Znalazł się kupiec na obligacje, wyłożył kasę i dostał za to obligacje z gwarancją , że cena będzie 4 zety za jedną obligację.i że może te obligacje wymienić na akcje( co już zapewne uczynił -skok Mieszka na 4,60).
Jest w tym myk , którego nie będę nadmiernie rozwijał.....tylko ciut.
Możesz rozwinąć swoją myśl?
zwłaszcza ten fragment o skoku ceny na 4,6 ....
Wg. ciebie ktoś już zamienił obligacje na akcje powodując wzrost ceny?
Aha i pewnie zrobił to na jakimś innym rynku bo nie zauważyłem żeby 30 mln akcji pojawiło się w obrocie.
Dla mnie cała transakcja MSO i Pergale to zakamuflowana fuzja spółek z niemałą premią dla Litwinów, ale to zawsze fuzja. Połączone przedsiębiorstwo należy do nich i mają zerowy interes w tym, żeby doprowadzić je do upadku nadmiernie zadłużając. To totalna bzdura i szukanie spiskowej teorii dziejowej.
Inspektor obejrzyj Wyspę Tajemnic i przestań szukać dookoła spisków i wrogów.