nie od parady, coś nie poszło po jego myśli w sprawie układu i kasy za warranty, więc zgłosił zmianę na likwidacyjną i teraz ma szerokie pole do popisu i do dalszych rozmów i do przekonywania że on ma rację.
teraz łatwiej mu jest przekonać tych którzy się nie chcieli zgodzić na jego warunki bo teraz to on ustala zasady dalszej gry a nie inni.................
teraz tylko on może zgłosić do sądu o zmianę na układową jak zaistnieją realne przesłanki do tego................
a my nadal nie wiemy kto łyknął te ponad 11 mln akcji po podaniu info o likwidacji i to mnie dziwi bo po co komu aż tyle akcji które są nic nie warte ponoć.....
Nawet, jak Bomi zdejmą z notowań, to będziesz wierzyć, że się odrodzi i powróci, bo przecież ta upadłość, likwidacja i milionowe straty przez kolejne 3 lata, to tylko ściema, aby przejąć taką perspektywiczną firmę.
ale cały czas obserwuje co się na nim dzieje z czystej ciekawości i ciekawi mnie jak tosię zakończy......
a tak z innej beczki, to lepiej jest prowadzić negocjacje jak ma się asa w rękawie i jak się samemu rozdaje karty czyli tak jak teraz.................
a nie tak jak było wcześniej, że Jesionowski był uzależniony od wierzycielii musiał grać jak mu zagrają..............
a tak to teraz on rozdaje te karty i on jest na lepszej pozycji a nie wierzyciele, banki i akcjonariusze............
bo teraz to on może jednym pismem do sądu wszystko odwrócić a nie jakiś bank.......
takie jest moje zdanie.................tym bardziej, że zniknęło 11 mln akcji z rynku i ktoś bardzo chciał je kupić..............i nie wiemy gdzie one są............. bo na pewno nie brała tego ulica................
myślę, że za jakiś miesiąc pojawi się info o zmianie wniosku z likwidacyjnej na układową i to nie są moje życzenia tylko wnioski z obserwacji tego co się dzieje........
No i ten Cypr dzisiaj...
Marteria i inni cypryjscy insiderzy (z zarzadu i RN) mogą mieć w plecy nie tylko na bomi...
Ale istotne jest co innego: malejacy wolumen i ilość chętnych na półkach 1-4 gr po lewej.
Nawet tak niby skrajnie taniej bomimakulatury nikt nie chce...
Jeszcze cena 0,04 bedzie marzeniem, jak teraz moje 0,16
w które tak wielu nie wierzyło... ;-D
W kazdym razie przestrzegam przed spekulacyjnym dotykaniem bomimakulatury ponizej 3 gr, bo moze mocno zaboleć w portfelu...
Niemożliwe?... Zobaczymy... ;-D
j23, na prawdę zachęcam do poczytania Prawa upadłościowego i naprawczego.
Sąd nie jest maszynką, aby klepać wszystko, co zarząd, prezes sobie wymyślą.
O zmianę likwidacyjnej może wnieść syndyk oraz wierzyciele. Do tego rada nadzorcza może zmienić prezesa na takiego, który odpowiedni wniosek do sądu złoży.
Za 2 dni zobaczysz bilans za 2012, więc i wyniki za Q4, w którym franczyza działała pełną. Będziesz mógł się na własne oczy przekonać jakie przychody ta franczyza daje i dlaczego nikt nie chciał topić swojej kasy w warranty. Zresztą dla mnie te warranty to była ściema, której kompletnie nie rozumiem. Chyba jedynym sensem tej hecy było zmobilizowanie bomifanów, aby stawili się na walnym w celu dopięcia kworum. Frekwencja na walnym pokazała, co rynek myśli o pomyśle ładowania swojej kasy w warranty.
Zastanawiasz się kto łyknął po ogłoszeniu likwidacyjnej? Ci sami, albo o takim samym toku myślenia, jak ci co łyknęli o wiele większy wolumen po ogłoszeniu układowej i po ogłoszeniu likwidacyjnej dla Rabatu. Pewnie ustawili się, licząc, że po szoku nieco kurs się odbije, więc sprzedadzą z zyskiem. Niektórzy lubią hazard, szczególnie, gdy nie trzeba wykładać dużych pieniędzy.
Dla mnie zajmowanie w tej chwili jakiejkolwiek pozycji jest szaleństwem. Jest już za późno. Jeśli ustawisz się teraz w kolejce po 0,02 to będziesz ostatni w kolejce, aby kupić - będziesz ostatnim w kolejce, aby wyrzucić po 0,03, więc możesz się nie zrzucić.
Dnia 2013-03-18 o godz. 10:39 ~j23 napisał(a):
> nie od parady, coś nie poszło po jego myśli w sprawie
> układu i kasy za warranty, więc zgłosił zmianę na
> likwidacyjną i teraz ma szerokie pole do popisu i do
> dalszych rozmów i do przekonywania że on ma rację.
teraz
> łatwiej mu jest przekonać tych którzy się nie chcieli
> zgodzić na jego warunki bo teraz to on ustala zasady
> dalszej gry a nie inni.................
teraz tylko on
> może zgłosić do sądu o zmianę na układową jak zaistnieją
> realne przesłanki do tego................
a my nadal nie
> wiemy kto łyknął te ponad 11 mln akcji po podaniu info o
> likwidacji i to mnie dziwi bo po co komu aż tyle akcji
> które są nic nie warte ponoć.....
Ty jednak chyba musisz miec bomimakulaturę, skoro tak naganiasz...;-D
Wbrew temu, co piszesz, pewnie jesteś jednym z tych, co mają część tych 11 M...
Bo taką sciemę walisz o jesionowskim, choc niedawno na niego narzekałeś i podejrzewałeś niemal jak hehepłaczek...
Niewazne. I tak nigdy twe bomibajki nie przystawały do bomirealiów.
A prawda jest taka, ze po prawej jest juz dwa razy wiecej chcętnych do wywalenia, by odzyskac kase wtopiona po 5 gr, a z lewej zdejmują zlecenia, by nie byc ubranym po 4 gr....
No i obroty od dawna mówia same za siebie, co rynek mysli o rzekomo tanim walorze i - jak twierdzisz - genialnym prezesie tego bomi-kadawera /sprawdź sobie znaczenie tego słowa/... ;-D
rankor widzę, że najbardziej to ciebie zabolało to co napisałem......................... ciekawe dlaczego.............................ale nie ważne nie interesuje mnie to.......................
coś za bardzo naginasz to wszystko co się dzieje teraz z bomi.................. i to na tą swoją stronę czyli na tą złą.....................
a prawda jest taka, że Jesionowski wiedział co robi zmieniając na likwidacyjną i co byś tu nie wypisywał to i tak teraz to on rozdaje karty w tej grze.........................
jak zwykle źle widzisz...;-D
Lepsi od ciebie próbowali mi dogryźć i bez skutku.
Ale mozesz sobie pochlebiać, tyle twojego...;-D
Twoje posty jak zwykle tylko rozsmieszaja naiwnością i myśleniem zyczeniowym...;-D
I od kiedy ja muszę cokolwiek naginać bomi?
Na razie WSZYSTKIE MOJE przypuszczenia i osrzeżenia znajduja potwierdzenie w reakcji rynku.
A twoje?...
Twoje sa tyle warte co kurs bomi. Czyli nic...;-D
Prawdfa jest taka, ze wtopiłeś licząc na łątwy zarobek, a okazało się, ze rankor ma racjkę i kolejny raz smieje sie z ciebie i twoich mrzonek o genialnej strategii prezesa...;-D
Okazałes się bomifrajerem ubranyjm na wółasne życzenie i tyle...;-D
No i mam nadzieje, ze ciebie moje słowa też tylko rozbawią...;-D
Ale pisz dalej swój scenariusz bomitragifarsy o "stawce większej niz bomi"...;-D
mam podobne zdanie ale tylko co do tego, że prezes myśli, że teraz karty są po jego stronie ale jest w tym jedno ale! mam wrażenie, że prezes podobnie myślał, jak zgłaszał wniosek o upadłość układową i przelicytował. Pisałem, już kiedyś, że to co raziło z wypowiedzi prezesa na walnym to jego pewność, że wierzyciele wezmą z zadowoleniem te jego bajdurzenie i akcje po 1,20 zł a teraz myśli, że na etapie likwidacji to każdy z wierzycieli przyjmie te jego co łaska. Ryzyko jest bardzo duże, że wierzyciele nie zgodzą się na pomysły pana prezesa, bo już chyba mu nie wierzą
Mar, a ja myslę (po ostatnim wywiadzie Jesionowskiego i Górczaka), ze oni od dawna nie mają złudzeń...
Moze jeszcze coś kombinowali, ale transparentne to nie było ani dla wierzycieli, ani dla rynku.
I wniosek o likwidację był tylko naturalna koleją rzeczy.
A dotychczasowe bomilosy pokazują, ze bomiprezesom, rynek od dawna nie wierzył...
Możesz mi odpowiedzieć na pytanie jaki jest cel wniosku o zmianę układowej na likwidacyjną?
Co to daje prezesowi?
Przecież nie musiał tego robić?
Po co to zrobił?
Mógł po prostu odejść z firmy.
Tylko nie pisz, że zrobił to po to, żeby pobierać pensję przez pół roku.
To chyba pytanie do Mara, a nie do mnie?
Bo ja akurat też bym chciał znać te odpowiedzi...
Tak jak chciałbym znać kilka innych:
- o cel wydania słynnego info Grzybowskiego
- o cele zagrywek z warrantami
- o sens przejmowania onegdaj BDF-u
- o PRAWDZIWE zalezności bomi-rabat
- o brak następstw nieudzielenia absolutorium oprzedniemu zarządowi
- o aktualny stan udziałów w akcjonariacie
- o stanowiska wierzycieli względem propozycji bomi
- o RZECZYWISTE zadłużenie spółki
- o pomysł rozliczenia się z akcjonariatem z zamrozonej emisji
- o sposób zebrania kworum na ostatnim walnym...
nie twierdzę, że prezes "nadąsał się jak nastolatka" i rzucił papierami do sądu a jedynie to, że wniosek o zmianę upadłości z układowej na likwidacyjną może stanowić element jego strategii negocjacyjnej z bankami (w mojej ocenie niedobrej strategii). Tylko to może usprawiedliwiać jego decyzje o dalszym trwaniu na stanowisku.
Inna koncepcja, co do motywów działania prezesa nie przechodzi mi jak na razie przez usta, bo nie sądzę by prezes aż tak bardzo chciał się wystawić. Choć zastanawiające jest to co robiono wokół bomi w niedalekiej przeszłości, a co trafnie wypunktował rankor w jednej ze swoich wypowiedzi powyżej.