To blew Trumpa by zyskać na czasie..
Woja y już płyną do zatoki i w piątek wieczorem mają być na miejscu..
Szykuje się niezła jatka lądowa bo Trump wymyślił sobie że przejmie strategiczna dla Iranu wyspę i będzie ustalał światowe ceny ropy..
Nic nie zapowiada by te szalone pomysły miały się wkrótce zakończyć
Kierunki bliskiego wschodu na słoneczne wakacje biura podróży już zaczynają rewidować..
To są narazie nieoficjalne doniesienia
Można te treści odnaleźć na portalach także na you tube jest sporo relacji na ten temat.
Ps.na ile to jest wiarygodne nie wiadomo ale sporo się o tym mówi i pisze..
Ps.jesli dojdzie to do skutku to strach pomyśleć co się wydarzy
Z pewnością wojna prędko się nie skończy a specjaliści mówią że będzie eskalować w trudnej do wyobrażenia skali...
Czytałem że wieloryby wyprzedają kruszce szlachetne by zajmować pozycję na surowcach energetycznych a to zwiastun tego co nadchodzi...
Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie - podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.
Wschód tysiące marines. Klamka zapadła
Stany Zjednoczone wyślą na Bliski Wschód tysiące żołnierzy piechoty morskiej oraz marynarzy - dowiedziała się agencja Reutera. W skład operacji wejdzie okręt desantowy USS Boxer i podległe mu jednostki..
Jestem teraz na surowcach awaryjnych czyli węglu..
Nie wiem jak to się dalej potoczy ale eskalacja równa się kryzys energetyczny więc ropa a za nią węgiel podąża na Maxima..
Ps. Tu być mądrym jest naprawdę ciężko wczoraj mieliśmy tego przykład -
Trump musi skończyć wojnę wystarczająco długo przed listopadowymi wyborami. Trump chce wygrać wojnę przed 4 lipca, żeby móc się chwalić w święto. Trump powinien skończyć wojnę do końca kwietnia (dokładnej daty nie pamiętam), bo potem na jej kontynuowanie będzie mu chyba potrzebna zgoda Kongresu, a z nią może być problem. Oczywiście Iran o tym wie.
Trump zrezygnował z ryzykownego posunięcia, jakim by było zbombardowanie irańskich elektrowni. Zamiast tego woli zmusić Iran do kapitulacji groźbą inwazji lądowej i przejęcia wiadomej wyspy.
Scenariusz optymistyczny dla Rainbow jest taki, że Trump w ciągu miesiąca skapituluje (nawet jeśli ogłosi się zwycięzcą). Nie można jednak zakładać, że ropa wróci w tym roku do poziomów sprzed wojny. Dodatkowo Iran chce pobierać opłaty w cieśninie Ormuz - nie wiadomo, w jakim stopniu postawi na swoim i jak wpłynie to na ceny ropy.
Scenariuszy pesymistycznych nie będę szczegółowo przedstawiał, ale obejmują jeszcze drożejącą ropę i zamykanie kolejnych kierunków.
Prognoza optymistyczna (to nie jest rekomendacja): lokalne dołki już osiągnęliśmy i na początku maja kurs będzie znowu powyżej 150 zł.
Mnie najbardziej ciekawi co zrobi za te 5 dni o które odsunął atak na irańske elektrownie.
1. jak zaatakuje elektrownie to Iran odpowie bardzo mocno. Były tam sraty taty do kamery, że USA zniszczyły praktycznie całą infrastrukturę wojskową Iranu, a rakiety dalej lecą
2. Jak groźby nie dotrzyma to wyjdzie na blefującego błazna i jeszcze bardziej utwierdzi Iran w tym, że bronią się skutecznie.
Ja z tych scenariuszy o których piszesz za najbardziej wiarygodny uważam ten, że Pomarańczowy wyjdzie i ogłosi (pozorne) zwycięstwo. Odpuści przez presję kongresu, który tak jak mówisz będzie musiał się zgodzic na dalsze finansowanie wojny, a ostatnio czytałem że ta kosztuje 1 mld USD dziennie.
Iran będzie miał swoją wersję, ale to nie przeszkodzi Trumpowi ogłosić się zwycieżcą, bo stwierdzi że została tam garstka fanatykó któa nie jest już istotna dla całej układanki. Myślę że zwycięzą petrodolary - dogadają sie tak że wprowadzą opłatę dla statków przez Ormuz (popraw mnie jesli się mylę, ale to podobno jeden z nieliczcnych szlaków wodnych gdzie Państwo ze swoich wód terytorialnych nie ma korzyści finansowych)
Tak czy siak. Czekam na jakąś dobrą wiadomość i chyba spieniężę akcję. Wróce jak uspokoi sie rynek ropy. Rainbow ma duży potencjał ale moment jest niesprzyjający.
Dnia 2026-03-24 o godz. 19:17 ~Maciek napisał(a): > co zrobi za te 5 dni o które odsunął atak na irańske elektrownie.
Może wysadzić żołnierzy na ląd albo ogłosić, że negocjacje idą bardzo dobrze i chce je zakończyć w ciągu kolejnych 7 dni. Obstawiam to drugie.
> Myślę że zwycięzą petrodolary - dogadają sie tak że wprowadzą opłatę dla statków przez Ormuz
Obiło mi się o uszy, że mają to być petrojuany.
> popraw mnie jesli się mylę, ale to podobno jeden z nieliczcnych szlaków wodnych gdzie Państwo ze swoich wód terytorialnych nie ma korzyści finansowych
Warto przypomnieć, że jeszcze w lutym eksperci przewidywali, że ceny paliw mogą sięgnąć poziomów z lata 2022 roku, gdy tankowanie było droższe nawet o 2 zł za litr. Dziś, patrząc na notowania ropy oscylujące wokół 100 dolarów za baryłkę, te prognozy wydają się wręcz optymistyczne
Ps. Paliwo lotnicze podrożało najbardziej więc pewnie koszty biletów wzrosną w ślad za nim
Ale nie no to najgorsze bo są ludzie którzy mają kase i poleca..
Problemem jest kwestia bezpieczeństwa i psychologia która podpowiada że w niespokojnych czasach lepiej siedzieć w domu..
Oby ta wojna jak najszybciej się skończyła bo przecież w tych krajach turystyka stanowi sporą część dochodów a w takim Egipcie na przykład to nawet glowną część..
Gdy w 1979 r. upadł irański szach, a rewolucja islamska pogrążyła światowe rynki energetyczne w chaosie, kolejki na stacjach benzynowych ciągnęły się przez całe ulice, a ceny ropy w ciągu roku się podwoiły. Dziś, w marcu 2026 r., historia nie tylko się powtarza — wszystko wskazuje na to, że może być jeszcze znacznie gorzej.
— Ta sytuacja, biorąc pod uwagę obecne warunki, przypomina jednocześnie dwa kryzysy naftowe z lat 70. oraz kryzys gazowy po rosyjskiej inwazji na Ukrainę — potwierdził szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), Fatih Birol.
Ps.niestety te informacje napływają coraz gorsze ..
Nie pisze że y straszyć nie chce też taniej kupić ale po to by uświadomić w jakiej czarnej pupie się znaleźliśmy przez możnych tego świata...
merytoryczna dyskusja a straszenie to dwie rózne rzeczy.
Az milo porozmawiać tu z kims na poziomie. Większkość postów jest prowokacją albo na poziomie familiady.
Światowe gieldy jak na razie zareagowały entuzjastycznie. Ale wszyscy wiemy że wystarczy jak Pomarańczowy wyjdzie i powie coś głupiego do kamery i mamy równie pochyłą w dół.
Choć ja osobiście twierdzę że to wszystko celowe dziełania. Kto ma wiedziec wie i zarobił na tym krocie.
Niestety ropa znów rośnie..
To nie zwiastuje zakończenia wojny
Ps. Izrael zaczyna bredzic o rewizji granic a więc aneksja terytoriów
To oznacza że cały region zostanie wyłączony z kierunków wakacyjnych..
Ech ..do czego to wszystko zmierza...
W rzeczy samej kolego..
Wiem bo doświadczam takich pięknych miejsc..
Jednak w kontekście biznesu rodzimy rynek nie bardzo jest atrakcyjny dla tur operatorów..
Dnia 2026-03-24 o godz. 19:50 ~krazinski napisał(a): > Dnia 2026-03-24 o godz. 19:17 ~Maciek napisał(a): > > co zrobi za te 5 dni o które odsunął atak na irańske elektrownie. > > Może wysadzić żołnierzy na ląd albo ogłosić, że negocjacje idą bardzo dobrze i chce je zakończyć w ciągu kolejnych 7 dni. Obstawiam to drugie.
Obstawiłem wariant, że 28 marca przesunie termin na 4 kwietnia. Rzeczywistość: 26 marca przesunął termin na 6 kwietnia. Niewielka pomyłka. Czyli niepewność dla Rainbow przesunie się o ponad tydzień. Te opóźnienia jednak i tak mogą przynieść szkodę.
Dnia 2026-03-27 o godz. 00:02 ~Maciek napisał(a): > rozwin proszę czemu według ciebie przesunięcie terminu ultimatum może przynieśc szkodę.
Nie chodziło mi o to, że sytuacja się nie pogorszyła (że Trump jeszcze nie zrealizuje ultimatum), tylko o to, że nadal się nie poprawia. Po prostu kolejne tygodnie negocjacji to nie są warunki sprzyjające znacznemu obniżeniu cen ropy ani powrotowi turystyki w tamte rejony. Póki nie nastąpi trwała deeskalacja, wszyscy możemy odczuwać skutki uboczne tej wojny coraz dotkliwiej. Początkowa reakcja kursów ropy na wpis Trumpa została już całkowicie wymazana. Przynajmniej, jak zakładam, tweet zapobiegnie spodziewanej poważnej wyprzedaży na indeksach dzisiaj - bo uważam, że szykował się piątkowy risk-off, zaczęty zresztą już w czwartek.
Niestety napływają co raz gorsze informacje..
Iran zapowiada ataki na hotele!
Ps. Ten kierunek jest raczej spalony
A co dalej będzie...
Ps. Chyba czas myśleć o ewakuacji z giełdy bo sytuacja może wymknąć się spod kontroli..
Tak ale drożejąca ropa nie pomaga a też atmosfera napięcia zniechęca ludzi do podróżowania..
Chciałbym bardzo usłyszeć jakieś pozytywne informacje lecz niestety takich narazie nie ma..
Ps. Cóż ..należy się temu bacznie przyglądać i śledzić sytuację.
Jestem jeszcze na rynku wykorzystując tren surowcowy ale coraz głośniej myślę by zwiać..
Ściera się u mnie chciwość ze zdrowym rozsadkiem-(
no właśnie te pozytywy dziś usłyszałem w wywiadzie, paliwo i kurs dolara zabezpieczony na cały rok na poziomie sprzed 1,5 miesiąca, a sprzedaż wycieczek w marcu nie mniejsza niż w styczniu czyli 11% rok do roku
prezes powiedział w wywiadzie że mają zabezpieczoną cenę ropy na cały 2026 rok.
Dopiero gdyby wysoka cena utrzymala sie w 2027 miałoby to znaczacy wpływ na koszty spółki.
Jak to nazwał: dopłacali za hedge'owanie w poprzednich latach żeby właśnie teraz jak w przypadku konfliktu w Iranie mieć zagwarantiowane tańsze paliwo.
Do tego przyznał że po spadku sprzedaży na pocżatku marca nie ma śladu.