Napiszcie lepiej czy coś dziś dokupiliście - bo tylko wtedy akcje rosną - nie od patrzenia na wykresy i wróżenia tylko od zakupów. Ja osobiście dobrałem dziś na maksa. Jak nie będziemy sami kupować przy korektach tylko czekali aż zrobią to za nas inni to długo możemy tak czekac
I o to chodzi. Dobierasz i dlatego średnią masz 95 a nie 155. Gdyby większość z nas tak robiła to byśmy szybko zobaczyli liczbę 3 cyfrową na akcjach Modivo
Ja też nie wpakowałem w Modivo pół miliona tylko mniej. Tu chodzi o ilość inwestorów nawet z mniejszym kapitałem ale kupujących na spadkach i sprzedających przy wzrostach w sposób zgrany. Przecież nie trzeba z nikim się umawiać. Każdy chyba widzi kiedy jest górka a kiedy dołek
Masz całkowitą rację, ale ile osób jest wstanie zaryzykować kolejne dziesiątki tysięcy mając już większą stratę. A sądzę, że osób ze stratą na Modivo trochę jest. Dobrze się mówi o uśrednianiu, ale jak kurs zjeżdża z 240 na 70, to nie jest to takie proste. Nie jeden dał się złapać przy spadku na 170, że to już jest okazja. Sam też kupiłem wtedy parę akcji :-)
Nie chodzi o chwalenie się… po za tym dla kogoś inwestycja 50 000 może być większym tematem niż dla drugiego 5 000 000 i doskonale zdaję sobie z tego sprawę
Widzę, że po wielu latach powstała nowa kategoria inwestorów: "wiszę z akcjami i jestem z tego dumny". No cóż, można i tak, to wasze pieniądze, ale podstawowa zasada: tnij straty (maks. 10%) daje po chwilowym bólu większe możliwości kontry... Wiszenie zaś uwiera i męczy psyche cały czas...