Jeszcze nie. Polacy jeszcze myślą, że jakoś to będzie. A ci bardziej naiwni dają się nabrać, że to wina PiS. Większość nie potrafi się przyznać do błędu , że źle wybrali.
Jednak politykę tego rządu wspiera tylko ok 16 %.
Mają dość rozliczeń, oczekują konkretnych decyzji w celu poprawy życia, bezpieczeństwa i realizacji strategicznych inwestycji.
Straszne jak ludzie pozwalają przekierować swoją siłę, energię i mądrość na samozniszczenie ile ten Kraj musi jeszcze wycierpieć ilu musi oddać życie i zdrowie poświęcić rodzinę doznać niewoli aby jeden z drugim mógł potem zdeptać to wszystko w dwóch słowach. Macie swojego fałszywego proroka oddawajcie mu pokłon ile potrwa wasza miłość do niego. Ten co unieważnia. Ten co pojmuje.Ten co policzył głosy i sprzedał za miskę soczewicy.
Historia się znowu powtarza. Może problem jest w tym że od młodości nie uczono Polaków jak rozpoznać manipulację i propagandowe socjotechniki. Krytyczne myślenie powinno być jednym z przedmiotów w szkołach. Teraz mamy niestety Polaków wyznaniowych którzy choćby się waliło i paliło nie odpuszczą swojego zacietrzewienia, nie zrobią kroku w tył, nie zreflektują. Pomimo dekad ostrzeżeń od ludzi którzy doświadczyli najgorszych efektów różnych ideologii i systemów politycznych. Zdrowa Pokora jest tępiona a Spreparowane Emocje królują wszędzie. Jednak trzeba mieć nadzieję że jednak na końcu będzie dobrze.
Zanim wyborca PiS został poddany socjotechnikom, o których próbujesz tutaj pisać, to przypomnę ci, że wojna polsko-polska rozpoczęła się w 2005 kiedy to Tusk obraziwszy się na wynik wyborczy odrzucił koalicję z PiS i podjął totalną walkę z PiS. Głównymi narzędziami walki były media TVN, Wyborcza, Newsweek. 8 lat totalnej indoktrynacji, był czas kiedy i TVP było tak jak teraz w ich łapach (2007-2015). Więc dodaj sobie TVN, Wyborcza, Newsweek od co najmniej 2007 roku do dziś: już 17 lat prania mózgów. I ty mi tu o 8 latach PiS?
ABW superstar, czyli aresztowanie rzekomego szpiega. Czy służby Kamińskiego ośmieszają Polskę?
Opinie 14.03.2022, 17:35
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego chwali się, że w Przemyślu złapała groźnego agenta Kremla. Wiele wskazuje na to, że sprawa może się skończyć kolejną kompromitacją polskich służb.
Masz jakieś informacje, że Duda maczał palce w wypuszczeniu Rubcova?
Andrzej Duda:
Wszystkich zainteresownych informuję, że w związku z przeprowadzoną przez władze USA (przy wsparciu sojuszników, w tym polskich władz) operacją wymiany więźniów z Rosją w Ankarze, w Kancelarii Prezydenta RP nie było i nie jest prowadzone żadne postępowanie w sprawie wydania aktu łaski (ułaskawienie).
Tym samym jednoznacznie dementuję wszelkie plotki i pogłoski jakie pojawiły się w tej sprawie.
>>Tak, mam informacje, że w całej sprawie wymiany więźniów współpracował rząd z prezydentem. Kwestionujesz ten fakt?<<
To teraz uściślij, kto z ramienia Prezydenta uczestniczył w negocjacjach i za co konkretnie był odpowiedzialny. Negocjacje w tej sprawie trwały od co najmniej 1,5 roku. I przez te półtora roku uczestniczyły również z kancelarii prezydenta, to się nie odbyło w tydzień. Ale to rząd Tuska ostatecznie zdecydował jak i z czym zakończyć te negocjacje. Jak widać z niczym, co jest typowe dla tego rządu.
Urzędem jest Prezydent i to Prezydent podejmuje decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność, a nie "osoby z jego kancelarii", którym jedynie powierzone mogą być pewne zadania - przez Preyzdenta i ktore Prezydent zatwierdza.
Nie podzielam opinii, że z niczym, ale skoro tak, to odpowiedzialność za to ponosi tak samo rząd jak i Prezydent.
Wyobraź sobie, że jestem w stanie przyznać ci częściowo rację. Nie znamy szczegółów negocjacji prowadzonych głównie pod kontrolą i przywództwem USA, więc zakładam że negocjatorzy ze strony kancelarii Prezydenta też zawalili. Odpowiedzialność polityczną też ponoszą. Nie wykorzystano - zakładam - wszystkich możliwości.
Prawdą niezmienną jest to że Partia doskonała nigdy nie będzie istnieć. Na PiS w wielu sprawach narzekałem ale generalny kierunek rozwoju kraju bardzo mi pasował. Podmiotowość Polski powoli przestawała być mrzonką. Propagandę pro PiS oczywiście dostrzegałem ale nigdy nie byłem ich bezmyślnym wyznawcą. Za Koalicji miało być lepiej - czy po 8 mcach jest lepiej? Wciąż czekam na obiecaną lepszość.
No to czekaj tatka latka. Ci ludzie już 8 lat rządzili, teraz rządzą podobnie tylko gorzej. Więc czekanie na ich dobre działanie dla Polski to tak jak czekanie na PKS za komuny.
Niestety nie widać alternatywy dla PoPiSu (przynajmniej na razie) bo chyba nie będziemy mówili o przystawkach jak trzecia noga czy lewica ani o konfederacji bratającej się (już oficjalnie) z AfD
W tych sprawach rangi globalnej, którymi administrują służby specjalne, zwykle należy się wypowiadać z ostrożnością, bo nigdy nie wiadomo, czy jakiś ważny, a nieznany czynnik nie umyka analizie. Z tym zastrzeżeniem wydaje się, że nie będzie przesadną brawurą stwierdzenie, iż Polska jest jedynym krajem, który na wymianie więźniów między Rosją a Zachodem więcej stracił, niż zyskał.