Oprocentowanie kredytu już nas nie zaskoczy?
2012-11-13 06:03
publikacja
2012-11-13 06:03
Komitet Stabilności Finansowej chce, by limit ceny pożyczki dotyczył nie tylko oprocentowania, ale też wszystkich innych kosztów - donosi "Gazeta Wyborcza".
Formalnie żadna działająca w Polsce instytucja finansowa nie ma prawa pożyczać pieniędzy z oprocentowaniem powyżej 24 proc. w skali roku - taki limit nakłada tzw. ustawa antylichwiarska.
Mimo to "prawdziwe" oprocentowanie wielu kredytów i pożyczek gotówkowych przekracza tę wartość, bo do pożyczek dolicza się ubezpieczenie, które w istocie jest ukrytą prowizją. (PAP)
Reklama
tpo/
| Komentuje Malwina Wrotniak, analityk obszaru Finanse osobiste Bankier.pl |
Liczby wciąż zaskakują kredytobiorców
Problemem dla kredytobiorców jest dziś nie tylko wysoki koszt pożyczania pieniędzy, ale też nieumiejętność ocenienia, ile faktycznie trzeba będzie zwrócić bankowi. Rozwiązaniem tego kłopotu miała być instytucja prezentowanego klientowi przed podpisaniem umowy formularza informacyjnego uwypuklającego wszystkie składowe kosztu kredytu. Prezentacja warunków produktu w formie elementarza miała umożliwić porównanie ze sobą z pozoru zupełnie różnych rynkowych ofert.
Trudno jednak pozbyć się wrażenia, że klientom dano do ręki narzędzie, niestety bez instrukcji jego obsługi. Mimo dostępu do zestawienia wszystkich kosztów kredytu ocenienie, czy obciążenie kredytowe nie jest zbyt duże, wciąż nastręcza kłopotów. Tym samym oprocentowanie w pakiecie z prowizją, opłatami dodatkowymi i ubezpieczeniami wciąż jest dla klientów nie tylko kosztem, ale i zaskoczeniem.
|
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.