• Skup czy nie skup Autor: ~herakles [194.8.66.*]
    Dlaczego uważacie, że kurki powinny ogłaszać "hej ludzie, jutro kupimy 100k akcli", przecież tu chodzi o to, że oni działaliby ewidentnie na szkodę spółki. W interesie spółki, jak i akcjonariuszy, jest skupić akcje jak najtaniej. A więc trzeba po cichutku szukać gości na umówione transakcje, albo czasem znienacka uderzyć na jakiejś sesji jak ktoś coś wystawi (tego jeszcze nie było). I oni tak robią.

    Mam jeszcze pytanie, postawcie się na miejscu Pana Kurka. Trzymacie takie NTT za jajca. Braciszek się was słucha, synek też, więc macie pełną kontrolę nad spółką.
    Przetarg na kompy do szkół wygrała spółka szwagierka, jest super marża 15% jak nic. To gdzie byście zostawili tę marżę, w NTT czy w spółce szwagierka, no niech mi ku...wa ktoś powie, co byście zrobili? Ja bym 2% dał NTT a resztę zostawił w spółce szwagra. Tak bym robił ja gdybym był na miejscu Pana Kurka.

    Kolejny scenariusz, akcja waszej spółki księgowo jakby pozamiatać warta jest 2zł, rynkowa cena to 0,6, mając gotówkę skupowalibyście? No niech ktoś sobie odpowie, skupowalibyście czy ku...a nie? Ja bym skupywał po malutku, synka bym posadził przy jakimś eMalkerze, niech se kupuje, przynajmniej coś będzie robił a nie pił drogie wina po bramach... Tak bym robił ja gdybym był na miejscu Pana Kurka.

    Teraz ta wasza spółka szybuje na 1,5 a wy możecie ZMUSIĆ wszystklich żeby wam oddali wszystkie akcje po 0,8 (a warte są 2). Zmusilibyście czy ku...a nie? No odpowiedzcie sobie na to pytanie!!! Ja bym tylko czekał z wnioskiem o przymusowy skup na właściwy moment. Tak bym robił ja gdybym był na miejscu Pana Kurka.

    Zakładając, że spółka przynosi złote jajka w spółkach szwagierka (na 100% jestem pewien, że w 100% legalnie przejętych kontrachentach, przecież to nie jesz nielegalne), to co byście robili, przejmowali się jakimiś leszczami, co kupili waszą spółeczkę(a dokładniej jedną czwartą) po 5zł? Tak bym robił ja gdybym był na miejscu Pana Kurka.

    No kurde, zacznijcie dzieciaki logicznie myśleć i logicznie zarządzać waszymi pieniędzmi. Biznes to nie organizacja charytatywna, to maszyna do dymania z kasy słabszych i pompowania portfela silniejszym.

    Dlatego właśnie grube ryby omijają tą spółkę szerokim łukiem.

    A Lomba? Albo chce wyjść i nie wie jak i wali na oślep, albo takie tam przedstawienie, albo skupił jakimś szwagrem trochę tego z giełdy i chcę zrobić próbę sił na walnym.

    Czy dalibyście zarobić leszczykom z giełdy, czy woleli sobie tę kasę wpakować do kieszeni?

    BUUUUHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAAA
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~icek [195.138.200.*]
    spadamyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~renifer czerwononosy [46.115.74.*]
    herakles jak juz cos poza hahaa... napiszesz to niestety trudno sie z Toba nie zgdzic i takie scenariusze tez sa prawdopodobne...
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~herakles [85.222.80.*]
    Co to znaczy prawdopodobne? Wspierasz ludzi, którzy mają takie możliwości i co uważasz, że ich nie wykorzystają żeby zarobić bo wolą, żebyś zarobił ty? Buhahahahahahahahahahahahahhahahaha hie hie hie hie hihihihiehiehiehiahahahahahhiehih whik whil whik chrummmm hahahahhahaha
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~ja [46.76.147.*]
    swoją drogą takie kurkowe szwagry mogą azjate wku...ć , wszak ciężko tu mu coś równo odpalić o ile w ogóle ....
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~herakles [194.8.66.*]
    BUHAHAHAHAHAHAAAAA vol 75 / -5% BUUUUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAA
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~makmk [178.73.63.*]
    Trochę się to nie trzyma całości - albo wyprowadzają kasę do córek czy wujków, albo skupują po cichu swoje akcje (i liczą na większy zysk z udziałów)...po co się męczyć i dalej ciągnąć biznes w NTT? Racja jest jednak, że Buffet raczej tego nie kupi. Moim zdaniem nawet cichy skup skutkuje wzrostem ceny akcji...
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~herakles [85.222.80.*]
    Dnia 2012-09-11 o godz. 17:30 ~makmk napisał(a):
    > Trochę się to nie trzyma całości - albo wyprowadzają kasę
    > do córek czy wujków, albo skupują po cichu swoje akcje (i
    > liczą na większy zysk z udziałów)...po co się męczyć i
    > dalej ciągnąć biznes w NTT? Racja jest jednak, że Buffet
    > raczej tego nie kupi. Moim zdaniem nawet cichy skup
    > skutkuje wzrostem ceny akcji...

    Ja bym robił jedno i drugie. Nie dzieliłbym się zyskiem z Loombą..... wykupiłbym go musem...
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~makmk [178.73.63.*]
    Ale po co? - skoro, z sensem piszesz, że dla głównego akcjonariusza to raczej mało istotne czy ma 51% czy 75% - co za różnica, skoro zyski są ukryte w działalności firmy lub przerzucone do ciotki? Przymusowy wykup mogą zrobić - chyba - bez poparcia tego Loomby. Gdyby pojawiły się zyski netto, jak kilka lat temu, w okolicach 6-8 baniek, to średnia ryba się pojawi choćby po dywidendę (10-15 groszy). Scenariusz marzeń to jakaś fuzja czy przejęcie przez dużego A. Tylko po co mu hurtowania plastiku? Pomimo to sądzę, że warto czekać i trzymać - zwłaszcza, że nie ma dobrego wyjścia dla długoterminowców (jak ja). Pozdrawiam
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~herakles [85.222.80.*]
    Przede wszystkim nie napisałem, że są, tylko, że na miejscu Pana Kurka bym je tak przerzucał, wczytaj się.

    Po drugie, za 60gr kupuje coś wartego 2zł i co najwyżej może siebie zmusić do oddania sobie w tej cenie, to jak nie ma sensu kupować? No chyba ma nie?

    Nie napisałem, że zyski są przerzucane, tylko że ja bym przerzucał. Wiesz w każdej działalności na większą skalę jest tak, że wokół dużej firmy powstają małe, które też zarabiają czasem dużo większą kasę niż ta duża. Jeśli masz takie cudo pod kontrolą to kontrolujesz komu oddać zysk, sobie czy innym. W moim poście starałem się przedstawić hipotetyczną sytuację jak JA bym zorganizował sobie otoczkę wokół firmy i akcjonariuszy i jak JA bym ich dymał z kasy jakbym był na miejscu pana K. wiesz nie znam pana K i nie wiem jak on ma zorganizowaną swoją firmę, i czy jest aż tak zepsuty jak ja czy nie, ale inwestując w to zakładałbym niestety najczarniejszy scenariusz biorąc pod uwagę to, że wiodący akcjonariusz może mieć jeszcze w rękawie kilka innych pomysłów na wydojenie mnie na które nie wpadłem.

    Poza tym to nie jest hurtowania plastiku, no może w części.

    Maż dalej maklerze!
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~makmk [178.73.63.*]
    Osobiste wycieczki nie mają sensu. Możemy sobie pisać, że chwyty erystyczne, w stylu "JA bym zrobił" należy rozumieć literalnie (oczywiście nie piszesz, co byś zrobił, bo nie jesteś p. Kurek), ale ich sens jest czytelny. Skoro coś wartego 2 PLN nie schodzi nawet po 65 gr to znaczy, że raczej nie skupują Ci, którzy o tym wiedzą. Wolałbym Ja "ma-żyć" przez "rz". Zmieńmy temat.
  • Re: Skup czy nie skup Autor: ~herakles [194.8.66.*]
    To nie chwyty estetyczne tylko polityczne.

    Nie rozumiesz! Dajesz im swoją kasę, dajesz im TAKIE MOŻLIWOŚCI. Ty im ufasz, brawo. Ja bym wolał sprawdzić w co wierzę. Bo inaczej za duże ryzyko. A ta spółka nie mówi nic, a mogłaby(MOGŁABY) np. informować i realizowanych umowach pod przetargi, dlaczego tego nie robi? NTT to nie jest inwestycja spekulacyjna jak w spółki z WIG20, to jest inwestycja w coś dajesz gościowi swoją kasę, wypadałoby żebyś wiedział co się z nią dzieje.

    A jeżeli jedyną rzeczą jakiej jesteś się w stanie przyczepić to ortografia, to ....
    ..... BUUUUHAHAHAHAHAAHAHAHAAHAHAHAAAAA
[x]
NTTSYSTEM 2,59% 11,90 2026-05-15 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.