Mogę jeszcze dodać, że bez dobrego prawnika specjalisty od tych zagadnień nie ma co startować, a to kosztuje. Dla drobnicy posiadającej po kilka kilo akcji skórka nie warta wyprawki. Albo sprzedać i zapomnieć, albo zaryzykować, że ktoś posiadający np. 100 k papiera postawi się i będzie walczył o swoje (i nie swoje) interesy.