hmmm ale ludzie mylicie nieco pojecia po co porownywac cos, wskazujac jednoczesnie koszt jaki sie poniesie rezygnujac z tego, przeciez III filar to nie jest opcja ktora zaweira sie z mysla o rezygnacji po 5 latach, jesli myslicie ze jest inaczej to po co wogole cos takiego zakladac, nie lepszy bylby wtedy fundusz inwestycyjny, III filar to nie jest forma inwestycji tylko zabezpieczenia przyszlosci,chyba sie zgodzicie ze mna??? koszty strat beda inne wszedzie bo kazdy z tych funduszy posiada inne zalozenia, i inna strategie prowadzenia funduszy, zarowno w Ep jak i w CU, aegonie czy skandii koszty beda zupelnie inne. kolejna rzecz to to wplaty, jak mozna porownywac dwa produykty w ktorych wpalca sie zupelnie inne kwoty, wplacasz wiecej ryzyko ponosisz wieksze i jednoczesnie zyski tez masz wieksze. jesli juz porownywac to przy wszystkich czynnikach niezmienionych wtedy dopiero ma to sens.