Gdy w 1979 r. upadł irański szach, a rewolucja islamska pogrążyła światowe rynki energetyczne w chaosie, kolejki na stacjach benzynowych ciągnęły się przez całe ulice, a ceny ropy w ciągu roku się podwoiły. Dziś, w marcu 2026 r., historia nie tylko się powtarza — wszystko wskazuje na to, że może być jeszcze znacznie gorzej.
— Ta sytuacja, biorąc pod uwagę obecne warunki, przypomina jednocześnie dwa kryzysy naftowe z lat 70. oraz kryzys gazowy po rosyjskiej inwazji na Ukrainę — potwierdził szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), Fatih Birol.
Ps.niestety te informacje napływają coraz gorsze ..
Nie pisze że y straszyć nie chce też taniej kupić ale po to by uświadomić w jakiej czarnej pupie się znaleźliśmy przez możnych tego świata...