REKLAMA
TYLKO U NAS

PwC: Podatek od marketów obniży wpływy z VAT o 1,5 mld zł

2015-07-07 13:21
publikacja
2015-07-07 13:21
PwC: Podatek od marketów obniży wpływy z VAT o 1,5 mld zł
PwC: Podatek od marketów obniży wpływy z VAT o 1,5 mld zł
fot. Dominik Gajda/REPORTER / / EastNews

Ewentualne wprowadzenie nowych regulacji w segmencie handlu detalicznego, stylizowanych na rozwiązania węgierskie, obniżyłoby dochody z VAT o ok. 1,5 mld zł rocznie, zaś CIT o co najmniej 400 mln zł - wynika z raportu PwC oraz POHiD. Roczne zyski branży zmniejszyłyby się o ok. 2,1 mld zł.

Beata Szydło informowała, że w Polsce należy wprowadzić podatek od sklepów wielkopowierzchniowych
Beata Szydło informowała, że w Polsce należy wprowadzić podatek od sklepów wielkopowierzchniowych (fot. Dominik Gajda/REPORTER / EastNews)

"Przewidywane dla Polski skutki rozwiązań węgierskich pociągają poważne reperkusje. Opłaty i podatki pobrane na zasadach węgierskich sięgną kwoty ok. 2,5 mld zł, co obniży kwotę zysku 17 największych (sprzedających za więcej niż 500 mln zł rocznie) sieci handlowych z 2,2 mld do 31 mln zł (wg danych za rok 2013)" - napisano w informacji prasowej.

"Będzie to skutkowało obniżeniem wpływów z podatku CIT o co najmniej 400 mln zł od branży handlu wielkopowierzchniowego" - dodano.

Z raportu wynika, że oczekiwany spadek sprzedaży spowoduje obniżenie się wysokości płaconego przez handel podatku VAT o ok. 1,5 mld zł.

Wiceprezes PiS oraz kandydatka tej partii na stanowisko premiera Beata Szydło informowała, że w Polsce, wzorem Węgier, należy wprowadzić podatek od sklepów wielkopowierzchniowych. Członek rady programowej PiS, Konrad Raczkowski powiedział, że ewentualny podatek obejmowałby duże sieci detaliczne dowolnej branży, których całkowite obroty w danym roku przekraczałyby 1 mld zł. Podlegałyby one progresywnemu opodatkowaniu zależnemu od wielkości obrotu od 0,5 proc. do 2 proc.

Zdaniem Szydło, opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych podatkiem obrotowym, miałoby dać rocznie budżetowi państwa 3 mld złotych.

Instrumentami polityczno-ekonomicznymi wziętymi pod uwagę w raporcie PwC i POHiD są głównie obciążenia firm wynikające z wielkości ich przychodów: tzw. podatek kryzysowy, podatek od reklam oraz progresywnie skonstruowana (parapodatkowa) opłata za urzędową "kontrolę żywności".

Ponadto, raport wskazuje, że podatek kryzysowy, podatek od reklam i opłata za urzędową kontrolę żywności spowodowałyby w Polsce wzrost wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego o średnio 70 zł rocznie.

"Dodać trzeba jednak, że wzrost cen najbardziej dotyczy segmentu najchętniej odwiedzanego przez rodziny niezamożne: cena przeciętnego koszyka wzrośnie o 9 zł (tj. o 4,6 proc.), a to oznacza średni wzrost obciążenia gospodarstw o 1,6 proc., czyli o kwotę 409 zł. Obciążenie dochodu rozporządzalnego rodziny najbiedniejszej wyniesie wówczas 2,1 proc. a najbogatszej średnio 0,11 proc. - napisano.

W ocenie PwC i POHID, zakaz handlu w niedzielę skutkować może 7-proc. spadkiem zatrudnienia w branży, co oznacza 62,3-85,5 tys. osób.

Polscy handlowcy sprzeciwiają się podatkowi dla hipermarketów, który zapowiada Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji boi się, że PiS wprowadzi też do Polski węgierskie przepisy dotyczące handlu. Wśród nich są między innymi zakaz pracy w niedzielę czy ograniczenia w budowie nowych supermarketów. Współautor raportu Mateusz Walewski uważa, że spowoduje to wymierne straty.

Twierdzi on, że podatek od hipermarketów kosztowałby sieci handlowe 2,5 miliarda złotych. Konsumenci musieliby płacić o mniej więcej dwa procent więcej za żywność. Co więcej, kilkadziesiąt tysięcy osób straciłoby miejsce pracy.

Według Jeremiego Mordasewicza z Konfederacji Lewiatan, ewentualne ograniczenia narzucone na sieci hipermarketów spowodują podwyżkę cen jedzenia. A na tym stracą najbiedniejsi, bo w ich koszyku zakupów żywność zajmuje najwięcej miejsca.

Jednym z rozwiązań, które zastosowali Węgrzy, jest wymóg rentowności wielkich sieci handlowych. Jeśli dwa lata z rzędu któraś z nich nie przynosi dochodów, dostaje zakaz działalności w kraju. Ma to przeciwdziałać wyprowadzaniu zysków za granicę.

Autorzy raportu przyznają, że nie badali, jaki wpływ mają ograniczenia na gospodarkę Węgier. Nie znają też reakcji samych Węgrów na politykę rządu względem sieci handlowych.

(PAP)/IAR

nik/ asa/

Źródło:Bankier24
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~bidzi
Czyli to jakiś badziew ten cały podatek. Dobrze ze chociaż FPH się zebrało i myśli za wszystkich i zamiast od powierzchni to proponuje od obrotów. Zastanawiam sie czemu skoro na Węgrzech nie wypaliło to zakłądają że u nas wypali...
~zacny
Pis wrzuciło to dla podpuchy ni tracąc czasu na myślenie a zrobi to za nich Forum. Przedstawią pomysły a Rząd zdecyduje i wyda werdykt.
~ipt
Piękna manipulacja z tym VATem...
Sklepy tylko odprowadzają ten podatek, płaci go klient. Wg PwC ludzie po wprowadzeniu podatkud od hipermarketów przestaną robić zakupy? Czy zrobią je gdzie indziej i ten VAT jednak do budżetu trafi tylko z innego źródła?
~miro
jak to pejsaty chwast mordasewicz "martwi sie" o najbiedniejszych polaków
~josh
Szwabskie portale piorą mózgi. Straszenie Pis-em już nie działa pierniczone Gebelsy!!!
~antyPOs
GieWu krzyczy najgłośniej! Obrońca uciskanych marketów, ha, ha, ha!
~azaz
Już się rozpoczął jazgot pt."Jak to będzie źle za PiSu " ! Ferajna zaczyna się niepokoić i to jest najlepszy wyznacznik kierunku zmian !
~xxx
1. Niech zostanie usczelniony system w taki sposób, aby duże sieci płaciły podatki w POlsce- bo nie wszystkie płacą- ciekawe dlaczego "niektóre sieci" zmieniają co około 5 lat nazwę? Pamiętam daaawno temu było Hipomarket i Jumbo, później jak dobrze koajrzę Hipomarket zmienił się w inną sieć, Jumbo teraz to chyba Carefulll.1. Niech zostanie usczelniony system w taki sposób, aby duże sieci płaciły podatki w POlsce- bo nie wszystkie płacą- ciekawe dlaczego "niektóre sieci" zmieniają co około 5 lat nazwę? Pamiętam daaawno temu było Hipomarket i Jumbo, później jak dobrze koajrzę Hipomarket zmienił się w inną sieć, Jumbo teraz to chyba Carefulll. 2. W niedzielę wolne, jestem za- w końcu POlska to katolicki kraj, więc co. Tyle tylko, że po wprowadzeniu zakzau handlu w niedzielę będą zwolnienia i znając życie skpey w tygodniu będą dłużej otwarte.
~111
trochę nie do końca ... http://niewygodne.info.pl/artykul5/02246-MFW-przyznal-racje-Orbanowi.htm
~qwer
A gdzie ten MFW przyznał racje Orbanowi, bo w Rzepie nic o tym nie ma, a na ten artykuł ten portalik się opiera.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki