a w jakim celu GI wycofa WSE z giełdy? Zabawna jest ta ciągła nagonka na ten absurd.
Przecież obecność WSE na parkiecie tylko się im opłaca i pozostawia wentyl bezpieczeństwa do spekulacyjnej podbitki w razie zapaści sektora HR i szybkiego odsprzedania tylu akcji w takiej cenie, która gwarantuje im odzyskanie kapitału włożonego do dziś (~300 baniek).
Ja wiem i jestem pewny co planuje GI - chce ZAROBIĆ i dlatego przejęło zabiedzoną kurę, która nie niosła jaj, bo było przeinwestowana. Restrukturyzacja w sektorze przedsiębiorstw to perspektywa 3-5 lat....spokojnie Włoch odrobi z nawiązką co włożył.
Nie będzie zejścia z giełdy, przejmą min. 90% papiera (w jakiej formie się da - via emisję, via skup FF, czy obie formy) i wtedy zacznie się zabawa w STEROWANIE kursem (będą wrzucać tanią emisję bez PB na ulicę, która to kupi w świetle dobrych wyników, a potem upupią kurs i znowu odkupią i tak w kółko - to jest spekulacja właścicielska, na którą wielu pomstuje, że KNF to puszcza na GPW bez kar)! Tak jak to jest na spółkach z niskim FF na bananowej i w to się gra!
Zapewniam, że pisząc w/w nie spekuluje...GI celuje w zarobek, to pewnik i każda strategia będzie dobra, jak przy okazji zrestrukturyzują WSE i dobrze zgrają strategię z rynkiem HR to zarobią do sześcianu, jeśli uda im się tylko wycykać ulicę, to też zarobią, ale do kwadratu - przy czym wycykać łatwo nie będzie, bo banki śledzą GI-WSE i pilnują ustaleń, o których nic nie wiadomo..... wiadomo, że bankier zarobi i tyle.
Nam leszczom pozostaje określić pułap, który jest pułapem do sprzedania papiera i zarobienia - i to zalecam.
Ja zaczynamy myśleć o sprzedaży >3, ale jak osiągnę 3,9 to zbywam bez refleksji....kupiłem za 0,39 nie jestem zachłanny...hehehe. Realnie biorąc post-covid, sytuacje na rynku pracy, kasę od UE (ten kto mówi, że to od "nie-rządu" jest śmieszny), restrukturę WSE i obecny (niski) wolumen akcji, jeden papier ma wartość w przedziale 6-8...ale to tyle ile należy liczyć w oparciu o ekstrapolacje mikro-makro, jak wiemy na GPW bankrut bywa więcej wart niż solidna firma notująca ciągły wzrost - ta giełda żyje PR-em spółek....
A lipiec 2021 widzę bardzo ciekawie.....patrząc na spekulacyjne wahania na spółce z ostatnich 30 dni....ktoś będzie chciał przyrobić na wakacje....waluty drogie...to i Seszele, Madagaskar, Malediwy jakieś droższe. Możliwe są skoki +/-10% w bardzo krótkiej perspektywie. Raj da kółek....a po cichu liczę na >2, ale to już inna bajka (tutaj SPEKULUJĘ i to fakt)
Ale dalej nie rozumiem celów takiej wielkiej emisji. Wyłożą 100 milionów, drugie tyle ile wynosi dzisiejsza cała kapitalizacja WSE, tylko po to żeby przekroczyć 90 % głosów w kapiale i zostawić spółkę na giełdzie ?!?! Przecież mając teraz 75% mogą tyle samo co mając 90%. Te mityczne 90% jest potrzebne tylko do przegłosowania zdjęcia spółki z GPW, ale nie zobyte metodą dodruku akcji. Obstawiam przy swoim, że główny cel to zdjęcie WSE z GPW. Nie potrafię tylko przewidzieć jaki mają na to plan po takiej emisji. Czy czasem nie jest tak, że na taką wielką emisję bez prawa poboru muszą mieć zgodę ponad 90% głosów na Walnym. W takim razie musieliby być dogadani z Misiakiem ?!?! Sporo niewiadomych. Oby ich wyjaśnienie było też po myśli mniejszościowych. Pozdr.
Zakładając ze GI obejmie wszystkie akcje z maksymalnej planowanej emisji, to ich pakiet łączny bedzie stanowil 126.159.734 szt, a to da niecałe 89% ---- tylko tyle ale i az tyle ... wiec nie piszcie tu o emisji w celu przekroczenia 90% i więcej bo nie jest to matematycznie mozliwe ....... tak więc, ten - tego , rozumiecie ze argument celowej emisji na potrzeby delistingu nie jest trafny .... (no przynajmniej z formalnego i procesowego punktu widzenia) ... a domysly i takie tam ... w sadzie nie dzialają ...
Delisting .... prosze bardzo .... nadal macie "korporacyjne szanse na jego blokowanie" ---- zbierzcie pozostale 10% z FF i jazda na walne w tej sprawie ... uchwala 90/10 akcji obecnych na walnym ... mysle ze temat będzie obrabiany na walnym jakos tak na jesień ....
P.S. - musze przyznać ze GI - WSE i ich wsparcie prawne tym razem przygotowali sie w spr emisji bez PP --- - bierność FF jest na rekę dla GI i WSE ... - trzeba być aktywnym w swych sprawach a nie tylko pisać to tu i tam co mnie boli, co mi przeszkadza --- może tym razem nikt sie o Was nie upomni ...
Ciekawe wyliczenia. Jeżeli zgodnie z nimi zapowiedziana emisja nie da GI ponad 90 % głosów w akcjonariacie to można się założyć, że jest ona preludium przygotowującym do kolejnego wezwania. Mając dla przykładu 89 % po emisji jesienią GI ogłasza kolejne wezwanie w celu zdjęcia spółki z GPW po cenie minimum 1:45, a może dla swojego bezpieczeństwa i uspokojenia mniejszościowych trochę wyższej, i raczej bez problemu skupuje brakujący 1 % i mając ponad 90 % uchwala wycofanie spółki z GPW.
Blokada w sądzie planowanej teraz megaemisji też wydaje się mało skuteczna, bo Włoch pozbawia co prawda innych akcjonariuszy prawa poboru, ale proponuje cenę emisyjną dużo wyższą obecna na GPW, czyli tak naprawdę nikogo nie krzywdzi. Kto chce może sobie dokupić akcji po niższej cenie na rynku.
Zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego posługujecie sie wartościami 90/100...? Z przepisów KSH jasno wynika że zdjecie z giełdy może się odbyć przy proporcjach 95/100. Wloch ma jasny cel, ale do pełnej realizacji jeszcze dluga droga.
a twoje wywody są zupełnie z czapy, otóż nie można poprzez emisje zwiększać udziału przy ogłoszonym wezwaniu, gdyby tak było można to juz nie było by na giełdzie za wielu firemek, także kombinuj chopie dalej :)
Nie wiążę emisji z wezwaniem. Najpierw emisja i zwiększenie procentowe udziałów. Dopiero później wezwanie, gdzie zwiększenie zaangażowania zależeć będzie już tylko od tego kto w wezwaniu odsprzeda swoje akcje. Pozdr.
Uczepiłeś się tego zdjęcia z giełdy jak rzep. Nic już teraz nie wskazuje na to, że będą chcieli zdjęć spółkę z giełdy a Twoje dywagacje są czysto spekulacyjnie. Nawet powoływanie się na zakup przez kolejne wezwanie 1% nic im nie da bo potrzebują 95% żeby zdjąć spółkę z giełdy. Do tego nigdzie nie jest powiedziane kto obejmie akcje, to wcale nie musi być GI, a wręcz można przypuszczać, że dostaną je wierzyciele bo takie propozycje wynikają z wcześniejszych informacji płynących ze spółki.