jest ciekawy artykuł na temat pompowania kursów kilku spółek na GPW. Ja dołączyłbym jeszcze jedną spółkę, zgadnijcie którą? Dla ułatwienia podam, że PINOKIO to fajna bajka ;)
http://pulsinwestora.pb.pl/2845463,42558,grupa-pompowala-kursy-na-gpw
szydełkuję za dnia, mam już za słabe oczy...Jedynie do dostrzegam, to hawe z jej PINOKIEM za czele ;)
JAK kolega wyjaśni pompkę z początku roku, to oddaję czapkę śliwek, którą winien mi jest wkurzony - obstawiał kurs na 2,XX a ja się założyłem, że do tylu nie spadnie ;) oczywiście ja pisałem już o swojej wersji zdarzeń, po co to wszystko było, ale może masz inną wersję tej POMPKI
Jasne stary ze mam kazdy chce byc piekny i bogaty i miec mnostwo lasek a zycie jest brutalne pelne oszolomow wszedzie masz dziadowskie uklady nie posmarujesz nie pojedziesz to samo z gpw i hawe nie poszla lapowa pod stolem to sie drocza i tyle tak sie rozpisujecie jakby to byl bankrut zadluzony po uszy przynoszacy same straty pczekajmy na spokojnie do konca roku i nie zpomnij ze jeszcze musza zaczac skup milych rozmyslan nocnych moze sikorki znowu cos podpowie jak na pge
W TV leciała kiedyś reklama, w której Żmijewski na końcu wypowiadał zdanie ,,tak to jest jak się inwestuje w rumuńskie księżniczki".Ta sentencja pasuje najlepiej do 3/4 spółek notowanych na GPW. W przypadku gdy wolumeny ledwo przekraczają 1 mln zł o kursie nie decyduje żadna analiza techniczna, oscylatory i inne pierdoły tylko gruby. Dlatego śmieszą mnie dywagacje niektórych,, forumowiczów", że na hawe pojawił się sygnał kupna MACD i po przebiciu 4,26 pójdzie do góry. Zapamiętajcie sobie - kurs poszybuje na północ tylko jak gruby będzie chciał. Niestety też zapakowałem się w akcje tej spółki. Czekam tylko na jakąś podbitkę i wychodzę.