Ze strtą na BOMi większość się pogodziła....
Na złodzieii w białych kołnierzykch nie ma siły..
Prawo też jest bezsilne....
Jeżeli BOMI uznamy , że jest to już trup, to niezrozumiałe jest tylko dla mnie,
a sądzę , iż nie tylko mnie, ciągłe i wzajemne ujadanie renkora i Zenka...
O co Im chodzi...
Jeden nadaje na wyścigi do drugiego. Po co?
Walnęliby mowę pożegnalną , jak na trupie, a Oni znęcaja się nad wtopionymi,
wyznaczając kolejne minima. Czy wtedy poprawia się Ich samopoczucie?
A jeżeli już tak lubią tarzać się w błocie, to jest tyle spułek na GPW z ogromnymi kłopotami, a ceną baloniastą , bliską wybuchu....
Dajcie sobie troche na luz panowie o pięknej ksywie renkor i Zenek....!!!
Chyba, iż Zenek nie może doczekac się opadów śnieżnych, a jest taki robotny...
A juz myslałem, że zmądrzałeś i piszemy tylko o bomi...
Wyglada na to, ze nigdy nie rozumiałeś, co dzieje sie z bomi, ani co inni piszą o bomi (krytycznie).
Zyłeś w bomi iluzji, nie ciąłeś strat, przywoływałeś przeszłość i - jak ci przepowiadałem - obudziłeś z rączką w bominocniczku...
Piszesz o znęcaniu się...
Za znęcanie uważasz przestrzeganie przed bomiwtopą?
Sam sobie właśną bominaiwnością zrobiłeś najwiekszą krzywdę, ale wciąż nie umiesz przyznac się do tego.
Nieważne... To twój problem.
Może wyda się to odwagą, ale zapakowałem się po 26 gr...
Jeżeli WIELCY ROZGRYWAJĄCY brali po 2,30 zł, a nie doczytałem się infa
o zmniejszeniu posiadania, to dalej uważam , iz notowania na BOMI,
to jest gra w trzy karty..
Jeżeli Oni graja żetonami o nominale 2,30, to i ja zaryzykowałem po 26 gr...
Pisałem, iż poprzedni kupiłem po 28 gr...Sprzedałem po 38 gr,
widząc nagonkę na spadek..
Teraz renkor nagania na 22 gr...Może kupiłem zbyt wcześnie..Może...
Ale uczestniczę w tej grze, ryzykując swoja kasa...
A renkor i Zenek? Jaką mają rolę do spełnienia?
Śmieszne jest to moje przyznanie do kupna, bo nie powinienem...
Tak robi tylko KRACY...
Ale renkor, wypomina mi ciągle 7 zł, więc dlatego to przyznanie do zakupu...
O 7 zł wspominałem, iz taka była cena BOMi przed rokiem...
Ale renkor, wie wszystko lepiej, kto z kim śpi i dzieci ma...
Zachęcasz mnie, bym znowu pośmiał sie z ciebie?... ;-D
Kiedys kupowałeś pod fundy, które cię ubrały i w lutym wyszły, a ty czekałeś na infa o zmniejszeniu udziałów...;-D
Jak się o tym dowiedziałes, było za póxno...
Potem kupowałeś pod nowe bomifundziki i nie widzisz znowu, jak cie robią w puzon...;-D
A kiedy nadejdzie info, ty bedziesz dalej usredniał... ;-D
Twój posta pokazuje sposób myslenia wielu bominaiwnych, którzy nie umieja pogodzić się z porażką...
Ty nawet chyba w bomibankructwo wciąż nie wierzysz...;-D
Wiem o GPW tyle ile trzeba....
Jestem od pierwszego notowania.
Znam też grę w trzy karty...
Mam kasę i ryzykuję , lokując ją na GPW....
Ty nie masz kasy, chyba tyle tylko ile Ci zapłaca...'
A temat dzieci? Dla Ciebie każdy temat jest dobry. Liczy się ilośc.