Jak na to patrzeć miesiąc bez żadnego espi
Nic 09.03 ostatnie jutro 09.04 tak jak wcześniej pisałem tych informacji jest coraz mniej a odległość czasowa między nimi coraz dłuższa . Słabo to wygląda komunikacja coraz gorsza czy naprawdę spółka nie ma czym się pochwalić?
Było info na giełdowym akcje seri D na okaziciela pierwszy dzień notowania wyznaczony na 13.04 więc lada moment się pojawia o ile będzie asymilacja tych akcji z obecnymi ponad 600 tyś akcji ciekaw jestem jaki będzie efekt
Te akcje kupił Kosiorek. Jeśli części nie sprzedał poza rynkiem w ub. roku w transakcji po 2,5 zł, to ma nadal. Wątpię by teraz chciał sprzedawać na rynku.
Wtedy wprowadzono 495 tys. akcji serii D. W poniedziałek wejdzie do obrotu jakieś 660 tys. Całość tego kupił Kosiorek. Nie chce mi się tego szukać w necie, ale każdy kto chce, znajdzie.
Widzę. Znalazłem. I nie rozumiem. Dla mnie to kombinacje. Czyli seria E także nie jest wprowadzona do obrotu i podobnie seria F. Czyli na dzień dzisiejszy dopuszczonych do obrotu jest 6,1mln akcji z prawie 48 mln.
Było zamieszanie z serią D. Najpierw ją anulowano, potem zwiększono, kupił Kosiorek. A że tych 40 mln akcji w rękach fundacji i Zrembu nie ma w obrocie to pewnie po części dlatego, że sprzedawać i tak na razie nie będą i może też nie chcą rynku straszyć. Przyjdą kolejne umowy, spółka okrzepnie, akcje pewnie w obrocie się znajdą. Ale to przyszłość.
Przy obecnej sytuacji wysoce prawdopodobne jest iż po dopuszczeniu do obrotu nowych akcji, pojawią się jakieś espi. W przeciwnym wypadku ich sprzedaż powyżej 2 zł będzie praktycznie niemożliwa. Oczywiście spółka nie zacznie dzięki temu zarabiać ale pojawią się zachwyceni naganiacze wieszczący że warto było czekać i wielki sukces co raz bliżej, jednocześnie upychając akcje ulicy.
Te akcje, które wejdą na rynek w poniedziałek są w rękach Kosiorka, albo ( część) w rękach kogoś, kto je kupił od Kosiorka po 2,5 zł w lipcu ub.roku. Oczywiście, nie da się wykluczyć na 100 procent, że będą chcieli coś z tego sprzedać, choć myślę, że to przy takich cenach scenariusz mało prawdopodobny. Co do pojawienia się espi towarzyszącego wejściu nowych akcji - wykluczyć też nie można. Ale i tak na dniach powinno być espi co dalej ze współpracą z Czechoslovak Group. Reszty twojego posta nie skomentuję.
No to niektórzy z nas najwyraźniej doszli do wniosku, że nie wypaliło i sprzedają albo próbują sprzedawać. Ale jakim cudem Kosiorek, czy ktos z jego kręgu, któremu sprzedał akcje miałby myśleć, że "nie wypaliło" ? Czytałeś ostatni raport? Spółka z podpisanej umowy z NATO ma kasę na dalszą działalność przez dłuższy czas. Czegóż największy akcjonariusz, czyli Kosiorek może chcieć od "startupa" jak ty nazywasz PRH? Pamiętasz może sytuację Zrembu sprzed 2021? Jak wtedy Kosiorek nie pożegnał Zrembu, to teraz pożegna PRH? I co mu przyjdzie z wyrzucenia kilkuset tysięcy akcji jak ma jeszcze 15 mln nienotowanych w fundacji i 10 mln też nie notowanych w portfelu Zrembu?
Rozróżnijmy 2 rzeczy. Jak to bywało już w przypadkach wielu spółek, przede wszystkim na NC, sposób minimalizacji strat jest inny u drobnych a inny u grubych. Drobni starają się sprzedać z jak najmniejszą stratą, natomiast największym problemem jest płynność a nie sam kurs. Po prostu nawet pakiet "ulicznika" może go załamać. A co z grubymi ? Przecież gdyby taki Kosiorek chciał sprzedawać swoje akcje, to może udałoby mu się pozbyć jakiś ich promil, po czym, na skutek obowiązku zaraportowania tego oraz ilości które zasypałyby popyt, kurs runąłby na groszówki. Obecnie więc najkorzystniejszym jest dla nich po prostu brać kasę do kieszeni, wypłacaną jako wynagrodzenie lub inne koszty z funduszy spółki. Spójrz sobie na takie Invention, nie widzisz analogii pod tym względem a także faktem iż projekty im nie wypaliły ? Oni chociaż mają jeszcze budynek.
wynagrodzenia - 442 tys. uslugi obce -1,76 mln strata - 1,2 mln
PRH - uwaga - ROCZNIE
wynagrodzenia - 17 tys. uslugi obce - 442 tys. zysk - 126 tys.
A poza tym - odnotowałeś jakąś sprzedaż akcji zarządu PRH czy kogoś RN na giełdzie? A wyemitowano choć 5 akcji dla ulicy? I powtarzam - jak chcesz powtarzać brednie o braku wyników PRH - znajdź jakąś inną spółkę ze zbrojeniówki z kontraktem na sprzęt dla NATO.
Póki co jest lipa i nie ma co koloryzować. Jak będzie ok, to będziemy pisali wpisy pochwalne, ale póki co nie ma nic gorszego niż brak namacalnych działań i pojawiające się informacje o nowych emisjach.
Nie wiem czemu nie pojawia się mój komentarz który to tłumaczy, spróbuję napisać w skrócie: Zobacz sobie jakie były wydatki na wynagrodzenia w INV w 2022-2023 a jak skoczyły do góry w 2024 kiedy zarząd zdał sobie prawdopodobnie sprawę że wtopili z biznesem. Ponadto choćby udziały Kierula w SoftBlue które posiada stabilne przychody i akcje Invention, czyli praktycznie identyczna sytuacja jak tutaj ze Zremb. Dalej nie widzisz podobieństwa?
Nie widzę. Działają (Dąbrowski I Kosiorek) na razie w zasadzie bez wynagrodzenia. Dąbrowski nie ma ŻADNYCH akcji w Zrembie. Dla niego przepustką do bogactwa jest PRH. A prestiż, renoma, dobre imię? To jest wciąż mlody facet, a był już szefem (pierwszym!) Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Także Agencji Rozwoju Przemysłu. I paru innych firm
Jeśli podejrzewasz gościa o proste wałki- twoja sprawa i dzielnicowego.
Jeżeli komuś nie wychodzi jakiś interes to nie musi być od razu wałek - takowy byłby wtedy kiedy z góry ktoś o tym wiedział i chciał/chce zarobić w inny sposób, kosztem akcjonariuszy. A co do akcji zrembu, ile razy już czytałem tutaj wpisy że skoro Zremb ma akcje PRH to na pewno nie pozwoli na to i tamto i musi być dobrze z PRH..
Arkusz jest pusty. Nikt mu tego nie kupi. W rynek nie wrzuci. Chyba że pompa będzie n 10zl i ulica się podepnie wtedy będzie wolumen i okazja. Na razie flauta
Nie wiem a propos czego to napisałeś, ale akurat to prawda. Już teraz dzięki temu układowi Zremb/PRH I Kosiorek - Dąbrowski - PRH ma bardzo znaczące możliwości biznesowe w obszarze którym zajmuje się Zremb. Zwłaszcza po podpisaniu umów z kontenerowym partnerem z USA, z Modular System i po tym jak Dąbrowski został równocześnie prezesem Zamet Głowno. Ja nie bardzo rozumiem, co do czego ktokolwiek może mieć wątpliwości widząc przecież ile akcji PRH mają Dąbrowski i Kosiorek. I Zremb. Przecież np. spadek kursu PRH o np. 1 zł czyli do poziomu 1,5 zł na koniec czerwca to 10 mln zł straty w wyniku Zrembu. Każdy kto myśli tak czarno o przyszłości PRH i jego kursie " na groszowkach" od razu powinien sprzedać Zremb. A ludzie potrafią najgorsze scenariusze układać dla PRH jednocześnie widząc świetlaną przyszłość Zrembu:-) To nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Owszem, ja sam trzymam Zremb, ale w zasadzie tylko dlatego, że ma akcje PRH i jest notowany na rynku głównym co daje mi gwarancję pewnej płynności. Gdybym miał wątpliwości co do sukcesu PRH od razu pozbyłbym się Zrembu. Ci, którzy dziś zastanawiają się jakie będą wyniki Zrembu jakby zapomnieli o fakcie, że w poprzednich kwartałach żydki Zrembu brały się ze wzrostu kursu PRH. Teraz za I kw. tak nie będzie.
A jakim niby gwarantem bezpieczeństwa dla PRH jest Zremb i fakt że posiadają ich akcje ? Nawet jak by spadło do 1 gr to nic z nimi zrobią bo nikt tego nie chce. Być może na koneksjach zyskają jak sam piszesz Kosiorek i Dąbrowski ale dla akcjonariuszy PRH to nic nie znaczy bo kurs samej spółki będzie leciał w dół i tyle.
Znowu nie wiem co ma to co piszesz do naszej dyskusji. To oczywiste, że Zremb ani posiadane przez niego akcje PRH nie są żadnym gwarantem czegokolwiek dla PRH. Pisałem, że akcje Zrembu są dla mnie gwarancją płynności. Po prostu w sytuacji gdybym chciał się pozbyć ekspozycji na PRH a niemożliwe by to było z powodu marnych obrotów ( jak teraz) zawsze mogę sprzedać Zremb.
Za to - moim zdaniem- i poprzednie kwartały to potwierdziły - to PRH może być gwarancją sukcesu Zrembu. Gdyby Kosiorek tak bezgranicznie wierzył w kontenery i offshore - nie zakładałby razem z Dąbrowskim PRH. Obaj wiedzą, że prawdziwa przyszłość zbrojeniówki to nie kontenery platformy czy elementy wiatraków. Co nie znaczy, że trzeba z tego rezygnować mając taki dorobek, pozycję i - po umowach z firmą z USA Modularem i Zametem - szersze możliwości. Ale obaj goście wierzą, że prawdziwe frukta leżą gdzie indziej a PRH ma po nie sięgnąć.
A kogo interesuje że masz również akcje Zrembu ? To tak jakby ktoś napisał że ma również akcje Orlenu, więc nie boi się o płynność bo w może w każdej chwili sprzedać je za bańkę :) Zarząd może sobie "wierzyć" tak jak piszesz, chociaż polemizowałbym czy nadal tak jest, natomiast wszyscy widzą że nic z tego nie wychodzi a także nic nie wskazuje żeby miało wyjść w przyszłości.
Hehe - mam nadzieję, że to tylko twój cięższy dzień a nie trwałe problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nie chwalę się, że mam akcje Zrembu, tylko wyjaśniam na swoim przykładzie prosty i oczywisty ( widać nie dla wszystkich ) mechanizm przy powiazaniu dwoch spółek, który jest powszechny na giełdzie. Jak ktoś cieszy się, że ma Zremb i widzi przed nim fantastyczną przyszłość a jednocześnie uważa, że "PRH do piachu", powinien poszukać pomocy psychologa. I nie dlatego, że to brzydko, tylko jest to kompletnie nieracjonalne podejście, pokazujące brak umiejętności podstawowej analizy potrzebnej do gry na giełdzie.
Ale to by znaczyło że akcjonariusze mniejszościowi tacy jak my nic by dla nich nie znaczyli a przeciez to tacy jak my będą w przyszłości kupowali te akcji więc więc jak mają tacy akcjonariusze postrzegać taką sytuację że mają nas w d ie więc jak mieli byśmy podejmować decyzje o zakupie kolejnych skoro teraz nikt nie zwraca uwagi i ma gdzieś co się dzieje z to trochę tak jak byś wszedł do sklepu i miał kupić produkt ale nikt cię nie chce obsłużyć bo po co ci zaprezentować swój towar przecież kasa pełna klient jest nie potrzebny ...tak wynika z twojego toku rozumowania jeżeli buduje się firmę z potencjałem to się ją przedstawia w jak najlepszym świetle w jakim świetle stoi teraz spółka bo ja widzę ciemność jedyną osobą która przedstawia superlatywy jesteś ty troszkę spokoju
Spółka ma wiele możliwości do rozbujania kursu a mimo wszystko tego nie robią co jest dla mnie nie zrozumiałe tym bardziej jeżeli wieszczą takie perspektywy dla niej i jeszcze w takim czasie przecież ta spółka powinna na prawdę być na topie patrząc na ich plany tym czasem brak działań głównych nie pomaga chyba że komuś zależy aby tak to wyglądało
Ale co to znaczy "możliwości rozbujania kursu" ? Myślisz o bombardowaniu rynku espi w rodzaju " spółka negocjuje umowę z tym czy tamtym, w razie powodzenia będzie mieć takie a takie przychody wchodząc na rynek o wartości setek miliardów USD" ? Owszem, to pewnie podbiłoby kurs. Ale czy Dąbrowskiemu i Kosiorkowi to potrzebne? Oni mają po 15 mln akcji nienotowanych w fundacjach rodzinnych a Kosiorek dodatkowo pośrednio 10 mln akcji pośrednio w portfelu Zrembu - też nienotowanych. Tych akcji najprawdopodobniej w ogóle nie zamierzają sprzedawać na rynku a przynajmniej nie w najbliższych latach. Te akcje mają im dać majątek na resztę życia, jak się PRH rozwinie w holding, który budują.
Jak działający holding stanie się rzeczywistością główni pomyślą może o sprzedaniu części akcji, albo i nie, jeśli zyski będą wystarczające, by żyć z dywidend. Zatem na sztuczne bujanie kursem przez zarząd infami dotyczącymi biznesu ma co liczyć - żeby ten holding mógł podpisywać umowy z największymi potęgami w zbrojeniówce musi cieszyć się powagą i zaufaniem. Dlatego podbijanie kursu w sytuacji, kiedy zarząd nie chce a nawet nie może sprzedać akcji, bo są nienotowane - nie wchodzi moim zdaniem, w grę.
Oczywiście, nie da się całkiem wykluczyć jakichś ruchów na rynku ze strony zarządu. Nie wiemy przecież czy i w jakim stopniu przeszkadzają zarządowi na tym etapie akcje w obcych rękach. Dużo tego nie ma, może 4- 5 mln, albo i mniej jeśli jacyś znajomi zarządu w ostatnich 2 latach skupowali. Jakby np. Kosiorek sprzedał choć 1000 akcji, wywołałby spadek, może pojawiłaby się wieksza podaż i ktoś z kręgu znajomych zarządu mógłby dokupić. Z drugiej strony taki dziwny ruch też obniża powagę spółki i wątpię, by Kosiorek ( na pewno w porozumieniu z Dąbrowskim) chciał coś takiego robić. Już bardziej wierzę w ruch w drugą stronę - Dąbrowski z Kosiorkiem mogą zacząć dokupować po garści akcji, żeby podnieść kurs przed następną emisją potrzebną np. na jakieś przejęcie.
Ale co tu sprzątać? Spółka ma jakiś problem czy co? Mają zagwarantowaną kasę na dalszą działalność z kontraktu, który właśnie zacznie być realizowany i najlepsze szanse na podpisanie kolejnych umów. Ledwo posprzątali bajzel po RedDev a ty wróżysz zamykanie biznesu? Nie brali kredytów na produkcję, której by teraz nie mogli sprzedać, nie zainwestowali większych pieniędzy w nic, co by teraz groziło utrzymaniu stabilności. Co tu sprzątać?
Chyba, że myślisz o sprzątaniu akcji z rynku, żeby ustalić wyższe ceny nowych emisji. Ale nie sądzę, żeby zarząd kupował z rynku jakieś większe ilości. Kolejne umowy i tak podniosą kurs akcji PRH i - co nie bez znaczenia- zapewnią zyski Zrembowi. Bo pierwszy kwartał w Zrembie może przynieść rozczarowanie bez zysku z przeszacowania akcji PRH.