Jestem ciekawy jak by wyglądała dziś cena na Gpw gdyby nie ten skup akcji. Na rynkach światowych trwa korekta.Biorąc pod uwagę słaby obrót na hutmenie myślę, że kurs byłby około 4zł.
Jak ktoś nigdy na wezwaniu nie sprzedawał, to ja podzielę się swoim doświadczeniem z wezwaniem na Getin, bodajże w czerwcu, udało mi się wtedy oddać część papiera za niewielkim zarobkiem i dzięki podbitce resztę.
Od tej pory kurs nigdy już tak wysoko nie wisiał.
Jeśli ktoś się waha, to niech jeszcze dobrze wszystko raz przemyśli, bo możecie zostać z papierem na zawsze, albo wreszcie ktoś się znudzi i uwali kurs do 4 zł, to wtedy ludzie oddawać będą z płaczem byle szybciej.
Rozumiem tych co się powiesili po 5 czy 6 zł w ostatnim roku, ale gra giełdowa polega również na tym, żeby podjąć decyzję celem ratowania kapitału.
Nie namawiam do niczego, tylko niektórzy już założyli z góry, że SII na pewno wszystko załatwi albo kwota wezwania się sama przesunie z dobrego serca o 1 czy 2 zł w prawo.
Zależy od sądu. Zazwyczaj występuje się o zabezpieczenie powództwa, w tym przypadku wstrzymanie realizacji postanowienia NWZA do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia. Już samo to będzie sukcesem, bo wiadomo jak Karkowi się spieszy, a młyny sprawiedliwości mielą bardzo powoli. Sąd albo się przychyli, albo nie.
Mogę jeszcze dodać, że bez dobrego prawnika specjalisty od tych zagadnień nie ma co startować, a to kosztuje. Dla drobnicy posiadającej po kilka kilo akcji skórka nie warta wyprawki. Albo sprzedać i zapomnieć, albo zaryzykować, że ktoś posiadający np. 100 k papiera postawi się i będzie walczył o swoje (i nie swoje) interesy.
No i dobrze. Twoja sprawa. Nie spodziewaj się jednak, że ktoś tutaj przyjdzie i poklepie po plecach, że to dobra decyzja. Ja nie planuję wygrać z Karkiem. Planuje sprzedaż akcje po wyższej cenie niż teraz proponowana nawet jeżeli bym musiał czekać na biegłego, który je wyceni.