Trump musi skończyć wojnę wystarczająco długo przed listopadowymi wyborami.
Trump chce wygrać wojnę przed 4 lipca, żeby móc się chwalić w święto.
Trump powinien skończyć wojnę do końca kwietnia (dokładnej daty nie pamiętam), bo potem na jej kontynuowanie będzie mu chyba potrzebna zgoda Kongresu, a z nią może być problem. Oczywiście Iran o tym wie.
Trump zrezygnował z ryzykownego posunięcia, jakim by było zbombardowanie irańskich elektrowni. Zamiast tego woli zmusić Iran do kapitulacji groźbą inwazji lądowej i przejęcia wiadomej wyspy.
Scenariusz optymistyczny dla Rainbow jest taki, że Trump w ciągu miesiąca skapituluje (nawet jeśli ogłosi się zwycięzcą). Nie można jednak zakładać, że ropa wróci w tym roku do poziomów sprzed wojny. Dodatkowo Iran chce pobierać opłaty w cieśninie Ormuz - nie wiadomo, w jakim stopniu postawi na swoim i jak wpłynie to na ceny ropy.
Scenariuszy pesymistycznych nie będę szczegółowo przedstawiał, ale obejmują jeszcze drożejącą ropę i zamykanie kolejnych kierunków.
Prognoza optymistyczna (to nie jest rekomendacja): lokalne dołki już osiągnęliśmy i na początku maja kurs będzie znowu powyżej 150 zł.