalał rugając przy tym CLN.

    takiego czegos nikt nie przewidzi...

    ciekaw jestem, czy cln rykoszetem nie dostanie po kursie
  • Re: Tobik69 Autor: ~phoenix [46.77.151.*]
    Aha, dostanie rykoszetem, ale w górę. Góra pieniędzy z wycofanego w poniedziałek kapitału w Selvicie powędruje do takich spółek jak CelonPharma, Mabion, Biomed Lublin itp... No cóż tak bywa. Przykro, że Selvita prawdopodobnie się juz nie podniesie...
  • Re: Tobik69 Autor: ~phoenix [46.77.151.*]
    Tym bardziej, że na CLP jest lokalny dołek i jest fajna okazja do zakupów trochę taniej. Może inwestorzy z Selvity, którzy w poniedziałek prawdopodobnie popłyną na kilkadziesiąt procent w dół, będą mieli jedyną i niepowtarzalną okazję odrobić straty na Celon Pharmie.
  • Re: Tobik69 Autor: ~Ryszard1 [31.0.38.*]
    Kilkadziesiąt procent to wątpliwe... Ale że kapitał może pojawić się w jakimś procencie u nas to fakt! :)
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [92.60.131.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Tobik69 Autor: ~herh [85.202.153.*]
    Dnia 2017-10-08 o godz. 12:45 ~phoenix napisał(a):
    > Aha, dostanie rykoszetem, ale w górę. Góra pieniędzy z wycofanego w poniedziałek kapitału w Selvicie powędruje do takich spółek jak CelonPharma, Mabion, Biomed Lublin itp... No cóż tak bywa. Przykro, że Selvita prawdopodobnie się juz nie podniesie...

    do Biomed?? no to chyba z deszczu pod rynnę ;)
    Mabion przychodów jeszcze nie ma. Jeszvze pzoostaje MDG - ale tam zadłużenie spore.

    Może rynek w końcu zobaczy, że perła jest tylko jedna!! Że z tego całego towarzystwa, tylko CLN zarabia. Tylko CLN ma "na chleb", kase na koncie, dywidendy oraz leki innowacyjne w drodze.

  • Re: do Swissa pytania Autor: ~pkc [83.23.89.*]
    olej to , poczekaj do czasu zbudowania centrum badawczego. teraz rusza budowa za 2 lata bedzie gotowe, salmex bedzie zarejestrowany w wielu państwach, na jakich poziomach bedzie kurs? 70zł
    spółki które robiły 500- 1000% to czas 3 - 7 lat
[x]
CLNPHARMA -1,39% 21,30 2026-05-08 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.