Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, czy są na rynku lepsze indywidualne ubezpieczenia emerytalne niż ING "Emerytura Premium"? Jak zaczęlibyście odkładać na emeryturę przy dość wysokich zarobkach przed 30? Chcą mi jeszcze wcisnać "Strategię Lwa", ale jako osoba samotna chyba się nie zdecyduję.
Dnia 2008-08-07 o godz. 16:55 ~Wally napisał(a):
> Witam,
Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, czy są
> na rynku lepsze indywidualne ubezpieczenia emerytalne niż
> ING "Emerytura Premium"? Jak
> zaczęlibyście odkładać na emeryturę przy dość wysokich
> zarobkach przed 30? Chcą mi jeszcze wcisnać
> "Strategię Lwa", ale jako osoba samotna
> chyba się nie zdecyduję.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
> Wally
Lepsze rozwiązanie Strategia +IKE ,100ubep.+max na IKE co roku indeksacja tylko IKE
koszt całkowity 8% -duza elastycznosz w takiej konstrukcji,Premium ok.ale mniejsza elastycznosz w razie utraty płynnosci.IKE mozna zawsze zawiesic na czas nieokreslony.pozdrawiam
Jesli interesuje cie bezpieczne oszczedzanie na emeryture oparte o wartosci gwarantowane juz w momencie wystawienia polisy to goraco polecam program emerytalny w Pramerica Financial. To to program ktory zupelnie nie jest oparty o fundusze inwestycyjne i jest niezalezny od tego co sie teraz dzieje na gieldzie poniewaz firma nie jest powiazana z kredytami hipotecznymi czy innymi inwestycyjnymi ... bezpieczna emerytura i dajaca rowniez ochrone rodzinie. Jesli masz pytania to proponuje kontakt: kamila@kn.pl
Poczytaj na następującej stronie. To może być rozwiązanie dla Ciebie. http://www.cu.pl/indywidualne_programy_inwestycyjne_indywidualny_program_inwestycyjny_cu.html
Zapomnij o Strategii Lwa.
Bardzo duże koszty.Co miesiąc będziesz oddawać 9,8zł+koszt ubezpieczenia!!!.
Najlepszy na rynku jest Leo Life poczytaj w internecie,ale musisz mieć konto w mbanku.
Emerytura P -droga jak holera.
Szczerze mówiąc nie mogę niczego doradzić z czystym sumieniem.
Leollife jest na rynku the best.
Jeżeli masz już Emeryturę Premium a jesteś osobą samotną i nie chcesz przepłacać to może być Strategia ale z minimalną składką podstawową + umowa dot. poważnego zachorowania czy pobytu w szpitalu. Miałam ostatnio przypadek, gdzie osoba nie chciała tych umów a po 2 latach rozpoznano nowotwór i bardzo żałuję że wówczas nie wykupiła tej umowy.
Pracuje dla ing, wiec moja wypowiedz pewnie zostanie podzielona na dwa :-) Powiem szczerze- przy dużych zarobkach lepsza "emer. prem. " Mozliwosc zawieszenia skladki na 2 lata co 5 lat. Wiele funduszy (24) plus portfele modelowe (4). Brak gornej granicy wplat- co jest minusem przy IKE. No i premia na koniec :-) "strategia..." dla osob niepewnych pracy o srednich zarobkach.
Dnia 2008-08-07 o godz. 16:55 ~Wally napisał(a):
> Witam,
Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, czy są
> na rynku lepsze indywidualne ubezpieczenia emerytalne niż
> ING "Emerytura Premium"? Jak
> zaczęlibyście odkładać na emeryturę przy dość wysokich
> zarobkach przed 30? Chcą mi jeszcze wcisnać
> "Strategię Lwa", ale jako osoba samotna
> chyba się nie zdecyduję.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
> Wally
Wally - na rynku są niewątpliwie lepsze indywidualne ubezpieczenia emerytalne niż w ING. Atutem są proponowane warunki i gwarancja kapitału.Wszystko zależy od Ciebie,w jaki sposób chcesz zacząć odkładać na emeryturę, ale zapewniam,że już teraz warto o tym pomyśleć.
Pozdr
Bahus, czy mógłbyś poświęcić 10 minut i napisać jakie są te lepsze oferty, czym się różnią i gdzie ich szukać? Może w jakieś gazecie było kiedyś porównanie tego typu produktów?
Dnia 2008-08-20 o godz. 10:47 ~Wally napisał(a):
> Dzięki za odpowiedzi.
Bahus, czy mógłbyś poświęcić 10
> minut i napisać jakie są te lepsze oferty, czym się różnią
> i gdzie ich szukać? Może w jakieś gazecie było kiedyś
> porównanie tego typu produktów?
Pozdrawiam,
Wally
Musisz określić swoje priorytety, jakie są Twoje oczekiwania?.Zależy Tobie na ubezpieczeniu emerytalnym nie do końca pewnym bo opartym na funduszach inwestycyjnych a więc zwiazanym z ryzykiem ,czy chcesz aby był to produkt całkowicie bezpieczny, z gwarantowanymi wartościami.W obydwu przypadkach jest to z założenia proces długoterminowy.Nie da się w tempie błyskawicy wypracować przyszłej emerytury.Wysokość tej emerytury będzie zależała również a może przede wszystkim od tego ile już dzisiaj chcesz na ten cel regularnie przeznaczać.Trudno mi więc rozpisywać się na temat, jeśli nie wiem,czy będzie on w zakresie Twojego zainteresowania.Chętnie przybliżę informacji znając Twoje priorytety.
Dzięki za cierpliwość. Spróbuję określić swoje oczekiwania. Jestem w sytuacji, w ktorej moge ponosic ryzyko, dlatego bylbym raczej sklonny kupic produkt oparty na funduszach inwestycyjnych. Z drugiej strony oczywiscie nie chcialbym po 30 latach sie przekonac, ze wplacajac X mam na koncie 0. Czy jest dostepne jakies polaczenie ubezpieczenia emerytalnego opartego na funduszach z elementem gwarancji kapitału, czy to po prostu niemozliwe? W kazdym razie mam dosc duza sklonnosc do podjecia ryzyka - chcialbym maksymalnie duzo "zarobic". :) Nie interesuje mnie w tym momencie ubezpieczenie na zycie, etc. takie jak Strategia Lwa. Te 350 zł, które wymaga Emerytura Premium moge teraz wplacac bez problemu. Moze kiedys wiecej. Nie interesuje mnie "zawieszanie" wplat, na 99% bede mogl ich zawsze dokonywac. Bardziej interesowaloby mnie bezbolesne wyjscie np. za 20 lat jestem juz bardzo bardzo bogaty i za odkladane dotad pieniadze na emeryture chce sobie kupic nowego mercedesa :). Oprocz ING polecano mi cos AIG, ale nie mialem czasu sie zorientowac. Moze IKE w TFI byloby dobre, ale te limity...
jeśli masz skłonności do podejmowania ryzyka i Twoja sytuacja pozwala na to ryzyko to ok.Możesz pobawić się w inwestowanie.Trzeba niestety znać się na tym temacie,ciągle kontrolować rynek i jeśli nie jesteś w stanie sam się tym zająć,najlepiej zlecić to doradcy.Można dużo zarobić ale i dużo stracić.Niestety nie ma tu gwarancji.Możesz też dzisiaj kupić nieruchomość lub ziemię (zawsze jest w cenie) i też może to być Twój sposób na dodatkowe fundusze na przyszłej emeryturze.Możesz też na zasadzie dywersyfikacji ryzyka część swoich pieniędzy przeznaczać systematycznie na bardzo bezpieczny produkt emerytalny z gwarantowanym kapitałem.Może to być taki solidny fundament Twojej przyszłej emerytury(bo gwarantowany).Umówmy się szczerze - nawet te 350,- nie zarobi dla Ciebie milionów na emeryturze.Trzeba na to popatrzeć realnie.Emerytura nie weźmie się z nikąd.Im więcej chcesz mieć na końcu - tym więcej musisz w tym celu już dziś inwestować i to bez względu na to czy mówimy o gwarancjach czy ich braku. Trzeba spojrzeć na konkretne rozwiązania i je przemyśleć zarówno pod kątem ich plusów jak i minusów.Wybrać najlepsze dla siebie.Osobiście mogę polecić produkt gwarantowany (gdyby taki był w Twoich zamysłach) i w tym zakresie służę radą i wyjaśnieniami.
zdecydowanie odradzam Strategię Lwa (opisywana na tym forum już kilka razy, agenci ING nie mówią o prawdziwych kosztach polisy - 30 - 40% pobierane ze skadki na ubezpieczenie)
Emerytura Premium - magiczne 35% (+inne koszta) pobierane w pierwszym roku
studiując OWU do tych produktów i DOKŁADNIE analizując koszta można dostać epilepsji.
Zdecydowanie polecam poszukać oddzielnie ubezpieczenia na życie (o ile oczywiście jest ci potrzebne bo może być tak, że wcale ubezpieczenia nie potrzebujesz) oraz oddzielnie zacząć inweastować w produktach typu Aegon, Axa, Skandia (masz zamiar inwestować długoterminowo więc to są produkty zdecydowanie dla ciebie).
Te produkty mają o wiele większe możliwości inwestycyjne niż ING (więcej funduszy, brak podatku belki przy transferach, transfery między funduszami dokonujesz przez internet kiedy tylko zechcesz, masz podgląd CODZIENNIE do stanu rachunku, itp, itd.)
Reasumując - daj sobie spokój z ING.
Znam ich metody i ich produkty - odradzam.
pieknie wygląda to w rozmowie z agentem, po kilku latach niestety zorientujesz się że zostałeś nabity w butelkę - gdzie indziej można lepiej zarabiać na emeryturę
Dnia 2008-10-11 o godz. 14:34 ~ktos napisał(a):
> zdecydowanie odradzam Strategię Lwa (opisywana na tym forum
> już kilka razy, agenci ING nie mówią o prawdziwych kosztach
> polisy - 30 - 40% pobierane ze skadki na ubezpieczenie)
> Emerytura Premium - magiczne 35% (+inne koszta) pobierane w
> pierwszym roku
studiując OWU do tych produktów i DOKŁADNIE
> analizując koszta można dostać epilepsji.
Zdecydowanie
> polecam poszukać oddzielnie ubezpieczenia na życie (o ile
> oczywiście jest ci potrzebne bo może być tak, że wcale
> ubezpieczenia nie potrzebujesz) oraz oddzielnie zacząć
> inweastować w produktach typu Aegon, Axa, Skandia (masz
> zamiar inwestować długoterminowo więc to są produkty
> zdecydowanie dla ciebie).
Te produkty mają o wiele większe
> możliwości inwestycyjne niż ING (więcej funduszy, brak
> podatku belki przy transferach, transfery między funduszami
> dokonujesz przez internet kiedy tylko zechcesz, masz
> podgląd CODZIENNIE do stanu rachunku, itp, itd.)
> Reasumując - daj sobie spokój z ING.
Znam ich metody i ich
> produkty - odradzam.
pieknie wygląda to w rozmowie z
> agentem, po kilku latach niestety zorientujesz się że
> zostałeś nabity w butelkę - gdzie indziej można lepiej
> zarabiać na emeryturę
Przybliż proszę zainteresowanemu jakie koszty ponosi w aegonie ,skandii,gdy musiałby zrezygnować np.w 4roku z programu,czy moze zawiesić składki,obniżyć ,jakie koszty administracyjne,jakie za zarządzanie(czy nizsze niz w TFI)itp.,jestem pewien ze taki profesjonalista rzetelnie opisze te kwestie i udzieli rzetelnych informacji o tych programach osobie zainteresowanej.pozdr.
Wally odezwij się na slota.piotr@gmail.com a chętnie Ci pomoge ;) Są produkty zdecydowanie lepsze niż Strategia Lwa czy Premium. Gdyby były takie idealne to po co by je reklamowali? Pozdrawiam!
Wally,
widzę, że "brać" koniecznie chce skasować prowizję z Twojej kaski :-)
Pamiętaj, że produkty typu Skandia, Aegon, Axa... (tzw. "inwestycyjne") mają zaszyte wysokie koszty (np. prowizja pierwszoroczna dla pośrednika dochodząca do 100% pierwszorocznej składki), co skutkuje ograniczeniami w dysponowaniu Twymi pieniędzmi (o dostępie do Twych pieniędzy i wartości wykupu niech się wypowiedzą osoby namawiające Cię na te produkty) :-)
Polisy "życie i dożycie" (gwarantowana wypłata sumy ubezpieczenia) też najczęściej obarczone są wysokimi kosztami prowizji (tu nawet mogą przekraczać 100% pierwszorocznej składki, szczególnie jeśli kupisz w sieci sprzedaży oferującej produkt na wyłączność np. OVB...). Tu też najczęsciej dostęp do wartości polisy pojawia się po drugim roku płacenia składek.
Ja osobiście preferuję rozdział ochrony od oszczędzania - terminówka i inwestycja mają niższe koszty w porównaniu z produktami mieszanymi. Tania terminówka to m.in Macif lub Allianz.
Do oszczędzania/inwestowania najlepsze jest TFI, szczególnie obecnie, gdy gwarancje są w cenie (ryzyko upadku instytucji finansowej).
Wszystko prawda. tylko jest jeden szczegół który pominąłeś - teraz ubezpieczenie twojego życia wychodzi tanio, bo nie masz jak podejrzewam np 55 lat. Programy uniwersalne mają ten plus że zmniejszają koszt ochrony w wieku podeszłym jeśli mogę się tak się wyrazić. Jak zauważyłem ostatnio ruszyła trochę konkurencja wśród ubezpieczeń inwestycyjnych i już nie są aż tak kosztowne jak wcześniej. Ale faktycznie do oszczędzania najlepsze TFI. Choć jeśli chodzi o połączenie Ubezpieczenia i inwestycji to trzeba sie naszukać i naczytać żeby dobrze na tym wyjść.
Pozdrawiam
Emerytura Premium - 35% pobierane w pierwszym roku (czyli teraz powinnismy kupowac dużo na spadkach ale niestety 35% idzie w komin - prowizja dla agenta)
Startegia Lwa - przeczytaj owu i znajdź paragraf "Opłata za ryzyko ubezpieczeniowe"
jeśli dobrze obliczysz to szczęka ci opadnie ile POWINNO iśc na ubezpieczenie. Na szczęście narzut wynosi max 25% ze składki na ubezpieczenie więc tylko tyle moga ci zabrać (a wynik ze wzrou czasem wychodzi 90%)
jesli chodzi o dostęp do kapitału - w ING możesz zrezygnowac, zawiesić wpłaty w stosunkowo szybkim czasie ale...
jesli zakładamy, że zbieramy na emeryture i możemy ZAWSZE cos odkładac to nie nalezy dyskwalifokowac produktów typu aegon czy axa choć tam opłaty likwidacyjne do 10 roku sa wysokie...
te produkty maja o wiele większe możliwości inwestycyjne i sa lepsze jesli chodzi o konwersje i zarządzanie.
zresztą kazdy powinien mieć jakiś plan i trzymać się go... (miec tez zabezpieczenie na wypadek nieprzewidzianych wydatków)
Też są tylko bardziej ukryte, ale zgodze się że mniejsze bo bez kosztu ubezpieczenia. Tylko nie ma co popadać w przesadę jakieś koszta muszą być w końcu nikt za darmo nie bedzie za nas inwestował pilnował i takie tam... administracja kosztuje
O to, że znam kilku ludzi, którzy nie otrzymali od ING corocznego zestawienia o wartości polisy?
Ciekawe, że jak były wzrosty to dostawali corocznie a teraz nie otrzymują, tylko dostaja je agenci którzy podpisali umowę...
i niestety prawada jest taka, że ING nie rozsyła już tych zestawień bo maja nadzieję, że klient nie zorientuje się i zapomni pytać o indeksację składki bo jak zobaczy ile stracił to zrezygnuje z produktu. Oczywiście zaraz padnie riposta od zwolenników ING i ich agentów ale taka jest prawda i niestety ING odgórnie tak postanowiło.
O "pilnowanie" ?????
Czy któryś z Agentów ING zadzwonił chociaż do swojego klienta początkiem roku i zawiadomił go, że "może by tak zrobić transfer do funduszu obligacji albo pieniężnego???"
Skąd klient ma wiedzieć jak wygląda jego inwestycja skoro nie ma do niej wglądu na bieżąco?
Ktos kto podpisał Emeryturę premium albo strategie lwa we wrześniu lub w październiku jeśli (powtarzam "jeśli") otrzyma teraz zestawienie wartości polisy to spadnie z krzesła jak zobaczy ile jest w plecy.
Kolejna sprawa:
Dlaczego w OGROMNEJ (znowu powtarzam OGROMNEJ) wiekszości polis ING dywersyfikuje portfel inwestycyjny do DWÓCH (powtarzam D W Ó C H ) funduszy?
I DLACZEGO W WIĘKSZOŚCI są to fundusze "mieszany" i "dynamiczny" (bardzo rzadko jest obligacji)? Można wybrać kilka innych (wystarczy spojrzeć ile jest dostępnych na ich stronie www) ale po prostu wciska się klientom tylko te 2 standardowe. Czyżby dlatego, że f. dynamiczny inwestuje 80% środków w "Fundusz ING Akcji 2" i tym samym pobierana jest podwójna opłata za zarządzanie i za administrację?
O produktach ING można dłuuuuugo gaworzyć. O ich plusach i minusach.
Niestety miałem styczność już z wieloma polisami ING i z przykrością stwierdzam, że nie są warte swojej ceny. Po 8 latach (w tym kilka lat PIEKNEJ hossy) polisa zarobiła 32% (f dynamiczny i mieszany po 50%, składka 400 zł). Średnią można sobie wyliczyć (pomijam procent składany).
"Niestety miałem styczność już z wieloma polisami ING i z przykrością stwierdzam, że nie są warte swojej ceny. Po 8 latach (w tym kilka lat PIEKNEJ hossy) polisa zarobiła 32% (f dynamiczny i mieszany po 50%, składka 400 zł). Średnią można sobie wyliczyć (pomijam procent składany). "
Czy możesz mi to "przełożyć z polskiego na nasze"....
<O to, że znam kilku ludzi, którzy nie otrzymali od ING corocznego zestawienia o wartości polisy?
Ja otrzymałem w lipcu zestawienie. Może dlatego, że składki inwestuję w UFK obligacji? Jeśli faktycznie ING nie udostępnia klietom zestawień, by oni nie zrywali umów, to jest to zagranie nie fair.
<Czy któryś z Agentów ING zadzwonił chociaż do swojego klienta początkiem roku i <zawiadomił go, że "może by tak zrobić transfer do funduszu obligacji albo <pieniężnego???"
Do mnie nie dzwonił, ale w lipcu 2007 r. proponował bym dokonał konwersji z funduszu obligacji na dynamiczny. To dopiero trzeba mieć tupet by proponować na samym szczycie hossy zapakowanie się w fundusze akcyjne. Ładnie bym teraz wyglądał gdybym przekonwertował.
<Skąd klient ma wiedzieć jak wygląda jego inwestycja skoro nie ma do niej wglądu na <bieżąco?
Na stronie ING są publikowane codzienne aktualne notowania funduszy łącznie z wykresami historycznymi. Ja tam zaglądam codziennie. Te dane są wystarczające do wyboru odpowiedniego momentu na dokonanie konwersji między funduszami. Emerytura Premium czy Strategia Lwa i inne tego typu polisy to inwestycje długoterminowe a nie spekulacyjne. Jeśli ktoś chce sobie pospekulawać, to niech założy rachunek w biurze maklerskim i gra na giełdzie oglądając notowania online.
Problemem jest to, że chyba większość klientów w ogóle nie interesuje się tymi inwestycjami. Kupi, wsadzi do szuflady, ustawi opłacanie składek za pomocą polecenia zapłaty i zapomina o tym produkcie. Przypomina sobie o nim dopiero po roku przy okazji wizyty agenta i wtedy wychodzi zdziwienie.
<Dlaczego w OGROMNEJ (znowu powtarzam OGROMNEJ) wiekszości polis ING <dywersyfikuje portfel inwestycyjny do DWÓCH (powtarzam D W Ó C H ) funduszy?
<I DLACZEGO W WIĘKSZOŚCI są to fundusze "mieszany" i "dynamiczny" (bardzo rzadko <jest obligacji)? Można wybrać kilka innych (wystarczy spojrzeć ile jest dostępnych na ich <stronie www) ale po prostu wciska się klientom tylko te 2 standardowe. Czyżby dlatego, <e f. dynamiczny inwestuje 80% środków w "Fundusz ING Akcji 2" i tym samym <pobierana jest podwójna opłata za zarządzanie i za administrację?
Być może dlatego, że osiągały wcześniej najlepsze wyniki? Gdy w 1999 r. kupowałem polisę były tylko fundusze mieszany i obligacji i dwa międzynarodowe i agent też proponował mi mieszany. Zdziwił się gdy wybrałem fundusz obligacji. Przy wykorzystaniu strategii "kupić i trzymać" oba fundusze osiągnęły taki sam zysk w tym okresie tj ok. 84%. Pomimo tego moja polisa jest nadal pod kreską.
dokladnie to samo chcialem napisac, czemu Ci ludzie się wypowiadaja skoro tak naprawdę nie wiedza o co w tym konkretnie chodzi. Jeśli ktos chce np. inwestowac 6 lat to chyba normalne ze EP nie jest dla niego, co do oplat i przyznawanej premii, to po pierwsze premia jest tylko w ING, żaden inny ubezpieczyciel tego nie oferuje, po drugie zadna firma nie pracuje za darmo, ING tez, przyznajac ta premie chce po prostu obnizyc oplaty dla klienta i tyle, według mnie to sprawiedliwe z ich strony. Według mnie ten produkt jest w porzadku, ma kilka wad, ale z drugiej strony nie ma produktu bez wad.
daj sobie spokuj z emeryturą premium i strategią lwa. Ten pierwszy produkt jest bardzo drogi yy wg mnie za drogi a z kolei strategia lwa ..yy to taki miks ubezpieczenie + coś tam na emeryture.
Jak chcesz oszczędząć na emeryture, to zdecyduj się na programy, które są na podbudowie funduszy inwestycyjnych, gdzie większość tego co płacisz wędruje na twoje konto emerytalne. Nie wybieraj miksu..bo to produkty 2 w jednym...czyli tak naprawdę nic. pozrawiam były agent ub.
"z polskiego na nasze" - chodzi o to że miałem (mama) stycznośc z wieloma polisami ING (i nie tylko)
czy o to, że 32% (nie uwzględniając procentu składanego.
????
Witam, na wstępie tak jestem agentem ING
Koszty w Emeryturze Premium są rzeczywiście wysokie w pierwszym roku trwania umowy, ale jeśli ktoś chce oszczędzać na emeryturę i dotrwa z tym produktem do 60 roku życia,i zawierając ją w wieku ma do ok 35 lat to otrzymuje premię w wysokości równej lub nieco wyższej niż koszty jakie poniósł w trakcie trwania tej umowy.
A na marginesie, czy myślicie iż inne firmy działają charytatywnie?
Ja nie jestem z ING ale zgadzam się z kolegą.... Można lepiej zainwestować pieniądze niż na polisie inwestycyjnej, tylko do tego trzeba mieć trochę czasu, a przeciętny Polak pracując 8 lub więcej godzin nie ma tego czasu. Poza tym nie rozumiem zarzutu, ze coś tam zyskało 32% - myślę ze to lepiej niż by miały te pieniądze leżeć w skarpecie lub być wydane na konsumpcję.
Co do pracy agentów to co tu gadać tacy są... może z czasem to sie zmieni.
Jeśli chodzi o spadki to z jednej strony plus dla odkładającego bo za powiedzmy 300 zł kupi (strzelam) 10 jednostek zamiast 5, a i tak bedzie to wypłacał za kilkadziesiąt lat.
Pretensje o wybór funduszy można mieć do siebie, nie wiem jak to jest w ING ale tu chyba przymusu nie ma...
PS wcele nie uważam Emerytury Premium za idealne rozwiązanie- wręcz przeciwnie, ale jak już to ktoś ma to lepsze to niż nic coś uzbiera coś mu wypracują te pieniądze.
Programy emerytalne mają to do siebie ze koszty które ponosi klient są na początku, wiec jak ktoś ma jakiś produkt kilka lat i doradza mu się rezygnację z niego, to to jest nabijanie w butelkę, zwłaszcza proponując nowy.....
wolisz przekonać się teraz o tym, że produkt, który posiadasz ma za wysokie koszty czy za 20 lat?
Ja nie widze problemu, by zrobic obliczenia na zasadzie porównania 2 produktów i dobrania takich samych funduszy w środku (te same stopy zwrotu).
Jak sobie policzysz to samo ci wyjdzie co jest lepsze.
czasem lepiej jest zrezygnować z czegoś po kilku latach jeśli okazuje sie to nierentowne i nie realizuje pokładanych w tym produkcie nadziei.
no pewnie ze warto jest porównać kilka ofert, napisałem wczesniej ze nie uważam oferty ing za dobrą.....
Ale co do szybkiego rezygnowania z istniejących programów, to radziłbym jeszcze większą ostrożność niż przy zawieraniu nowych. Nawet jakagent wprowadził nas w błąd to lepiej policzyć dwa razy zanim się podejmie się decyzję o zerwaniu umowy, zeby nie powiększać swoich strat...
Co nagle to... wiecie zresztą;]
<Ja nie widze problemu, by zrobic obliczenia na zasadzie porównania 2 produktów i <dobrania takich samych funduszy w środku (te same stopy zwrotu).
Więc może zrobisz taką analizę. Jeśli w Aegonie , Skandii lub Axa w jakimś ich produkcie jest dostępny fundusz Pioneer Akcji Polskich ( strata - 59,57% od 1.07.2007 do 16.10.2008) lub jakikolwiek inny dostępny w Emeryturze Premium, porównać rezultaty inwestycji np. rozpoczętej 1.07. 2007 r. uwględniając wszelkie opłaty i prowizje i to ile kasy otrzymałby klient, gdyby zechciał dzisiaj zrezygnować.
Dnia 2008-10-17 o godz. 18:12 ~Czytelik napisał(a):
> <Ja nie widze problemu, by zrobic obliczenia na
> zasadzie porównania 2 produktów i <dobrania takich
> samych funduszy w środku (te same stopy zwrotu).
Więc może
> zrobisz taką analizę. Jeśli w Aegonie , Skandii lub Axa w
> jakimś ich produkcie jest dostępny fundusz Pioneer Akcji
> Polskich ( strata - 59,57% od 1.07.2007 do 16.10.2008)
> lub jakikolwiek inny dostępny w Emeryturze Premium,
> porównać rezultaty inwestycji np. rozpoczętej 1.07. 2007 r.
> uwględniając wszelkie opłaty i prowizje i to ile kasy
> otrzymałby klient, gdyby zechciał dzisiaj zrezygnować.
Nie oczekuj takiej informacji od agentów AXY,Skandii,Aegona,bo odpowiedz będzie nie po ich mysli.To jest taki styl,wszystkich innych krytykować i ukrywać odpowiedzi dla siebie niewygodne.Jesli oni tobie nie odpowiedzą z przyjemnoscią zrobię to za nich (oczywiscie opierając się o ich OWU.)Pozdrawiam.
hmmm ale ludzie mylicie nieco pojecia po co porownywac cos, wskazujac jednoczesnie koszt jaki sie poniesie rezygnujac z tego, przeciez III filar to nie jest opcja ktora zaweira sie z mysla o rezygnacji po 5 latach, jesli myslicie ze jest inaczej to po co wogole cos takiego zakladac, nie lepszy bylby wtedy fundusz inwestycyjny, III filar to nie jest forma inwestycji tylko zabezpieczenia przyszlosci,chyba sie zgodzicie ze mna??? koszty strat beda inne wszedzie bo kazdy z tych funduszy posiada inne zalozenia, i inna strategie prowadzenia funduszy, zarowno w Ep jak i w CU, aegonie czy skandii koszty beda zupelnie inne. kolejna rzecz to to wplaty, jak mozna porownywac dwa produykty w ktorych wpalca sie zupelnie inne kwoty, wplacasz wiecej ryzyko ponosisz wieksze i jednoczesnie zyski tez masz wieksze. jesli juz porownywac to przy wszystkich czynnikach niezmienionych wtedy dopiero ma to sens.
Przeczytaj sobie bardzo podobny wątek p.t. "Emerytura Premium", w którym autorka ma właśnie problem moralny czy po ponad roku inwestycji w EP nie zrezygnować z niej. Dlatego specjalnie, z premedytacją zaproponowałem by dokonać porównania uwzględniając ten aspekt. W ofercie Aegona są podobne do EP produkty Multi PIN Aegon 2008 i 2008 Plus ( co prawda nie wiem czy istniały w lipcu 2007 r.). Mają wiele cech wspólnych i dostępnych kilka tych samych funduszy np. ING Akcji, który osiągnął najgorsze rezultaty. Może się ktoś pokusi o taką analizę. Nie wierzę, że spośród osób, które zainwestowały w produkty Aegona ponad rok temu nie ma chętnych do rezygnacji z nich, widząc jak topnieją ich kapitały na skutek bessy.
zapewne sa takie osoby, ludzie widzac co dzieje sie na rynku zaczynaja panikowac jednoczesnie nie zdajac sobie sprawy z tego ze tym samym moga popelnic blad, ostatnio sasiadka mnie zaczepila pod domem, zapytac sie co o tym mysle, skoro normalna 40 kilku letnia kobieta zaczyna myslec o takich sprawach to jak moga reagowac 30 latkowie, czy inni jeszcze....
i wlasnie jesli ludzie chcieliby teraz zrezygnowac to bylaby to najgorsza glupota jaka mogliby zrobic, teraz sie nie rezygnuje z takich rzeczy, jedyna sluszna decyzja jaka mozna podjac to albo zachowac spokoj albo przekonwertowac swoje srodki to bardziej bezpiecznego typu funduszu. ja mam Matysiakow, ale nie zrobilem z tym nic, sadki na gieldzie zblizaja sie juz do konca, wiec moj fundusz tez juz przestanie, wlasnie wyczekuje momentu kiedy zmienic fundusz na bardziej ryzykowny, zeby jak przyjdzie hossa zebrac z niej jak najwieksze zniwo.
Dnia 2008-08-07 o godz. 16:55 ~Wally napisał(a):
> Witam,
Czy ktoś zorientowany mógłby mi powiedzieć, czy są
> na rynku lepsze indywidualne ubezpieczenia emerytalne niż
> ING "Emerytura Premium"? Jak
> zaczęlibyście odkładać na emeryturę przy dość wysokich
> zarobkach przed 30? Chcą mi jeszcze wcisnać
> "Strategię Lwa", ale jako osoba samotna
> chyba się nie zdecyduję.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
> Wally
Witam.Kieruj się zdrowym rozsądkiem,to na początek.Ci wszyscy co ci tak dobrze doradzają mają w tym jakiś swój interes,a sugerowanie rozwiązania programu po kilku latach jego trwania dyskwalifikuje tych.tzw.profesjonalnych doradców,jest nietyczne i narażające zawsze klienta na koszty.To samo się tyczy tego konkretnego produktu czyli emerytury premium.Na przykładzie.Osoba 35 lat składka 400m/c,koszt w pierwszym roku 2281 ,koszt całego programu na 25lat 13.885,premia gwarantowana z tyt.osiągnięcia 60 lat na aktywnym emerytura premium 15.750zł (pokrywa koszty całego programu z nawiązka).To o co chodzo krytykom ,którzy pewnie nawet do końca nie wiedzą jak ten program jest skonstruowany,a krytykują wybrane elementy ,te które im pasują zerując na niewiedzy pytajacego.Z dala od tych,, profesjonalistów".
w pelni się z toba zgadzam, moderator powinien usuwac komentarze tych pseudo doradcow. Dziwi mnie ich tupet, z jaka stanowczoscia mowia ze trzeba wyjsc, podajac argumenty które nie dość ze są bezsensowne to widac ze wyczytane z pierwszych trzech slow regulaminu. Jeśli choc troche w tym siedza powinni wiedziec ze takich rzeczy się nie robi, to jest bez sensowne i rownoznaczne z tym ze godzisz się na poniesienie strat, III filar to nie jest inwestycja krotkoterminowa, to opcja zabezpieczenia przyszlosci, dalekiej przyszlosci.....
Odpowiadam na pytania nie daj sie omamic jakiemus doradcy z tymi emeryturami , oni wszystko wcisna nie wytlumacza dokonca a pozniej czlowek ma problem, im tylko zalezy zeby plan wyrobic sprzedażowy, najlepiej jak sam bedziesz odkladał pieniadze na lokacie dobrze oprocentowanej i wtedy masz pewny zysk , u nich nie masz tego.
nie wiem czy najlepszy, ale tez zamierzam sie tym zainteresowac, wyglada calkiem dobrze, na te pieniadze z zusu nie ma co liczy a i ten II filar tez cos ledwo przedzie, slyszalem ze jesli ktos w przyszlym roku bedzie dostawal wyplaty z II filaru to jego sytuacja nie jest najlepsza.....a co jesli to samo bedzie za 30 lat kiedy to ja bede przechodzil na emeryture, przezorny zawsze ubezpieczony.
Emerytura Premium jest bardzo dobrym programem dla osob,ktore mysla powaznie o oszczedzaniu na przyszla emeryture! Osoby mlode odzyskaja w wieku 60lat dzieki premi oplaty jakie poniesli na poczatku trwania programu.Minusem jest brak zwrotu podatku belkowskiego po zakonczeniu programu/ na co pozwala TFI IKE ING/.
Dodatkowym atutem jest gwaracja wplat dla osoby uposazonej/ w razie smierci osoba dostanie to co wplacila osoba prowadzaca program bezwzgledu na sytacje na gieldzie.