Dnia 2016-07-07 o godz. 11:56 ~staryinvest napisał(a):
> Walne zgromadzenie Peixin podsumowujące 2015 r. odbędzie się 8 lipca w Amsterdamie – na GPW notowany jest bowiem wehikuł zarządzający aktywami w Chinach.
> Zarząd i rada nadzorcza Peixin rekomendują, by zysk za 2015 r. zasilił kapitał zapasowy z przeznaczeniem na inwestycje. Firma wciąż nie pozyskała finansowania rozbudowy fabryki po fiasku wtórnej oferty publicznej na GPW latem 2014 r. Zarząd wskazuje też, że ubiegłoroczny zysk był niższy niż w poprzednich latach, należy tez liczyć się ze spowolnieniem koniunktury.
> Pexin jest producentem maszyn do wytwarzania artykułów higienicznych. Na początku czerwca br. kurs akcji była najniższy w historii – wyniósł 2,01 zł. Bieżąca cen a to 2,38 zł. Lipcowe zgromadzenie ma po raz kolejny upoważnić zarząd do skupu akcji własnych. Mimo ponawiania uchwały co roku żadne akcje nie zostały dotychczas kupione.
Po co piszesz o walnym? Od wczoraj wiadomo, że się nie odbędzie. Przeniosą chyba na późniejszy termin, ale to nie zmieni faktu, że połowa zarządu i rady nadzorczej nagle w niejasnych okolicznościach zrezygnowała z zasiadania we władzach spółki. W tym Kaida Xie, o ile dobrze kojarzę, syn właściciela i jeden z głównych architektów tej nieszczęsnej oferty na GPW. Gdybym miał jakiekolwiek akcje tego śmiecia, zrobiłoby mi się cokolwiek gorąco, bo to oznacza, że być może za kulisami coś się dzieje, raczej niedobrego. Jakie znaczenie ma wielkość zysku czy koniunktura? Żadnej dywidendy i tak polscy akcjonariusze nie zobaczą. A przejąć kontroli nad spółką nie można.