Raczej za dużo już nie powinno spaść, ale widząc ile jest chętnych do zakupu to śmiech. Jak ktoś duży i szalony wystawiłby 60tysi pkc to nie licząc tych ofert po 0,98 to jest szansa, ze kupie po 0,45 groni :D
Zgadzam się przesadzone i to mocno, gdyby tak było to znaczyłoby że jeżeli ktoś wyrzuci 300 kilo pkc to ja za 100 tyś zł kupie sobie 10 mln akcji po 1 groszu i będę większościowym udziałowcem? tak? A słyszeli tu o dolnych i górnych widłach.
Gdyby to była blokada żeby ubierać to byłaby ustawiona wcześniej na powiedzmy 1,12 a nie na tym poziomie, poza tym to 13 zleceń. Jeśli nadal więc upierać by się że to blokada to kiepsko komuś to ubieranie wychodzi bo zjazd jest na niskich obrotach, gdy szliśmy do góry obroty szły w milionach, raz było nawet 4,5 mln. Wreszcie znaczyłoby to że nowy właściciel na starcie będzie tracił bo akcje kupował po 1 zł za sztukę w pakiecie, a dziś było już po 99 gr. Ja uważam że raczej chodzi żeby w kontrolowany sposób zjechać ceną w dół i następnie się obkupić jeszcze bardziej przed dobrymi infami. Tak nawiasem gdy startowaliśmy z 90 gr po drodze stały Batony po 100 czy 200 kilo, nie kojażę po jakiej cenie były opchnięte? Przypomnijcie.
Tu chodzi o obronę linii trendu która jest na 0,98 i cztery razy nas już ratowała .Jeżeli uda się 5 raz to będzie symbolrm pięcu byków ,ale czy się uda zobaczymy
I co z tymi akcjami, jakoś nie widać żeby ktoś je chciał sprzedać, a z tego co kojarzę w naszym powrocie nie mieliśmy takich transakcji, a pamiętajmy że na górce wysypał się jeszcze idm, spylił chyba coś około 2 mln. Ktoś to jednak łyknął i nie sprzedał, bo jeszcze raz powtórzę na północ obroty były wg mnie 10x większe. A wiemy że będzie raport , i choć co jeszcze. Ja jestem longiem inwestuje na dużej żeby w przyszłości mieć coś, ale takie nerwowe rzucanie haseł że zaraz będzie po parę groni mnie denerwuje.
Skoro jesteś longiem to czemu tracisz czas na forach? Ja na Twoim miejscu ten czas bym poświęcił na bycie z rodziną czy coś w tym stylu. Sam mało się udzielam, bo wiem, że za maleńki jestem by cokolwiek zmienić, po prostu staram się wchodzić w dobry nurt a wychodzić gdy się zmienia.
Ja też raczej czytam, nie piszę, ale widzę że dziś zaczyna szerzyć się panika, na forach często zaś można zobaczyć jakie są nastroje, czegoś się dowiedzieć. Szczególnie gdy tak jak ja jest się w pracy. Ja nie powiedziałem że jestem grubasem, tylko longiem, tzn nie śpię na kasie, ale nie zależy mi też na szybkiej realizacji zysku. Inwestuje na okres około 3 lat, zwykle w spółki zdołowane, i niestety czasami trzeba przypilnować, szczególnie w początkowej fazie inwestycji, jej rozwój.