• Co to za cyrk? Autor: ~11 [193.200.123.*]
    Kurs 2,30 ?
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Chazar [89.64.85.*]
    Dnia 2022-04-21 o godz. 09:34 ~11 napisał(a):
    > Kurs 2,30 ?

    Kto bogatemu zabroni..:-) Pewnie kupujący zjawi się na Walnym o delistingu i zgłosi sprzeciw, a potem będzie się procesował zgodnie z prawem wyspy Guernsey.
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Ruda [188.146.192.*]
    A czemu ma się procesować na tej wyspie? Akcje w obrocie na GPW wezwanie ogłaszane zgodnie z polskim prawem dlaczego proces miał by się odbywać nie w Polsce ?
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Chazar [89.64.85.*]
    Dnia 2022-04-21 o godz. 13:43 ~Ruda napisał(a):
    > A czemu ma się procesować na tej wyspie? Akcje w obrocie na GPW wezwanie ogłaszane zgodnie z polskim prawem dlaczego proces miał by się odbywać nie w Polsce ?

    Spółka jest zarejestrowana na wyspie Guernsey i jest podległa tamtejszej jurysdykcji.

    W Kodeksie Dobrych Praktyk Spółka zresztą informuje:
    Atlas Estates Limited jest spółką zarejestrowaną na Guersey i stąd przepisy Kodeksu spółek handlowych nie mają w jej przypadku zastosowania, natomiast stosuje prawo obowiązujące na Guernsey.
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~11 [193.200.123.*]
    No to Chazar, pewnie już akcji nie masz :)

  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Ruda [188.147.37.*]
    Spółka jest tam zarejestrowana. To dlaczego wezwania ogłaszane jest na podstawie polskiego prawa ? Skoro podlega pod ustawe o ofercie publicznej to to póki nie wyjdzie z GPW podlega tej ustawie . Osiągając 95 procent mają prawo wykupić przymusowo a ja mam prawo w sądzie polskim kwestionować cenę . Ja to tak widzę
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Chazar [31.0.55.*]
    Spółka ogłosiła wezwanie zgodnie z ustawą, cena jest również zgodna z obowiązującym prawem. Sądem właściwym do dochodzenia ewentualnych roszczeń jest sąd wyspy Guernsey, gdyż tam zarejestrowana jest Spółką. Zapytaj dobrego prawnika, może będzie miał inne zdanie na ten temat.
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Ruda [188.147.37.*]
    No właśnie chciałbym rozwiać te wątpliwości i owszem pójdę do prawnika. To co sąd na jakiejś wyspie będzie rozstrzygał np czy cena jest godziwa na podstawie polskiego prawa ? ! Na podstawie polskiego orzecznictwa ? Będzie uczył się polskiego prawa ? Oczywiście że nie ,nie będzie w stanie na podstawie polskiego prawa ustalić czy cena i cały delisting był zgodny z prawami polskim wszak według tego prawa jest on przeprowadzany na pods art 91 ustawy o ofercie publicznej i co teraz jakiś sędzia na wyspach kurna Salomona będzie stwierdzał czy było wszystko ok? Jak już spółka dostanie zgodę KNF na wyjście z GPW i nikt nie zaskarży uchwały i nie wniesie sprawy do sądu delisting stanie się prawomocny wtedy owszem będą sobie firma zarejestrowana na San Salwadorze i ja tam będę musiał się skierować , ale póki działają w Polsce i nie zapłacą podatku to będzie ich sądził polski sąd , i póki podlegają ustawie o ofercie publicznej będą podlegać pod polski sąd. Tak samo jak osiągną próg 95 procent i będą mieć prawo przymusowego wykupu zgodnie z polskim prawem będę miał prawo podważyć to w polskim sądzie bo odbyło się to na podstawie polskiej ustawie o ofercie publicznej. Tak ja to widzę , popraw mnie jeśli źle rozumuję
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Chazar [31.0.55.*]
    Rozumowanie jest logiczne, natomiast przypadki anulowania akcji CEDC i bodajże KB Nova rozwiewają wątpliwości - w tamtych przypadkach nic nie mogłeś wskórać w polskich sądach, bo podlegały jurysdykcji krajów w których były zarejestrowane. Jak poczytasz statut ATL to dowiesz się wielu ciekawych rzeczy co mógł zrobić Ron, a czego na szczęście nie zrobił.
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~Ruda [188.147.37.*]
    Status ma 52 strony to za dużo. Nie wiem co to za przykłady innych spółek które podałeś co to za wydarzenia czy adekwatne do sytuacji tutaj. Jak dla mnie atlas jest spółką publiczna notowana na GPW a do tych społem ma zastosowanie ustawa o ofercie publicznej. Nie sądzę i nie wierzę że jakiś status spółki czy cokolwiek może spod tego prawa uwalniac. Tak samo miejsce zarejestrowania. Jeśli by mogło to nie oglądali by jakiegoś śmiesznego wezwania tylko sobie by przegłosowali delisting bez wezwania. Wezwanie jest obowiązkiem wynikającym z ustawy o ofercie publicznej i muszą się do tych przepisów zastosować i do innych zapewne też , inaczej nie miało by to sensu. Ustawa jest jedną spójną całością regulującą to wszystko i nie można sobie robić delisting na podstawie ustawy a pozostałe punktu już nie obowiązują bo nie ,bo my są z Salwadoru. Napisz o co chodziło w tych przykładach których podałeś to ,będzie można ocenić czy to jest jakieś adekwatne i zmienić zdanie. Choć przyznam że wezwanie jest nietypowe nie widziałem takiego . Czekam jeszcze na to uaktualnienie wezwania moze będzie wiadomo coś więcej. W każdym razie nie ma wzmianki o przymusowym wykupie , zawsze była. Wezwanie wymóg formalny nie muszą o tym wspominać co więcej nie muszą wykupywać przymusowo osiągając 95 procent . Wygląda na to że chcą tylko delistingu . No ale można samemu też żądać wykupienia jeśli osiągną 95.
  • Re: Co to za cyrk? Autor: ~marek [178.42.182.*]
    czyżby ktoś grał na poniesienie kursu w wezwaniu? czy zwykła głupota?
  • Może dadzą 2,89PLN a i tak sprzedadzą po 2,9 EUR/akcja Autor: ~JWT [77.111.247.*]
    dodatkowe groszaki ich nie zabolą, a sami wezmą wiele razy więcej?

[x]
ATLASEST 2,61% 1,25 2022-12-08 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.