najbardziej wpienia mnie jak pieprzą takie dyrdymały
".....zaznaczyli też, że prospekt CEDC wyczerpująco odnosił się do takiego rodzaju ryzyka...."
TYLKO POKAŻCIE MI PANOWIE KOGOŚ KTO KUPUJE AKCJE RÓŻNYCH SPÓŁEK NA RYNKU WTÓRNYM I CZYTA PRZED TYM PROSPEKTY !!!!!!
POZA TYM CEDC DEBIUTOWAŁ NA GPW W 2008 !!!!!!!!!!! TO JEST CHORE !!!!
każdy liczy się z tym że któraś z firm jakich akcje się kupuje może zbankrutować i wtedy się traci ale w tym przypadku to nie będzie bankructwo tylko GRABIEŻ !!!!!!!!!!!!!!!!!
Czytałem te pierdoły.Powiem ci tak.Słyszałeś o dzisiejszym wyroku pewnie tak.Mój adwokat tez twierdzi ze Sawicka jest niewinna tak samo jak KNF I GPW moga być winne.Wszystko w rękach sądu.
"Obowiązek ogłoszenia wezwania przed zdjęciem spółki z giełdy istnieje wyłącznie na wniosek samej spółki składany w przypadku, gdy akcjonariusze dominujący zamierzają spółkę publiczną zmienić w prywatną, przywracając jej akcjom formę dokumentu."
Wydaje mi sie ze zgodnie z procedurami ch11 gdy akcje spolki zostaja anulowane, ta moze przeksztalcic sie w spolke prywatna. W przypadku CEDC spolka pana Tarika. Oczywiscie Tarik moze znow wejsc na gielde i posiasc 100% nowych akcji spolki, ale bedzie musial przejsc wszystkie wnioski i wymagania potrzebne dla spolek ktore wchadza na giedle. Tak wiec nie przeksztalca sie odrazu zespolki akcyjnej w akcyjna, ale wpierw jest spolka prywatna. Podano akcjonaruszom CEDC na tacy i przed nos metode dzialania tego co powinni zrobic by doprowadzic do wezwania.
Nawet jakby takowa była to powstaje pytanie, kto świadomie dopuścił do obrotu na GPW akcjami spółki z tak skonstruowanym prospektem emisyjnym - niezgodnym z panującymi tu regułami. I idąc dalej tym tokiem rozumowania, co dla grających na giełdzie jest ważniejsze w świetle prawa - reguły GPW, czy wewnętrzne reguły spółki (jeśli nie idą ze sobą w parze). Czy to znaczy, że jeśli mam sklep internetowy to mogę sobie zaznaczyć w swoim statucie, że u mnie obowiązuje jedynie 1 dzień na zwrot towaru i wara wszystkim głąbom, którzy nie doczytali tego maczkiem w moim regulaminie?
A swoją drogą to byłaby świetna maszynka do zarabiania kasy ...dla ludzi z kasą - w dużym skrócie: wchodzisz ze swoją firmą na giełdę (lub wchodzisz mocniej w notowaną już spółkę), ubierasz ludzi w akcje, następnie mieszasz ile możesz (kuriozalne odpisy wartości firmy i znaków firmowych, brak raportów, roszady personalne, etc), mówisz w końcu "sorry, nie wyszło - ale mam Plan Naprawczy! Anuluję nasze zobowiązania (w tym także wasze akcje, które wydrukuję sobie na nowo, ale już w 100% dla mnie - no być może w przyszłości jeszcze raz was w nie ubiorę) i postawię firmę na nogi - szczególnie, że to kura znosząca złote jajka:) Postawię ją na nogi np. nie robiąc już więcej (na razie) odpisów aktualizacyjnych:)))"
ja czytam prospekty spółek. Ba, nawet ustawę o ofercie, rpawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi, o KNF, KDPW i PUiN i KSH oraz regulamin GPW sobie odświeżam tak z raz do roku jak mam czas.
za to nigdy nie kupuję spółek, które są duallistingowane, bo wtedy polski kurs tylko podażą za tym zagranicznym, dlatego też KOVa wypierniczyłem przedwczoraj.
A do tego jeszcze jak duallistingowana jest spółka prawa obcego, jak Agrowill czy CEDC to bym jeszcze musiał znać regulacje prawne tamtych państw? A pier.dolę, wolę kupić inna polską spółkę...