Po połączeniu, zakładając, że cena nowego Bumechu to 2,68 i ilość akcji 56 mln - mamy c/z 14 za 2013 - to zasadnicza różnica w porównaniu do c/z 80-90 jak teraz ale liczą się perspektywy a te to ok 100 procentowy wzrost zysku w 2014. Liczę tu ostrożnie - sam stary zwg powinien wypracować ok 20 melonów, ale i może zaskoczy bumech (warto zauważyć że w I kwartale zarobili netto więcej niż w całym ub.r). To daje c/z w 2014 na poziomie 7-8 przy cenie ok 3 zł.
Zadłużenie spore, ale przy takich zyskach jest spokojnie do obsługi.
Zjazd na Bumechu i zwg tłumacze tylko chęcią zbicia "startu" nowego podmiotu ze stosunkowo niskich wskaźników.
Mogą sobie tu majkele i inne hihi wypisywać co chcą, ale dobra spółka zwiększająca wyniki rocznie o prawie 100 procent jaką jest zwg zawsze się obroni i takie zjazdy wykorzystuje się do dobierania. Dzisiaj trochę wziąłem po 5.
Przypominam 2 rekomendacje z tego roku - pierwsza 13 zł druga 10, 40. W pierwszej Kaliwooda trafił idealnie z wynikami za 2013 i prognozuje na 2014 zysk netto ponad 20 melonów i to bez przejęć
Prawdą jest, że Polska węglem stoi i nie powinna ulegać unijnym euro osłom w tej materii. Czesi potrafią robić na tym biznes, wystarczy wziąć z nich przykład. A w Bumechu przyjrzeć się kosztom. Ale to kwestia czasu,,,,,,
Nie wiem skąd się wzięło mniemanie że zwg to spółka niemal górnicza, czyli uzalezniona od cen węgla.
Oni zarabiają głównie na gumie (wysokomarżowe wyroby dla przemysłu) i paliwie (olej prio..coś tam) powstający z resztek po gumie (opatentowane świetne pomysły). Cały czas mamy tu tendencje wzrostowe (wystarczy tylko zerknąć do umów na 5 lat dotyczących sprzedaży tego oleju)
Dopiero od połowy 2013 weszli w Kobud - a ci zajmują się drążeniem chodników dla Bogdanki (też wysokomarżowy interes i pewny na lata - wystarczy tylko spojrzeć na ich umowy i plany Bogdanki ), co jest oderwane od cen węgla (Bogdanka pracuje w oderwaniu od śląska i tych molochów). Wystarczy zobaczyć jaki wynik wykręcili w 2013, a jak stał węgiel wtedy.
Bumech to zwg przejmuje głównie pod kątem części zajmującej się tym samym biznesem co kobud (jak zerknie się do raportu to jest to część zyskowna, straty przynoszą kombajny). Założę się że co do kombajnów to mają plan, albo to puszczą na eksport, albo po prostu sprzedadzą, a zajmą się łączeniem części "kopiącej chodniki" z kobudem. Zamówień na drążenie chodniczków i utrzymywanie tego jest full, a będzie jeszcze więcej.