• NEWAG - odbicie Autor: ~Franky [83.10.23.*]
    Powalczymy dzisiaj o długi dolny cień ?
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~stefanoo [93.180.168.*]
    Ja właśnie pod to zakupiłem - wyszedł prawie młotek, zwiekszone obroty, dywergencja na RSI, sporo spadło w krótkim czasie...najwyższa pora na korektę :)
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~stefanoo [176.111.126.*]
    Bardzo ładnie dzisiaj się zachowuje - małe obroty, nikt nie sprzedaje... czas na panikę kupna :D
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Należy zaczekać na potwierdzenie wzrostową świecą, ale grunt pod odbicie jest.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    aż się zdziwisz....
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Nie widzę powodu aby nie miało być odbicia na tych poziomach.
    Tak jak i nie rozumiem, czemu nagle stałeś się tak skrajnym pesymistą, że wątpisz w
    TECHNICZNIE odreagowanie, które się tu należy jak psu buda.

    Atak na lukę z końca lipca jest prawdopodobny.
    Poczekamy, zobaczymy.

    Oczywiście znaczenie ma to teraz dla tych, co stoją z boku lub nie wiele wyżej kupili.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~BBB [217.153.55.*]
    Dnia 2015-08-11 o godz. 11:06 ~AS napisał(a):
    >
    > Oczywiście znaczenie ma to teraz dla tych, co stoją z boku lub nie wiele wyżej kupili.

    Dokładnie - bo wiele wyżej się i tak nie podniesie, to techniczna korekta, którz przy dobrym wietrze może wyprowadzić Newag w okolice 18 zł, ale na więcej chyba nie pozwolą fundamenty...

  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Stałem się pesymistą? A po czym wnosisz? Luki to tu były jak cholera ale powyżej 20, a technika na tym papierze nie ma już żadnego znaczenia, podobnie jak wyniki finansowe. Ważne co fundy ustalą po hotelach...
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Była tylko jedna i zaraz na następnej sesji wypełniona.

    "technika na tym papierze nie ma już żadnego znaczenia"

    - technika, póki co, działa tutaj podręcznikowo, ale to tylko moja skromna opinia.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~stefanoo [176.111.126.*]
    Nikt lub prawie nikt nie wie co będzie, niemniej na wykresie tygodniowym ładnie to wygląda:

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2af5f4ee1acb5821.html

    P.S.
    Już nie jestem bezstronny bo zakupiłem praktycznie cały planowany dla tego waloru pakiet
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    AS, ale znowu zrozumiałeś mnie wprost. Otóż technika to podąża za ustaleniami, dlatego "technika....działa tutaj podręcznikowo"
    Rozumiesz?
    Tylko jak zmienią ustalenia, to i kreski dostosują do tych potrzeb.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~stefanoo [176.111.126.*]
    Czyli kreski pokazują aktualne ustalenia, więc działają :)
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]
    Nie żartuj. Chyba nie chcesz aby rozrysował Ci w PP ile razy i gdzie na Newagu kreski i formacje pokazywały, że smród wisi w powietrzu, zanim Twoje ustalenia dotarły do Ciebie i na forum?
     
    Co za czym nadąża i kto kogo wyprzedza, to dyskusja stara jak świat i cechujaca kogoś, kto wczoraj otworzył rachunek maklerski.
    To nie przytyk, a ogólna uwaga i wypowiedziana bo pewnym tonem piszesz, ze cos jest "tak, a nie inaczej"
     Mnie ta dyskusja nie interesuje. Interesuje mnie tylko to, co zwiększa prawdopodobiensto prognozowania takiego, czy innego ruchu.
     
    „Otóż technika to podąża za ustaleniami, dlatego "technika....działa tutaj podręcznikowo"
     
    …..  nie wiem jakie ustalenia masz na mysli i kiedy podjęte.
    Może doskonały raport roczny z marca? O ile pamietam znalazly się tam wyniki, które powinny były kurs pociągnąć w góre.
    Tylko dziwnym trafem technika pokazala, ze mimo to, cos jest nie tak i Rynek się czegoś obawia.
    What the fucx – chciało się zapytac ..
     
    A tak z innego podwórka : w sprawie PBG ustaleń jeszcze nie było.
    Więc o co tam może chodzić technice ?
    Ktoś pomylił kolejność ? :))))))))))))))
     
     
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~kurde [89.79.84.*]
    Witam, dzisiaj kupiłem te akcje, bo coś czuję, że to dno. Jeśli nie to stoploss mnie uratuje...
    Myślę, że się uda to odbicie.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Widzę, że masz ugruntowane przekonania. OK. Ja ugruntowane informacje. Dlatego to nie o kreski chodzi tylko wiedzę, co było w ofertach na przykład, inwestycjach, u konkurentów. Ty pewnie sprzedałeś i odkupiłeś. Twój sukces, gratuluję. Z resztą wszystkim, którzy skorzystali, mnie się nie udało zbyt dużo, poza zebraniem nowych kąsków na dole. Ale z pewnymi pakietami, poza np. dniem wczorajszym, to byłoby bardzo trudne :))))). To tak na temat doświadczenia giełdowego. Takie jest moje zdanie, ugruntowane obecnością na giełdzie od drugiego roku jej istnienia. A po młodzieńczej zapalczywości (nie gniewaj się) ale wnioskuję, że w 1993 grałeś w coś innego. Prawda?
    Dlatego fakt, NEWAG trzyma się kresek jak cholera, ale śmiechu są warte te dyskusje o grafice AT. Tak jest i tyle. Bardziej cenię informacje z przetargów, wyników i prognoz. Dlatego chętnie zauważam wpisy KP czy Robiego. One po pierwsze nie szydzą z innych uczestników forum, coś wnoszą poza dyskusją o tym co nam wyświetlono w AT (np. KP z informacją o rynku włoskim). Sam podesłałem informacje z Bułgarii i jestem na stałym "nasłuchu". To przecieki o zdarzeniach rysują kreski, potem wydarzenia - fakty a nie na odwrót. Zwłaszcza kiedy od otwarcia oferty do rozstrzygnięcia mija kilka miesięcy :))).
    Aby zakończyć optymistycznie, by nie powiedzieć, ze AS zachowuje się jak arogant (ze słownika: ignorant trwający w swoich przekonaniach) w duchu ulubionych kresek AT, mam propozycję. Pogroziłeś mi rozrysowaniem w PP - AT, to ja bardzo proszę, niech inni też skorzystają. Tylko moja osobista prośba: przejrzyj cały wykres, od początku notowań i zaznacz szczególnie te miejsca, gdzie były spore luki do domknięcia np. na wzroście i przynajmniej 2 na spadkach i skoreluj je z faktami. Z pewnością poczujesz się jeszcze bardziej dowartościowany, a my doinformowani. I piszę to całkiem poważnie.
    Pozdrawiam
     

  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]
     
     Rozpisujesz się pół roku desperacko, nawolujesz aby nie dac się „wyleszczyc” ( to chyba Twoje sformułowanie – jeśli nie, to przepraszam ?) nie oddawac, ze to tylko zabawa misi – 1 słowem najpierw roscisz sobie prawo do tego by innym sugerowac co maja robic ze swoimi $ a kiedy ktos przedstawia inny pkt widzenia i to koszmarnie ogólny, to staje się arogantem, ignorantem, szyderca?
    Sugeruje ciut autorefleksji i nie wczuwania się az tak bardzo :))
     
    Ciekawa konstatacja. Przypomne, ze moje ironiczne pytanie o kreski pojawiło się po Twoim „odkryciu”, ze technika podaza za ustaleniami. Na Newagu było con. kilka miejsc, gdzie bez ustalen/przed ustaleniami dobry technik widzial czerwone światło.
    Rynek, po prostu często czuje pewne sytuacje. Elementarz, takze tych, ktorzy czyjas gotowka  zarządzają, a nie jakis mój geniusz czy arogancja. Niepowazne, ze tak to ujmujesz.
     
    „To tak na temat doświadczenia giełdowego. Takie jest moje zdanie, ugruntowane obecnością na giełdzie od drugiego roku jej istnienia. A po młodzieńczej zapalczywości (nie gniewaj się) ale wnioskuję, że w 1993 grałeś w coś innego. Prawda?”
     
    Ilosc czasu nie implikuje czy jestes tu skuteczny i czy nie popełniasz głupot.
    Gdyby to było takie proste to 3/4 populacji nie robila by nic tylko grala na GPW.
    Poza tym nie wiem jak to się ma do :
     
    „ Dlatego to nie o kreski chodzi tylko wiedzę, co było w ofertach na przykład, inwestycjach, u konkurentów…..Bardziej cenię informacje z przetargów, wyników i prognoz.”
     
    To sugeruje, ze sam jestes ignorantem bo to truizm z którego nic nie wynika. Pewnie, ze kazdy patrzy na fundamenty i ja TEŻ, ale
    Ile było/jest spółek przy których prognozy Newagu to pikus?
    Jeśli jestes 20l. na GPW to widziałes ich dziesiątki, sa nawet takie, ze kurs tym bardziej spada im wiecej milionów spólka zarobi :)))
     Nie będę wymienial, ale każdy kto tu jest con. kilka sezonow zna je na pamiec i nie trzeba siedzieć 20l.
    Pan Rynek tak je wycenia i co mu zrobisz ? Można pisać do KNF.
     
    Tu widać podstawowa roznica miedzy nami.
     
    Ja jestem tu nie po to aby rozumiec rynek, tak jak Tobie się wydaje (?), analizowac go psychologicznie, filozoficznie, dyskutowac i rozważać czemu spolka jest koszmarnie niedoceniona i spada, mimo prognoz, przetargów bez liku na 100 l., a druga choc wydmuszka, totalnie spompowana. Rynek potrafi być bardzo nieracjonalny i pytam po raz kolejny, co mu zrobisz?
     
    Jestem tu tylko po to aby zarobic. A do tego trzeba mieć minimum strategii, plan i przepisy BHP.  Ani za zawodowca się nie uwazam, ani za wszechwiedzącego. Nikomu tez nie sugeruje jak ma się zachowywac.
    Natomiast kiedy te kwestie podniosłem na tym watku, to usłyszałem, ze to z inwestowaniem nie ma nic wspolnego  …. :)))
     
    Również zycze powodzenia bo i ja jestem od dzis znowu na okrecie.
    Oczywiscie nie zawacham się po raz 2gi bardzo szybko sprzedac jeśli nic ciekawego się tu nie wyrysuje, a kurs zacznie testowac niebezpieczne obszary.
     
     
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~stefanoo [93.180.168.*]
    Z opisu PPP dla mnie wynika, że ma na myśli sytuację kiedy dostaje/doczytał informację, której jeszcze nie poznał rynek i wóczas może podjąc tranzakcję zanim narysuje się kreska... jednak jest to albo zakazana wiedza poufna, albo koniecznosc ciągłego monitorowaniu rynku aby wyłapac info jak najwczesniej. Można i tak, ale po to chyba mamy AT aby wyłapac po ruchu kresek że na rynku coś się święci nie znając jeszcze żadnych informacji?

    Więc nie jest ważne czy pierwsze było jajko czy kura, tylko gdy mamy nowe info lub gdy widzimy, że buduje się coś potencjalnie fajnego na kreskach dokonujemy transakcji...
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~KP [89.73.25.*]
    Myślę, że bardziej chodziło mu o to, że AT to czytanie z fusów ;) Sposób jej działania to raczej samospełniająca się przepowiednia niż jakakolwiek sensowna analiza. Fakt, że wielu graczy wierzy w przepowiadanie przyszłości niejako ją kształtuje - jeśli tysiąc inwestorów uważa, że wykres jest obiecujący, to taki też się stanie. Osobiście nie widzę nic złego w wykorzystaniu tego faktu do podejmowania decyzji inwestycyjnych.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]
    "Sposób jej działania to raczej samospełniająca się przepowiednia niż jakakolwiek sensowna analiza."
     Vs.
    "Osobiście nie widzę nic złego w wykorzystaniu tego faktu do podejmowania decyzji inwestycyjnych"

    ____ :))))

    Nie chciałbym wyjść na nadgorliwca, co się ekscytuje każdym specyficznym sformułowaniem na wątku, ale skoro nie jest on spamowany jak większość forum i dyskusja jakoś się toczy, to dla rekreacji napiszę, że jest tu ciekawie :)))

    "Fakt, że wielu graczy wierzy w przepowiadanie przyszłości"

    - nie słyszałem aby ktokolwiek używający AT wierzył w ... "przepowiadanie przyszłości".
    KP, znowu skutecznie rozmawiasz sam ze sobą, tylko czemu swoje mgliste wyobrażenia o temacie przypisujesz też innym użytkownikom Rynku ?

    Ludzie w innych częściach świata od lat 400 z okładem podejmują decyzje inwestycyjne bazując min. na czystej analizie ruchu cen, której to elementy mogą być składowymi szeroko rozumianej AT ( w zależności od warsztatu) a Ty o ... wróżeniu :) Gratuluje.

  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~KP [89.73.25.*]
    AS,
    Do stwierdzenia, że AT jest wróżeniem z fusów nie potrzebujesz być doświadczonym analitykiem finansowym, wystarczy odrobina rozumu. AT jest przydatna wtedy gdy wiesz, że inni też z niej korzystają. Wykorzystujesz naiwność dużych grup ludzi. Bliżej temu do psychologii niż analizy, co nie znaczy, że nie możesz tego wykorzystać przy swoich inwestycjach. Pośrednio więc można powiedzieć, że AT działa, ale nie dlatego, że wykres tak powiedział, tylko dlatego, że ludzie w niego wierzą.

    > Ludzie w innych częściach świata od lat 400 z okładem podejmują decyzje inwestycyjne bazując min. na czystej analizie ruchu cen, której to elementy mogą być składowymi szeroko rozumianej AT ( w zależności od warsztatu) a Ty o ... wróżeniu :) Gratuluje.

    Wróżki też mają swój warsztat i doświadczenie sięgające daleko poza wspomniane 400 lat. AT ze względu na swój statystyczny charakter jest wyjątkowo popularna w środowiskach naukowych - łatwo sprawdzić jej skuteczność. Możesz się domyślić jakie są wyniki tych badań.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~AS [80.54.151.*]

    "Możesz się domyślić jakie są wyniki tych badań ? "

    A Ty się domyślasz ?
    Mnie nie interesują Twoje domysły, tylko czy to, na podstawie czego JA OSOBISCIE działam jest powtarzalne i skuteczne i przynosi mi ZYSK. Straty też oczywiście są, ale są mniejsze niż finalny ZYSK.
    Widelca też trzeba umieć używać. Możesz nim jeść, a możesz zrobić sobie krzywdę.
    Inwestowanie to SZTUKA.
    Jakby było inaczej, to nikt nic innego by nie robił, tylko posiedział 3lata przed monitorem w celu nauki, a później pracował z Karaibów.

    "Do stwierdzenia, że AT jest wróżeniem z fusów nie potrzebujesz być doświadczonym analitykiem finansowym, wystarczy odrobina rozumu."
    Wiec z jakiego powodu każdego dnia i godziny owi analitycy każdego banku, funduszu, BM wytrzeszczają oczy w minitory i analizują, analizują, analizują, analizują te kreski i ruchy cen na rynkach, papierach, surowcach, opcjach :))))))))))))) Twojego zatopienia w swoim świecie nie da się nawet komentować.
    Pisałem, że można tu z Tobą gadać do 2045r. w ten sposób.

    "Wykorzystujesz naiwność dużych grup ludzi."

    Znowu rozmawiasz sam ze sobą. Wiesz jakie inni uczestnicy rynku mają motywacje i jaki jest stan ich emocji w momencie podejmowania decyzji. To może byćnaiwność, melancholia lub miesiączkowanie ?
    A może wykorzystujesz ruch poważnego kapitału, poważnych graczy, którzy wierzą, że ze spółka za 1-2-3l. będzie kolorowo i zaczynają się angażować ? A może 150 innych powodów?

    " Pośrednio więc można powiedzieć, że AT działa, ale nie dlatego, że wykres tak powiedział, tylko dlatego, że ludzie w niego wierzą."

    Nigdy się nie będę upierał, że AT zawsze działa.
    Analiza ruchu cen działa b. często i na tyle, że wysyła Ci znaki ostrzegawcze jak sygnalizacja świetlna.
    A co Ty z tym zrobisz, to już inna para kaloszy. Tylko biorąc to pod uwagę ciężko później o te miarodajne "wyniki badań" na które się powołujesz bez przytaczania. Na drodze też są tacy co mając instrumenty wjeżdżają na czerwonym świetle na skrzyżowania.
    Dlatego mam stop lossa bo uważam, że na GPW dzieją się rzeczy na jakie Pan Bóg nie ma wpływu.
    Natomiast stwierdzenie jak powyżej, wskazuje, że chyba nigdy w życiu nie oglądałeś ani 1wykresu i nie analizowałeś ruchu cen do pozycjonowania się na walorze.

    Na koniec pytanie za 100pkt.
    Dlaczego tak mało jest doskonałych analityków fundamentalnych, odnoszących sukcesy, w porównaniu z analitykami technicznymi?
    Dlaczego dużo łatwiej być doskonałym technikiem, choć i to zarezerwowane jest dla wąskiego grona uczestników rynku, niż dobrym analitykiem fundamentalnym ?
    Masz w ogóle świadomość deficytu tych pierwszych, czy znowu będziesz miał jakieś swoje "projekcje" niezbyt odpowiadajace rzeczywistości jak w temacie cen Bogdanki ?

  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Stefano robisz na mnie wrażenie :))) I właśnie od rozbrajania min, które zaznaczasz w pierwszej części swojej wypowiedzi jest KNF i inni.
    Kreski są ciekawe, cześć wskaźników, faktycznie pokazuje tendencje ale niestety podsumowanie w postaci ostatecznych kresek jest dla szerokiego rynku, i niestety post factum. To wyświetlenie tego, co już się zdarzyło. A w kontekście wpływania na nastroje - czyli wywierania wpływu na kreski to KP też zauważył kwestie psychologii. I wracamy do samego początku. O ile dobrze pamiętam pierwszy atak AS na mnie był właśnie po moim wpisie na temat opinii osoby zajmującej się psychologią społeczną. Dlaczego go tak wzburzył mój wpis o psychologii tłumu? Doprecyzuję: jeśli przyczyną spadków były włochy, to kreski były post factum, i tylko dla wtajemniczonych. Szeroki rynek widział tylko kreski i wszyscy pytali co się dzieje z NEWAGIEM? Dlaczego spada, skoro kolejne przetagi były wygrywane. Pamiętacie? TAK pamiętacie. Natomiast moim skromnym zdaniem mieliśmy do czynienia ze świadomym łamaniem linii trendu, po którym rynek chwytał w lot złe wykresy i podążał za nim, owszem zgodnie z AT. Celem było ustawienie poziomu przed kolejnym dużym zebraniem, a uzasadnieniem - w zależności od fantazji osób łamiących linie: Grecja, Ukraina, polityka w kraju, rozstrzygniecie we Włoszech lub w świętokrzyskim, świńska grypa i opryszczka Zosi, wszystko było dobrym wyjaśnieniem, no a kreski usprawiedliwiają. Sami widzicie, jak modelowo wyrysowane. 
    Poza wszelkimi dyskusjami jest jeszcze cholerny suwak OFE-ZUS, który niweczy wiele naszych rozważań, za to tłumaczy AS-owi dlaczego tak wiele dobrych spółek leci w dół. A czasy 1993-2014 obfitowały w wiele jeszcze "lepszych" przypadków, część zakończonych wyrokami. Do jednego doprowadziłem sam, dlatego wcale nie uważam, że jesteśmy bezbronni. I tu wyjaśniam dlaczego wkurza mnie AT. Usprawiedliwienie wszystkiego kreskami jest właśnie linią obrony tych, którzy robią na spółkach przekręty. Sprawdźcie sami na sali sądowej, to zrozumiecie, dlaczego hołdowanie AT bywa budowaniem alibi dla tych, którzy eleganckie kreski narysowali za pomocą wiary tych, co są z "kościoła AT" I tyle.

    Reasumując, każdy ma swój sposób inwestowania, czy wręcz zarabiania na życie. Jednak na koniec i tak najlepiej inwestować w spółkę o fundamentach i perspektywie rynkowej. A NEWAG taką jest. Dlatego chciałem, aby na NEWAGu dominowali inwestorzy a nie DT, stąd moja aktywność. Porfelowo na szczęście tak jest. Niestety FF chyba zaczyna służyć do rysowania kresek i skubania ulicy.... Co to oznacza? Jesteśmy w szerokim korytarzu konsolidacji gdzieś tak a w obszarze 15-25 zł. I kreski g. tu pokażą dopóki nie będą podjęte większe decyzje, lub nie wydarzą się wielkie kontrakty. Ten włoski takim miał być w moim odczuciu. AT było przygotowane na dolnym ograniczeniu kanału, dla uzasadnienia przyczyny wielkiego odbicia, a tu lipa. Gdzie to oczekiwane odbicie? Nawet wyznawcy AT są zaskoczeni słabością tego odbicia.
    Na szczęście jest jeszcze parę AS-ów w rękawie firmy, o których na szczęście wszyscy wiemy :)). No i znowu pytanie z gatunku jajka i kury. To nie spada poniżej 15 bo wiemy to z AT, czy dlatego, bo tak ustalono, i dalej nie ma łamania kolejnych linii :)))))))))))?

    Szanuję analityków AT, pozdrawiam otwarte umysły na wszelkie opcje i "spiskowe teorie dziejów" !!!! :)
    Newag to solidna firma.
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~xxx [77.254.134.*]
    Tak , nawet pan Tomasz z działu relacji inwestorskich na maila odpowiada , oczywiście zarząd pracuje nad efektywnością dzałania firmy i rozumie niepokój akcjonariuszy. Firma solidna co do tego się zgodzę. dwa razy dała nieźle zarobić. wszedłem i wyszedłem idealnie. Pech chciał ,ze jak postanowiłem bardziej zostać inwestorem a nie spekulantem to zaczeła spadać i spadać. Tak czy inaczej żywię nadzieję ,że wyjdę na plus wcześniej czy później...
  • Re: NEWAG - odbicie Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    No właśnie, i tu jest moim zdaniem jakaś negatywna rola szefostwa, które jednocześnie było / jest kluczowym akcjonariuszem. Wywalenie w rynek setek tysięcy akcji przez OFE/TFI a potem zgoda kierownictwa na odkupienie z dyskontem poza parkietem kilku milionów akcji nie może pozostawać bez wpływu na postrzeganie wyceny znacznie bardziej, niż kreski AT. I w moim odczuciu właśnie to, co się stało w czerwcu i lipcu to jest świństwo w stosunku do uczestników IPO
    A na koniec nie wykluczam, że obecne spadki to uzasadnienie faktami analizy technicznej, dla tych co kupili po 19 iż wcale nie zaniżyli kursu, bo przecież był dużo niżej.... tak na wypadek kontroli z KNF. 
    Tylko konsekwentnie pytam, z których kont sypano łamiąc linie trendów? Przecież tego nie da się zupełnie ukryć, nawet ze słupów.

[x]
NEWAG -3,94% 107,20 2026-05-04 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.