• Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~teoretyk [80.72.37.*]
    1. Aby ogłosić obowiązkowe wezwanie, zarząd potrzebuje skupić 4mln akcji (aby mieć 90%). Sam zarząd na skup na razie przeznaczył 20 mln zł, to znaczy, że według zarządu cena minimalna to 5 zł. Tak więc jeśli ktoś sprzedaje poniżej 5zł, to sprzedaje poniżej ceny zaproponowanej. Moim zdaniem jeśli ktoś chce sprzedać w maju, powinien to zrobić w cenie ok. 7,50 zł. Moim zdaniem cena uczciwa.
    2. Za rok zarząd ogłosi skup. Przypominam, że jeśli wycena nie będzie odzwierciedlała prawdziwej wartości, akcjonariusze zgłoszą sprawę do sądu. Zarząd wie, że wartość jednej akcji to 100zł, więc aby nie drażnić osób, które kupiły akcje po 10zł, zaproponuje cenę 20zł, aby wszyscy byli zadowoleni i nie chcieli chodzić po sądach.
  • Mozesz mi wyjasnic jak Ci wyszlo to 100 zlotych ?! Autor: ~exX [213.10.203.*]
    Bardzom ciekaw.

    Z gory wielkie dzieki.
  • Re: Mozesz mi wyjasnic jak Ci wyszlo to 100 zlotych ?! Autor: ~teoretyk [80.72.37.*]
    Jak pisałem, są to wyliczenia na kolanie. Jestem przekonany, że gdyby Hutmen zechciał komuś sprzedać swój majątek, to otrzymałby za wszystko ok. 2,5 mld złotych. Ponieważ wszystkich akcji jest 25mln, to wartość jednej wynosi 100zł. Oczywiście są to wartości z grubsza, bo nigdy do końca nie wiemy, ilu kupców się znajdzie. Nie ulega jednak wątpliwości, że sama działka we Wrocławiu warta jest 500 mln zł, tak więc gdyby Hutmen ogłosił obowiązkowy skup i zaproponował mniej niż 20zł, akcjonariusze mogliby ich natychmiast zaskarżyć i byłoby to proste do udowodnienia. Wyższe wyceny już trudniej uzasadnić, dlatego podejrzewam, że Hutmen zaproponuje 20zł - jest to cena akurat - wszyscy będą zadowoleni.
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: matali [79.110.192.*]
    Dzialka we Wroclawiu warta 500mln? Wiekszych bzdur to nawet w szczycie hossy na nieruchomosciach nie pisali. Wyceniono ja wtedy na 300mln. TEraz moze max 200 warta. Juz widac, ze Twoje wyliczenia sa o kant d...... rozbic.
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~statystyk [87.198.26.*]
    nigdzie grunty w ciagu 1 roku czy 2 lat nie spadly o 33 % . Podczas krachu na rynku nieruchomosci grunty "ucierpialy" najmniej. Wciaz jest to jedna z najbezpieczniejszych inwestycji.
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~Hootmen [85.193.249.*]
    nawet 200 mln , to i tak daje 8 zł / akcję
    c
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~jacek1978 [213.158.199.*]
    Widzę,że problem z wyceną wartości ziemi jaką Hutmen posiada w pięknym mieście Wrocław .!!

    Wartość nieruchomości może nawet przekroczyć 350.000.000 PLN

    Spółka diament
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~rumun [158.75.250.*]
    teoretyk, jakie 4 mln akcji dadzą 90 proc. , komu?
    chyba trochę twoja matematyka się nie trzyma kupy/
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~teoretyk [80.72.37.*]
    Jeżeli gracie na giełdzie, to przecież doskonale wiecie, że cena transakcji często odbiega od wartości obliczonej przez rzeczoznawców. Cena zależy jedynie od ilości podaży i popytu. Jeżeli będzie 6 chętnych na zakup działki, to cena może być nawet 4 razy wyższa od tej, jaka zostałaby ustalona w przypadku, gdyby Hutmen musiał jej się pozbyć a nie byłoby chętnych. Ja zaproponowałem cenę 500 mln zł, ale cena 250 mln też jest możliwa. Nawet jeśli ustalonoby cenę 250mln zł za działkę, to znaczy, że 1 akcja jest warta co najmniej 10zł, a więc i tak znacznie więcej niż obecnie na GPW. Moim zdaniem cały Hutmen jest warty 2,5 mld zł (tzn. tyle moim zdaniem byłby w stanie zapłacić ewentualny inwestor). Oczywiście nie wierzę w to, że zarząd będzie skupował akcje po 100zł, bo zarząd chce na tym zarobić, dlatego za cenę realną uznaję cenę 20zł (bo i tak zarząd zarobiłby 500% na ewentualnej sprzedaży). Jeżeli się ze mną nie zgadzacie co do wyliczeń, macie prawo. Celem mojej wypowiedzi było tylko pokazanie, że zarząd ma interes skupić od nas akcje, i cena 20zł będzie dla nich opłacalna. Moim zdaniem jest to też cena, która raczej nie zostałaby zaskarżona.
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~visioner [77.113.253.*]
    Tylko , że z gruntem jest jeden mały problem - przez lata działalności hutmenu ziemia została mocno skażona , nawet kilka metrów w dół są silne związki chemiczne aby zneutralizować zanieczyszczenie potrzeba kilka lat intensywnej pracy i dużooo pieniędzy . W obecnym stanie nie nie zapłaci godziwych pieniedzy za grunt
  • Re: Trochę wyliczeń "na kolanie". Autor: ~teoretyk [80.72.37.*]
    Jest to jakiś argument, który może zostać użyty przez potencjalnego kupca. Jeżeli jedynym kupcem byłby rolnik, który chciałby na tym obszarze uprawiać kapustę, a RK chciałby z jakiegoś powodu sprzedać jak najszybciej, to może nawet oddałby za 100mln. Teoretycznie jest to możliwe. Ja jednak wierzę, że znalazłoby się wielu kupców, którzy chcieliby nabyć tę działkę ze względu na atrakcyjną lokalizację w centrum Wrocławia. Większość ludzi chce mieszkać lub pracować w centrum, więc jakikolwiek grunt w centrum miasta jest cenny. Jak obserwuję mieszkania w Warszawie, to widzę, że na obrzeżach miasta zalegają i nikt nie chce kupować pomimo dużo niższych cen i oferty kredytowania przez dewelopera. W centrum natomiast lokale sprzedają się szybko i to bez większych rabatów. Każdy deweloper to wie, więc możemy być spokojni, że gdyby tylko Hutmen chciał sprzedać działkę, lada moment pojawiłoby się mnóstwo chętnych wybudować tam osiedle mieszkalne lub biurowce.
[x]
HUTMEN 0,00% 5,30 2017-01-11 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.