You made my day, Peixin! :) Czytanie komunikatów naszej perełki może naprawde poprawić humor. Cytat z komunikatu o "decyzji" odnośnie dywidendy: "Recommendation of the Management Board results in particular from the fact that net profit achieved in 2015 was lower than in the previous years.". Ciekawa logika :) Od dzisiaj wiemy, że w przypadku malejących zysków spółka i tak nie wypłacałaby dywidendy. Niezależnie nawet od innych czynników :) Po co oni publikują tego rodzaju komunikat, przecież ta decyzja była już dawno znana. Może chcą jeszcze bardziej zdołować kurs? Co to będzie jak dekoniunktura w Chinach i reszcie świata rozkręci się na dobre? Może wówczas kurs poszybuje do nieba? Skoro nie chciał przy bajecznych zyskach i jeszcze bardziej bajkowych obiecankach-cacankach. Mimo wszystko zawsze uśmiecham się, gdy czytam, że zarząd przekazał decyzję RN, RN natychmiast ją aprobowała itd. Ciągle te same frazesy o okresowej rewizji "polityki dywidendowej". Redagujący mają łatwe zadanie, Ctrl+V i po kłopocie :)
Dnia 2016-06-27 o godz. 15:39 ~zyx napisał(a): > You made my day, Peixin! :) Czytanie komunikatów naszej perełki może naprawde poprawić humor. Cytat z komunikatu o "decyzji" odnośnie dywidendy: > "Recommendation of the Management Board results in particular from the fact that net profit achieved in 2015 was lower than in the previous years.". > Ciekawa logika :) Od dzisiaj wiemy, że w przypadku malejących zysków spółka i tak nie wypłacałaby dywidendy. Niezależnie nawet od innych czynników :) Po co oni publikują tego rodzaju komunikat, przecież ta decyzja była już dawno znana. Może chcą jeszcze bardziej zdołować kurs? Co to będzie jak dekoniunktura w Chinach i reszcie świata rozkręci się na dobre? Może wówczas kurs poszybuje do nieba? Skoro nie chciał przy bajecznych zyskach i jeszcze bardziej bajkowych obiecankach-cacankach. > Mimo wszystko zawsze uśmiecham się, gdy czytam, że zarząd przekazał decyzję RN, RN natychmiast ją aprobowała itd. Ciągle te same frazesy o okresowej rewizji "polityki dywidendowej". Redagujący mają łatwe zadanie, Ctrl+V i po kłopocie :)
I znowu ta sama bajka o skupie akcji własnych. Według raportów kasy mają w bród , a dywidendy zero, skupu zero , i nowe inwestycje też zero. Fach złodziejski Chinole mają opanowany do perfekcji.
> I znowu ta sama bajka o skupie akcji własnych. Według raportów kasy mają w bród , a dywidendy zero, skupu zero , i nowe inwestycje też zero. Fach złodziejski Chinole mają opanowany do perfekcji.
No mają, mają. O inwestycji cisza, fakt. Wiadomo tylko, że ciągle płacą krocie za dzierżawę ziemi itp. No i negocjowali, pewnie ciągle jeszcze negocjują... Jeśli w tym tempie będą negocjować, to za 20 lat, kto wie, może ruszą z budową, a za kolejne 30 zakomunikują o sukcesie programu inwestycyjnego :) O ile świat będzie jeszcze wtedy istniał, hehe Na pewno nie chodzi o kasę, bo jeśli wierzyć ich własnym raportom, to mają jej wystarczająco na dokończenie tych niby-inwestycji.
Całe szczęście że firmę z sukcesem prowadzie mr.XIE,a nie mr.XYZ.Dzięki temu Peixin jest firmą światową,no może półświatową .Podzielili świat na pół z amerykanami ,by sobie nie wchodzić w paradę.Gdyby powadził firmę pan XYZ,nie byłoby inwestycji w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w niezbyt odległym prężnie rozwijającym się mieście.Byłaby dywidenda ,pompka na bananowej GPW,zrzut akcji przez prezesa, a potem ewentualnie dodruk akcji prezesowi po nominale.:)
Dnia 2016-06-29 o godz. 13:05 ~fun napisał(a): > Całe szczęście że firmę z sukcesem prowadzie mr.XIE,a nie mr.XYZ.Dzięki temu Peixin jest firmą światową,no może półświatową .Podzielili świat na pół z amerykanami ,by sobie nie wchodzić w paradę.Gdyby powadził firmę pan XYZ,nie byłoby inwestycji w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w niezbyt odległym prężnie rozwijającym się mieście.Byłaby dywidenda ,pompka na bananowej GPW,zrzut akcji przez prezesa, a potem ewentualnie dodruk akcji prezesowi po nominale.:)
Przecież była dywidenda.:) A propos "po nominale". Chciałbym tylko zauważyć, że w tej chwili rynek wycenia akcje tej prężnej, półświatowej firmy na 46% ceny nominalnej.
Dnia 2016-06-29 o godz. 15:46 ~zyx napisał(a): > Dnia 2016-06-29 o godz. 13:05 ~fun napisał(a): > > Całe szczęście że firmę z sukcesem prowadzie mr.XIE,a nie mr.XYZ.Dzięki temu Peixin jest firmą światową,no może półświatową .Podzielili świat na pół z amerykanami ,by sobie nie wchodzić w paradę.Gdyby powadził firmę pan XYZ,nie byłoby inwestycji w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w niezbyt odległym prężnie rozwijającym się mieście.Byłaby dywidenda ,pompka na bananowej GPW,zrzut akcji przez prezesa, a potem ewentualnie dodruk akcji prezesowi po nominale.:) > > Przecież była dywidenda.:) A propos "po nominale". Chciałbym tylko zauważyć, że w tej chwili rynek wycenia akcje tej prężnej, półświatowej firmy na 46% ceny nominalnej.
Ta dywidenda wypłacona kiedyś przez tego gniota na zachętę to jedyny pozytywne info od początku notowań. Potem było już tylko sranie w banie, koniec z dywidendami, pieprzenie na walnych o skupie akcji, coraz gorsze wyniki, nieudane SPO, gadka o spowolnieniu w Chinach, przeciągające się inwestycje i dodatkowo informacja że nie muszą raportować bo prawo holenderskie im na to pozwala, ale zlitują się nad leszczyną z Polski i coś czasami przekażą bo są spółką ok i wiarygodną.
Nie muszą raportować 1 i 3 kwartału.U nas spółki nie muszą 4 kw ,dają od razu roczne.Tak czy inaczej wycena firmy która zarobiła przez 3 ostatnie lata 42 mln euro a wypłaciła akcjonariuszom 1.5 mln na poziome 5 mln euro,świadczy raczej o kondycji bananowej GPW.Mały ff, 1 mln akcji niie jest usprawiedliwieniem.
Dnia 2016-06-30 o godz. 08:55 ~fun napisał(a): > Nie muszą raportować 1 i 3 kwartału.U nas spółki nie muszą 4 kw ,dają od razu roczne.Tak czy inaczej wycena firmy która zarobiła przez 3 ostatnie lata 42 mln euro a wypłaciła akcjonariuszom 1.5 mln na poziome 5 mln euro,świadczy raczej o kondycji bananowej GPW.Mały ff, 1 mln akcji niie jest usprawiedliwieniem.
Nie, ta wycena świadczy o tym, że spółka nie traktuje akcjonariuszy mniejszościowych po partnersku i jest bardzo mało wiarygodna. Np. skoro mieli takie kosmiczne zyski, czemu nic z tymi pieniędzmi nie robią, już nie mówię o uczciwym podzieleniu się zyskiem z mniejszościowymi, ale upierają się przy jakichś dziwnych inwestycjach, których końca, a nawet początku nie widać, ich prawdziwe intencje są niejasne. Jeśli spółka łamie obietnice, to tak jak człowiek, jest mało wiarygodna. Jeśli istnieje obawa, że mogę nie dotrzymać obietnicy, to po prostu jej ne składam. Takie są zasady uczciwości na całym świecie i nie sądzę, aby ktoś tego nie rozumiał. Rynek wie, że ten pan, o którym piszesz chyba ironicznie, w każdej chwili może wycofać się z GPW. W każdym z możliwych scenariuszy (w takim przypadku) akcjonariusze mniejszościowi poniosą mniejsze lub większe straty. Jeśli spółka miała perspektywę tylu milionów EUR zysku, to po co wchodziła na GPW? To jest najbardziej kuriozalna kwestia. Już to, że fundusze inwestycyjne nie chciały dać pozornie godziwej ceny za te akcje, powinno stanowić pierwszy sygnał ostrzegawczy. Mały free float nie jest żadnym usprawiedliwieniem, dokładnie. Gdyby PEIXIN był spółką wiarygodną i istniałyby podstawy do tego, by sądzić, że będzie (przynajmniej w przyszłości) dzielił się zyskami, rynek wyceniałby go zupełnie inaczej.
Nie wiesz jakie inwestycje?Chcą przenieść zakłady do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w innym mieście.Nie wiem z jakich względów.Podatkowych,komunikacyjnych ,prestiżowych czy wszystkich razem i może jeszcze innych.Masz cały biznes plan.Ile mln yuanów za działkę,ile za budynki a ile za park maszynowy.Inwestycja jest bardzo duża ok40-50 mln euro w zależności od kursu juana.Budowa nowych zakładów i osiedla dla przenoszonej kadry miała być finasowana z emisji akcji ok.20 mln euro netto.Wystarczyłoby to na kupno działki w SSEok.10 mln euro i rozpoczęcie budowy.Pozostałe 30 mln euro miały być z bieżących zysków.Do czasu ukończenia inwestycji dywidendy miały być symboliczne.Wypłacili jeden raz50 gr co było ok 10 proc zysku rocznego.Z GPW pozyskali tylko 2 mln euro netto.Wszystko finansują z bieżacych zysków.Działka już jest kupiona.Z urzędnikami negocjują bo umowa inwestycyjna w SSE jest zagrożona karami i trzeba zmiany z nimi uzgadniać.Mieli też otworzyć kilka regionalnych przedstawicielstw spółki z czego na pewno otworzyli w Ankarze.
Dnia 2016-06-30 o godz. 15:37 ~fun napisał(a): > Nie wiesz jakie inwestycje?Chcą przenieść zakłady do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w innym mieście.Nie wiem z jakich względów.Podatkowych,komunikacyjnych ,prestiżowych czy wszystkich razem i może jeszcze innych.Masz cały biznes plan.Ile mln yuanów za działkę,ile za budynki a ile za park maszynowy.Inwestycja jest bardzo duża ok40-50 mln euro w zależności od kursu juana.Budowa nowych zakładów i osiedla dla przenoszonej kadry miała być finasowana z emisji akcji ok.20 mln euro netto.Wystarczyłoby to na kupno działki w SSEok.10 mln euro i rozpoczęcie budowy.Pozostałe 30 mln euro miały być z bieżących zysków.Do czasu ukończenia inwestycji dywidendy miały być symboliczne.Wypłacili jeden raz50 gr co było ok 10 proc zysku rocznego.Z GPW pozyskali tylko 2 mln euro netto.Wszystko finansują z bieżacych zysków.Działka już jest kupiona.Z urzędnikami negocjują bo umowa inwestycyjna w SSE jest zagrożona karami i trzeba zmiany z nimi uzgadniać.Mieli też otworzyć kilka regionalnych przedstawicielstw spółki z czego na pewno otworzyli w Ankarze.
Jaki ty zorientowany jesteś w temacie tego ścierwa.
Tobie wiedzy na temat spółki chyba też nie brakuje,skoro jesteś na wątku PEX-a najbardziej aktywny.Ja z reguły akcje czy obligacje firm trzymam latami,więc kilka raportów wstecz to lektura obowiązkowa.
Dnia 2016-06-30 o godz. 17:29 ~fun napisał(a): > Tobie wiedzy na temat spółki chyba też nie brakuje,skoro jesteś na wątku PEX-a najbardziej aktywny.Ja z reguły akcje czy obligacje firm trzymam latami,więc kilka raportów wstecz to lektura obowiązkowa.
Zarządzający fundami pewnie nie czytają... Gamonie :) Powiedz może jeszcze tylko, dlaczego tej prężnej półświatowej spółki nie stać na animatora ani na firmę od relacji inwestorskich w Polsce?
Dnia 2016-06-30 o godz. 20:55 ~zyx napisał(a): > Dnia 2016-06-30 o godz. 17:29 ~fun napisał(a): > > Tobie wiedzy na temat spółki chyba też nie brakuje,skoro jesteś na wątku PEX-a najbardziej aktywny.Ja z reguły akcje czy obligacje firm trzymam latami,więc kilka raportów wstecz to lektura obowiązkowa. > > Zarządzający fundami pewnie nie czytają... Gamonie :) Powiedz może jeszcze tylko, dlaczego tej prężnej półświatowej spółki nie stać na animatora ani na firmę od relacji inwestorskich w Polsce?
I co tego gniota też trzymasz od początku notowań, pewnie czekasz na dywidendę albo skup
Zarzadzajacy funduszami wycenili firmę na 50-60 mln euro obejmując 80 proc emisji.Tzw rynek wycenił na poczatku notowań na 80-90 mln euro ,więc pewnie zarządzający w tzw rynek trochę wrzucili :).Wtedy firma miała przed sobą inwestycję na 50 mln euro a kapitałów własnych tylko 30 mln.Jak dla mnie było za drogo.Teraz po 3 latach firma ma prawie 80 mln euro kapitałów własnych a wycena w piątek to 6 mln euro.Jest różnica?Ja do Chińczyka nic nie mam z dwóch powodów.Zarobili w 3 lata nawet więcej niż obiecywali przy IPO,a to nie jest częste.Z reguły firmy podają prognozy z sufitu.Druga sprawa to SFO i odwołanie emisji.
Walne zgromadzenie Peixin podsumowujące 2015 r. odbędzie się 8 lipca w Amsterdamie – na GPW notowany jest bowiem wehikuł zarządzający aktywami w Chinach. Zarząd i rada nadzorcza Peixin rekomendują, by zysk za 2015 r. zasilił kapitał zapasowy z przeznaczeniem na inwestycje. Firma wciąż nie pozyskała finansowania rozbudowy fabryki po fiasku wtórnej oferty publicznej na GPW latem 2014 r. Zarząd wskazuje też, że ubiegłoroczny zysk był niższy niż w poprzednich latach, należy tez liczyć się ze spowolnieniem koniunktury. Pexin jest producentem maszyn do wytwarzania artykułów higienicznych. Na początku czerwca br. kurs akcji była najniższy w historii – wyniósł 2,01 zł. Bieżąca cen a to 2,38 zł. Lipcowe zgromadzenie ma po raz kolejny upoważnić zarząd do skupu akcji własnych. Mimo ponawiania uchwały co roku żadne akcje nie zostały dotychczas kupione.
Dnia 2016-07-07 o godz. 11:56 ~staryinvest napisał(a): > Walne zgromadzenie Peixin podsumowujące 2015 r. odbędzie się 8 lipca w Amsterdamie – na GPW notowany jest bowiem wehikuł zarządzający aktywami w Chinach. > Zarząd i rada nadzorcza Peixin rekomendują, by zysk za 2015 r. zasilił kapitał zapasowy z przeznaczeniem na inwestycje. Firma wciąż nie pozyskała finansowania rozbudowy fabryki po fiasku wtórnej oferty publicznej na GPW latem 2014 r. Zarząd wskazuje też, że ubiegłoroczny zysk był niższy niż w poprzednich latach, należy tez liczyć się ze spowolnieniem koniunktury. > Pexin jest producentem maszyn do wytwarzania artykułów higienicznych. Na początku czerwca br. kurs akcji była najniższy w historii – wyniósł 2,01 zł. Bieżąca cen a to 2,38 zł. Lipcowe zgromadzenie ma po raz kolejny upoważnić zarząd do skupu akcji własnych. Mimo ponawiania uchwały co roku żadne akcje nie zostały dotychczas kupione.
Po co piszesz o walnym? Od wczoraj wiadomo, że się nie odbędzie. Przeniosą chyba na późniejszy termin, ale to nie zmieni faktu, że połowa zarządu i rady nadzorczej nagle w niejasnych okolicznościach zrezygnowała z zasiadania we władzach spółki. W tym Kaida Xie, o ile dobrze kojarzę, syn właściciela i jeden z głównych architektów tej nieszczęsnej oferty na GPW. Gdybym miał jakiekolwiek akcje tego śmiecia, zrobiłoby mi się cokolwiek gorąco, bo to oznacza, że być może za kulisami coś się dzieje, raczej niedobrego. Jakie znaczenie ma wielkość zysku czy koniunktura? Żadnej dywidendy i tak polscy akcjonariusze nie zobaczą. A przejąć kontroli nad spółką nie można.
Dnia 2016-07-07 o godz. 13:20 ~Xenon napisał(a): > Dnia 2016-07-07 o godz. 11:56 ~staryinvest napisał(a): > > Walne zgromadzenie Peixin podsumowujące 2015 r. odbędzie się 8 lipca w Amsterdamie – na GPW notowany jest bowiem wehikuł zarządzający aktywami w Chinach. > > Zarząd i rada nadzorcza Peixin rekomendują, by zysk za 2015 r. zasilił kapitał zapasowy z przeznaczeniem na inwestycje. Firma wciąż nie pozyskała finansowania rozbudowy fabryki po fiasku wtórnej oferty publicznej na GPW latem 2014 r. Zarząd wskazuje też, że ubiegłoroczny zysk był niższy niż w poprzednich latach, należy tez liczyć się ze spowolnieniem koniunktury. > > Pexin jest producentem maszyn do wytwarzania artykułów higienicznych. Na początku czerwca br. kurs akcji była najniższy w historii – wyniósł 2,01 zł. Bieżąca cen a to 2,38 zł. Lipcowe zgromadzenie ma po raz kolejny upoważnić zarząd do skupu akcji własnych. Mimo ponawiania uchwały co roku żadne akcje nie zostały dotychczas kupione. > > Po co piszesz o walnym? Od wczoraj wiadomo, że się nie odbędzie. Przeniosą chyba na późniejszy termin, ale to nie zmieni faktu, że połowa zarządu i rady nadzorczej nagle w niejasnych okolicznościach zrezygnowała z zasiadania we władzach spółki. W tym Kaida Xie, o ile dobrze kojarzę, syn właściciela i jeden z głównych architektów tej nieszczęsnej oferty na GPW. Gdybym miał jakiekolwiek akcje tego śmiecia, zrobiłoby mi się cokolwiek gorąco, bo to oznacza, że być może za kulisami coś się dzieje, raczej niedobrego. Jakie znaczenie ma wielkość zysku czy koniunktura? Żadnej dywidendy i tak polscy akcjonariusze nie zobaczą. A przejąć kontroli nad spółką nie można.
Pisałem ,że jest to ścierwo chińsko-holenderskie już dawno temu. Tylko jedno mnie zastanawia, po co jeszcze dają te gówniane raporty.
Dnia 2016-07-09 o godz. 22:26 ~xyz napisał(a): > To sobie bierz dziecko i trzymaj może jakiś dureń od ciebie odkupi a było kiedykolwiek 25 zł coś bredzisz
To powinna być spóła roku, patrząc na wskaźniki a jest takim samym gniotem jak wszystkie spółki Czarneckiego. Czyli: spadamy do poziomu 1gr by później były spektakularne wzrosty o 300 %
Dnia 2016-07-12 o godz. 18:14 ~viola napisał(a): > Nie ukrywam że jestem w tym po uszy, co nie zmienia mojej perspektywy ze cena 8 jest realna, a to oznacza 400%
Za miesiąc, dwa, "realna" cena 8 zł może oznaczać 800%, a za rok niewykluczone, że 8000%. Gratuluję podejścia i życzę udanej inwestycji.
Dnia 2016-07-12 o godz. 18:14 ~viola napisał(a): > Nie ukrywam że jestem w tym po uszy, co nie zmienia mojej perspektywy ze cena 8 jest realna, a to oznacza 400%
Dnia 2016-07-03 o godz. 18:40 ~fun napisał(a): > Zarzadzajacy funduszami wycenili firmę na 50-60 mln euro obejmując 80 proc emisji.Tzw rynek wycenił na poczatku notowań na 80-90 mln euro ,więc pewnie zarządzający w tzw rynek trochę wrzucili :).Wtedy firma miała przed sobą inwestycję na 50 mln euro a kapitałów własnych tylko 30 mln.Jak dla mnie było za drogo.Teraz po 3 latach firma ma prawie 80 mln euro kapitałów własnych a wycena w piątek to 6 mln euro.Jest różnica?Ja do Chińczyka nic nie mam z dwóch powodów.Zarobili w 3 lata nawet więcej niż obiecywali przy IPO,a to nie jest częste.Z reguły firmy podają prognozy z sufitu.Druga sprawa to SFO i odwołanie emisji.
I tego się trzymam.
A dywidendy....no cóż jeśli nic się katastrofalnego nie wydarzy to dywidendy w wysokości dzisiejszej ceny akcji i wyżej po zakończeniu inwestycji absolutnie możliwe. Cierpliwość wynagradzała mnie w większości inwestycji. Poczekam.
Dnia 2016-07-14 o godz. 10:08 ~maria napisał(a): > Dnia 2016-07-03 o godz. 18:40 ~fun napisał(a): > > Zarzadzajacy funduszami wycenili firmę na 50-60 mln euro obejmując 80 proc emisji.Tzw rynek wycenił na poczatku notowań na 80-90 mln euro ,więc pewnie zarządzający w tzw rynek trochę wrzucili :).Wtedy firma miała przed sobą inwestycję na 50 mln euro a kapitałów własnych tylko 30 mln.Jak dla mnie było za drogo.Teraz po 3 latach firma ma prawie 80 mln euro kapitałów własnych a wycena w piątek to 6 mln euro.Jest różnica?Ja do Chińczyka nic nie mam z dwóch powodów.Zarobili w 3 lata nawet więcej niż obiecywali przy IPO,a to nie jest częste.Z reguły firmy podają prognozy z sufitu.Druga sprawa to SFO i odwołanie emisji. > > I tego się trzymam. > > A dywidendy....no cóż jeśli nic się katastrofalnego nie wydarzy to dywidendy w wysokości dzisiejszej ceny akcji i wyżej po zakończeniu inwestycji absolutnie możliwe. > Cierpliwość wynagradzała mnie w większości inwestycji. Poczekam.
I rozumiem, że ta "większość inwestycji" to były spółki chińskie, nad którymi nie ma żadnej jurysdykcji (z punktu widzenia polskich akcjonariuszy), kompletnie niewiarygodne, łamiące obietnice itd., nie podające żadnej informacji o tym, co dzieje się za kulisami, bo przecież... nie muszą. Peixin prędzej zniknie z giełdy, niż zacznie wypłacać dywidendy. Myślę, że bardzo dobrze o tym wiesz i raczej reprezentujesz tych "zarzadzajacych funduszami, którzy wycenili firmę na 50-60 mln euro obejmując 80 proc emisji". Tak, tylko jak wyjść z tej "inwestycji"? Rynek musi być płynny, a nie będzie płynny bez nowych wiecznych marzycieli i naiwniaków. Ci zarządzający wychodzą z rynku od bez mała trzech lat i to jest powód (przy niskiej płynności), że kurs nie ma czasu nawet na złapanie chwilowego oddechu. Gdyby było tak, jak Ty piszesz, to oni by już dawno dokupili akcji, a nie pozbywali się ich, bo kurs już dawno przekroczył granice absurdu, jeśli założyć, że intencje spółki są czyste i podaje ona prawdziwe informacje.
Dnia 2016-07-22 o godz. 10:39 ~Viola napisał(a): > Na ten moment brakuje informacji o spółce, jakich nie wiemy
Brak informacji to też informacja. Bardzo istotna. Mówi o tym, gdzie spółka ma swoich mniejszościowych akcjonariuszy. Peixin będzie spadał do poziomów groszowych, zresztą już wiele nie brakuje. Podaż nie ustępuje a popytu brak i nic dziwnego. Kurs nigdy nie spada bez powodu - pisałem o tym wielokrotnie. Nie wiem, jakim hazardzistą trzeba być, by kupować te akcje. Ktoś taki powinien się leczyć, a giełda to definitywnie nie jest miejsce dla niego.
Jeśli tak, to mam dla Ciebie małą wskazówkę. Podziękujesz mi później :) Poczekaj jeszcze ze 3 tygodnie, to se kupisz za przysłowiowe grosze. Bo jeśli dalej będzie spadać w tempie 10gr/sesja, to za jakieś 15 sesji już nie będzie z czego (spadać)... Ponieważ 8 zł (wcześniej 20, 15 10 itd.) jest realne, więc zarobisz dziesiątki tysięcy procent!!! Mam nadzieję, że gdy już będziesz milionerką, to nie zapomnisz, kto Ci służył pomocną radą i postawisz jakiegoś łyskacza :)
ciekawe co bardziej realne, ta spola czy pokemony. A skad wiecie, ze ff jest takie, a nie np. 90 proc. w rekach drobnicy.... i te zyski, co w sejfach sie nie mieszcza, chyba z pokemonow...