te prognozy są jakies dziwne. Piszą że z litewskiego biznesu bedzie 3 mln i w sumie 3,7
czyli mieszko musiałby mieć wynik jednostkowy o 2 mln gorszy niz w tamtym roku
Z jutrzenką jest jeszcze dziwniej. Prognozują 1,8 mln a Kolanski zapowiadał że będzie lepiej niż w ubiegłym roku a wtedy było 8 mln.
Coś kręci Millenium
Biorąc pod uwagę datę faktycznego przejęcia Pergale, raport kwartalny będzie jeden , a w nim pergale i mieszko. Tu poznamy prawdę o pergale. Z moich obserwacji sesji giełdowych na Mieszku , zauważyłem , że kurs utrzymywany jest na w miarę wysokim poziomie , przy niewielkich obrotach. To wyraźnie wskazuje, że szuka się klienta z dużą kasą i kusi się go. Do tej pory, żaden się nie skusił, a to już trzeci miesiąc.
Jeżeli raport będzie Ok. , będzie podany wcześniej. Obawiam się jednak , że nie będzie Ok. i zacznie się jazda w dół.
Witam ! Patrzymy na to samo , a widzimy co innego. Pytam się gdzie są te niezłe wyniki, w której to pozycji są pokazane te niezłe wyniki, jakoś ich nie widać. Nadal nic nie wiemy o Pergale. Podtrzymuje swoją tezę. Mieszko w dół i to ostro. Porównanie mnie z zabawnym inspektorem , przyjmuję z humorem. Pozdrawiam
Cześć Greg ! Proces spadkowy będzie miał charakter tasiemcowy, wynikający z faktu ustalenia ceny 4 zł, za obligacje. Cena Mieszka , za wszelką cenę, będzie utrzymywana w granicach tych 4 zetów. Jednakże to się nie utrzyma. Do jakiej ceny się pytasz? do ok.1 zeta.
Taka jest moja prognoza w oparciu o te skąpe dane. Nadmieniam Ci , że o Pergale nadal nic nie wiemy. Mam tu na myśli jej aktywa i pasywa. Niezrozumiałe dla mnie jest też fakt sprzedawania sobie swojej własności. A może Ty w tej materii coś wiesz, to napisz.
To wszystko spowoduje trend spadkowy z dużymi skokami. Duży spadek ze sporym obrotem i wzrost w okolice 4 zetów , ale z malym obrotem. Tak to widzę. Chciałbym dodać , że Mieszko nie jest ujęty w żadnym WiG-u. Nie ma go Ani na WIG 40 , ani na WiG -80.
To z perspektywy Giełdy mała firma. Za to zadłużenie ma godne firmy z WiG- 20.
Pozdrawiam
ten głos "rozsądku" utrzymuje z dala od Mieszka wszelkiej maści leszczy i spekulantów.
1 PLN ? No to trzeba mieć fantazję, bo o pieniądzach to chyba możesz zapomnieć przy takim podejściu do inwestycji. Dalej kupuj fakty, a plotki zostaw nam. Z GPW nie wyżyjesz i pozostanie ci lokata.
rano była lekka niepwność. Na wykresie tygodniowym jest bardzo wysoki poziom RSI, można się zdarzyć korekta. Z drugiej strony, stabilna sytuacja, konsumpcja rośnie, idealny czas na wzrosty:)
Inspektor13, proszę rozwiń wątek ceny 4 zł za obligację. Wydawało mi się, że cena obligacji jest w procentach i nijak się ma do wyceny akcji.
Gdzie jest haczyk?
Cześć hgw. Jak dzisiaj widzisz moje prognozy co do Mieszka , które przedstawiłem 25 maja? W Twojej opinii było dużo sarkazmu. Ja nikogo nie zniechęcam. Poważnie traktuję uczestników dyskusji. To tyle. Z giełdy się utrzymuję i wiem co piszę. Mieszko jest jak piękny arab. Ma wiele walorów. Ale araba nie zaprzęga się do wozu naładowanego węglem. To się źle kończy. Mieszko to arab . Wóz z węglem to zobowiązania finansowe Mieszka. W moim przekonaniu spółka ta( a mam do niej sentyment) , skazana jest na działania spekulacyjne, które będą budzić nieufność. Uważam, że niedługą kwestią czasu, będzie fakt przeniesienia Zarządu Spółki i Rady Nadzorczej na Litwę.
Pozdrawiam.
Cześć Audytor.
Wątek obligacji mogę rozwinąć, a najlepiej sam go znajdziesz w zarządzeniach dot. transakcji kupna Pergale.. Druga część Twojej uwagi , jest niezrozumiała , piszesz o jakichś obligacjach w %. Nie wiem o co Ci chodzi. Ja nie piszę o czymś co mi się wydaje tylko o sprawach opartych na dokumentach. Pergale, właściciel Mieszka kupił za pieniądze. Pieniądze na zakup Pergale zdobył poprzez wypuszczenie na rynek obligacji, które ocenił na 4 zety za sztukę.Przeczytaj to w komunikatach ze stycznia lutego , marca.
Znalazł się kupiec na obligacje, wyłożył kasę i dostał za to obligacje z gwarancją , że cena będzie 4 zety za jedną obligację.i że może te obligacje wymienić na akcje( co już zapewne uczynił -skok Mieszka na 4,60).
Jest w tym myk , którego nie będę nadmiernie rozwijał.....tylko ciut.
Właścicielem Mieszka i Pergale przed transakcją , był ten sam podmiot. Wychodzi na to , że właściciel sam sobie sprzedał swoją własność. Sam też kupił ją od siebie kupił, wykupując bony, które w kwocie 4 zetów mógł wymienić na akcje, które po tej transakcji poszły na 4, 60. Tyle . To wszystko mnie nie obchodzi, ale czy takie działania zachęcają do kupowania akcji Mieszka.? To pozostawiam własnym ocenom. Powstał dług, którego spłata będzie trwała do us.... śmierci. Uważam więc , że z czasem dojdzie do kolejnej sprzedaży , a być może przejmie spółkę bank, a cena akcji spadnie do 1 zeta za sztukę. Takie jest moje
zdanie i przekonanie.
Pozdrawiam.
Znalazł się kupiec na obligacje, wyłożył kasę i dostał za to obligacje z gwarancją , że cena będzie 4 zety za jedną obligację.i że może te obligacje wymienić na akcje( co już zapewne uczynił -skok Mieszka na 4,60).
Jest w tym myk , którego nie będę nadmiernie rozwijał.....tylko ciut.
Możesz rozwinąć swoją myśl?
zwłaszcza ten fragment o skoku ceny na 4,6 ....
Wg. ciebie ktoś już zamienił obligacje na akcje powodując wzrost ceny?
Aha i pewnie zrobił to na jakimś innym rynku bo nie zauważyłem żeby 30 mln akcji pojawiło się w obrocie.
Dla mnie cała transakcja MSO i Pergale to zakamuflowana fuzja spółek z niemałą premią dla Litwinów, ale to zawsze fuzja. Połączone przedsiębiorstwo należy do nich i mają zerowy interes w tym, żeby doprowadzić je do upadku nadmiernie zadłużając. To totalna bzdura i szukanie spiskowej teorii dziejowej.
Inspektor obejrzyj Wyspę Tajemnic i przestań szukać dookoła spisków i wrogów.
Szanuję odmienność poglądów. Piszesz Nomi , że znalazł sie kupiec. To prawda. Jednak w tej sytuacji , ważne jest , kto to kupił. Cofnij się do komunikatów z kwietnia i będziesz wiedział kto. Czy to ma znaczenie kto kupił ? Ma bo sytuacja , zarówno zakupu pergale jak i wykupu obligacji jest całkowicie mroczna. . Jak dojdziesz kto kupił i od kogo obligacje i kto kupił i od kogo Pergale, to może coś zacznie Ci świtać . Ja tego myku nie będę rozwijał .On mnie nie interesuje. Jednakże -
Nawet mało zorientowany inwestor, nie wyłoży kasy w sytuacje , których nie rozumie.
Pytania są : Kto przed sprzedażą Pergale dla Mieszka był jego właścicielem?
Kto był i jest do chwili obecnej właścicielem Mieszka ?
Kto i od kogo wykupił obligacje po 4 zety za szt.?
W komunikatach z marca kwietnia br. znajdziesz oficjalną odpowiedź. Połącz to i rozwiążesz Sam znaczenie myku w tej kwestii.
Jaśniej już sie nie da Pozdrawiam i czekam na odpowiedź na moje pytania.
witaj Inwestor,
Mieszko kupił Pergale od wspólnego właściciela. Takie rzeczy często zdarzają się np. w spółkach Skarbu Państwa. Można to uznać za budowanie silnego podmiotu cukierniczego wokół Mieszka.
Odnosząc się do poprzednich wiadomości: pisałem o procentach ponieważ cena obligacji (długu/kredytu) wyrażona jest w procentach, cena dla tej emisji obligacji wynisła 4% w skali roku. Zamiana obligacji na akcje jest formą dokapitalizowania spółki przez właściciela nabywcę obligacji (zamienia on zobowiązanie kredytowe emitenta na swoje udziały w jego kapitale). Trudno to uznać za zdarzenie niekorzystne dla Mieszka.
Kredyt na 4% też należy uznać za tani, szczególnie w świetle ostatnich podwyżek stóp. Dla porządku nominał pojedynczej obligacji wyniósł 1000 zł a nie 4, choć faktycznie w przeliczeniu na liczbę głosów po ewentualnej konwersji długu na akcje za jedną obligację 1000 zł otrzyma się 250 akcji, co daje 4 zł/akcja.
Pamiętajmy, przy tym jakie były ceny akcji Mieszka w tamtym okresie. I jeszcze jedno, dotychczas nie ma info, że nastąpiłą konwersja.